Przeskocz do:

Apple Blog.pl

2.02
2010
10:51
about:blank

Sorry za brak wpisów dziś i pewnie jutro, ale jestem odcięty od internetu. Możecie podziękować TPSA za to. Zawsze ich szczerze odradzam, teraz przypomniałem sobie dlaczego. Szkoda, że to mój jedyny wybór.

8 komentarzy do tego tekstu

  1. Daniel Danecki

    Nie wiem czy jedyny, tam gdzie TPSA tam i Netia. Chociaż pewnie nic by to nie przyspieszyło bo i tak Panowie z TPSA muszą ich podłączyć.

  2. Piotrek

    about:blank jest takie… Microsoftowo-explorerowe :D

  3. Piotrek

    Bywa ;). Chociaż ja tam mam TP już jakieś… 4-5 lat i nie narzekam. Wybór też nie za duży, a najbardziej denerwujący jest fakt, że dwa bloki obok śmiga UPC. Jakoś chłopaki nie powiększają swojego rejonu, mimo, że to „prawie” centrum Warszawy. No cóż, szkoda, że nie można jakoś na nich wpłynąć ;)

  4. Paweł Nowak

    Netia też jest, ale oferta lipna, bo na radio (po kablu to co tepsa).

  5. banzai

    Bezprzewodowy dostęp awaryjny pora sobie sprawić, zwłaszcza w pracy takiej jak Twoja, gdzie dostęp do neta powinien iść w parze z dostępem do wody ;)

  6. Paweł Nowak

    @banzai – zrobione. Właśnie z niego korzystam, kiedy TPSA leży…

  7. Piotrek

    A moża wiedzieć z jakiego konkretnie? Play (ma chyba najlepszą ofertę)?

  8. Paweł Nowak

    @Piotrek – Play za 129zł kupiłem. Mam teraz modem na USB więc doładowania są śmiesznie tanie – 30zł za 2GB chyba i 50zł za 4GB. Jako rezerwowy net w zupełności wystarczy.