Dziś chciałbym podsumować pierwszy tydzień z iPadem na Apple Blog. Od poniedziałku prezentuję (hm prezentujemy, bo połowa materiału jest z Pawłem Opydo) wam filmy pokazujące co można zrobić z tabletem Apple, a co raczej nie jest dobrym pomysłem. W tej chwili widzę, że tydzień to za mało na prezentację wszystkich możliwości urządzenia i – ku uciesze wielu z was – filmy będą kontynuowane w następnym tygodniu i może dalej.
Teraz jednak chciałbym się skupić na podsumowaniu moich obserwacji z tych kilku dni używnaia iPada.
Zamiast komputera – i tak, i nie
Zastanawiałem się wcześniej (na głos) czy iPad będzie dobrym drugim komputerem. Teraz myślę, że będzie także świetnym jedynym komputerem, jednak dla wąskiej grupy osób. Takie kobiety w średnim wieku. Średnio zainteresowane technologią i nieogarniające komputera (nie uogólniam, podaję przykład, proszę nie bić). Jeśli takiej mamie powiesz, żeby się zalogowała do Facebooka, to się skończy tak jak opisane tutaj.
Jeśli zaś dasz jej do ręki iPada i powiesz – tutaj jest Facebook, tutaj YouTube, tutaj poczta a tutaj strony internetowe – to będzie znacznie łatwiej, prawda? Dedykowane aplikacje, nie trzeba pamiętać o logowaniu, nie trzeba pamiętać adresów, ekranu dotyka się palcem.
Teraz druga sytuacja – iPad jako uzupełnienie komputera. Celowo przed zakupem iPada wymieniłem swojego MacBooka Air na iMaka 21.5″ (test tutaj). Dzięki temu stałem się znów „niemobilny” i mogę faktycznie zauważyć momenty, kiedy iPad się przydaje. A są to:
- Oglądanie filmów w innych częściach domu niż biurko z komputerem1
- Przeglądanie stron www
- Przeglądanie i odpowiedź na maile, kiedy mam dość komputera
- Przeglądanie YouTube (zacząłem tam tracić za dużo czasu przez iPada)
- Notatki przed i w trakcie spotkań
- Granie w Cymbergaja
Jednak jest także kilka rzeczy, które na iPadzie nie są zbyt wygodne.
- Przede wszystkim oglądanie filmów. Samo oglądanie jest ok, ale niestety z powodu braku iTunes, zanim film trafi na iPada, musi minąć chwila. Przede wszystkim trzeba zdobyć jakoś ten film (nie pytajcie jak). Następnie trzeba go zrzucić na komputer, jeśli nie jest w pliku. Następnie przekonwertować i przesłać na iPada. Jak widzicie kroków jest kilka. Na szczęście mam teraz mocnego iMaka, więc konwersja trwa krótko.
- Wygodne pisanie na klawiaturze wymaga określonych warunków – najlepiej jest położyć iPada na stole i przy nim siąść albo stanąć. Ew. kolana też są dobrym wyborem, ale są pozycje, w których nawet kolana nie pomagają.
- Bardzo dużo aplikacji nie ma jeszcze odpowiednika w wersji iPadowej (np. wspomniany Facebook) i ich używanie jest cokolwiek irytujące.

Zdjęcie Karol Paciorek.
iPad na co dzień
Samo używanie iPada jest bardzo wygodne. Tak jak już wspomniałem, zacząłem tracić sporo sporo czasu na oglądaniu filmów na YouTube.2 Przeglądanie stron www przy śniadaniu też stało się normą, a dzięki bardzo dużym kątom wyświetlacza mogę wygodnie położyć go na stole i zająć się przygotowywaniem jedzenia.
Podsumowując, iPad jest świetną zabawką jeśli posiadacie już mocny komputer do codziennej pracy. Doskonale sprawdza się jako notatnik na spotkaniach, zwłaszcza, że można na nim swobodnie szkicować (na zdjęciu moje wczorajsze spotkanie z ojcem, gdzie mówiliśmy o mieszkaniach).
Poprzednie dni: