Staram się stosować jakieś drobniejsze sito niż inne serwisy i nie piszę o wszystkim co jest na topie w danej chwili. Czasem dlatego – jak dziś z „nowym” mini – że sprawa jest tak oczywiście plotką, i to taką, że aż boli.
Oto pierwsze zdjęcia „nowego” mini na wolności.

Widzieliście te zdjęcia dziś na pewno (Macrumors, Appleinsider, MyApple): pięć USB, MiniDisplayPort do nowego LED Cinema Display, miniDVI dla starszych monitorów (dwie przejściówki? Nie ma sprawy!), FireWire 800 (!) i port Ethernetowy. Ten sam kształt, w obudowie „najprawdopodobniej”1 Intel… i tak dalej.
A teraz kolejne zdjęcie „nowego” mini. Wersja Air z 12 portami USB, bez Ethernetu czy FireWire (przy takiej ilości USB po co?).

Źródło zdjęcia to 9to5mac.com.
Czy jest potrzebny jeszcze jakiś komentarz?
- Jak jest obliczane to prawdopodobieństwo? (↩)