Przeskocz do:

Apple Blog.pl

2.11
2010
21:02
Antywirus dla Mac OS X

Piotrek Konieczny na Niebezpieczniku o nowym darmowym antywirusie Sophos dla Maka:

Sophos w swoim artykule o antywirusie na systemy OS X pokazuje, że posiadaczom Maców grożą przede wszystkim …niewinnie wyglądające strony internetowe, które pod jakimś pretekstem zachęcają do pobrania “zainfekowanego” oprogramowania. Pamiętacie leżącego swego czasu na warezach, a zarażonego trojanem iWorksa?

Pamiętamy oczywiście: pisałem o nim kilka miesięcy temu, wymagał podania hasła administratora do działania. Zgadzam się jednak, że mniej uważni użytkownicy mogą dać się nabrać.

Jak się zabezpieczyć? Albo zacząć uważać i myśleć, albo zainstalować program od Sophos (ja pasuje, klikam świadomie).

ps Chciałem odwiedzić stronę hdtvxvid.org jak w linkowanym filmie Sophos, ale nie istnieje (i szybki skok do Google wykazał, że nigdy nie istniała…).

Update: Paweł Opydo:

(…) zainstalowałem, przeskanowałem dysk i dowiedziałem się, że pracując od trzech lat na koncie administratora bez reinstalacji systemu (był tylko update do Snow Leoparda) i bez żadnego antywirusa/firewalla otrzymuję wynik: “nie wykryto żadnych zagrożeń”.

Update: Konrad nagrał odcinek swojego podcastu na temat opisywanego programu. Jak ktoś nie chce czytać, może popatrzeć.

15 komentarzy do tego tekstu

  1. Trip

    W systemach UNIX/Linux (a jak wiemy OS X bazuje na UNIXie) by jakieś oprogramowanie mogło się wykonać musi mieć odpowiednie uprawnienia, a to administrator komputera o nich decyduje.
    Jestem sceptyczny wobec wirusów na te systemy. Jednak nierozważnym użytkownikom antywirus może się przydać.

  2. darek

    Systemy te mają przewagę tylko dlatego, że są mało popularne, gdy ich popularność wzrośnie to i wirusy zaczną się pojawiać. Mac jak i Linux na pewno posiadają niejedną lukę pozwalającą obejść ich zabezpieczenia.

  3. Paweł Nowak

    @darek możesz przyczytać takie same komentarze sprzed 6 lat na tym blogu, kiedy udział Apple w rynku był 10x mniejszy.

  4. Krzysiek z MacLife.pl

    Czy 11% udziału w rynku systemów operacyjnych, to za mało aby powstało chociaż 50 wirusów/robaków/trojanów na OS X? ;)

  5. matei

    11% udziału to ma jedynie na kilku serwisach statystycznych. Z reguły udział osx w rynku systemów operacyjnych nie wykracza powyżej 6%. Zestawienie kilku wyników możemy zobaczyć chociażby tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Usage_share_of_operating_systems. Wiem, że fajnie wygląda większa liczba, ale nie zawsze zgadza się ona ze stanem faktycznym.

  6. teo

    1. „Wirusa” można uruchomić w kontekście aktualnie zalogowanego użytkownika (czyli z jego uprawnieniami). W takim przypadku „wirus” ma dostęp rw do danych usera – a te są najcenniejsze. System można przeinstalować…
    2. Każdy system (a w tym OSX) ma dziury (w szczególności OSX – ma niezałatane babole pozwalające na eskalację uprawnień i na pewno sporo takich, które jeszcze nie są odkryte).

  7. music-man

    Kaspersky Anti-Virus 8.0 (MAC OS X) , wersja PL i trial do wypróbowania przez miesiąc

    http://support.kaspersky.com/pl/kavmac?level=2

    i dokumentacja (PL) w PDF-ie

    http://docs.kaspersky-labs.com/polish/kavmac8.0_pl.pdf

  8. Rob

    Po instalacji system przy starcie zwolnił znacząco. Po świeżej reinstalacji i uruchomieniu nawet FileVault i firewalla chodził gładko a po dorzuceniu Sophosa zwolnił przy ładowaniu niesamowicie. Ochrona ochroną ale wydajność też ma tu znaczenie..

  9. grafmarr

    Zrobiłem próbę z Sophosem na iMac-u 24″ Core2Duo 2.93GHz z 4GB RAM na Mac OS X 10.6.4. Skanowanie dysku nic nie znalazło natomiast dramatycznie spadła wydajność komputera przy operacjach dyskowych (np. proces naprawiania uprawnień systemowym narzędziem dyskowym trwał 4x dłużej. Dobrze, że producent dostarcza skutecznego deinstalatora więc usunięcie antywirusa jest łatwe i bezproblemowe.

  10. shpyo

    Chyba użytkownicy jabłek są świadomi tego co robią… aż tak tępi nie są, right?

  11. matei

    shpyo: zdziwiłbyś się czasem ;)

  12. TF

    U mnie Sophos wykrył FreeRuler 1.6 jako trojana, 1.76 beta nie. Czekam na odpowiedź od nich.

  13. ktos

    Zainstalowalem, przeskanowalem komputer, dowiedzialem sie ze nic niezwyklego na nim nie ma. Jednoczesnie zauwazylem jak komputer zamulil i na koniec odinstalowalem. Jednak nejlepszy antywirus to rozum i 5sek zastanowienia przed podaniem hasla administratora.

  14. limo

    Oprogramowanie antywirusowe pod OSX potrafi o wiele bardziej zmulic komputer, niz pod Windows. Caly urok szybkiego systemu OSX niestety pryska jak banka mydlana. Dla porownania pakiet Symanteca NIS2011 pod Windows 7 smiga jak rakieta. Tak naprawde to sa realne warunki pracy w jakich powinno sie testowac komputery, porownywac i dopiero sie szczycic osiagami.

    Rozumiem, ze kazdy ma swoj rozsadek – jednak specjalisci ds. bezpieczenstwa informatycznego i oprogramowania antywirusowego znaja sie o wiele bardziej na rzeczy, niz osoby mowiace, ze zagrozenie jest zadne ;-) W przeciwnym razie nie byloby w ogole produktow pod Linuxa i OSX.


Strony, które pisały o tym tekście

  1. playr / Moja przygoda z antywirusem na Maka

    […] Ja zainstalowałem, przeskanowałem dysk i dowiedziałem się, że pracując od trzech lat na koncie administratora bez reinstalacji systemu (był tylko update do Snow Leoparda) i bez żadnego antywirusa/firewalla otrzymuję wynik: “nie wykryto żadnych zagrożeń”. Po tym czasie korzystając w ten sam sposób z Windowsa miałbym zapewne sto trojanów, o mulącym systemie nie wspominając. Antywirus dla Mac OS X – Apple Blog […]