Poprzez uaktualnienia systemowe lub prosto z serwerów Apple można pobrać aktualizację najnowszego systemu operacyjnego z rodziny Mac OS X czyli Snow Leoparda. Paczka liczy sobie nieco ponad 70MB i ma poprawiać szereg niedogodności i błędów. Pytanie czy tak jest rzeczywiście kierujemy do Czytelników – dajcie znać w komentarzach czy odczujecie zmiany na lepsze.
Fala wieści o aktualizacji systemu 10.6 nie może przykryć ważnej wiadomości dla osób które nie odczuły potrzeby przesiadki ze „starego” systemu. Pojawiła się paczka aktualizująca zabezpieczenia Leoparda, jest do pobrania stąd lub przez uaktualnienia systemowe.
Paweł Nowak: To ja dopiszę swoją część posta, który niemal równocześnie z M@kowcem chciałem opublikować :)
Poprawkę powinni zainstalować wszyscy użytkownicy 10.6, ale szczególnie Ci, który mieli problemy ze swoimi drukarkami – jak donosicie w mailach, są z tym pewne problemy po upgradzie.
Dokładny opis aktualizacji znajdziecie w swoich Uaktualnieniach. Jeśli jesteście nowi w systemie OS X, podpowiem jak aktualizować swój system. Są dwie drogi:
- Albo pobieracie aktualizację bezpośrednio ze strony Apple kiedy się pojawi (a wy przeczytacie o niej np. na blogu). Taka paczka będzie ważyć sporo więcej niż opisana w następnym kroku. Dzieje się tak z tego powodu, że zawiera ona wszystkie poprawki dla różnych komputerów, wersji oprogramowania, używanych drukarek, itp. Przykładowo paczka z 10.6.1 waży 71MB na stronie Apple.
- Możecie kliknąć czarne jabłko w lewym górnym narożniku swojego ekranu, a następnie wybrać pozycję Uaktualnienia… z menu.

W efekcie system sprawdzi jakie macie zainstalowane programy, jakich używacie drukarek i innych zewnętrznych urządzeń, jaki macie model komputera, itd. a następnie pobierze z serwerów Apple tylko to, co jest wam niezbędne. Od Leoparda (10.5) Apple współpracuje z producentami drukarek i także sterowniki do drukarek są aktualizowane w ten sposób.
A teraz nie zwlekajcie ani chwili dłużej, wybierzcie jedną z opisanych powyżej metod i zaktualizujcie sobie system.
Przy okazji sprawdziłem w statystykach bloga, ile osób skusiło się na aktualizację do najnowszej wersji systemu. Użytkownicy komputerów Apple stanowią 64% czytelników bloga, a wewnątrz samego tylko Apple rozkład prezentuje się następująco:

Największy, niebieski kawałek to Leopard (10.5). To dalej największa grupa użytkowników, ale nie ma się co dziwić – system jest na rynku już prawie dwa lata. Do tego dochodzi jeszcze żółta część wykresu, czyli Leopard na komputera PPC. (Google Analytics rozdziela systemy na PPC i Intel osobno.)
Pomarańczowy pasek to Tiger (10.4) – 3,5% odwiedzin od użytkowników tego systemu i pora chyba już na aktualizację, co? Zielona część wykresu, a więc prawie 18% czytelników z komputerami Macintosh postanowiła być early adoptersami i zainstalowała już 10.6.