Przeskocz do:

Apple Blog.pl

1.02
2010
11:00
Flash odchodzi w zapomnienie dzięki Apple

iPad-Flash-Plugin-Missing-e1264619029959-01-012129.jpgOd prezentacji iPada w zeszłą środę ponownie w internecie wybuchła dyskusja na temat braku obsługi Flasha przez Apple. Pierwszy był iPhone, później niejako iPod touch a teraz iPad zamiast jakichkolwiek flashowych dodatków wyświetla tylko niebieskie pudełko ze znakiem zapytania.

Kilka lat temu, kiedy na tapecie był iPhone i jego „niebieskie pudełka” pytanie brzmiało, czy Apple nie chce flasha na iPhone OS, czy Adobe nie jest w stanie/nie chce go przygotować. Steve Jobs zapytany bezpośrednio o brak wsparcia flasha dla iPhone, odpowiedział wtedy, że ta technologia jest zbyt wymagająca dla słabych sprzętowo urządzeń jak iPhone. Z kolei Adobe w tym samym okresie wysyłało w świat sygnały, że pracuje nad Flashplayerem dla iPhone oraz, że ruch odnośnie wprowadzenia tej technologii należy ostatecznie do Apple.

I o ile jeszcze komunikaty Adobe odnośnie flasha były zapewne wysyłane w dobrej wierze, to wypowiedzi Jobsa z tego okresu było tylko PR-owym wybiegiem i dziś wiemy ile z tego wynikło.

Wśród zwolenników idei Flashplayera dla iPhone przeważały dwa usprawiedliwienia dla pojawiania się tego dodatku:

  1. Bardzo dużo stron internetowych przygotowanych przy użyciu flasha
  2. Niemal wszystkie filmy video w sieci były dostępne w ten sposób.

Niestety dla zwolenników Flashplayera odpowiedzi na oba stwierdzenia udzielił sam rynek:

  1. Jeśli strona internetowa ma przynosić zyski, musi być dostępna dla wszystkich odwiedzających. Z tego powodu istotne strony www wykonane w całości lub części przy użyciu flasha, mają teraz także wersje wykonane w HTML. ((Właśnie o tym aspekcie zapomniał Lee Brimelow pisząc na blogu co się stanie, jeśli odwiedzimy 12 popularnych stron www na iPadzie. Dość szybko jego niewiedza została skorygowana: 10 z 12 wybranych przez niego stron ma wersję bez flasha… ))
  2. Odnośnie filmów pierwszym krokiem w kierunku wykluczenia flasha był YouTube, który przekonwertował swoje filmy do formatu natywnego na iPhone, tj. H.264. Kiedy największa platforma filmów online na świecie stała się dostępna dla użytkowników iPhone, inne serwisy ustawiły się w rządku i dziś mało który nie ma wersji w H.264.

Ostatecznie w ciągu ostatnich kilku lat udział Flashplayera w światowym rynku maleje. Nie mam oficjalnych danych, bo Adobe samo się tym nie pochwali raczej, ale jako przykład weźmy choćby sobotni post na stronie Lifehacker.com: autorka przeanalizowała obecność Flashplayera w przeglądarkach czytelników strony (39 miliony odwiedzin miesięcznie) i przygotowała ten piękny wykres:

lifehackerswithoutflash1-01-015514.pngPost na lifehacker.com był zainspirowany tym wpisem Johna Grubera na Twitterze, w którym stwierdził, że 32.38% czytelników jego bloga nie ma Flashplayera (lub ma go zablokowanego; np. za pomocą ClickToFlash). Rzut oka do statystyk Apple Blog potwierdza te dane: w pierwszym miesiącu 2010 roku 33.63% spośród was nie miało na pokładzie dodatku Adobe.

W tej chwili YouTube i inni duzi gracze na rynku testują alternatywę dla Flashplayera w postaci tagu video i HTML5. Może się więc okazać, że już za kilka miesięcy użytkownicy będą mieć alternatywę do Flashplayera i większość video w sieci będą mogli zobaczyć w formacie QuickTime H.264. To, plus dedykowane sklepy z grami i programami na iPhone OS, Androida i Windows 7, jeszcze bardziej zmniejszy globalne wykorzystanie flasha.

Dla mnie brak Flashplayera u coraz większej rzeszy użytkowników oznacza płynniejsze działanie stron www przygotowanych bez tej technologii, „chłodniejsze” odtwarzanie video, ciekawe gry i programy w mobilnych sklepach i brak większość reklam. ((Na Apple Blog preferowane są reklamy statyczne, które nie przeszkadzają wam podczas czytania. Jeśli pojawia się już jakiś flash, reklamodawca robi to na własne ryzyko i po zaznaczeniu z mojej strony, że reklama nie dotrze do wszystkich czytelników…))

I nieco przewrotne pytanie na koniec tego wpisu: dlaczego was cieszy brak flasha na iPhone/iPadzie?

Przetłumaczenie tego tekstu w TurboTlumaczenia.pl kosztowałoby 64,47zł.
Zleć tłumaczenie przez internet »

58 komentarzy do tego tekstu

  1. dogg

    Ja korzystam z ClickToFlash, dzieki temu nie wlaczaja mi sie wiatraki w macbooku. Mam nadzieje, ze flash zniknie niedlugo, lub bedzie pozeral mniej mocy.

  2. mratajczak

    Nie wyskakują mi pływające okienka, których nie da się wyłączyć x-em :)
    Strony ładują się szybciej. Innymi słowy, Internet jest znacznie lepszy bez pluginu flash.

  3. Lopski

    mnie nie cieszy brak flasha, ponieważ często zajmuję się projektowaniem graficznym stron www i często też wymieniam się ze znajomymi spostrzeżeniami na ten temat, nie mam wtedy możliwości pokazania np w kawiarni na iPhonie kumplowi jaką fajną stronę widziałem :) wiem że jestem w mniejszości użytkowników internetu, ale dlaczego coś co jest wspierane przez większość nie jest wspierane przez Apple? tłumaczenie w stylu że sprzęt tego nie pociągnie jest dla mnie nonsensem skoro „uciąga” sto razy bardziej wymagające gry 3D. to przypomina mi trochę tłumaczenie Apple odnośnie mms-ów w iPhone. cały świat z nich korzysta, nagle apple uznało je za niepotrzebne (dopiero rok później je wprowadzili). Dobry komentarz przeczytałem gdzieś na forum – Apple nie wprowdzi flasha gdyż straciło by ogromne zyski ze sprzedaży gier przez appstore – dużo ludzi grało by sobie za friko, online na stronie miniclip.com i innych tego typu ;)

  4. and

    Każdy kto tworzy wymagające aplikacje internetowe powie, że brak Flasha to duży problem. Flex wprowadził RIA w inny wymiar, taki który jest nieosiągalny przez JS/Ajax. Oczywiście wiele interfejsów zbudowanych na desktopy jest bezużytecznych na urządzeniach mobilnych, ale dużo łatwiej jest przepisać interfejs niż całe komponenty.

    Brak Flasha jest dosyć problematyczny. Kiedy wymiera Internet Explorer developerzy cieszą się, że nie muszą już pisać wszystkiego w kilku wariantach. Teraz z kolei temat powraca. Jobs nie wpuszcza na swoją platformę ani Javy, ani Flasha. Można by napisać końcówkę tylko w Javie, będzie działać na Windows Mobile, Symbianie, Androidzie i innych zaawansowanych komórkach, ale pisanie aplikacji w Objective-C jest już nieuzasadnione ekonomicznie, przynajmniej na rynek polski. Więc niech się użytkownicy IPhone OS nie zdziwią, że na komórce będą mieli gry i aplikacje zagranicznych koncernów, które na to stać. W Polsce trzeba będzie na to długo poczekać, bo firm na to po prostu nie stać, albo Apple dojdzie do jakiegoś porozumienia i wypracuje standard technologii mobilnych (podpowiadam – JVM, mogą zrobić własnego, jak Google w Androidzie, ale niech zrobią).

  5. Paweł Kata

    IMHO Apple nie lubi flasha, bo dzięki niemu nie zarabia. W przeglądarce go nie ma, bo ludzie graliby w darmowe gierki, zamiast kupować w AppStore, ale jeżeli Adobe robi technologię, która pozwala skompilować flasha do natywnej aplikacji i z sukcesem wrzucają ją do AppStore, to Apple zarabia i taki flash jest OK.

    W sumie, to nawet ich rozumiem. Z punktu widzenia ekonomicznego, oczywiście.

    A co do pytania, to ajfek nie jest moim podstawowym narzędziem do oglądania sieci, więc mi w nim flasha nie brakuje.

  6. moi

    Flash oprócz filmów i gier jest używany także do „wystroju” strony i nawigacji, bez niego nie da się użytkować normalnie internetu, przynajmniej przy obecnym stanie rzeczy.

  7. Krzysiek

    Lifehacker.com – „39 odwiedzin miesięcznie”

    Nie za mało trochę tych odwiedzin ? – wychodzi +/- 1,258 odwiedzin dziennie :) a więc niecałe 1,3 – trochę za mało chyba :)

  8. Karol

    Tłumaczenie iPhine/Ipad flasha nie uciągnie można wsadzić między bajki. Wiadomo że chodzi tutaj o pieniądze. Z drugiej strony, nie ma takiej drugiej firmy jak Adobe która ładuje do swojego softu i technologii mase bezużytecznych rzeczy. Ich oprogramowanie to zawsze były wolno działające kobyły, szczególnie na maka.

  9. matei.

    Jeśli chodzi o tagi html5 to będzie z tym problem, który powoduje, że ten standard nie ma szans na daną chwilę się upowszechnić ;) Obecnie najpopularniejsza przeglądarka – Mozilla Firefox nie obsługuje h264 i pewnie obsługiwać tego formatu nie będzie z powodów patentowych. h264 jest obsługiwane jedynie przez chrome i safari czyli „dosyć” niszowe przeglądarki, a jak nie od dzisiaj wiadomo stron nie przygotowuje się dla mniejszości tylko dla większości użytkowników.

  10. Krzysztof

    Czy na prawde myślicie, że jak flash zniknie z sieci to znikną też reklamy?
    Zresztą w większości serwisów to reklamy dają wam możliwość korzystania z nich za darmo.

  11. matei.

    Jak nie reklamy flash to reklamy w innej postaci ;) Prosta sprawa.

  12. mosiejczuk

    Z przyjemnością przyczyniam się do śmierci Flasha, od jakiegoś czasu używam Click To Flash

  13. Darius

    Wszystkie komentarze, które nawiązują do blokowania flasha ze względu na potencjalną możliwość stworzenia czegoś z obejściem AppStore’a są jak najbardziej trafne (@lopski, @paweł kata, @and). Odsetek gier i małych aplikacji stworzonych nie w Cocoa Touch a właśnie we Flashu byłby gigantyczny i byłby to rynek całkowicie niekontrolowany przez Apple. Taka decyzja z biznesowego punktu widzenia jest całkowicie uzasadniona i póki Apple będzie prowadzić politykę zamkniętego ekosystemu, Flasha na iPhone’a / iPada nie będzie. I ja bym się tym specjalnie nie martwił – rynek dostosuje się do tego. Co do reklam i programów typu ClickToFlash – to jest w tej dyskusji nieistotne. Flash (AIR) w tym kontekście winien być rozpatrywany jako środowisko uruchomieniowe. Pozdrawiam!

  14. Remik_K

    Cieszy mnie to. W dniu premiery iPada napisalem, ze Jobs wymusi odejscie Flasha i zastapi go HTML5 i sie ludzie na mnie oburzali. Hmmmm…. Czyzbym byl wizjonerem :-) A tak powaznie to Pawel, licze na to ze Appleblog.tv rowniez bede mogl zobaczyc na iPhonie bez sciagania go przez iTunes gdy jestem w podrozy. Z tego co wiem to wy rowniez wrzcacie odcinki we Flashu. No stary daj przyklad innym i daj HTML5 :-) Pozdrawiam
    Remik Kurtz

  15. jahoo

    Flash jest wspaniałą technologią jednak, bardzo często jest po prostu źle wykorzystywany i wpychany na siłę tam gdzie nie trzeba. Osobiście staram się już odchodzić od Flasha i używać go tylko do obsługi multimediów. Wątpię jednak żebyśmy szybko pożegnali się z tą technologią. Prawda jest taka że najbardziej efekciarskie strony można uzyskać tylko dzięki Flash a dla niektórych ludzi bardziej liczy się efekciarstwo niż usability i dostępność. Poza tym bez Flasha co byśmy wszyscy robili w pracy bez gierek w przeglądarce…

  16. Robert

    1. zdajecie sobie sprawe z tego ze korzystajac w iphonie/iPadzie ze stron darmowych, zarabiajacych na reklamach okradacie ich tworcow? (nie ogladacie reklam -> nie placicie za tresc z ktorej korzystacie)
    2. w momecie jak osob nie majacych flasza bedzie znaczacy procent to reklamodawcy przejda na inna technologie – czyli zaczna sie reklamy na iphonie – ciekawe jaki wtedy bedzie placz, jak bedziecie musieli sciagnac 2-3MB reklam zeby zobaczyc np. artykul na onecie

  17. spawn

    Popieram Roberta!

    A moim zdaniem to co robi Adobe z Flashem idzie w dobrym kierunku, ich framework Flex i całe rozwiązania biznesowe bije poziom interakcji i możliwości zwykłych Html’ow (nawet 5 ) na głowę, więc nie dziwie się że jest tak dużo ludzi którym brakuje Flasha, mogę zrozumieć jego brak w iPhonie, ale w o wiele mocniejszym iPadzie to coś jest nie tak.

  18. Lopski

    @Robert – zgadzam się

  19. Pamoko

    Robert February 1, 2010 o 11:54 am

    1. zdajecie sobie sprawe z tego ze korzystajac w iphonie/iPadzie ze stron darmowych, zarabiajacych na reklamach okradacie ich tworcow? (nie ogladacie reklam -> nie placicie za tresc z ktorej korzystacie)

    Nie przesadzałbym z oskarżaniem ludzi o kradzież bez dowodów – w tym kraju to jest karalne!!!!!!!

    Również korzystam z ClickToFlash i życie bez flash-a nie jest dla nie problemem.

    Pawle, proponuję zrobienie ankiety z prostym pytaniem o użyteczność flash-a w codziennym korzystaniu z netu. Będziemy mieli jakiś obraz poglądów makowców.

  20. tetek

    Argument o tym, że powstawałyby gierki na flasha i wszyscy by w nie grali za free to straszna pomyłka. Wsparcie dla 3D we flash’u jest marne, a i implementacja Adobe (widzieliście może gierki wypuszczone z Flash CS5 beta?) jest wooooolna. Więc czego się spodziewacie? NFS we flashu? Red alerta? The SIMS? FIFA? Nie – prostych gierek które i tak w appstorze są sa darmo teraz bo nikt za nie by nie zapłacił. Prawda jest taka, że flash to świetna technologia, ale jest marne wykonana. Z wersji na wersję łatają stare bugi i dokładają nowe (ktoś widział co dzieje się z eventami w 10.1!? Ktoś to w ogóle w adobe testuje!?) Jeżeli nie poprawią tej sytuacji to rynek będzie zmuszony dążyć do integracji z HTML5. A flash podzieli los Javy, która kiedyś też służyła do robienia animowanych menu itp. i zostanie zdegradowana do losu silverlight’a czyli aplikacji RIA.
    No i już nie mówiąc o tym, że mielibyśmy kalkę z obecnej sytuacji na MacOS X – ustawiczne bugi, dziury krytyczne i hasła „flash znów dziurawy. iPhone’y zaatakowane”

  21. Jurek Markowicz

    Zgadzam się z tetek. Rozwój urządzeń mobilnych powinien wymusić migrację na HTML5. Oby w wersji promowanej przez Apple, czyli H264 dla video. Obsługa z poziomu przeglądarki/systemu, a poza tym większość jeśli nie wszystie urządzenia wspomogą HTML5/H264 obsługą sprzętową.
    I problem z głowy na każdej platformie. Dziś flash jest ograniczeniem dla OSX i Linuxa (marna wydajność), a dla urządzeń mobilnych to prawdziwa zmora. Trzeba było czekać kilka dobrych lat by zawitał na WindowsMobile, a nawet netbooki ledwo „zipały” jeśli chodzi o obsługę bardziej wymagającego flasha aż do pojawienia się najnowszych modeli.
    Argument z darmowymi grami jest przesadzony. AppStore jest zasypany darmowymi grami i to zaprojektowanymi specjalnie dla iP.
    Czy HTML5 zastąpi flasha? Raczej nie, ale „natywne” wieloplatformowe video to byłoby coś.

  22. oloko

    Tu nie chodzi tylko o darmowe gierki we flashu. Konkurencją dla Apple są także takie strony jak Hulu, NBC itp, one też wykorzystują flash. Tutaj Apple miałby bardzo duże straty.

  23. rurza

    „Odnośnie filmów pierwszym krokiem w kierunku wykluczenia flasha był YouTube, który przekonwertował swoje filmy do formatu natywnego na iPhone, tj. H.264″ Zweryfikuj to co napisales bo to bzdura…

  24. netruner

    Powiem tyle fajny ten Click To Flash :) . Dla polaków którzy korzystają z 3g to chyba też dobrze że nie potrzebnie nie ściąga flasha :). Chociaż preferuję opcje z wyborem czy ma działać czy nie tak jak w Click To Flash.

  25. Marek

    Ciekawe, kiedy np. strona Pixar będzie w pełni działająca na iPadzie… ;-)

  26. imapawnu

    >Nie mam oficjalnych danych, bo Adobe samo się tym nie pochwali raczej
    @Pawel:

    Wlasnie ze sie chwali :)
    http://www.adobe.com/products/player_census/flashplayer/version_penetration.html

    Poza tym nie trzeba pytac Adobe, mozna spytac google i strony ze statysykami:
    http://ranking.pl/pl/rankings/flash-versions.html
    http://www.statowl.com/flash.php

  27. heretique

    Może i Apple ma interes w tym, by ludzie nie grali w darmowe flashowe gierki i zamiast tego kupowali produkty w App Store, ale warto pamiętać, że Adobe też nie jest organizacją charytatywną i zarabia spore pieniądze na tym, że Flash jest popularny.

    Według mnie wiele do życzenia daje wydajność samego Flasha (o aplikacjach we Fleksie wolę nie wspominać:), i problem dotyczy zarówno samego Flasha, jak i autorów aplikacji (szczególnie gierek), które skutecznie są w stanie zagospodarować każdy megaherc nowoczesnych procesorów.

    A poza tym strony wykonane całkowicie we Flashu były modne w okolicach, powiedzmy 2000-2001 :-)

  28. cez

    Może Adobe się obudzi i zacznie coś robić bo teraz zachowuje się jak muł pancerny, robi coraz gorzej zachowujące się programy, sami chyba nie wiedzą czego chcą, tak naprawdę jedyne co zrobili to PostScript i Illustrator a resztę kupili…. Ostatnia wersja AE która działała z grubsza jak trzeba to 6.5 dalej to porażka za porażką… Kupili FreeHanda po to żeby go zabić ale okazało się, że na świecie jest tylu wiernych użytkowników, że musieli utrzymać dla niego wsparcie.
    No i ten nieszczęsny flash z Macromedii…
    Niech Apple kupi Adobe i wyśle tych dziadków z „derekcji” na emeryturę.

  29. Tomek Sułkowski

    Żeby nie było: flash, jeśli o mnie chodzi, zdecydowaniu mógłby umrzeć, jednak…

    Takie statystyki są zupełnie absurdalne, bo dla kontrprzykładu analogiczne dane mógłby opublikować Armorgames i przypuszczam, że świadczyłyby o całkowitej dominacji flashplayera :D

    Poza tym to, że ludzie mają włączony ClickToFlash na takim lifehacker nie znaczy, że nie mają do jego whitelisty dodanej garści stron, na których z flasha korzystają. Ja tak mam, Wy pewnie też – po prostu korzystamy z możliwości wyboru.

    Jednak w iPadzie spokojnie jestem w stanie sobie flasha odpuścić ;)

  30. Piotrek

    „Jeśli strona internetowa ma przynosić zyski, musi być dostępna dla wszystkich odwiedzających.”

    Wiesz, to trochę tak jak z Explorerem.

    I tak, też uważam, że Flash powinien zniknąć.

  31. Robert

    Pamoko February 1, 2010 o 12:14 pm
    a jakich dowodow potrzebujesz?
    to dosc oczywiste, przyklad: ogladajac reklamy placisz tworcy strony, ogladajac strone bez reklam bierzesz tresc nie placac za nia (a iphone to wymusza nie obslugujac flasha), to podobne do jechania na gape autobusem lub wejscia do kina bez biletu.

    apple na braku flasha korzysta bo dzieki temu strony na iphonie laduja sie szybko i sprawnie dzialaja, a placa za to tworcy stron – jesli iphone/ipad/iCostam beda generowac ruch np. ponad 10% calego ruchu to pojawia sie reklamy ktore beda dzialac na iphonie

  32. Michał

    Bardzo się cieszę z tego powodu. Moim zdaniem Flash powinien zniknąć z rynku już dawno, dziwi mnie fakt, że ta technologia miała szanse się kiedykolwiek przyjąć. Staram się omijać flasha jak moge. Na MacBook mam ClickToFlash. Inaczej można szału dostać jak otworzone safarii z jedną strona, którą ma 5 reklam we flashu zabiera 30% CPU. Dodadtkowo strony, które mają całą nawigacje i/lub treść we flashu bardzo niewygodnie się przegląda – nie moża ich nawet przeszukać, ani w standardowy sposób kliknąc „wstecz”.

    Zauważyłem dużą poprawę, jeżeli chodzi o strony w sieci, jeszcze dwa lata temu gdy korzystałem z FreeBSD(na którego nie bylo Flasha, a moze i nadal nie ma) brak tej wtyczki był momentami sporym utrudnieniem. Dziś sporadycznie musze aktywować tą wtyczkę.

    Pozdrawiam.

  33. iSeb

    @Robert: Głupizna bzdura. Czy jest jakiś regulamin stron z reklamami, który mówi że jak nie przeczytam (zablokuję) reklamę to nie mogę przeglądać zawartości strony?

  34. Void

    @Robert: jasssne. Reklam na Polsacie w trakcie filmów też nie należy przełączać, bo przecież okradamy Solorza…

  35. sprae

    Co do gierek, to można skompilować Flash jako aplikację do iPhone.

  36. Szczupły

    Rozumiem Pawle, że w twoim świecie i świecie Steve’a Jobsa Flash umiera i nie ma dla niego miejsca w urządzeniach rodziny iphone / ipad, jednak chyba niesłusznym będzie twierdzenie, że to już ten czas, kiedy html5 i deklaracje Steve’a unicestwią flasha.

    Rozumiem frustrację i niezadowolenie, bo sam niejednokrotnie je odczuwam, próbując zamknąć po raz siedemnasty tą samą idiotyczną reklamę, która sprawa, że system przestaje poprawnie działać i nie pozostaje nic innego jak restart przeglądarki, ale w większości przypadków powinniśmy podziękować za taki stan rzeczy autorom banerów i aplikacji, które są napisane i zoptymalizowane, tak a nie inaczej, oraz ludziom z marketingu, którzy nie dbają o wydajność. Nie ma żadnego problemu z implementacją działającego przycisku „wstecz” przeglądarki, boty google potrafią indeksować zawartość plików swf (w ograniczonym stopniu, ale technologia jest ciągle rozwijana). Oczywiście, brak wsparcia kart graficznych znacząco obniża wydajność tej wtyczki, a samo Adobe nie kwapi się w rozwiązywaniu palących problemów technologicznych, jednak nie powinniśmy winić tylko samej technologii, ale i ludzi, którzy nie dbają o efekty własnej pracy.

    Zgodzę się, że flash nie ma sensu i prawa bytu na stronach, gdzie liczy się dostępność do informacji, a przede wszystkim szybkość dotarcia do określnoego miejsca, ale aplikacje RIA czy gry we flashu, są idealnym przykładem wykorzystania tej technologii. Wszystko użwane z głową może mieć swój sens, a przede wszystkim ułatwiać, a nie utrudniać, używanie internetu. Na zakończenie dodam tylko, że Adobe powinno popracować zdecydowanie nad wydajnością flash playera na macach (jak wiemy, przydałaby się pomoc Apple w tej kwestii).

  37. LMPogoda

    Co do reklam, polskie serwisy przodują w zapychaniu się reklamami. Kiedyś zdarzało mi się w pracy otworzyć sobie jakiś znany polski portal (np. na literkę „gie”) do kanapki w przerwie — po czym musiałem szybko likwidować dźwięk lub przeglądarkę, gdyż strona dźwiękiem, obrazem i chaosem usilnie chciała mnie przekonać do tego, że mój wybór był błędem… No i przestałem czytać polskie portale.

    Ale oczywiście reklama to nie jedyne zastosowanie Flasha, co nie zmienia faktu, że jest on trochę synonimem złego smaku i zachłyśnięcia się technologią — zamkniętą, nieprzeźroczystą i niedostępną nawet dla twórców.

    Jestem grafikiem, ale czasem coś sobie umiem podłubać w skryptach. Od strony użytkowej dla okazjonalnego dłubacza ActionScript był taki w sam raz. AS 2 już zaczął uniemożliwiać mi samodzielne dłubanie, kolejne wersje natomiast uczyniły z Flasha narzędzie dla programistów. Czyli pozorna wolność tworzenia i kreacji została mi odebrana — oczywiście, coś tam w zamian dostali programiści, ale chodzi mi o coś innego. Adobe przeduje w piętrzeniu funkcji, wersji i śmieci, ale zapomina kompletnie o użytkowniku. Który chciałby móc sobie np. skopiować tekst ze strony. Albo wiedzieć, co jest guzikiem. Rozwój nie idzie w parze w ulepszaniu narzędzi od strony użytkowej czy jakościowej. Sieć z Flashem nie jest lepsza od sieci bez Flasha.

    Strony zrobione we Flashu albo są słabe, albo służą tylko do robienia show. Show można stworzyć i w Object-C i opublikować w AppStore, bo ten poziom komplikacji wymaga sporego budetu oraz tabuna grafików i programistów, nie ważne, czy piszących w AS czy w ObjC.

    No i kwestia śmieci — Adobe bywa innowacyjne, ale ciekawe pomysły kończą jaki kolejne wtyczki lub dodatki, natomiast ich oprogramowanie zaczyna przypominać spaghetti. Co i rusz niby Adobe coś czyści, przebudowuje swoje programy, ale wiecznie jest to przemalowywanie i doklejanie kawałków do tego samego obrazu. Bezwład organizacji staje się większy, niż w Microsofcie. Mam z tymi programami do czynienia na codzień, przez długie godziny i stopień ich niedostępności dla użytkowników, komplikacji rzeczy prostych i nieczytelności z wersji na wersję rośnie wykładniczo — a dobre pomysły giną w najtańszym, krzywym, dziadowski wykonaniu z jakiegoś indyjskiego programistyczego sweatshopu, nie zweryfikowanym przez żadne testy jakościowe na prawdziwych użytkownikach.

    Adobe wychodzi z założenia, że skoro ich Flash rządzi, to Apple powinno łyknąć żabę. Co jak co, ale Steve Jobs na pewno nie lubi, jak mu się stawia warunki. Adobe by na pewno chciało, aby Flash stał się częścią iPhone OS — i był postrzebany jako nieodłączny komponent systemu, tak, jak mamy w Mac OS X. I to na pewno nie jest po myśli Apple — jest zresztą taka historyjka na sieci o tym, jak powstawał Flash na iPhone: http://www.reddit.com/r/apple/comments/a0cqa/fight_for_flash_on_the_iphone_gets_dirty/ nawet, jeśli to bujda, to pasuje to obrazu sprawy :)

  38. southscamp

    flash to nie tylko reklamy, i playery video…

  39. Pamoko

    Robert – nie bardzo rozumiem o czym do mnie rozmawiasz, ja po prostu nie mam czasu czekać aż mi się wczytają nie interesujące mnie reklamy i jak mam wyłączonego flasha nie uważam żebym kogoś okradał. To jakaś bzdura.

    iSeb i Void – dokładnie to mam na myśli

  40. Michał

    LMPogoda – Zgadzam się z toba w stu procentach.

    Szczupły – Flash nie jest dobry, a programisci, ktorzy pisza w nim sa zli, bo nie umieja sie poslugiwac ta technologia. Flash jest zly bo pozwala odaplic kulawy skrypt na twoim komputerze za kazdym razem gdy wejdziesz na jakas strone, skrypt który sprawi, że laptopa poparzy ci uda, jezeli trzymasz go na nich w krotkich spodenkach.

    Moim zdaniem flash jest sprzeczny z zamyslem www, flash stara sie dokleic do www cos co nie pasuje do idei stron internetowych. Juz nawet nie wspominam o wykonaniu tej technologi. Moje zdanie jest dosc radykalne, bo wiele lat borykalem sie z brakiem tej technologii dla unixów, co uniemożliwiało mi momentami przegladanie stron – zenada. Nie jestem specjalista od www, ale przeciez powstaja, otwarte technologie, w dodatku ktore sie standaryzuje, ktore pozwalaja/pozwola zastapic flasha. Coz jednak duze firmy nie korzystaja, z lepszego wolnego oprogramowania bo w tych firmach decyzje podejmuje sie w taki, a nie inny sposob.

    Adobe, jak wiekszosc korporacji zajmujacych się software robi niezly syf. Jest kilka wyjatkow – Apple, Google i może jeszcze kilka. Jednak większość to firmy pokroju MicroSoft, ktore niczego nie wnosza.

  41. LMPogoda

    @southscamp No tak, ale jakoś można zrobić było player video w HTML5 — ma taki tryb już Vimeo, nie mówiąc już o dedykowanym plejerze YouTube w iPhone. To nie argument. Jak odwiedzam jakąś stronę, to i tak — teoretycznie — oczekuję filmu z jakiegoś sensownego źródła. A jeśli to niestandardowe źródło i nietypowy player, to albo to strona z wątpliwej jakości erotyką, albo jakiś tzw. show. Żadnej z tych rzeczy na pewno nie muszę obejrzeć :) Normalne video powinno być dostępne, a nie zamknięte w jakimś magicznym playerze z kosmosu — każdy z nich jest inny, każdy dziala inaczej, w jednym jest przewijanie, w drugim nie ma, w trzecim dziesięść reklam — każdy błąd to kolejny krok ku rezygnacji z chęci obejrzenia danego materiału, niestety…

  42. Szczupły

    @Michał – w zasadzie jak się nad tym zastanowić, to masz rację. Flash jest zły, jest popularny, jest wszędzie a w as3 i wersjach wcześniejszych piszą ludzie, którzy o programowaniu nie mają pojęcia, a kod wrzucają na listwy czasowe, gdzie popadnie. Adobe korzysta z faktu dominacji swojej technologii na rynku i minie trochę czasu zanim nauczą się pokory. Jeżeli jednak stanie się tak, że flash przetrwa to będzie to już zupełnie inna technologia niż jest dzisiaj. Sama idea i możliwości tego pluginu bardzo mi odpowiadają, co nie zmianie faktu, że zdrowa konkurencja jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła. Fakt, że darzę flasha ciepłymi uczuciami, wynika zapewne z tego, że programuję w AS, co jak imputujesz, czyni mnie kiepskim programistą :).

    Pozdrawiam.

  43. Michał

    @Szczupły – Nie uwazam, że czyni cie to kiepskim programistą. Sam nie jestem w stanie napisac linijki kodu w tym „jezyku”. Jednak zawsze tak bylo, ze ludzie zajmuajcy sie tworzeniem www nie mieli zbyt wiele wspolnego z informatyka, ostatnio sie to zmienilo na lepsze ale stereotyp pozostal. Osobiscie uwazam, ze www powinno sie skladac jedynie z otwartych technologi, aby kazdy programista, ktory pisze swoj system operacyjny, czy inny osadzony system byl wstanie zaimplementowac obsluge www. Wiesz, istnieja zamkniete technologie jak chocby niektore produkty Apple, choc na szczescie podstawa Mac OS – darwin jest powszechnie dostepna. Zamkniete projekty, typu AppStore, czy chocby caly iPhone sa ok. Nikogo nie zmuszaja, do uzywania ich – sa kompatybilne ze swiatem.
    Szczerze nie rozumiem ludzi, ktorzy wkladaja na swoja strone flashowe aplety – uniemozliwajac w ten sposob czesci potecjalnych klientow(targetu) dostanie sie do infromacji, ktore chca przekazac. Dodatkowo w gronie ludzi, ktorych znam posiadanie flasha na stronie jest zle widziane ale to niszowe preferencje.

  44. wyzimir

    Z tym, że Apple nie pozwoli na istnienie flasha na swoich urządzeniach z powodu wydajności tej technologi, to zwykły bełkot marketingowy. Przecież gdyby chcieli, mogli by się dogadać, że domyślnie flash jest na stronach nieaktywny i dopiero puknięcie go palcem, pozwala odtworzyć animację. Wtedy dali by wybór użytkownikowi, który zapewne chciałby zagrać w te sławne, flaszowe minigierki także na iPhonie.
    Ale jak Apple nie chce, to nie. Bez łaski – nikt nie każe nikomu kupować iPhona.

  45. Szczupły

    @Michał – tutaj się zgodzę w całej rozciągłości, tworzenie treści dla stron internetowych to w większości rzeczy prostsze niż pisanie aplikacji w javie czy choćby Objective-C, co wcale nie oznacza, że są one złe. Każda technologia ma swój cykl życia, swoich zagorzałych zwolenników oraz przeciwników, o czym doskonale wie każdy posiadacz maca, tak więc z mojej strony to wszystko, bo dyskusję możemy prowadzić w zasadzie bez końca. Jeżeli polityka apple doprowadzi do zniknięcia Flash Playera z rynku, niszę zapewne wypełni inna technologia, ale jedno jest pewne, zmiany, jakiekolwiek by nie były, nadchodzą.

    Dzięki za rzeczowe argumenty i poważną dyskusję, bo trudno dzisiaj o to w internecie.

    Pozdrawiam.

  46. dren

    Alez duperele.

    Jak chce kupic TERAZ jakis produkt, oczekuje od niego ze TU i TERAZ bedzie w pelni fukncjonalny. Nie interesuje mnie ze nie obsluguje TERAZNIEJSZYCH rozwiazan tylko te ktore beda powszechne za… tak naprawde nie wiadomo kiedy (!!!). Zanim to cos co apple probuje wcisnac ze „powinno byc, jest przyszloscia” bedzie faktycznie powszechne, to ja zdaze kupic trzy kolejne urzadzenia tego typu!

    Ale nawet… No jak to bardzo nowoczesnie! Ale BR nie ma bo… bo niby stardard nieokreslony czy inne wymyslne farmazony. Ide do sklepu, kupuje film na BR i co niby – kazdy bedzie w innym formacie? Jak mozna w ogole takie rzeczy wygadywac a co gorsza powtarzac je wierzac w nie!
    Glowa mala…

  47. halucjan

    Zabawne to co czytam, panowie, w kwietniu mniej wiecej, app store zostanie jak sie spodziewam, mocno zasilone mnostwem naprawde dobrych aplikacji. Oczywiscie beda one okrojone z wymogami apple, Jednak bedzie to ten znienawidzony przez wiekszosc tutaj flash w innym kontenerze ale zawsze. Szykujcie sie wiec na wielokroc czestsze ladownanie waszych iphonow, i kupujcie termoizolacyjne etui.

  48. limes_inferior

    Juz ktos o tym wspomnial, ale fragment o „przekonwertowaniu filmow w YouTube pod format natywny dla iPhone” – to – delikatnie mowiac „naginanie rzeczywistosci”, a bardziej dosadnie – bezczelne dopasowywanie faktow do wlasnych teorii.

    YT nie zrobilo tego dla iPhone, tylko dlatego ze jest to po prostu obecnie najbardziej efektywny format jesli chodzi o kompresje, bardzo dobrze sprawdza sie w przypadku klipow o wyzszej rozdzielczosci, i – przede wszystkim – obecna wydajnosc komputerow (lub wsparcie sprzetowe dla tego formatu) umozliwia jego plynne odtwarzanie. To ze akurat upowszechnienie sie prockow dwu i wiecejrdzeniowych oraz kart/chipsetow oferujacych wsparcie dla dekodowania h.264 zbieglo sie przez ostatnie 2-3 lata z popularyzacja iPhone to przypadek – nie tworzmy wiec alternatywnej historii – dziewiecdziesiat kilka procent wejsc na YT jest z komputerow stacjonarnych/laptopow, a nie urzadzen mobilnych – nawet iPhone niewielu tu zmieni.

    Na koniec – o ile brak Flasha w iPhone nie uwazam za wielka strate – bo od przegladarki mobilnej oczekuje szybkosci i podstawowej funkcjonalnosci, to brak flasha w iPadzie – ktory z zalozenia ma sluzyc PRZEDE WSZYSTKIM do przegladania internetu – to jest wada. Podobnie jak wada iPhona na poczatku byl brak MMS, copy/paste, kasowania pojedynczych SMS itd. – wtedy wszyscy krzyczeli ze „tego nie potrzeba”, ale jek wchodzil OS3 to te funkcje byly na pierwszej stronie Apple jako „najwazniejsze udoskonalenia”. Get Real – Apple to kilka procent komputerow na swiecie (bodajze mniej niz 6%). Jesli reklama we Flash przyciaga uwage i zwieksza ilosc odwiedzin/klikniec/kupna chociazby o 10% to pozegnanie z Flashem to tylko pobozne zyczenia Apple…

  49. adamkos

    Hehe a co by było gdyby adobe sytuację odwróciło i wydało cs5 czy6 tylko na windows :)? Już widzę jak spadają słupki sprzedaży imaców…

  50. Michal

    odnosnie popularnosci flasha: http://ranking.pl/pl/rankings/flash-versions.html

  51. Radex

    Szczerze? Mi odpowiada, że Flash umiera. Niech umiera! Bo ssie. Ktoś w komentarzu napisał, że Apple powinno się przerzucić na Javę. A ja uważam, że bardzo dobrze Apple postąpiło, że nie wpakowało Javy do urządzenia mobilnego, bo bądźmy szczerzy – Java jest wolna. I tyle. Jest znacznie bardziej zasobożerna niż aplikacje napisane w Obj-C. Po za tym przerzucenie się na Javę nie dałoby (programistom) żadnych korzyści, bo i tak platforma iPhone’owa byłaby niekompatybilna z innymi platformami.

  52. majkelx

    Mi się nie podoba że nie ma flasha bo to ogranicza użyteczność iphona, ale cieszę się że flash umiera bo jest beznadziejny. To nie tylko „chłodniejsze” oglądanie filmów ale i „chłodniejsze” wyświetlanie statycznych stron!

    Najchętniej miałbym na iphonie ClickToFlash i z przyjemnością używał go coraz rzadziej.

    Poza tym zawsze będę zwolennikiem pozostawienia SOBIE wyboru.

  53. Simon

    Drodzy krzykacze!
    Wybaczcie, nie dotarłem do końca komentarzy – po prostu nie dałem rady :(
    Dla osoby z zewnątrz ten cały komentarzowy bajzel wygląda jak stadko rozwydrzonych dzieciaczków, usiłujących maltretować mysz/mrówkę/żuczka. Każdy z nich z bojowym okrzykiem „zabić! zabić!”.
    Ale od początku. Wielu z Was, drodzy komentujący nie zna flasha w innej postaci, niż (cytuję) „flash to nie tylko reklamy, i playery video…”. No cóż… przykre!
    Tak, będę bronił flasha – nie dlatego, że go lubię, znam, itd – będę go bronił, bo osoby szczekające w komentarzach zupełnie nie zna tej technologii. Od jednego komentującego dowiedziałem się, że nie można zaznaczać tekstu – bzdura. Można. Po prostu jakiś domorosły DIZAJNER tego nie uwzględnił – dał ciała.
    Wasze argumenty można spokojnie przekuć na rynek gier: Nie działa mi Crysis na moim rzęchu? Powinni go nie wydawać! Zabić Crysisa! To samo z Bioshockiem, i innymi potworami (pod względem wymagań). To, że nie działa Wam flesz tak jak powinien to w większości wina głupkowatych ludzi, którzy tworzą te cholerne reklamy itd.
    Zastanawiająca jest ta Wasza nienawiść do Adobe… a ciekawe ilu z Was z niego korzysta… (tak tylko się głośno zastanawiam). Jest przecież tyle alternatyw, np przewspaniały KOREL. A co do niekompatybilności iPada, iPhone’a z fleszem… cóż. Dla mnie to totalne nieporozumienie. Wg. mnie to sprzęt należy podporządkować do standardów a nie odwrotnie. Stefan olał flesza? okej! Ale nic w zamian nie zaproponował – żadnej alternatywy (może Silverlight się wgra), a uwierzcie mi – nie tylko reklamy są oparte na flashu. Że strony są bling-bling we flashu? Niektóre są, niektóre nie. Niektórzy z Was szukają informacji i w sumie zadowoliliby się tekstem w HTMLu bez CSS, niektórzy natomiast oczekują wszelakich wodotrysków (takich jak strony nagrodzone m.in. przez wfa). Wasza nienawiść nie pozostawia żadnego wyboru. Zabić flesza, nie zaproponować nic ponad to (chociażby jakikolwiek WYBÓR).
    Żenujące niezmiernie. Pozostawiam Was nad tą myszką/żuczkiem/mrówką – krzyczcie sobie ile chcecie. Może Wam się polepszy :) Ściskam czule, buziaczki :*

  54. shoovi

    Podstawowe pytanie. Dlaczego ktoś ma decydować ZA MNIE z jakiej technologii mam korzystać, a jaką odrzucić? Hola, ta decyzja należy do mnie i do Ciebie. Przypomina mi to trochę polskich politykierów generujących kolejne nakazy i zakazy w imię naszego dobra. Screw it!

    Zamiast dorabiać kruchą filozofię powiedzmy sobie jasno, flash jest nie w smak Japkowi. Chodzi po prostu o kasę i tyle.

    Bardzo chciałem kupić iPada przede wszystkim do czytania książek, ale może czas pomysleć o netbooku, albo Kindle?

  55. maniek

    No i youtube powiedziało, html5 do dupy, flash dalej rzadzi. To sie stefan zdziwi …
    http://apiblog.youtube.com/2010/06/flash-and-html5-tag.html

    Tyle jesli chodzi o zaginanie rzeczywistosci, kasa to kasa.


Strony, które pisały o tym tekście

  1. Tweets that mention Flash odchodzi w zapomnienie dzięki Apple - Apple Blog -- Topsy.com

    […] This post was mentioned on Twitter by Paweł Nowak, Piotr Gnyp. Piotr Gnyp said: Apple morduje Flasha! http://feedproxy.google.com/~r/Macchwilami/~3/D2P2m6lT0D4/flash-odchodzi-w-zapomnienie-dzieki-apple […]

  2. blog.fotogenia.info » Flash off

    […] uznanie” nie tłumaczy zbytnio popularności wtyczek typu Flashblock czy CickToFlash oraz wszystkich tych negatywnych opinii – prawda? Ta restauracja cieszy się takim uznaniem że omijam ją kiedy tylko mogę – takie zdanie […]

  3. Reżyseria

    […] na jedną z najpoważniejszych wad iPada (i iPhone’a/iPoda touch), Apple doprowadziło do mainstreamowej dyskusji na temat przyszłości technologii Flash. Takie rzeczy, to tylko w Apple. Share on Facebook // wykopywarka wersja kompaktowa (100×20) […]

ksiazka-apple-osx-mountain-lion

Apple Blog poleca: książka podręcznik do najnowszej wersji systemu Apple OS X Mountain Lion.

Kup teraz z darmową wysyłką »