Przeskocz do:

Apple Blog.pl

19.03
2009
13:31
Gadu-Gadu na iPhone już w AppStore

Jakiś czas temu prezentowałem zdjęcia, jeszcze nieopublikowanego wtedy, komunikatora Gadu-Gadu dla iPhone. Od dziś aplikacja jest dostępna za darmo w AppStore.

Jak zapowiadałem już podczas ostatniego Apple Blog TV i podczas wtorkowej relacji, Apple zgodziło się, aby Gadu-Gadu naliczało opłaty za korzystanie z aplikacji. Gadu-Gadu ma taką politykę odnośnie wszystkich mobilnych programów, więc i iPhone nie stanowi wyjątku. Opis płatności znajdziecie na tej stronie.

Wiem, że firma Gadu-Gadu prowadziła z Apple rozmowy, aby można było taki model dystrybucji wprowadzić do sklepu. Pertraktacje miały miejsce jeszcze przed wtorkową prezentacją, na której Apple udostępniło możliwość korzystania z wbudowanego mechanizmu płatności AppStore o realizacji takich dodatkowych opłat. Gadu-Gadu w wersji 1.0 jeszcze nie wspiera tego mechanizmu, co jednak nie dziwi, ponieważ pojawi się on prawdopodobnie dopiero w lecie w iPhone OS 3.0.

Jeśli się zatem nie mylę odnośnie płatności, to Gadu-Gadu jest pierwszym programem w AppStore, który w tej chwili pozwala na obsługę przez mikropłatności.

Przy okazji zwróćcie uwagę, że przestawienie statusu na „niedostępny” zamienia także słoneczko w górnym narożniku na czerwone. To taki pstyczek w nos dla wszystkich serwisów, które ukradły ode mnie zdjęcia, lekko podmieniły i powiedziały, że to ich. Nie uczyli w szkole: nie kłamać i nie kraść?

Program w wersji 1.0 jest w pełni funkcjonalny i posiada taką takie same możliwości jak opisywana przeze mnie wersja testowa (tylko działa ładniej…).

Program Gadu-Gadu w AppStore.

ps dla wszystkich fanów Apple Blog: to jest dwutysięczny post na tej stronie. Dziękuję za uwagę! :)

Jeszcze słowo: dla Gadu-Gadu aplikację napisał Paweł Sołyga, o którym na Apple Blog było już kilka razy i na pewno będzie jeszcze nie raz. Dla zainteresowanych odsyłam do archiwum.

Odnośnie płatności: pierwsze siedem dni używania jest za darmo, stąd u niektórych użytkowników (patrz: komentarze) nie pojawia się informacja o konieczności uiszczenia opłaty.

Jeszcze słowo o autorach: aplikację razem z Pawłem Sołygą pisała pewna Monika, która również prowadziła kiedyś w Warszawie warsztaty programowania na iPhone. Zawsze uważałem, że kobiety programiści będą mieć wzięcie (zrozumcie to jak chcecie). Pozdrowienia :)

43 komentarzy do tego tekstu

  1. darek

    No jeśli mają być mikropłatności to pozostanę przy parlingo :P

    Programik ok, wygodny w użyciu i ładny.

  2. Mikk

    No gratulacje na okoliczność dwutysięcznego posta. :P
    Co do GG to niech mają. Ja osobiście kupiłem swojego LG jakieś 4 miesiące temu i do tej pory nie ruszyłem nawet siedmiodniowego okresu bezpłatnego jaki mam w EraGG. Ale może w przyszłości się przyda, więc to kolejny [nie główny, kolejny] powód dla którego zakup iPhone chodzi mi po głowie.

  3. BS

    imho to nie sa zadne mikroplatnosci tylko zwykly abonament – placi sie nie za dodatkowe tresci a z mozliwosc uzywania.

  4. krzak

    ja mam Orange i nic takiego mi nie wyskakuje na temat płatności, jak to rozumieć?

  5. Kondrat

    Bez sensu. To ja już wole palringo + jabber. Na g1 gg jest na 99% darmowe :)

  6. Paweł Nowak

    Na G1 jest płatne. Było darmowe przez kilka godzin, potem znikło i wróciło płatne (w dużym skrócie, bo tam więcej się działo).

  7. BS

    ja w takim razie wyrzucam mobilne gg z telefonu – nie widze najmniejszego sensu w takich oplatach

  8. CoSTa

    Eeee… GG każe sobie płacić za korzystanie z ich IM? Ktoś tu se jaja robi czy co? Sajonara programie, kolejny powód by zupełnie zrezygnować z GG.

  9. kolargol

    Fajnie że wydali aplikacje na iPhone, szkoda że w dalszym ciągu należą do ewenementu na skalę światową jeśli chodzi o płacenie za IM.

  10. Tymon

    Nie ma reklam – plac!

  11. grincz

    Pewnie jak nie będzie się sprzedawać to następna wersja bedzie bezpłatna ale z reklamami ;)

  12. Kristyna

    Autorzy tego bloga też kradną zdjęcia z zagranicznych serwisów nie wspominając już o zdjęciach z Engadget podczas ostatniej konferencji „na żywo” więc bez przesady, poza tym dzis w szkole uczą tylko kraść i kłamać :))) Gadu jest bardzo niedopracowane, choć pomysł był wyśmienity to umarł w zalążku bo nikt jeszcze nie płacił za komunikator w sieci.

  13. Xsawery Rydzyk

    Hmmm… A według jakiego klucza wybierani są ci użyszkodnicy mobilnego GG na iPhonie, którym trafia się tygodniowy, darmowy okres testowy w sposób automagiczny?

  14. mac_ya

    Proponuję wprowadzić opłatę 1gr za 1 wysłaną wiadomość do 15 znaków. I jeszcze samą aplikację zrobić płatną, poza „abonamentem”. Napewno nie rusze, póki za free nie udostępnią.

  15. Andy L.

    Złodzieje, złodzieje! :-) Jak mawiamy w naszym „Samogonie”. :-)

  16. Sebapple

    No tak w końcu się doczekaliśmy. Ale nawet nie zrobili jakiejś wersji testowej. Tylko od razu już trzeba płacić. Bez sensu jak można korzystać za darmo z „Palringo”

    Pozdrawiam

  17. mantis30

    Tak jak się ucieszyłem po zobaczeniu, że w końcu pojawiło się GG na iPhone tak szybko mina mi zrzedła po doczytaniu, że aby móc używać mobilnego klienta trzeba uiszczać wcale nie małe opłaty (że o koszcie transmicji danych nie wspomnę) :/ Szkoda, że GG Networks S.A. nie pomyślało o opcji sprzedaży aplikacji za jednorazową, wyższą opłatą, przy możliwości korzystania z niej bez ograniczeń. Jak widać uzależnianie i przywiązywanie klientów oraz robienie na tym kasy to teraz priorytet dla większości firm :|
    Nie jestem nawiedzonym, znudzonym nastolatkirm, który poza klikaniem na GG i nk nie ma nic ciekawszego do roboty, więc abonament za usługę z której korzystam nieregularnie jest po prostu rozwiązaniem nie do przyjęcia.

  18. Michał

    Jestem skłonny płacić abonament za używanie programu jeśli w opłaty wliczony będzie transfer danych. A nie jest. Więc za internet w Erze płaciłbym majątek plus opłaty za gg… nie opłaca się.

  19. Tomek

    Aplikacja jest całkiem przyjemna, ale te opłaty. Potestuje i odinstaluje.

  20. tiigi

    Kristina jak to sie mowi A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie. Te slowa idealnie pasuja do postepowania Pawla Nowaka. Inna sprawa ze sam wykorzystuje fragmenty innych postow z konkurencyjnych blogow, portali, zdjecia. Jak to sie chwalil na wykladzie na konferencji Krak: Zarabiam wiecej niz srednia krajowa, a mam kilka osob co pisza dla mnie za darmo, bo sa w tym miejscu gdzie ja bylem kiedys. Prosta sprawa znalezc kilka naiwnych osob ktore beda pisaly za darmo + kilka swoich autorskich postow + kilka postow w formie cytatow z innych stron i interes sie kreci. Ja inkasuje caly zysk z reklam, pieniedzy od sponsorow a naiwniacy co do mnie pisza dostana dobre slowo. Szkoda ze widac tu podwojna moralnosc w postepowaniu tego czlowieka wytyka bledy innym, a swoich dzialan nie widzi

  21. Kristyna

    @tiigi

    Zgadzam się całkowicie! Brawo za szczere słowa prawdy. Naiwniacy piszą za darmo bo wydaje im się, że będą sławni i lubiani jak Paweł, bo przecież AB „jest najlepszym apple blogiem w Polsce”. Tymczasem reklamy zjadają coraz więcej ekranu, więc interes się kręci. Cytat „zarabiam więcej niż średnia krajowa, a mam kilka osob co pisza dla mnie za darmo, bo sa w tym miejscu gdzie ja bylem kiedyś” pokazuje tylko całą prawdę o autorze. Tymczasem wytyka „kradzież” innym ludziom, kiedy na AB ponad 90% zamieszczonych zdjęć pobrana (a może „ukradziona”) została z innych serwisów. Ehh, nikogo nie będę umoralniał, kiedyś i tak cała prawda o każdym człowieku wychodzi na jaw.

  22. jacek

    @Kristyna i tiigi:
    Tak macie racje! Tak w ogóle AB to spisek. Na pewno maczają w nim swe brudne palce masoni. A wasze komentarze o tym świadczą (biedny Kristyna – musi uzywać damskiego nicka, żeby nie wyszło że jest mężczyzną:P – używaj też konsekwentnie formy żeńskiej w postach).
    Nie będę się rozwodził na temat zamieszczanych tu ukradzionych fot (zrobił-a to Kristyna pisząc o ‚ponad 90%’) ale z tego co widzę, jeśli to nie są foty promocyjne, to zawsze podawane jest źródło. A cytat już jest correct.

    Tak więc Pawle widzisz cała prawda o każdym człowieku kiedyś wychodzi na jaw;) Zostałeś okrzyknięty bezdusznym kapitalistom. Potrzebne na to było 2000 postów.

    Gratuluję szczerze sukcesu, bo słowa ‚Obiecywałem sobie makowego bloga od kiedy stanął przede mną powerbook, teraz kiedy mija drugi tydzień z iMakiem, zainstalowałem na serwerze WordPress i oto jestem – dodaje pierwszy wpis.’ nie zapowiadały takiego sukcesu.
    powodzenia na dalsze 2000 postow,

  23. Paweł Nowak

    Wszystko ma drugie dno. Porównania Krystyny (Krystyna?) dziwne, bo jednak skala wydarzeń jest inna. Chętnie na zarzuty odpowiem mailem. A prezentację polecam obejrzeć do końca (albo w ogóle), zwłaszcza moment w którym mówię, co trzeba poświęcić, żeby prowadzić blog.

  24. Paweł Nowak

    Przy okazji, tiigi, co znaczy dla Ciebie „niepoprawny email = komentarz w śmieciach”?

  25. Wojciech Rajpert

    Zaraz, zaraz. Nawet jak jestem podlaczony do Wi-Fi i korzystam z Gadu na iPhonie to i tak place?

  26. Pan Jabu

    @Wojciech Rajpert: tak, tak działa mobilna wersja GG. W zamian nie ma reklam. Wersja „niemobilna” jest darmowa, ale oglądamy reklamy.

  27. Luke

    Jest wolny rynek, trzeba ludzią powiedziec o Palringo i innych komunikatorach za free to nie będą GG kabzy nabijać

  28. Pan Jabu

    Ja ogólnie nie bardzo rozumiem tę całą dyskusję. GG jest płatne, jak wszystko na tym świecie. Tak, wszystko. Nawet jeżeli coś jest „darmowe”, to jest takie tylko pozornie, bo przecież ktoś musi zapłacić za serwery, za prąd, za inne koszty. Mogą to robić sponsorzy, mogą jakiś projekt (np. open source’owy) utrzymywać ochotnicy rozwijający go za darmo w swoim wolnym czasie – ale przecież i oni coś jedzą? Czy Wy wszyscy czytelnicy AppleBlog wykonujecie swoją pracę za darmo?
    GaduGadu akurat utrzymuje się w taki a nie inny sposób. Użytkownicy płacą, oglądając reklamy. Jeżeli używamy adium czy innych nieoficjalnych klientów – postępujemy nieuczciwie, łamiąc zasady regulaminu, na który zgodziliśmy się rejestrując się w GG. Jeżeli nie chcemy płacić za GG, albo uważamy go za badziewie, to przecież możemy go nie używać. Sami piszecie, że jest wiele alternatyw. Ja akurat nie używam, więc nie płacę. Jeżeli bym używał, to bym płacił, tak samo jak oczekuję, że za moją pracę będą płacili mi. Przecież to proste.

  29. The

    Proponuje zainstalować pobawic się tydzień i dać 1 gwiazdkę podczas odinstalowania i będzie sprawiedliwie

  30. Paweł Nowak

    Dla kogo? Dla Ciebie? Też Ci daję za ten komentarz i sposób myślenia jedną gwiazdkę.

  31. RobG

    Autor pisze jakby to GG przyczyniło się do tego że Apple wprowadzi nowe modele płatności.
    Tak czy inaczej, to nie mikropłatności (jak BS już pisał) tylko abonament i są aplikacje w AppStore które działają w ten sam sposób.
    GG nic nowego nie wprowadza, wręcz przeciwnie, cofa się żądając opłat za usługi IM.

  32. Paweł Nowak

    Źle zrozumiałeś to co napisałem: zaznaczyłem, że GG rozmawiało z Apple na ten temat, a nie że było inicjatorem tej formy płatności.

  33. RobG

    Panie Jabu, są rzeczy za darom na tym świecie, np. Google.

    „Naiwniacy piszą za darmo bo wydaje im się, że będą sławni i lubiani jak Paweł, bo przecież AB “jest najlepszym apple blogiem w Polsce”
    Pani Kristyno, sławny?
    Użył bym raczej powszechnie uznany w środowisku Makowym.
    Widzę że w Polsce ludzie stają się sławni z byle powodu, po napisaniu blog’a czy aplikacji, dziwne to trochę. Chyba że sława zmieniła znaczenie.

  34. Pan Jabu

    @RobG: jeżeli naprawdę myślisz, że Google jest za darmo, to jesteś chyba bardzo bardzo naiwny. I panowie Brin i Page dorobili się swoich miliardów na rozdawaniu czegoś za darmo? I pracownicy Google też pracują za darmo, jako wolontariusze?

    Jak mówi stare anglosaskie powiedzenie (spopularyzowane już bardzo dawno przez R. Heinleina i M. Friedmana): „Nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad”.

  35. mantis30

    @ Pan Jabu „Jeżeli używamy adium czy innych nieoficjalnych klientów – postępujemy nieuczciwie, łamiąc zasady regulaminu, na który zgodziliśmy się rejestrując się w GG.”
    Nie sądzisz, że nieuczciwością jest celowe ograniczanie bazy użytkowników przez udostępnianie przez producenta klienta GG tylko pod windows? Gdyby wydali oficjalną „swoją” wersję na OSX, nawet z reklamami, problem by nie istniał. Ale oczywiście lepiej jest dzielić ludzi na równych i równiejszych… :/ Chwała programistom za to, że implementują w swoich komunikatorach protogół Gadu-Gadu.
    Czemu GG Networks S.A. nie może brać przykładu ze Skype np.?

  36. Pan Jabu

    @mantis30: jaką nieuczciwością??? To jest ich produkt i ich święte prawo wybierać sobie sposób płacenia za niego, platformę na której działa i wszystko inne. Nam, klientom, może się to nie podobać, i mamy prawo GG po prostu nie używać.

  37. Kamil

    Fajna dyskusja. Milo sie czytalo. GG predzej czy pozniej na Mac OS X powstanie, szczegolnie ze Tlen ostatnio to zrobil. Cierpliwosci :) GG na iPhone to dopiero poczatek ;)

  38. RobG

    Panie Jabu, to na czym się dorobili to mnie nie interesuje, interesuje mnie natomiast to że gmail, gmaps, AIM, i wielle innych serwisów, są za darmo.

  39. Pan Jabu

    @RobG: jeżeli ich serwisy są za darmo, to jak myślisz, na czym się dorobili?

    Jeszcze raz powtarzam: za darmo nie ma nic. Jest tylko kwestia, kto płaci i jaką drogą (czy bezpośrednio, czy pośrednio).

    W przypadku Mobile GG – płacicie bezpośrednio producentowi. W przypadku zwykłego GG – płacą wszyscy, którzy kupują reklamowane w okienkach komunikatora produkty i usługi (warto zauważyć, że ci ludzie niekoniecznie są użytkownikami GG).

  40. RobG

    @Jabu, ja za gmail nie płacę, więc dla mnie jest on za darmo.
    Gmail jest produktem ubocznym (choć są na nim nieliczne sponsored links) i możemy być wdzięczni że firma Google włożyła w to dużo pracy i udostępniła ten serwis za darmo.
    A nawet jakby ktoś inny za to płacił, to dla mnie dalej jest ten serwis za darmo, mnie on nic nie kosztuje.
    To tak jak w kościele, wyspowiadają cię za darmo, a pieniążki pozbierają gdzieś indziej, czy to oznacza że spowiedź nie jest za darmo?

  41. Pan Jabu

    @RobG – płacisz, płacisz… W cenach produktów reklamowanych na wszelkich usługach googla (które to ceny oczywiście są wyższe o koszt reklamy). Chyba że jakimś cudem uda Ci się uniknąć kupowania takich produktów. Ale nie oznacza to, że usługa jest darmowa, tylko że faktycznie płacą za Ciebie inni.
    Z tą wdzięcznością też nie ma się co spieszyć, bo udostępnili swoje usługi na takich warunkach nie dlatego, żeby komukolwiek zrobić przyjemność, tylko dlatego że im się to po prostu opłaca.

  42. Barti

    Co to ma być??? Ludzie już napewno nie ściągną Mobilnego GG, bo jest lepsze Palringo, które jest bardziej stabilne. Żenada chłopaki z GG!!!


Strony, które pisały o tym tekście

  1. Gadu Gadu na iPhone’a i w App Store | Mac User

    […] Appleblog.pl na swych łamach podał informację iż jeden z najpopularniejszych komunikatorów w Polsce – Gadu Gadu, jest dostępny do pobrania w App Store (link). […]