iTunes 7
Paweł Nowak, 12.09.2006 22.00
Można już pobierać nową, siódmą wersję iTunes. Paczka ma ok. 26 MB i nie jest jeszcze dostępna przez Software Update.
Zaraz po zainstalowaniu iTunes prosi nas o zaakceptowanie warunków użytywania, tak więc z prawniczego punktu widzenia coś się na pewno zmieniło. Kliknąłem ok. i nawet nie patrzyłem :)
Drugim ekranem jest informacja o pobieraniu przez iTunes okładek do płyt. Apple informuje nas, że do procesu uzupełniania okładem jest wymagane konto w sklepie (ja mam brytyjskie) oraz że informacje o brakujących okładkach zostaną wysłane przez Internet, ale Apple ich nie przechowuje i nie będzie wykorzystywać. Ile w tym prawdy, pewnie nigdy się nie dowiemy.
Kiedy samo iTunes się uruchomi, zobaczymy dwie rzeczy jednocześnie – okienko z paskiem postępu aktualizacji biblioteki, oraz zmianę ikony. Obecnie iTunes ma niebieską nutkę.

Chyba wrócę do zielonej, ale to szczegół.
Okno programu przeszło drobny lifting. W liście utworów po lewej stronie pojawiły się grupy: Store, Shared oraz Playlists. Ponad nimi znajduję się biblioteka (Library) podzielona na klika części, w zależności na typ plików: Music, Movies, TV Shows, Podcasts, Radio. Po prawej stronie, tuż przy krawędzi, w bąbelku pojawia się liczba plików w danej kategorii. Podobne rozwiązanie działa w Mailu do wyświetlania ilości nowej poczty. Nowością jest także możliwość odłączenia dzielonej przez kogoś innego muzyki (Shared).
Chyba pojawił się nam czwarty możliwy wygląd okien w OS X i jako pierwszy nie czerpiący z korzeni Aqua. Jeśli spojrzycie na suwak przy liście, zobaczycie że już nie wygląda jak balonik pełen wody a jak prosty i wyjątkowo brzydki suwak. Jak dla mnie do bani.
Trzy nowe widoki
iTunes 7 wprowadza możliwość oglądania listy utworów w trzech różnych widokach – odpowiednie przyciski znajdują się między “ekranem” a polem wyszukiwania.

Pierwszy, to klasyczna lista znana z poprzednich wersji iTunes. Drugi to bardzo ciekawa opcja wyświetlająca okładkę płyty po lewej i listę utworów z płyty po prawej stronie. Wygląda na prawdę bardzo ładnie kiedy mamy okładki uzupełnione (o okładkach za chwilę).
Trzeci widok, to zupełny odlot (ciekawe czy na PC działa tak samo). Rozwiązanie niemal identyczne jak programu Cover Flow, opisywanego na blogu macdesk.blox.pl.
![]()
➲ http://macdesk.blox.pl/2006/08/CoverFlow.html
Przesuwając suwak w prawo i lewo przed oczami przelatują okładki wszystkich dostępnych płyt. Działa również rolka/kulka myszy. Pod oknem, które zajmuję niemal połowę ekranu, znajduje się tradycyjna lista z widoku numer 1.
W poprzednich wersjach iTunes strzałki do sklepu pojawiały się zawsze albo nigdy, teraz pojawiają się przy aktualnie grającym kawałku oraz aktualnie podświetlonym (dobrze to widać tutaj).
Przycisk Browse, odpowiedzialny za przeglądanie biblioteki ze względu na kilka kryteriów, wywędrował na doł okna i wygląda aktualnie tak:

kiedy w iTunes 6 wyglądał tak:

Przy okazji, pole wyszukiwania zyskało rozwijaną w dół listę, pozwalającą od razu zawęzić wyszukiwania do np. artystów.

Po podłączeniu iPoda
Największa zamiana dotyczy obsługi iPodów. Z ustawień iTunes 7 zniknęła zakładka iPod za to po podłączeniu iPoda, pojawia się taki ekran:
Generalnie są to przeniesione z paroma zmianami ustawienia iTunes. Jednak odczucie jest zupełnie inne – już nie grzebiemy w ustawieniach iTunes za każdym razem, tylko mamy wszystko jak na tacy zaraz po podłączeniu iPoda.
Bardzo przydatna rzecz znalazła się na dole okna:

Graficzna interpretacja zdecydowanie lepiej przemawia niż napis np.: 8GB free space. Prawda?
Okładki
W menu prawego klawisza i w Advanced pojawiła się opcja Get Album Artwork.

Niewiele myśląc zaznaczyłem całą bibliotekę, wybrałem nową opcję i…

iTunes 7 zaczęło uzupełniać moją bibliotekę :) Na razie, po pół godziny, proces trwa i ma się dobrze, dam znać jak poszło z rzadkimi jazzowymi okładkami.
Nie mam siły pisać więcej, zachęcam do własnych oględzin – iTunes jest do ściągnięcia ze stron Apple
➲ http://www.apple.com/itunes/download/
oraz przez SU (na MB Pro tak, na iMaku nie – pewnie kwestia chwili jeszcze).
Zachęcam wszystkich do przeczytania notek z dziś, bo było tego trochę a pierwsza jest na prawdę ważna – o fałszywych mailach i stronach Allegro
➲ Internetowy kaganek oświaty – spoofing
Blip
Flaker
Twitter
Facebook