Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

15.12
Sklep iTunes może być dostępny przez przeglądarkę niedługo

(c) AppleZainteresowała mnie kwestia poruszona wczoraj przez Wall Streat Journall (link przez Google, bo tak ominiecie płatną subskrypcję). W skrócie autorzy sugerują, że ostatnie ruchy Apple mogą świadczyć o rychłym wprowadzeniu iTunes jako stronę internetową. Dokładnie chodzi o zakup serwisu Lala, który pozwala użytkownikom na zakup muzyki, której jednak nigdy nie ściągają na swój komputer, tylko słuchają przez internet (pojedyncze utwory od 10 centów).

Jeszcze w czasach Windowsa, wyjątkowo mnie irytowała potrzeba ściągnięcia iTunes, żeby zobaczyć co jest w sklepie. Wydawało mi się to takie „na około”, że ktoś dawał link do iTunes, ja klikałem, ale zamiast albumu widziałem tylko informację, że nie mam programu. Za dużo zachodu z tym było.

Pomysł opisany przez WSJ to umieszczenie iTunes w „chmurze”1 i – dokładnie tak jak Lala teraz – udostępnianie ludziom ich muzyki przez internet. Nie masz plików, ale słuchasz w pracy i w domu z jednego konta. Wygodne, choć wydaje mi się, że taki ruch mógłby być strzałem w stopę Apple jeśli chodzi o sprzedaż iPodów. Teraz najlepsze duo to iTunes (sklep) oraz iPod, względnie iPhone. W modelu ze streamowaniem muzyki przez sieć, iPod nie jest niezbędny w tym ekosystemie. A przynajmniej do momentu, kiedy ktoś nie będzie chciał posłuchać czegoś w aucie czy tramwaju.

itunes online

Według mnie Apple może faktycznie przygotować wersję www swojego sklepu z muzyką, ale tylko tyle – żadnej chmury, żadnego streamowania przez sieć. Dzięki dostępności iTunes w oknie przeglądarki, daje się użytkownikom dostęp do sklepu na tacy – ruch wzrósł by na pewno wielokrotnie, a za nim obroty i sprzedaż.

Z plusów na pewno można wymienić dostęp z każdego komputera na świecie do swojego konta i możliwość korzystania z iTunes na Linuksie. Z minusów? Problem z pobieraniem plików. Można dać opcję kupujesz-ściągasz plik oczywiście, ale iTunes samo w sobie powstało po to, aby muzykę organizować, a sklep jest późniejszym dodatkiem.

#social Kolejnym krokiem było by pewnie udostępnienie AppStore przez www. Tutaj nie można dać już możliwości pobrania kupionego pliku, bo aby go (program) zainstalować… trzeba mieć iTunes i koło się zamyka. Jeśli Apple zdecyduje się na iTunes dostępne online, to AppStore może się także pojawić w modelu „patrz na mnie, ale nie dotykaj mnie”, tj. bez możliwości kupna, ale za to z ocenami, zdjęciami, opisem, itd.

Opisywane wczoraj zmiany w AppStore przybliżyły sklep do wyglądu stron internetowych, a podgląd muzyki jest już dostępny od jakiegoś czasu.2

Na przeniesieniu iTunes Store do internetu (oczywiście bez likwidowania tego w iTunes) na pewno nie można stracić. Co zrobi Apple, zobaczymy pewnie niedługo.


  1. Modne powiedzenie ostatnio… ()
  2. Dalej nie wiem na jakich zasadach jest ten podgląd – czasem klikam w link iTunes i podgląd jest, czasem nie. ()

10 komentarzy do tego tekstu

  1. Maciej

    Składnia! Powinno brzmieć: Wkrótce sklep iTunes może być dostępny przez przeglądarkę, prawdopodobnie. :)

  2. Paweł Kadysz

    wiedziałem, że ta nowa wersja AppStore wygląda podejrzanie webowo :P

  3. Lopski

    i co z tego skoro w Polsce i tak nie będzie dostępny :(

  4. kano89

    Wystarczy “niedługo” przenieść na początek zdania, aby składnia była poprawna…

  5. oloko

    Ja jestem za, wywalić iTunes Store i App Store z iTunes i zrobić z niego zwykły odtwarzacz muzyki a nie taką kobyłę jak jest teraz.

  6. czekers

    Ja to widzę tak: Użytkownik wciska przycisk “Buy” w przeglądarkowej wersji iTunes, po czym plik ściąga się pierwszy raz po uruchomieniu przez użytkownika aplikacji iTunes (zalogowaniu się).
    Proste, nielogiczne – całe Apple!

  7. Jakub Żukowski

    Może to być ciekawe, ale ja wolę płacić za zakupienie muzyki, niż za jej odsłuchanie.

  8. Iro

    No to było by na reszcie coś, dzięki czemu nie musiałbym “chorego” iTunes odpalać!

  9. DNADesigN

    Ciekawe, że nikt nie pomyślał w drugą stronę. A może to właśnie iTunes (aplikacja) będzie wyświetlać tą stronę do streamowania muzyki? Może właśnie w ten sposób zostanie to rozwiązane? Tak, jak AppStore w iTunes: to po prostu dobrze zintegrowana z iTunes stronka WWW. Tak samo może być i z serwisem Lala.
    Szczególnie użytkownicy Linux’a znają już takie przypadki, np. Rhythmbox (domyślny odtwarzacz muzyki w GNOME), w którym bardzo ładnie został zintegrowany chociażby serwis Jamendo czy Magnatune.
    Ogólnie: wcale bym się nie zdziwił, gdyby przyjęto takie rozwiązanie.

  10. itunes

    a my dalej czekamy na polski itunes :/

More in Internet, Software (315 of 2007 articles)