Grzesiek Marczak na Antyweb o zmianach w serwisie wideo na żądanie ipla.pl:
iPla czyli serwis z filmami na żądanie, przygotowała dla posiadaczy komputerów z systemem Mac OS i Linux kolejną wersję swojego desktopowego klienta. Bez tej aplikacji na razie (bo widać, że coś będzie się zmieniać – pojawiła się przy niektórych filmach ikonka oznaczająca możliwość obejrzenia ich przez przeglądarkę) nie możemy oglądać większości filmów zamieszczonych w serwisach ipla. Bardzo mnie cieszy, że Redefine dba o dostępność swojego produktu dla mniej popularnych systemów – mogliby równie dobrze nie robić nic w tym kierunku i ich biznes by pewnie na tym nie ucierpiał.
Ostatnio zrobiło się dość ciepło w temacie wideo oglądanego przez internet. Jeśli przespaliście ten tydzień, przypominam o tych tekstach:
- Plotka wedle której amerykański serwis Hulu może wprowadzić wersję dla iPad/iPhone. Akurat tutaj jest to podyktowane brakiem obsługi Flasha na iPadzie, ale nie przeszkadza to w niczym jak się okazuje.
- Serwis SteamOnline przeprowadził z powodzeniem relację spotkania Premiera z blogerami – spotkanie można było oglądać na żywo na iPhone.
- Onet i iplex.pl uruchomiły swoje serwisy z wideo na żądanie, gdzie za darmo lub za obejrzenie reklamy można zobaczyć produkcje TVNu i filmy kinowe.
A wygrywa widz, jak zawsze kiedy pojawia się konkurencja.
iPla czyli serwis z filmami na żądanie, przygotowała dla posiadaczy komputerów z systemem Mac OS i Linux kolejną wersję swojego desktopowego klienta. Bez tej aplikacji na razie (bo widać, że coś będzie się zmieniać – pojawiła się przy niektórych filmach ikonka oznaczająca możliwość obejrzenia ich przez przeglądarkę) nie możemy oglądać większości filmów zamieszczonych w serwisach ipla. Bardzo mnie cieszy, że Redefine dba o dostępność swojego produktu dla mniej popularnych systemów – mogliby równie dobrze nie robić nic w tym kierunku i ich biznes by pewnie na tym nie ucierpiał.