Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

14.12
Gry na Maka w Polsce

Napisał do mnie Jerzy Dąbrowski z firmy Cenega Poland.

(…) Cenega Poland z przyjemnością informuje o rozszerzeniu oferty do posiadaczy komputerów firmy Apple!

Na specjalnie przygotowanej stronie katalogowej sklepu internetowego Cenega Poland już teraz można zamawiać gry, do tej pory trudno dostępne dla posiadaczy systemów operacyjnych Macintosha. W chwili obecnej dostępne są największe hity, do tej pory zarezerwowane w naszym kraju tylko dla posiadaczy komputerów PC. Wśród nich m.in. programy z serii Star Wars, Sims, czy Call of Duty. Już wkrótce oferta zostanie poszerzona o pre-ordery zupełnych nowości!

Myślę, że warto zaglądnąć, zwłaszcza, że ceny są bardzo przystępne.

http://sklep.cenega.pl/MAC


Swoją drogą – czy ktoś ma jakiekolwiek informacje nt. gry Settlers na Maka? Powstała kiedyś wersja na Maka – Settlers II Veni, Vidi, Vici – firmy Blue Byte Software, ale w tej chwili nie mogę jej nigdzie kupić, ściągnąć czy skopiować. Po prostu nie istnieje a w Settlersów bym pograł :) Nieważne, gra z 97 roku na system klasyczny. Już prędzej na jakimś Windowsie w to zagram :)

16 komentarzy do tego tekstu

  1. Dawid

    Jak dla mnie wymyślenie gier dla komputera to zaraza ludzkości. Do takich celów zostały stworzone platformy do gier takie jak Xbox albo Playstation. Nigdy nie używałem i nie mam zamiaru zaśmiecać sobie komputera takimi rzeczami.

  2. Bartek

    Przystępne ceny no chyba jaja sobie robicie! SIMS ok 49 zł cena warta tej gdy choćby ze względu na jej wiek. Quake 4 za 169zł nie no to jakaś paranoja tak samo SIMS City 4 ludzie trzymajcie mnie, liczba pozycji tez nie powala na kolana.

  3. microust

    Proszę zapytać p. Jerzego gdzie na stronie jest oferta “Call of Duty”? Ciężko mi znalęść wśród ogromnej oferty. Co do cen – są one baaaardzo przystępne ;). Dawidzie – czy ktoś nakazuje Tobie owe zaśmiecanie?

  4. Macin

    Settlers – piszę się. Pamiętam jeszcze jak w II grałem na Amidze 600 :-)

  5. diamondjef

    Tego najstarsi górale nie pamiętaja :D:D:D:D . Śmieszy mnie np. że dalej nielegalne jest sciaganie indiana jones, monkey island gdyz dalej jest to w sprzedazy :D a chetnie bym pogral bo jeszcze kiedys to mialem na takzwanych “dyskietkach od wujka” :D
    a swoja droga to za pomoca scumm vm mozna odpalac to na iphone/ipod touch

  6. CoSTa

    Bawi mnie marudzenie w temacie cen. Serio. Bawi nieprawdopodobnie. Komuś w ogóle chce się ściągać gry do tego grajdołka, oferuje je w sensownych cenach (raczej hobbystycznych bo marżę to ja tu widzę właśnie hobbystyczną), umożliwia bycie legalnym i próbuje coś rozkręcić i… I oczekuje się cen jak z wieloletniego, wyrobionego rynku PC a już w ogóle najlepiej by było, gdyby te gry dawali za darmo. A nie, sorry, to przecież śmieci na twardym – powinni dopłacać.

    Panowie, trochę realizmu. Jesteście posiadaczami sprzętu istniejącego gdzieś na marginesie głębokim elektroniki użytkowej. Właściwie to nie jesteście żadnym rynkiem z punktu widzenia sprzedawców gier. Cenega liczy na stworzenie rynku widząc, jak powoli w naszym kraju Maki zaczynają być dostrzegane. To chyba pierwsza taka propozycja w tym kraju. Brawo! Kupcie coś od Cenegi, rozkręćcie sprzedaż, dajcie dystrybutorowi do ręki argument, przy negocjacji cen niezbędny (wielkość sprzedaży) i przypomnijcie sobie, ile jeszcze kilka lat temu kosztowały gry na PC.

    Pawle, podziękuj proszę Panu Jerzemu w moim imieniu ogromnie. Na mini zbytnio nie pogram ale że w planach kupienie czegoś mocniejszego i do gier się nadającego… Anyway, z chęcią zobaczyłbym w ofercie jakieś casuale dla posiadaczy komputerów z GMA950 na pokładzie. MacBooki i mini raczej nie skorzystają z tej strony zbytnio a szkoda, bo w naszym kraju to raczej applowska taniocha wiedzie prym.

    Trzymam kciuki i powodzienia! Oby coś się w temacie gier na Maki wreszcie zaczęło kręcić…

  7. microust

    Taniocha czy nie taniocha? Co do rynku PC nie wiem, nie orentuję się. Co do tytułów – jestem ciekaw czy są one w polskiej wersji językowej, bo jeśli “tylko” sprowadzone, to nie jest to zachwyt jakiś w dobie zamówien via internet.
    Co do samych tytułów – nie grywam, ale jedyne gry jakie bym zakupił to CAD i Myst. Totalna skrajność gatunkowa :D
    Papo dobrze żeś rozbawiony w piątkowy wieczór, ale misyjność się dano skończyła – niechaj firma mnie zachęci do zakupu właśnie promocją cenową, choćby jeden tytuł gratis do zakupu. EOM(arudzenie ;) )

  8. michaeel

    rozumiem ze wszystkie gry za na intelomacki :) Costa – trudno sie z Toba nie zgodzic..zreszta gry i tak tansze niz na konsole :P

  9. Fast128

    Co do Settlers 2 to z tego co wiem jakiś czas została uwolniona, można ściągnąć pełną wersję na pc z różnych portali o grach.
    Jako ta wersja jest pod dosa, to chyba nie będzie problemów aby ją odpalić na makówce.

  10. Dawid

    @microust: Nikt mi nie nakazuje, ale nie potrafię sobię racjonalnie wytłumaczyć sensu kupowania gier pod komputer. Komputer to informatyka i praca. Gry to konsole. Po pierwsze jest to przyjaźniejsze i bardziej funkcjonalne dla użytkownika.

  11. microust

    Co do tego nie mam wątpliwości, ale teraz, w moje sytuacji gdy ne posaidam telewizora (z wyboru – brak TV od iluś tam lat nie wpływa na psychikę ;) ). Mam ochotę pospacerować sobie po krainie Mystycznej. I co? Mam jednak lecieć do sklepu po dwa dodatkowe i spor pudełko-meble?

    Gdybym namiętnie grywał, nawet bym się nie zastanawiał nad konsolą i siedzeniem w gebokiej kanapie :D, lecz w sytuacji “od wielkiego dzwonu” wybieram zainstalowanie gry i późniejsze jej odinstalowanie. To tyle w temacie funkcjonalnści i przyjaźniejszości.

    Pozdrawiam.

  12. CoSTa

    microust:
    Na pewno nie są w polskich wersjach językowych. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie dla naszego “rynku” (jak w ciągu pół roku Cenedzie się w sumie z dwieście gierek sprzeda sumarycznie, to będzie sukces) jeszcze dodatkowych nakładów sobie fundował. Tak jak piszesz – misyjność się skończyła. A co do sprowadzania via internet – shipping (o ile sklepy w ogóle wysyłają do naszego kraju gry, Amazon zdaje się nie wysyła, Apple Store na pewno) kosztuje, zaraz jakieś VATy czy inne sraty zaczynają być doliczane itd. Internet jest wygodny, kiedy chce się zapłacić za licencję do zassanego programu/gry. Ale wersje pudełkowe to ździebko inna historia niestety :/

    Sam pykam na PS2 ale widok żony z dzieciakiem młócących jakieś casuale – bezcenny. Komputer to nie tylko iWork ya know ;)

  13. Kuba

    Ja skusiłbym się na SimCity, ale nie wiem, czy jest to Universal Binary, czy nie będzie ‘mulić’ na procesorach Intela oraz czy wogóle będzie ładnie działać na MacBooku.

  14. btd

    dawid:
    Kto cie tak skrzywdzil? Powiedz, pomscimy cie.

    Dla mnie zaraza ludzkosci jest tak ciasny umysl jak twoj.

    Jeszcze nie bylo pecetow, a na uniwersytetach kombinowali jak grac na kompach. Oczywiscie w stanach i na mainframach.

    No ale jasne, lepiej wymyslac ideologie :-/

  15. lukasz.dubielecki

    A ja się bardzo cieszę i pare gierek zamówię – NARESZCIE LEGALNIE:)


Strony, które pisały o tym tekście

  1. Gry na Maka w Polsce, cz. II - Apple Blog

    [...] Gry na Maka w Polsce, cz. II [...]

Może Cię także zainteresować: