Sorry za brak wpisów dziś i pewnie jutro, ale jestem odcięty od internetu. Możecie podziękować TPSA za to. Zawsze ich szczerze odradzam, teraz przypomniałem sobie dlaczego. Szkoda, że to mój jedyny wybór.
8 komentarzy do tego tekstu
-
Nie wiem czy jedyny, tam gdzie TPSA tam i Netia. Chociaż pewnie nic by to nie przyspieszyło bo i tak Panowie z TPSA muszą ich podłączyć.
-
about:blank jest takie… Microsoftowo-explorerowe :D
-
Bywa ;). Chociaż ja tam mam TP już jakieś… 4-5 lat i nie narzekam. Wybór też nie za duży, a najbardziej denerwujący jest fakt, że dwa bloki obok śmiga UPC. Jakoś chłopaki nie powiększają swojego rejonu, mimo, że to “prawie” centrum Warszawy. No cóż, szkoda, że nie można jakoś na nich wpłynąć ;)
-
Bezprzewodowy dostęp awaryjny pora sobie sprawić, zwłaszcza w pracy takiej jak Twoja, gdzie dostęp do neta powinien iść w parze z dostępem do wody ;)
-
A moża wiedzieć z jakiego konkretnie? Play (ma chyba najlepszą ofertę)?