Jak donosi serwis Redmond Pie1 Apple być może zaczęło blokować dostęp do AppStore dla niektórych użytkowników. Sytuacja ma miejsce wyłącznie na telefonach, na których został dokonany tzw. jailbreak.

Historia rozpoczęła się od publikacji na Twitterze wiadomości o zablokowaniu telefonu. Autorem wiadomości jest Sherif Hashim, hacker, który specjalizuje się w łamaniu zabezpieczeń telefonów, w tym oczywiście (głównie) iPhone. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że kilka dni wcześniej Sherif poinformował, że znalazł dziurę w oprogramowaniu iPhone OS 3.1.3, która prawdopodobnie umożliwi odblokowanie tej wersji softu.
Zaraz po Sherifie, Apple zbanowało użytkownika iH8sn0w, który również macza palce w procesie łamania zabezpieczeń iPhone.
Blokowanie użytkowników łamiących zabezpieczenia telefonu jest dla mnie całkowicie zrozumiałe. I pewnie niektórzy z was już zaczynają pisać w komentarzach „mogę robić z moim telefonem co mi się tylko podoba”, więc od razu dodam, że rozumiem Apple pod tym względem głównie dlatego, że jailbreak służy przede wszystkim do instalowania kradzionych aplikacji z AppStore. Aż dziwię się, że Apple nie banuje wszystkich jak leci pod tym względem.
- Tak jest, są powiązani z Microsoftem… (↩)