Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

10.06
Fatalny wypadek Kubicy, analiza; komentarze na Onet cz. 2

Fatalny wypadek Roberta, który wszyscy oglądaliśmy przed chwilą, przypomniał mi o dobrodziejstwie posiadania wyłącznika komentarzy na Onecie.

Wszedłem na Onet, żeby doczytać jeszcze co nieco i nie wiecie jak się cieszę, że wyłączyłem komentarze pod tekstami. Niech zgadnę, jest już Wpisujcie miasta, które są z Robertem!?

kubica-gp-kanady-1.jpg

Jak wyłączyć komentarze na Onecie opisałem tutaj:
http://appleblog.pl/wymuszenie-pobrania-pliku-zegnamy-forum-na-onetpl

Wracając do wypadku. Muszę przyznać, że serce mi się zatrzymało jak zobaczyłem co się dzieje. Teraz na spokojnie, wiedząc, że Robert ma tylko złamaną nogę i przeanalizowaniu klatka po klatce nagrania, mam swoją teorię: tuż przed lewym łukiem, można zobaczyć jak lewa część przedniego spojlera w bolidzie Kubicy się urywa i auto po niej przejeżdża.

1.jpg
Robert jedzie za autem rywala, po zewnętrznej stronie zakrętu.

2.jpg
Moment urwania spojlera. Nie wiem czy nie doszło między nimi do kontaktu, ale wygląda, że nie. Jak widzicie na zdjęciu, biała linia spojlera jest na różnej wysokości. To spowodowało pierwsze podbicie, ale niegroźne, bo bolid znów szybko znalazł się na ziemi.

3.jpg
Lewej części przedniego skrzydła już nie ma, znajduję się teraz pod autem.

4.jpg
Ułamek sekundy później element jest wypluwany spod auta i unoszony przez strumień powietrza do góry.

Robert jedzie wprost na tarkę, która wybiła go do góry. Lecąc uderzył prawą stroną auta w balon reklamowy urywając oba prawe koła. Potem już prosto w betonową barierę prawym prawym bokiem, zmiana kierunku i obrót o 360°, kozioł przez lewy bok, tyłem do drugiej bandy z lekkim obrotem w lewo i uderzenie lewym bokiem i spodem auta.

Wnioski? Według mnie, na 90% powodem groźnej sytuacji było urwanie przedniego skrzydła tuż przez lewym łukiem. Później Kubica nie miał już szans na sterowanie/hamowanie, bo miał koła w powietrzu.

Chyba założę blog o Formule pierwszej.

8 komentarzy do tego tekstu

  1. lepian

    Chyba jednak sie zetkneli , samo skrzydlo sie nie urwalo.

  2. grzecho

    Też tak myślę, przednie skrzydło samo z siebie raczej odpaść nie powinno, jakiś kontakt lub inna przyczyna musiała mieć miejsce.

  3. spid

    Analiza nie do końca trafna. Robert zdemontował przednie skrzydło po kontakcie z bolidem Trullego i wtedy było już po sterowności. Pierwsze podbicie to tarka, drugie to jakaś nierówność na trawniku obok toru – bolid wylatuje w powietrze i zaczepiając o bandę osłaniającą bolid Scotta Speeda, wbija się czołowo w betonowy mur. Dalszy ciąg widzieliśmy wszyscy…

    Polecam obejrzenie tego filmu, można zobaczyć szczegóły wypadku, których nie pokazano u nas:
    http://www.lfs.4ignition.com/M.....Kubica.avi

  4. BS

    przepraszam ze sobie zartuje ale juz wiadomo ze nic zlego sie nie stalo – patrzac na pierwsze zdjecie w tekscie mysle sobie, ze gdyby byl na PPC to by pewnie sie nie rozlecial na kawalki tylko normalnie odbil i pojechal dalej ;)

    BPNMSP

  5. Paweł Nowak

    Jest Ci wybaczone, bo Kubica dziś wychodzi ze szpitala :)

  6. Paweł Nowak

    @spid – to jest to samo nagranie, które ja mam, tylko w lepszej jakości. Nic nowego nie widać na nim. Dalej brakuje mi ujęcia z kamery na bolidzie Kubicy albo z daszku Truliego do tyłu.

  7. spid

    W takim razie chyba oglądaliśmy dwa różne wypadki, bo nie widzę tam ani balonu reklamowego, ani uderzenia bokiem. :) Ok, czepiam się.

    Anyway, całe szczęście, że Robert wyszedł z tego bez większych obrażeń.

  8. Paweł Nowak

    Mam nagranie z Polsatu, dokładnie z tym co pokazałeś. Te relacje są przygotowane przez operatorów na torze i wszystkie telewizje dostają to samo.

Może Cię także zainteresować: