Rzekome słowa Jobsa o tym, że Adobe jest leniwą firmą, najwyraźniej były dla wielu osób odkrywcze. Byłem ciekaw, jak rozwinie się sytuacja, ale na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Adobe próbowała się dość szybko odegrać i oświadczyła, że… w grudniu 2009 roku otrzymała od użytkowników 7 milionów zapytań o Flash dla iPhone. Niedługo później, firma poinformowała też ustami swojego przedstawiciela, że jest “otwarta na wszelką krytykę“:
Jesteśmy w 100% otwarci na podobną krytykę (…) Jedną z najważniejszych rzeczy gdy ludzie się na coś skarżą — (…) jest uważne słuchanie tego co mówią. Postępujemy tak z naszymi klientami, postępujemy tak z naszymi krytykami, i często dochodzimy do kwestii w których coś powinniśmy zrobić, więc to robimy.

Niestety, wbrew temu firma nie jest wcale zbytnio zainteresowana tym, co powiedział Jobs:
(…) Nie jestem pewien o co chodzi (…) Poza tym to plotka. Podobno nie powiedział tego naprawdę. Choć może tak zrobił, nieważne.
Powiedzmy to szczerze, w razie wątpliwości wystarczyło zadzwonić i spytać. Jobs to największy krytyk Adobe i jednocześnie reprezentant największej bodaj grupy zainteresowanych (chodzi zarówno o użytkowników iPhone/iPod/iPad, jak i Maków). Adobe najwyraźniej nie widzi też swojego wkładu w sporną sytuację, skoro uważa 7 milionów użytkowników proszących o Flash za problem… firmy Apple. Nie jest to zadanie i problem dla programistów Adobe? Czy będąc otwartym na krytykę, ktoś w Adobe próbował przez ostatnie 10 lat zasięgnąć opinii internautów na temat Flasha?
#social Jestem bardzo podekscytowany nadchodzącym Flash Playerem 10.1 dla MacOS, zapowiadaną bardzo dobrą obsługą Safari (zobaczymy jak będzie ze stabilnością) oraz mrożącą krew w żyłach wydajnością. Zmiany będą fenomenalne. Z drugiej strony kompletnie nie rozumiem jaką pokrętną logiką kieruje się Adobe podkreślając swoje dotychczasowe osiągnięcia w kwestii Flash na iPhone/iPad. Chodzi o dwie istniejące w AppStore aplikacje budowane w oparciu o Flash. Oto recenzje użytkowników jednej z nich, Fickleblox:
Aplikacja za bardzo zarywa, grywalność jest niska ze względu na tragiczną wydajność.
Byłem zawiedziony wydajnością — jest niemal niegrywalna.
Gra jest bardzo powolna, czasami potrzebuje 2-4 prób by zarejestrować dotyk.
Adobe uważa najwidoczniej, że tego typu poziom zachęci najbardziej wybredną firmę na świecie. Podsumowując można powiedzieć, że Apple oczekuje Flasha dla iPhone, a Adobe uważa tymczasem, że to iPhone jest dla Flasha.