Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

26.03
Dlaczego iPad wygra z czytnikami ebooków

Kilka miesięcy temu bawiłem się przez chwilę Kindle, ostatnio także eClicto Kolportera. Mimo, że nie miałem jeszcze w rękach iPada, już w tej chwili mogę zagwarantować wam, że dwa pierwsze wymienione urządzenia stoją na straconej pozycji.

Wymieniłbym trzy powody, dla których tak będzie.

Czytniki ebooków są, poza malutkimi odstępami, urządzeniami ściśle dedykowanymi

Kupując czytnik ebooków trzeba wydać kilkaset złotych (eClicto: 899zł) a zyskujemy urządzenie potrafiące robić dobrze jedną rzecz: wyświetlać tekst. Nie zdjęcia, nie okładki, nie filmy i prezentacje, tekst. Za pomocą iPada, nawet jeśli będzie dwa razy droższy, dostęp do tekstu jest uzupełniany przez multimedialne możliwości urządzenia. Zyskujemy nie tylko bogatsze doświadczenie z obcowania z e-książką, ale także masę dodatkowych opcji: filmy, gry, zdjęcia, 140 tys. aplikacji, itd.

Oczywiście powiecie, że „jak coś jest do wszystkiego, to jest do dupy” i macie rację. Ale ja skontruję, że czas ściśle dedykowanych urządzeń minął. Patrzcie: nawigacje samochodowe na rzecz smarfonów, tanie kamery na rzecz lustrzanek z opcją filmowania, itd. Wielozadaniowość w granicach rozsądku to znak naszych czasów.

Ekrany typu e-ink sprawdzają się wyłącznie w określonych sytuacjach

Ludzie czytają na ekranach komputerów wiele godzin dziennie i dzięki nowoczesnym technologiom produkcji tychże, zmęczenie wywołane czytaniem jest dużo mniejsze. W przypadku e-papieru w ogóle nie występuje, bo „ekran” działa jak papier. Z wszystkimi tego konsekwencjami: w nocy musicie włączyć lampkę, a grafiki wyświetlone za jego pomocą wyglądają jak średniowieczne ryciny.

Czy wasz telefon ma biało czarny ekran? Mój też nie. Teraz sprzedaje się kolorowe, szybkie i nowoczesne. Ekrany e-ink takie nie są.

iPad może zastąpić komputer wielu osobom – czytnik e-papieru nie

Nie trzeba się nawet wysilać szczególnie, żeby wymyślić kilka scenariuszy: przedstawiciele handlowi, ludzie robiący prezentacje dla innych, mamy i ojcowie, który nie kumają „interneta” a tutaj dostaną ikonki Facebook, poczta, komunikator – prosto i niezawodnie. Nawet ja sam zamówiłem iPada, tak jak obiecywałem, jako uzupełnienie iMaka. Czy kupiłbym eClicto? Tylko do czytania książek? Postoję.

38 komentarzy do tego tekstu

  1. bazyl

    W sumie fajnie. Ale strasznie drogo :/

  2. xyz

    szczerze zamiast tego całego ipada wolałbym hp slate, pod kontrolą windows7 na pewno będzie działał lepiej niż ten gów…any ipad, który działa pod kontrolą iphone os. sorry, ale po co mi duży ipod touch za 3.000 zł??

  3. Kamil

    iPad to świetny pomysł. Na pewno go kupię. Ogromne możliwości niema jak z filmów s-f. Takie urządzenia będą sterowały niedługo bardzo wieloma rzeczami w domu. W ogóle możliwości jest pełno. Pamiętam jak kupowałem pierwszego iPhona… to był po prostu jakiś kosmos na rynku. Konkurencja pozostała kilka lat z tyłu. Nawet biorą pod uwagę fakt, że nie był on tak dopracowany jak iP3Gs. Teraz będzie tak samo :).

  4. wojtek

    Obecnie mam MB + iPhone
    Mam zamiar zamienić na iMac + iPad + iPhone.

    Zastawnawiam się tylko czy iPad nie stanie się kanibalem iPhone. Nie wiem czy mając takie rozwiązanie będę potrzebował iPhone.

    Mam nadzieję, że kiedyś doczekam się odrobinę większego iPhone. Coś wielkości HTC HD2 byłoby idealne.

  5. Bartek Chyba

    Gdyby nie fakt, że mam MBP i iPhone oraz brak kasy na wymianę MBP na iMaca, to kupiłbym iPada, aby osiągnąć zestaw: iMac 21′, iPad 3G, iPod nano i telefon od SE.

  6. mojah

    Ja myślałem o iPadzie jedynie pod kątem wymiany MBP+iPhone, na iMac+iPad+najzwyklejszy na świecie telefon, posiadanie iPhone i iPada chyba mija się z celem

  7. psoluch

    Kilkoro moich znajomych zapowiedziało, że na pewno kupi iPada mimo iż nigdy nie mieli żadnego komputera Apple. Powód jest prosty – iPad to coś co spełnia większość potrzeb przeciętnego użytkownika. Szokująca jest tylko zapowiadana cena w Polsce. Miejmy nadzieję, że będzie jednak inna.

  8. dudi

    Wszystko się zgadza, ale problem jest w ipadowym wyświetlaczu. On…po prostu świeci! i Męczy oczy jak każdy inny podświetlany wyświetlacz. I tu jest przewaga innych produktów z wyświetlaczem z e-papieru…

  9. Oli

    A ja sma przymeirzma sie do iPada, mimo ze mialme poczekac na rewizje modelu 2.0 i kupic teraz iPhone wkoncu to jednak zostane przy tym pierwszym a telefonem bedzie cos z androidem. Co do podswietlenia, o ile keidys nie moglem czytac nic na kompie tylko na kartkach, teraz lepiej mi si eczyta n monitorze niz zwykla ksiazke, pewnie jzu nie ten wiek i wzrok zatem podswietlony ekrna mi odpowiada :D. i tak codziennie czy ksiazke., gazete nie wposminajac o stronach przegladam czytam na monitorze. No i widze ze taki tablet mi jest coraz bardziej potrzebny, bo jezeli jzu nie siedze przy wiekszych programach to uruchamianie kompa tylko do ksiakzi czy lapa mija si ez celem.
    A co do HP Slate , jego wada jest wlansie caly system windows 7 bo do podstawowych rzeczy jak sprawdznie poczty, ksiazki i stronki po co cala reszta?? od tego jest komputer.

  10. kuba

    dobrze, że na wakacje lece do USA, także iPada sobie przywiozę w jakiejś rozsądnej cenie

  11. Krzysztof Kotlarski

    Porównywanie iPada do Kindle czy eClicto to troche jak porównywanie iPhone z telefonami które były na rynku w dniu premiery. Oba produkty są na swój sposób pionierami, zostawiaja konkurencje w tyle dzięki czemu mogą zdobyć stabilną pozycję na rynku pomimo swoich niedoskonałości (brak MMSów, kamery czy dyktafonu w pierwszych iPhonach, przeglądarka internetowa bez wsparcia dla Flasha i Javy w przypadku iPada). Czy iPhone zdobyłby taką popularność gdyby ukazał się po HTC Touch HD lub HTC Hero? Nie sądzę, a przynajmniej byłoby mu ciężko. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku iPada.

  12. Marcin

    Ten koleś z Kindle przy Jobs’ie z iPadem wygląda zabawnie:D

  13. Jakub

    Nie zgadzam się. Praca na komputerze przez dłuższy czas męczy. Właśnie z tych powodów, jakie podałeś jako zalety iPada. Już teraz większość ludzie tylko skanuje dłuższe teksty, nie mówiąc o ich przemyśleniu.
    Zaletą Kindle jest właśnie to, że w zasadzie można na nim tylko czytać. Jak już się położę na łóżku i zacznę czytać to nie mam wyboru. Czytam jakąś książkę jak mnie znudzi, to co najwyżej zacznę czytać inną.
    Na komputerze to co chwila albo ktoś mi przerywa na gg, albo przypomni mi się aby sprawdzić maila, blipa, komentarze czy co tam jeszcze.
    Na komputerze pracuję, a z Kindle odpoczywam. No i ten ekran. On naprawdę nie męczy :)

  14. Cameliosso

    Typowe argumenty fana apple , w sumie czego można by się spodziewać. Powtórzenie sloganów reklamowych. Nikt oczywiście nie broni uczyć się marketingu od Jobs’a – ba na tym można zawodowo wyjść. Niestety z jakością argumentów kiepsko.

    1. Specjalizacja urządzenia sprzyja niezawodności – urządzenie ma wykonać jedną rzecz i całe wysiłki producentów skupione są na jednym zadaniu. Eliminuje to przykre niespodzianki w przypadku update systemu – coś się naprawiło, coś przestało działać. Kupiliśmy iPada do książek – a tu lipa, czytnik się zaciął na rzecz lepszego odtwarzania wideo :) – może się zdarzyć.

    2. Kolorki – argument wobec urządzenia do książek totalnie chybiony – No nie wiem, chyba że teraz otwiera się książki a tam na stronach wyświetlany jest Avatar ? :) . Czytanie w ciemnościach ze świecącego ekranie za to jeszcze mocniej męczy oczy.

    3. Zastąpienie komputera ? Hm… Gabarytowo przegrywa to z netbookiem zdecydowanie – i wbrew Jobsowi, jest o wiele mniej dyskretne. W prawie każdej komórce jest szybki dostęp do mail’a , a nawet przeglądarki internetowej … biznes radzi już sobie mobilnie i bez iPada. No i o jakim “nie kumaniu” internetu my mówimy ? z taką ilością kont na Facebooku czy Naszej-Klasie ? Ci z którzy z komputerami są na bakier na pewno zostali przeszkoleni przez swoje pociechy z klikania w ikonkę IE czy czego tam…

    No i podsumowując nie należy zapominać że czytelnikom naprawdę nie specjalnie zależy na masie dodatkowej funkcjonalności – nie ma w tym segmencie kategorii bycia “trendy”, na czym opiera się filozofia iPhone i iPod Touch. Z racji niszowości materii, wydanie takiego iPada nie przyczyni się do nagłego wzrostu liczby osób czytających, a całe to przedsięwzięcie rozbije się raczej o ofertę Apple Bookstore i jej konkurencyjność względem Amazona.

    Reszta to Apple-disease.

  15. Zwirek

    piękny artykuł :)

    bez urazy, ale mimo całej mojej sympatii dla autora, to mógłby napisać:

    Dlaczego samochód wygra z motorem?

    1. motor jest pojazdem ściśle dedykowanym dla określonej subkultury.
    2. Motor sprawdza się głównie w porze wiosenno-letniej.
    3. W samochodzie można się schronić, jak nie masz domu.

  16. Porki

    Ja osobiście posiadam Barnes & Noble NOOK i jest to fantastyczne urządzenie zdecydowanie lepsze od iPada do czytania ebooków. E-papier to jest coś fantastycznego, fakt, że wieczorem trzeba zapalić lampkę ale patrząc w ciemnym pokoju na ekran np. iPada będą bolały oczy. A NOOK posiada Androida i ma WI-Fi i po jego zlamaniu mozna nawet chodzić po internecie i jest do e-bookow o wiele lepszy niz iPad

  17. norbi

    Hmm.
    chyba jednak Paweł nie miałeś w ręku czytników e-booków lub nie lubisz czytać książek.
    Czytanie z iPada będzie po pierwsze męczące dla oczy i nie muszę mieć iPada aby to stwierdzić, iPada ma ekran jak każdy inny LCD.
    Po drugie nie da się długo czytać bo po 10 godzinach pada bateria, to jakiś śmiech na sali jeśli chodzi o książki, kurde to nie wystarczy na podróż z Waki do Gdańska i z Powrotem !!!
    Po trzecie na E-bookach można czytać po ciemku bo wiele ma taki sprytny podświetlany panel z pleksi.
    Po czwarte, obrazki występują w książkach dla dzieci :)

    Nie żebym nie chciał kupić iPada, po prost on nie nadaje się do czytania książek. Do gazet owszem nie do książek.

    Między nim a e-bookiem jest właśnie taka różnica jak między książką a gazetą.

    PS. Pawle kiedy ostatnio przeczytałeś książkę?

  18. Caldur

    @ Cameliosso
    Dzięki za ten wpis – jak przyjemnie jest od czasu do czasu posłuchać głosu rozsądku :-)

  19. Bouli

    Pawel, przegiales tym artkiem. Takiej marketingowej, bzdurnej papki, spod palcow badz co badz jedynie uzytkownika (nawet goracego fana), nie spodziewalbym sie w mimo wszystko obiektywnym serwisie. Wydawalo mi sie, ze jestes calkiem rozsadnym i rzeczowym, mlodym czlowiekiem, z dziennikarskimi inklinacjami. Niestety tym co napisales (i sposobem w jaki to zrobiles), zredukowales moja opinie, do miana co najwyzej napalonego nastolatka, ktory wlasnie przezyl swoj pierwszy w zyciu orgazm.
    Zastanow sie nad wydzwiekiem tego co napisales, bo to nawet smieszne nie jest. Zenada rodem z onetowych komentarzy dzieci Neo…

  20. pppd

    Widać autor bloga jednak nie rozumie idei elektronicznego papieru.

    Może i trzeba zapalić lampkę w nocy ( na pewno czytanie z podświetlanego LCD w ciemności jest bardzo zdrowe dla oczu…), ale nie trzeba szukać cienia, żeby sobie poczytać.

    Ciekawe czy z tym iPad’em mógłbyś pójść na wycieczkę i w słońcu poczytać sobie książkę?

    Już samo korzystanie z ajfona czy każdego innego telefonu z LCD w słońcu sprawia, że ( czasem! ) tęsknię za klasycznymi wyświetlaczami LCD B&W.

  21. Paweł Nowak

    @Bouli ale jakieś konktrety czy tylko dwa akapity o niczym?

    @pppd ale masz iPhone i używasz ho na słońcu? Bo ja mam i widzę właśnie w słońu na nim wszystko, w przeciwieństwie do telefonów z innym rodzajem wyświelatczy.

  22. Edi

    @xyz – weż sobie jakiegoś netbooka i przetestuj jak działa Windows 7 na Atomie ;)

  23. WitekMarcin

    po 1 iPad jest ekstremalnie dedykowany. SDK a konkretnie używanie programów przez siebie napisanych jest schizofrenicznie ograniczone że dziwię się że ktokolwiek chce pod to pisać.

    po.2 Ekran iPada tak że sprawdza się wyłącznie w określonych sytuacjach :P Mając za odnośnik iPhona czy toucha :)

    po 3. Nieeee !!! ipad w żadnym stopniu nie może zastąpić komputera. Gdyby tak było Apple przestało by sprzedawać maki. Doprawdy większego gówna marketingowego dawno nie słyszałem. Nawet apple nie odważyło się na rozpowszechnianie takich głupot :P
    A co niby więcej zrobicie na ipadzie niż na zaawansowanej komórce. Ja z powodzeniem na swojej zaawansowanej z winshitem modeluję obiekty 3d i to całkiem komfortowo. Czy dla ipada iphone powstały takie programy jak Blender … czy programy które mogą konkurować przynajmniej z PE ??? Nie i sądząc po paranojach decydentów Apple nie prędko powstaną.
    Z jakiej paki walicie farmazony że komuś przerośnięty iPhone może zastąpić komputer. W takim ujęciu bardziej zaawansowana komórka za kilka złotych może zastąpić komputer kto wymaga tylko edycji dokumentu zresajzowania fotografii i tp. pierduł ale nie musi wydawać na to całej albo kilku wypłat :P
    Gdyby Apple wyprodukował iPada z pełnym MacOSX … ale nie wyprodukował … więc niech spada ze swoim … przerośniętym iPhonem :D Dziwię się że wtedy gdy jest kryzys pacha się w bezużyteczny sprzęt …. Wbrew pozorom wcale nie jest tani. Znowu Apple manipuluje wersjami sprzętu który w wersji podstawowej jest praktycznie na poziomie Palmtopa firmy palm z 2001 roku :P

  24. marsjaninzmarsa

    Czytniki ebooków są, poza malutkimi odstępami, urządzeniami ściśle dedykowanymi

    I to jest dla Ciebie wada?? Nie ogarniam. Idziesz do supermarketu, chcesz kupić latarkę. Co wybierzesz – czołówkę z 20ma diodami LED/ksenonem, co tam wolisz, czy telefon z wbudowaną latarką (niby masz już swojego super-hiper-lanserskiego iPhona, ale przecież ta komórka z latarką ma więcej funkcji…)? I jeszcze cena – latarka 89,99zł, telefon 178,99zł… ;)

  25. Paweł Kata

    Ja kupię dopiero drugą edycję ;-)

  26. kassanova

    iPad mimo swoich cech pozytywnych nie ma zadnych szans z czytnikami ebooków …. no chyba ze chcesz by Twoje dziecko w wieku 5 lat nosilo na nosie +5

  27. robbo2k

    Dobre sobie nikt nie widzial ekranu a juz wymyslili ze rak mozgu gwarantowany od czytania. Dobre i smieszne. iPad zastepuje omputer i bije na glowe netbooka porecznoscia.

  28. Maku

    Mam imaca 27, Macbooka, iPhone 3GS i do czytania kupiłem Sony PRS 600… Nie chcę nikogo obrażać, ale ten tekst mógł zostać napisany tylko przez osobę, która naprawdę czyta mało książek. Podkreślam, to żadna obelga, czy złośliwość. Czytniki e-książek, można porównywać z iPadem, tylko w zakresie do którego zostały stworzone – czyli do czytania książek !!! I tu są bezkonkurencyjne – e-papier daje niesamowity komfort dla oczu i nikłe zużycie energii. E-papier, wreszcie pozwala na lekturę w pełnym słońcu.

  29. Matt

    Pewnie wszyscy już widzieli ale wrzucę video od HP
    http://www.youtube.com/watch?v.....r_embedded

    Dość mocno anty-iPad, natomiast zwraca uwagę na zastosowanie flasha w obecnym świecie www.

  30. dfgd

    Zupelnie sie nie zgadzam.
    1. e-ink moz byc do wszystkiego sa juz takie konstrukcje
    2. bzdura
    3. to fakt, ale to wlasciwie punkt 1.

    Generalnie jesli mam kupic przenosny komputer to albo ma byc maly to kupie iphona, albo jak chce duzy to kupie komputer a nie namiastke.
    Ramka na zdjecia za 3000zl? Bez jaj.

    Jesli bedzie zawartosc to ludzie kupia, ale nie liczylbym na to. Coraz wieksza klapa mi sie widzi z tym ipadem ;( A mozna by bylo wziasc nowa technologie e-ink zkolorowymi wyswietlaczami, dodac prosty system i kosic kase. A tak to mamy rozkrok w stylu “z rozkrakiem” i cos do niczego. A juz sa glosy, ze ksiazek i gazet nie bedzie a jak beda to beda drogie jak nie wiem co.

  31. aldek

    Tak, tak. Oczywiście, że ipad jest totalnie be, do niczego się nie nadaje, bateria pada, i męczy oczy. Słowem, będzie to takie urządzenie, którego nikt, ale to absolutnie nikt nie kupi. Ino że najdalej za kilka miesięcy każdy będzie miał. Wbrew temu całemu internetowemu gęganiu.
    Ja tylko przypominam nieśmiało, że tak samo było z iPodem. Też była to totalna porażka, a teraz, jak jadę pociągiem do pracy, to więcej jest iPadów niż jakichkolwiek innych Creative lub podobnych odtwarzaczy muzyki. Wiem, kiedyś przeszedłem się przez skład, i policzyłem.
    Natomiast teza tego artykułu, że iPad wykończy czytniki e-booków, jest, hm, chybiona. Nie wykończy, bo – właśnie – jak ktoś dużo czyta, to będzie wolał Kindle. I szanujemy go za to.
    A jak ktoś (i tuszę, że takich jest bardzo, bardzo wielu) trochę czyta, ale trochę też pisze, i trochę ogląda, to jemu iPad będzie pasować.
    Co zaś do czytania na LCD, to, powiem Wam tyle, że ja dużo czytam na tym ekraniku. Mam konto Kindle w Amazonie, a w podróży książki czytam na ekranie iPada. Sporo ich już przeczytałem, i to od deski do deski.
    Co oczywiście nie oznacza, że LCD jest lepszy od e-ink. Nie, nie jest. Ale demonizowanie i straszenie, że na LCD to w ogóle się nie da, i od tego wypadają oczy i włosy, jest niepoważne. Ot, co.

  32. quattro4ever

    ale apple-owy onanizm…
    czytniki ebooków są be, bo nie robią loda,
    iPad jest ok, bo nie robi loda ale jest Apple,
    to nic, że czytniki z e-ink działają po dwa tygodnie, można
    zabrać na wakacje bez ładowarki, za to iPad jest Apple, jakby to
    M$ wyprodukował iPad-a to byłby gnojony gdzie tylko można,

    a poza tym, porównujesz sprzęt, którego nie ma na rynku (iPad)
    do urządzeń o których napisano już wiele tekstów i które można
    kupić od jakiegoś czasu… zastanów się co robisz…

    tak, na pewno iPad moża zastąpić komputer
    “mamy i ojcowie, który nie kumają „interneta” a tutaj dostaną ikonki Facebook, poczta, komunikator – prosto i niezawodnie”
    nie żartuj, że ktoś wywali 3K zł nie mając już innego komputera,
    ale jestem w stanie zrozumieć ton tego wpisu, skoro już zamówiłeś iPad-a to lepiej wcześniej narobić szumu jaki to on jest super i jak się znajdzie więcej takich krzykaczy to w przypadku gdyby okazał się nieudanym produktem i tak już wszyscy przeczytają, że jest super,

  33. Mateusz Styś

    Zgadzam się, że czytniki nie mają szans w starciu z iPadem jeżeli chodzi o masowego odbiorcę. Dla mnie jednak brak zmęczenia wzroku to zdecydowanie ważniejsza sprawa niż ogrom możliwości iPada. Wystarczy, że świeci mi po oczach i laptop i telewizor i telefon. To służy mi do zabawy, pracy itd. Czytać chce na czymś co w największym stopniu przypomina kartkę papieru, nawet jeśli wieczorem muszę włączyć do tego lampkę. Ale może to tylko ja tak mam ;)

  34. dren

    Ciekawe ze zwolennicy powoluja sie na popularnosc urzadzenia. To niby ma swiadczyc o jego przydatnosci, funkcjonalnosci, “fajnosci”.

    Jedzmy g.! Miliony much nie moga sie mylic!

  35. wilduser

    “aaa… my biedni pad’amy iPad jest lepszy od nas” tylko, że iMac też jest lepszy od blaszaka, iPhone też jest lepszy od Noki, – no i co z tego ?
    Blaszak żyje sobie dostatnie, Nokia też źle nie ma.

    Konkluzja – na rynku jest sporo miejsca na różne urządzenia.

  36. Barni

    Aby o czyms pisać trzeba choć raz to dotknąć. Proponuje wypozyczyc jedno i drugie urządzenie i zabierać głos po zapoznaniu się z nimi. Taka generalnie uwaga na przyszłość, która pozwala spojrzeć na świat własnymi oczami, nie oczami speców od marketingu.

  37. ryruyur665

    @aldek ale masz swiadomosc, ze porownujesz ipada do iphona a nie do produktow , ktore rakiem byly wycofywane?


Strony, które pisały o tym tekście

  1. Czy początek iPada to koniec e-czytników? | Eksiazki.az.pl - książki elektroniczne, darmowe ebooki, audiobooki

    [...] Inna per­spek­tywa. Paweł Nowak z AppleBlog.pl o prze­wadze iPada nad e-czytnikami – Aplikacje do czy­ta­nia na iPadzie. Książki i komiksy – Mag­a­zyny i newsy – [...]

Może Cię także zainteresować: