Przeskocz do:

Apple Blog.pl

8.02
Apple A4, czyli powrót do PowerPC

Niekoniecznie chciałbym posiadać iPada. Nie potrzebuję przerośniętego iPoda Touch (ten komentarz nie jest oryginalny).
Jednak myśl o posiadaniu sprzętu Apple z procesorem Apple, szczerze mówiąc wywołuje we mnie tę samą geekową radość, która towarzyszyła mi dawno temu przy pierwszym uruchomieniu iBooka.

Pamiętam gdy ponad 10 lat temu natknąłem się w pewnym magazynie komputerowym na reklamę iMaca G3. Według dzisiejszych standardów, było nietypowo – w tej akurat reklamie pokazano suche dane dotyczące wydajności. Słupek iMaca w teście (obarczonym oczywiście gwiazdką), w porównaniu do procesorów Intela był kilkukrotnie dłuższy. Przynajmniej tak dziś to wspominam.
Sama gwiazdka kryła rozwinięcie “Internet content creation”, na co zbytniej uwagi nie zwróciłem.

Zawsze lubiłem komputery, a od tego momentu Mac chodził za mną jako symbol czegoś lepszego niż mój domowy PC. W końcu PowerPC G3 233MHz bił na głowę o połowę wyżej taktowanego Pentium II, nie wspominając o Celeronie. W moim szarym i świszczącym jak helikopter pudle pod biurkiem, siódme poty wylewał z siebie wtedy Pentium 133MHz.

Kilka lat później, gdy zaprzyjaźniałem się z iBookiem, patrzyłem na PowerPC już odrobinę inaczej. Zdecydowanie nie był to najszybszy procesor (G4 800MHz), ale zaleta laptopa Apple kryła się tak naprawdę gdzie indziej.
Po prostu, system i programy były ściśle dopasowane do sprzętu. iBook bardziej przypominał pod tym względem konsolę, niż PC.
Czy tylko ja mam wrażenie, że na tym właśnie odczuciu wyrosło u wielu użytkowników przekonanie o przyjemnej pracy na Maku? Tak czy owak, niektórzy przyjęli przesiadkę na procesory Intela z goryczą.

Apple wypuszcza właśnie iPada, który będzie na wskroś “apple”. Będzie nawet bardziej “apple” niż procesory PowerPC, które nosiły przecież logo Motoroli albo IBM.

Naturalnie, jedno logo wiosny nie czyni. Chip Apple A4 może być rebrandowaną Tegrą NVidii, albo też układanką różnych chipów (Cortex + Mali, itd.), złożoną w całość przez Apple (P.A. Semi). Na razie niewiele jeszcze w tej kwestii wiadomo, poza oczywistym faktem iż układ oparty jest na architekturze ARM.

Dla mnie tymczasem wiadomość o “wyprodukowaniu” przez firmę chipu A4 oznacza, że iPad będzie po prostu świetnie zintegrowanym urządzeniem, w którym sprzęt jest częścią projektu, a nie podstawowym ograniczeniem.
Dodatkowo, ponieważ Apple posiada licencję ARM i firmę P.A. Semi kupiło prawdopodobnie nie bez kozery, to mam nadzieję, że chip A4 faktycznie okaże się dość innowacyjny.

#social Takie akcentowanie jedności sprzętu i systemu przez firmę bardzo mi się podoba.
Dlatego powiedziałbym, że jest to najbliższy “powrót do PowerPC”, jaki kiedykolwiek będziemy mieli okazję zobaczyć.

Muszę przyznać tym samym, iż choć nie widzę właściwie zastosowania dla iPada, to jednak naprawdę chętnie potrzymałbym go w ręku przez chwilę.
Albo dwie…

Zdjęcia pochodzą z BrightSideOfNews, msn, ixbt oraz Wiki.

18 komentarzy do tego tekstu

  1. Piotrek

    Szczerze mówiąc jak tylko zobaczyłem Apple A4 to pomyślałem o powrocie do własnych procesorów w Makach. Aczkolwiek jest to mocno nierealne – wielu ludzi kupuje Maki z myślą, że odpalą sobie Windowsa “do pracy”.

  2. Beniamin

    Ja myślę, że to jest pomysł nad którym myśli samo Apple, może nie od razu ale gdzieś za parę lat, może tylko w MacBook’ach, nawet nie w Pro al wydaje mi się, że to właśnie chcą zrobić… a tak nierealnie to marzę o Mac’u Pro z 4 Procesorami z których każdy ma 6-8 radzeni wyprodukowanymi przez Apple w architekturze PowerPC, nie wiem czy to tylko jakieś bzdury, które wmówiłem sobie przez lata, albo tylko kwestia zoptymalizowania softu do sprzętu, ale na moim starym Powerbook’u WSZYSTKO chodziło PŁYNNIE, może wolniej (tzn. na pewno porównując do mojego MBP) ale płynnie i tak organicznie. A intel… no cóż teram mamy zwykłe PC’ty z fajnym systemem operacyjnym…

  3. Przemek Przepiórka

    Ja też liczę na powrót do konstrukcji gdzie sprzęt i oprogramowanie tworzą jedna całość, ale jak Piotrek zauważył uruchamianie Windowsa na Makach stało się tak oczywiste, że może być trudne się z tego wycofać.

    A co do iPada (koszmarna nazwa) to liczę na np. Ubuntu MID, które nie jest tak okrojone, a wręcz można zainstalować co się chce, bo to w końcu Linux. System również opracowywany z myślą o macaniu, ale nie wiem jak się sprawuje na żywo.

  4. Miłosz Bolechowski

    Mam bardzo podobne odczucia dotyczące procesora, zwłaszcza, że zaczynałem podobnie (iBook G3 600MHz). Nawet, jeśli A4 to faktycznie połączenie różnych chipów, to i tak świadomość tej spójności jest niezwykle kusząca. Dlatego właśnie iPada potrzymałbym zdecydowanie dłużej niż chwilę, o czym już pisałem “u siebie”.

  5. matei

    Przecież to nie jest żaden chip apple tylko zwykły arm cortex, z wypalonym logiem apple. Nie można tu mówić absolutnie o żadnej innowacji, bo gdyby takie coś miało miejsce, to apple by piało na ten temat z zachwytu w każdy możliwy sposób. W ogóle to sugerowałbym rozebrać jakikolwiek inny sprzęt apple i szukać w nim podobnych “nowości” od firmy z Cupertino. Apple jest znane z rebrandowania chipów innych firm. Najbardziej mnie śmieszą newsy takie, jakie np. było widać u konkurencyjnego “myapple”, gdzie doszukiwano się nowych, rewolucyjnych architektur, mimo że iPad odpala ma iPhone’owy system, który nie mógłby działać na innej architekturze z zachowaniem pełnej kompatybilności. Zresztą powyższy tekst także jest utrzymany w podobnym, marzycielskim tonie. Sorry, ale na powrót do ppc się w ogóle nie zapowiada ;)

    Pozdro.

  6. Majki

    Piotrek February 8, 2010 o 2:46 pm

    Szczerze mówiąc jak tylko zobaczyłem Apple A4 to pomyślałem o powrocie do własnych procesorów w Makach. Aczkolwiek jest to mocno nierealne – wielu ludzi kupuje Maki z myślą, że odpalą sobie Windowsa “do pracy”.

    Przepraszam… o jakim powrocie do “własnych” procesorów mówisz bo Apple PPC nie miało na własność co tez później spowodowało problem który pozbawił Makówki jedynej słusznej różnicy w hardware między blaszakiem.

    I jako już się udzielam to dodam… fajnie że macie marzenia, czasem fajnie polatać głową w chmurach ale zejdzcie na ziemie. Maki maja intela bo jest wiele plusów a ARM raczej nigdy nie znajdzie zastosowania tam gdzie liczy się wydajność bo nie z takim zamiarem był tworzony.

    Viva Intel ;)

  7. Jurek Markowicz

    Panowie, tekst jest o tym, że zakładając jakąkolwiek ingerencję Apple w projektowanie układu A4 (co jest uzasadnione tym że mają licencję ARM oraz do dyspozycji sztab ludzi z PA Semi, a dodatkowo wyjątkowo dobre stosunki z NVidią), można przyjąć że symbolicznie jesteśmy świadkami powrotu Apple do prezentowania urządzeń z własnym sprzętem i softem. I tyle odnośnie “PowerPC”, jako “prawdziwego Apple”. Nie ma i nie będzie PowerPC w desktopach, a w urządzeniach mobilnych będzie ARM, po prostu nie ma sensu sięgać po inne rozwiązania.
    .
    Zdaję sobie sprawę, że równie dobrze mogli nakleić logo na produkt NVidii, ale fakt iż pochwalili się “własnym” chipem sugeruje raczej że mieli jakiś wpływ na jego postać. Może lekkie zmiany w Tegrze, może układanka – wszystko jedno, ważne że przez to Apple czyni krok w kierunku lepszego dopasowania sprzętu i oprogramowania, a ja mam usprawiedliwiony powód by jeszcze raz miło powspominać czasy PowerPC. ;)

  8. Patrycjusz

    niestety…maki to legenda…juz tylko…system…to inna bajka.

  9. tobiks

    Reklama apple:

    1. Mamy świetną kartę graficzną Nvidia i znakomity procesor apple A4!
    2. Mamy świetną kartę graficzną apple X i znakomity procesor Tegra.

    Czy ktoś kojarzy apple z kartami graficznymi? chyba nikt
    Czy ktoś kojarzy z procesorami? możliwe
    Czy NVidia jest kojarzona z grafiką? tak

    to po pierwsze, a po drugie…
    możliwe, że apple miało wpływ w produkcji zarówno grafiki jak i procesora, jednak pozycje firm Nvidia i PA Semi (już wchłoniętego) są bardzo różne i firmy wiedzą na co sobie mogą pozwolić albo co im się opłaca pertraktować.

  10. majk

    autor nie ma zielonego pojęcia o architekturze ARM i POWER. Amatorszczyzna, sugeruję literaturę fachową przed takim pseudo popisem.

  11. Paweł Nowak

    @majk ty za to wszystko nam wyjaśniłeś, dzięki!

  12. Jurek Markowicz

    @majk: Hmm.. zróbmy tak, ja zajmę się literaturą fachową, a Ty przeczytasz dalej niż tytuł mojego posta i oboje w ten sposób przeczytamy coś nowego. :)

  13. macin

    Jakoś nie chce mi się, wierzyć aby Apple traciło czas i środki na rozwój swoich procesorów. Raczej skupi się na współpracy i kooperacji. A w systemie drzemią dodatkowe dane dostosowujące system do konkretnej maszyny. Poniekąd dlatego nie zainstaluje się systemu z pudełka od MBP na iMacu.

  14. Edi

    @Jurek Markowicz – A4 ma jednordzeniowy procesor ARM Cortex A9 1.0 GHz z grafiką PowerVR , a NVidia Tegra 2 to dwurdzeniowy Cortex A9 z grafiką NVidia GoForce.

  15. Edi

    Warto też dodać, że ARM szykuje 8 i 16 rdzeniowe procesory Cortex A9 przeznaczone do serwerów i stacji roboczych.

  16. Piotrek

    @Majki: Tak, znalazłeś skrót myślowy. Brawo!

  17. Kris

    ODA DO IPADA

    Nie ma flasha, ni kamery,
    brak oesa do cholery,
    apple czip jest i co z tego?
    multitasking nie tknie tego,
    to że duży nic nie zmieni,
    czy on wejdzie do kieszeni?
    multitouch to fajna sprawa,
    choć z iphona to zabawa,
    brak czytnika kart pamięci,
    dziś nikogo to nie kręci,
    wiem, ma itunes wbudowany,
    appstore też jest zintegrowany,
    ale w polsce wszyscy wiemy przecie,
    muzyka i filmy są za darmo w internecie,
    gdyby tam był rapidshare,
    bardzo bym ucieszył się,
    zresztą gdzie z tym chodzić w lecie?
    można bawić się siedząc na klouzecie,
    wielu w tramwajach będzie szpanować,
    jak tu się przed złodziejami schować?
    dla mojej babci to fajna sprawa,
    na naszej klasie godzinami rozmawia,
    lecz to nie dla niej zabawka jak wiecie,
    radia maryja tam nie znajdziecie,
    kupić, nie kupić, oto jest pytanie,
    w polsce będzie drogi niesłychanie!
    chyba jednak zamiast kupić tego ipada,
    poczekam na nowego iphona do konca listopada,
    czy to szał dziki będzie jak to wejdzie w życie?
    drodzy mili czytelnicy, co o tym sądzicie?

  18. Majki

    Co to za menda sie podszywa pode mnie… Ja jestem Majki… nie Majk co by dementować od razu ;)

Zostaw swój komentarz

Może Cię także zainteresować: