Na stronach Mojego Jabłuszka pojawiły się ceny wtorkowych nowości, które ustalił iSource.
Za mini zapłacimy od 3300 do 4400zł, iMaki kosztują od 6100 do 11300zł a za Maki Pro zapłacicie odpowiednio 12 i 15,4 tys. zł za słabszą i mocniejszą wersję.
Na stronach Mojego Jabłuszka pojawiły się ceny wtorkowych nowości, które ustalił iSource.
Za mini zapłacimy od 3300 do 4400zł, iMaki kosztują od 6100 do 11300zł a za Maki Pro zapłacicie odpowiednio 12 i 15,4 tys. zł za słabszą i mocniejszą wersję.
Czyli porażka. No ale cóż Apple.
kurde, 1 tysiac roznicy pomiedzy Polska a Niemcami (w najslabszej wersji 24″)
Eh szkoda gadać, Mini za taką kasę… :/
Po wyprowadzeniu prostego wzoru wyszło mi, że SAD liczy 1 euro po 6,66zł.
Przy MacBookach Pro stanowi to 3600zł różnicy z sąsiadami za Odrą :]
A teraz ciekawostka:
Na zachodzie cena aluminiowych MacBooków Pro spadła o 10-15% w stosunku do poprzedniej linii (bierzemy pod uwagę ceny w momencie premier obu serii). W Polsce ta cena wzrosła o prawie 4000zł. Straszne!
“Kapitalizm jest brutalny”
No cóż, na zakupy pojedziemy za Odrę… Szkoda, że iSource nie może zacząć myśleć, że niższa cena = większa sprzedaż.
aż ręce opadają… żeby za komputer bez myszki i klawiatury żądać ponad 3 tysiące złotych?! już pomijając te różnice w cenach między Polską a Europą. masakra.
Przy tch cenach po prostu nikt tego nie będzie kupował i wkrótce iSource będzie tylko wspomnieniem.
Ceny w sam raz na czas recesji.
Jak ktoś chce taniej to w Bydgoszczy w Saturnie jest stary mini za 2099zł
Algorytm iSourca to mniej więcej coś takiego:
Cena w USD = cena EUR x kurs 1 EUR x 1,22 ( 22% VAT)
Mac mini w USA $599 = 599 EUR x 4,52 zł x 1,22 = 3300 zł brutto…
I tak dobrze, że nie przeliczyli po wyższym kursie…
Ech, z rożewień można sobie teraz powspominać akcje typu “my chcemy Apple Polska” itp przekonujące, że będzie to oznaczało poważne obniżki :-)
gdybyśmy mieli kapitalizm a nie taką komunę to ceny sprzętu wynosiłyby: Cena USD + Koszt transportu + ewentualny podatek od towarów i usług. chcieliście socjalizmu to macie.
tylko ze kupuja za dolary w hurcie:)
dodajmy ze za granica ludzie niedosc ze wiecej zarabiaja to maczki sa tansze:). kochajmy polske, ale nie róbmy tutaj zakupow ;] oplaca sie samochodem z wrocka do berlina pojechac i kupic tam ;] i obejzec przy okazji zabytki ;]
A ja wlasnie rozmawialem ze znajomym – zlozyl zamowienie na “starego” mini w najtanszej wersji dzien przed premiera. Z jednej strony byl zly ze nie poczekal 1 dzien by zamowic nowszego, ale z drugiej i tak nie chcial placic wiecej. Dzisiaj dostal info ze nie maja na stoku starych Mini i dostanie nowego w cenie starego. Bardzo mily gest ze strony Apple.
Mi udalo sie kupic podstawowego aluminiowego MacBooka za 5300 minus znizka edukacyjna w iSpot w Lodzi jakies 2 tygodnie temu. Razem cos ok 4900 wliczajac ksiazke Pawla. Teraz ten sam laptop kosztuje 6000, masakra!
Gdyby nie byl to prezent na osiemnastke mojej chrzesniaczki to bym na pewno nie kupil tego sprzetu w Polsce ale musialem go miec na jutro.
Haha, a ja w poniedzialek kupilem w Londynie iMaka 24” 2.8GHz z dodatkowa opcja karty graficznej 512MB i za calosc zaplacilem dokladnie 1213 funtow czyli jakby nie liczac jakies 6400 zlotych. We wtorek sprawdzilem dokladnie jakie sa ceny nowych iMakow, bo myslalem ze moze oddam i zamowie sobie ten nowy model. Stwierdzilem ze nie bardzo mi sie to oplaca. Ale ten model ktory kupilem juz w Polsce kosztowal grubo ponad 8000 zlotych!! Chyba bede wystawial oferty na Allegro, kupowal tutaj i wysylal do Polski, to i tak na tym bede mogl zarobic ;)
Ci w iSource oszaleli. xD Nawet w United States of A topowy iMac według niedawnego kursu kosztuje 8200, a nie 11300 zł. A że kursy walut spadają ostatnio to ci, którzy mają Ciocie z Ameryki mogą się cieszyć, że i tak oszczędzą. ;>
Ha ha ha .. Isource tylko straci na tym, ponieważ świadomie bądź nie uruchomią takimi cenami prywatny import komputerów Mac z innych krajów. :D
@Zbyszek:
Ciesz się, że nie chciała peceta w postaci konkurencyjnego Sony Vaio Z ;)
Tu w Stanach ceny starszych makow polecialy ostro ten 2.8 z 1800 na 1400$ i teraz mam dylemat co brac…tego za 1400 z 2.8 procem czy tego za 1500 z 2.66 procem doradzcie..
@Edi:
Chciala, nie chciala – nie wie co dostanie na urodzinki. Ma chrzestnego Mac usera wiec jakby jest skazana na jablko :)
Wiem, ze sie ucieszy, lubi wyzwania dziewczyna.
Nie wiem jak Wy, ale dla mnie byłby to wielki ból, wydać tyle kasy na MacBooka Pro. Nie mówię, że nie jest tyle warty.
Raczej MacBook Pro pozostanie moim marzeniem.
iSpotowi gratulujemy marży i współczujemy obrotów.
To chyba ten obiecywany cud gospodarczy – sprzedasz 1 iMaka, i masz na tydzień utrzymania sklepu :D
Nawet się zastanawiałem nad wymianą mojej białej 20″ iMakówki na 24″, ale poczekam aż dolar spadnie przynajmniej o 0.5zł
a mi sie udalo w zeszlym tygodniu nabyc iMaka 20” za rowne 4000 zl w media ;) – Konin, WLKP.