Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

16.02
Duże możliwości dla polskiego iBooks dla iPada

zrzut ekranu 2010-02-16 (godz. 11.28.12)-16-113005.png
Na Facebooku przeprowadziłem szybką ankietę odnośnie programu iBooks. Apple będzie oferować iBooks wraz z iPadem, kiedy ten w końcu się pojawi w sprzedaży. Jeśli iBooks pojawi się także na urządzeniach sprzedawanych w Polsce, aż 43% badanych osób odpowiedziało, że będzie jej „zdecydowanie używać”.

Wedle tego co zobaczyliśmy w trakcie prezentacji iPada, iBooks będzie oferować bibliotekę książek dostępną bezpośrednio z urządzenia. Książki będzie można kupować lub pobierać za darmo (wprawdzie nie znalazłem na ten temat informacji na stronie Apple, ale zakładam, że będą jakieś darmowe tytuły).

ibooks_20100127-16-114113.jpg
Oczywiście trudno mówić na temat aplikacji i odczuć towarzyszących czytaniu książek na iPadzie zanim nie potrzyma się urządzenia w ręce, jednak tak duży odsetek zainteresowanych osób może skusić polskich wydawców o zawalczenie o tego klienta mimo wszystko. Z mojego punktu widzenia1 na pewno będę starał się wprowadzić moje książki do biblioteki Apple – jeśli iPad odniesie sukces, zdobędę nowych klientów; jeśli nie, wysiłek poświęcony na przygotowanie książki dla iBooks nie jest ogromny i nie stracę wiele.

Ciekawi mnie także postępowanie Apple. Firma nie będzie instalować iBooks na iPadach domyślnie, tylko oferować program przez AppStore, podobnie jak robią to wszystkie konkurencyjne firmy. W ten sposób rozwiązuje ewentualny problem z oskarżeniami o nieuczciwą konkurencję i wykorzystywanie pozycji/możliwości.

Szanse na polskie iBooks są większe niż na polski iTunes Store – rynek wydawniczy jest mniej zagmatwany niż muzyczny, a dodatkowo wydawcy będą mieć możliwość zgłaszania się do Apple samemu. To na pewno powinno pomóc w rozwoju, ja się zgłoszę na 100% (pytanie czy mnie przyjmą jest już osobną kwestią). Apple weszło do Polski z AppStore, więc mam nadzieję także na rychłe pojawienie się iBooks.

Przy okazji ankiety zastanawiałem się także jakie szanse są, aby gazety i magazyny wydawane w Polsce zrobiły swoje wersje dostępne na iPad. Po zobaczeniu prezentacji New York Times i przeczytaniu setek komentarzy na ten temat, można dojść do wniosku, że aplikację NYT czeka świetna przyszłość – w pewnym punkcie komentarze mówiły nawet, że „wygląd i działanie aplikacji NYT na iPadzie skusi mnie do zajrzenia do tej gazety w końcu”. Gdybym mógł czytać Przekrój czy jakąś codzienną gazetę w tym formacie, korzystając z dobrodziejstw multimediów i pięknego kolorowego ekranu, na pewno bym nie protestował.

Chętnie dowiem się, co myślicie na ten temat, wklejam ankietę jeszcze tutaj:

{democracy:10}

Zmieniłem także lekko tytuł.


  1. Punktu widzenia wydawcy. ()

16 komentarzy do tego tekstu

  1. Paweł Krefta

    Czytanie ksiazek na matrycy IPS ? Wszyscy sa zdrowi ?
    Mimo ze lubie Apple i uzywam to powiem wprost – niech Stivi nie wciska bullshitu ze iPad nadaje sie do czytania ksiazek…

  2. imapawnu

    Ja bym nie szalal z interpretacja wyniku – zadna szansa z niego nie wynika – nie dosc ze probka jest mala to niezbyt reprezentatywna. “22 osoby kupilyby książkę” to chyba lepszy wniosek niz “szansa dla polskiego rynku wydawniczego” :)

  3. Filip

    “Jeśli iBooks na iPadzie będzie dostępne w Polsce [...]”
    to mogę Cię zasmucić, bo wg moich informacji, sam iPad nie będzie w ogóle dostępny w Polsce. Przynajmniej na początku. Nic więcej nie powiem, bo i tak już łamię tajemnicę firmową pisząc o tym…

  4. czeczot

    sporo polskich gazet i magazynów można już dzisiaj czytać na iPhone więc i w przyszłości na iPad. Proszę sobie poszukać w app store program eGazety i problem z głowy

  5. Paweł Nowak

    @czeczot wiem, pisałem o eGazetach i innych tytułach wydawanych na iPhone. Ale zgodzisz się ze mną, że to nie to samo co aplikacja NYT na iPadzie, prawda?

    @Filip - i tak idziesz do piekła za złamanie tej tajemnicy już, więc możesz powiedzieć więcej i się jakoś uwiarygodnić.

  6. remi

    Żeby tylko nie było takich absurdalnych sytuacji na jaką ostatnio kolega trafił na Amazonie. Ebooka na Kindla, był o 4USD droższy niż papierowy odpowiednik, który ma wersje PDF na dołączonej płytce :) I żadna z wersji nie była w promocji – to były normalne ceny.

  7. fracek

    Wszystko wskazuje na to że książki będą kosztowały od 8$ do 15$, na darmowe pozycje nie liczyłbym w ogóle (patrz obecnie funkcjonujące e-sklepy). Czy to dużo, czy mało w polskich warunkach, można dyskutować. Najważniejsza będzie chyba łatwość dostępu i wielkość katalogu, a z tym jak dotąd nie uporał się jeszcze żaden e-reader na polskim rynku.

  8. Keruk

    Bez sensu jest ten tekst ! Propozyycja z cyklu kosmicznych. Czy wyobrazasz sobie, ze Apple da komu innemu zarobic na ksiazkach oprocz siebie ? Przeciez na iPadzie to bedzie wygladalo tak jak na iPhonie i iPodzie Touch. Nie wrzucisz ksiazek poza Book Store oferowanym przez Apple chyba, ze zlamiesz urzadzenie. Tak jak jest teraz z AppStore. Dlatego iPad to tylko kosmiczny gadget do przegladania internetu.

  9. dadaista

    “Ciekawi mnie także postępowanie Apple. [...] W ten sposób rozwiązuje ewentualny problem z oskarżeniami o nieuczciwą konkurencję i wykorzystywanie pozycji/możliwości.”

    Sądzę, że powód jest inny. Działając w ten sposób Apple może aktualizować aplikację iBooks bez potrzeby wystawiania do pobrania nowych wersji _całego_ systemu iPhone OS.

  10. Paweł Kata

    Ja tam bym chciał mieć dostęp do iBooks z poziomu iPhone’a.

  11. mantis30

    Zagłosowałem na TAK, ale pod warunkiem, że pozycje książkowe będą dostępne w naszym rodzimym języku. Inaczej to bez sensu…

  12. Zanders

    nie no pogrom jakiś.. pytanie było proste i zasadniczo zasadnicze: jeśli pad w pl to czy będzie chęć na czytanie w taki sposób książek.. tak, nie, nie wiem. Dziękuję, koniec imprezy. Na cholerę szeroko zakreślona filizofia z dziedziny kto na tym zarobi? Przecież wiadomo kto. Ewolucja jest wprost proporcjonalna do przyzwyczajeń, a te z kolei są progresywnie proporcjonalne do poczucia określonej wygody.. Jeszcze kilka lat temu cieszyłem się z iMaca, potem wpadłem na to, że rzeczywiście nie trzeba siadać do biurka za każdym razem, kiedy chce się zajrzeć do skrzynki (macbook) a teraz już nawet nie chce mi się go otwierać (iPhone).. Jeżeli stwierdzę, że iPad będzie kolejnym ogniwem – czemu nie? po co uprzedzenia i dzielenie skóry? (swoją drogą czysto polskie przysłowie) Zamiast okładek z kurzu wolę okładki z pikseli.. wielogigowa płytoteka sprawdza się doskonale, bo mieści mi się w kieszeni.. skoro pod pachę będę mógł zabrać tyle samo książek czy gazet – jestem na tak, i tak też zagłosowałem.. peace..

  13. oli

    Co do czytania na lcdiku jak ktos w poscie wspomnial , nieiwme jak inni ale ja sie jzu chyba tka przyzwyczailem ze nie robi mi to roznicy, i jakos jak zgasze swiatlo to na monitorz emis ie wygodniej czyta, ostatnio ksiakzi ktore mialme na kompie i tradycyjnie szybcije przyeczytalem na tym pierwszym nosniku niz papierze, choc pewnie wzrok sie troche popsul, bo juz msuze czasami czcionke powiekszac :(.. ale wygoda jest.
    Fajnie gdyby Helion ze swoimi pobocznymi markami skusil sie na iPad’a i inne czytniki ( Samsung planuje wypuscic konkurencje) wtedy znowu by na mnei zaczeli zarabiac ;). Papierowe ksiazki za duzo miejsca zajmuja zwlaszcza ich biblie :D.
    Jak by wyszla Polityka i Newsweek PL z dodatkami jak wideo i wieksza ilosc zdjec. jak w Guardianie i NYT to iPAD bedzie moim faworytem.

  14. wloczynet

    43% to 22 głosy – moim zdaniem to zbyt mało aby wróżyć sukces rynkowy. Tym bardziej, że na ankietę odpowiedzieli zapewnie użytkownicy makówek i innych “aj”. iPad moim zdaniem jest adresowany do posiadaczy iPodów/IPhonów , których nie stać jeszcze na Macbooka czy imac’a. Ich trza by było pytać. W tym od początku chodzi o switching …

  15. tp

    iPad jest adresowany dla posiadaczy iPodów/IPhonów, Macbooków, iMaców, nadmiaru czasu i gotówki…

    Czy ktoś tu faktycznie ma tyle czasu aby przeczytać tą wielogigową kolekcję książek?

  16. Kamil

    Ja bym go chętnie wykorzystywał do czytania egazet. Którką chwilę używałem programu eGazeta na iPhona, ale mało wygodnie się czytało. Za mały ekran i za długo wczytywały się strony. Na iPadzie nie było by tych dwóch niedogodności. Co prawdopodobnie skłoniło by mnie do wykupienia prenumeraty na kilka tytułów. Papierowe wersje gazet (mimo, że jesteśmy bardzo do nich przyzwyczajeni) powinny odejść w zapomnienie. Tyle pieniędzy i czasu jest “marnowane” na wydruk, a później i tak się wyrzuca taką gazetę po przeczytaniu. Tutaj te wszystkie niedogodności odpadają i zamieniają się w pozytywy. Zawsze możesz mieć dostęp do tytułu który kupiłeś i dodatkowo do całego archiwum gazety…. bardzo przydatne dla tych co regularnie czytają prasę :)

Może Cię także zainteresować: