Przeskocz do:

Apple Blog.pl

28.01
2009
16:19
Komentarz do ostatniego odcinka ABTV: Product placement Apple w filmach

Po niedzielnym odcinku Apple Blog TV, w którym rozmawialiśmy m. in. o zjawisku product placementu ((Umieszczania produktów konkretnego producenta w filmach.)) sprzętu Apple w filmach i serialach napisał do mnie Krystian Maścianica z takim komentarzem:

Celem wyjasnienia:) W ostatnim odcinku Apple Blog TV #11 miala miejsce dyskusja na temat sponsorowania przez Apple produkcji filmowej i telewizyjnej w USA i Polsce. Mechanizm jest bardzo prosty Apple sponsoruje firmy postprodukcyjne glownie montazowe wzamian za to producenci programow i filmow decyduja sie na reklame. Sa to dosc duze kwoty srednio przy serialu pracuje 8-10 stanowisk samego montazu nie liczac efektow specjalnych (komputery, macierze, soft itp).
Ten sam mechanizm dziala w Polsce.

Krystian jako przykład mocno sponsorowanego w ten sposób studia podaje Tronic Studio, którego profil znalazł się na stronach Apple.

16 komentarzy do tego tekstu

  1. M.

    Opisany proceder „uprawiany” przez firmy produkcyjne i Apple to żadne odkrycie – nie tylko w tej branży działa mechanizm nazywany barterem reklamowym. „Wy” pokażecie nasz sprzęt w filmie – my możemy Wam zapłacić albo dać ten sprzęt, niech wystąpi w filmie. Oczywiście Apple na swoich stronach pokazuje firmy używające maki do postprodukcji filmowej bo z prostej przyczyny obu firmom na tym zależy – Apple – bo ma doskonały przykład zastosowań swojego sprzętu, a firmie „X” bo ma darmową reklamę na stronach Apple. Nie sądze natomiast, że Apple wyposaża firmy postprodukcyjne w stanowiska montażowe w zamian za produkt placement w „serialu” z kilku powodów : po pierwsze – takie firmy nie zajmują się produkcją tylko jednego serialu, który (z wyjątkiem kilku seriali) są realizowane w ograniczonym zakresie czasowym, a firma zajmująca się produkcją tego serialu, produkuje i montuje również inne materiału (bez product placementu Apple’a). Po drugie – z wyjątkiem nielicznych, znanych mi przypadków – żadna firma podejmująca się wyprodukowania serialu, którym od strony reklamowej mógłby być zainteresowany Apple nie buduje swoich stanowisk montażowych od podstaw, tylko ma działające montaże „wcześniej”. Nie sądzę też, aby przy kosztach produkcji filmu lub serialu telewizyjnego wydanie 6000 zł na oprogramowanie (Final Cut Studio) miało jakieś większe znaczenie. Myślę, że głównym powodem pojawiania się sprzętu appleowskiego w filmach i serialach jest po pierwsze design komputerów, po drugie popularnośc i symbolika iPodów i iPhonów (białe słuchawki i kształt iPodopodobny symbolizuje od razu odtwarzacz mp3). Podobny mechanizm funkcjonuje zresztą również w reklamach – w większości reklam, gdzie pokazywane są produkty związane z internetem, serwisy internetowe itp komputerem występującym w tych reklamach jest MacBook(Pro), często z zamazanym jabłkiem. Jestem przekonany, że Apple nie daje sprzętu biurowego IKEI, BRW i innym firmom meblarskim, w zamian za to, że w ich katalogach, na ich biurkach są komputery Apple’a.

    i niestety – mechanizm ten nie funkcjonuje w Polsce (w przypadku filmów i seriali) – po pierwsze w Polsce króluje jednak w produkcjach fabularnych AVID, po drugie – większość seriali jest montowana przez duże lub mniejsze firmy mające swoje zestawy montażowe kupione „wcześniej” a już na pewno nie otrzymane od Apple. Po piąte – Polska ze swoją produkcją filmową i kilkoma serialami jest żadnym rynkiem dla Apple i chociaż Apple chwali się instalacją w TVN, a TVN chwali Apple, że mają ich instalacje – TVN musiało zapłacić ciężkie miliony złotych za swoje zabawki z jabłkiem (chociaż pewnie otrzymali za tak duży zakup spory rabat). Chociaż nie wykluczam, że prezes TVN mógł otrzymać MacBook’a od Apple’a gratis (podobnie jak bodajże któryś z naszych premierów czy prezydentów).

    Mało tego – Pixar, który ma wspólnego z Apple’m Jobsa – używa niestety PC’tów , chociaż mógłby być wspaniałą reklamą dla Apple’a.

    No i niestety – przy chyba żadnych serialu nie pracuje 10 stanowisk montażowych – nawet jeśli odcinki mają emisje codziennie ( a szkoda ;( ).

  2. makojad

    Zgadza się, M. Pozdrowienia. :)

  3. Romanek

    M ma rację. Apple nie daje stanowisk montażowych w zamian za product placement z bardzo prostego powodu. O designie tzw set’a decyduje osoba odpowiedzialna za dekorację przy filmie czy serialu, ewentualnie reżyser. Po nakręceniu materiały trafiają do firm postprodukcyjnych, które je montują, dodają efekty specjalne etc. Producent filmu/serialu i firma postprodukcyjna to zazwyczaj dwie różne firmy, więc zjawisko barteru nie może tutaj występować.
    Co do Pixara, firmy zajmujące się animacją chętnie używają MACów przy montażu (FCP) ale sama animacja 3D powstaje na PC, gdyż brakuje programów na platformę Apple. Używa się głównie 3D Studio Max oraz LightWawe a te są tylko na PC. Jedynie Maya działa na Makach, ale z tego co wiem, jest to jakaś okrojona wersja. Apple niestety z jakiegoś powodu nie udało się przebić na rynku animacji 3D, tak jak w przypadku DTP, montażu dźwięku i video.
    Co do Polski, TVN24 jest jedyną znaną mi firmą, która używa FCP do profesjonalnej obróbki video. Wszyscy pozostali bazują na starym, poczciwym Avidzie, głownie dlatego, że jest zwyczajnie tańszy…

  4. niewiesznic

    To nieprawda, iż brakuje profesjonalnego oprogramowania 3D na komputery Apple. Jest modo (www.luxology.com, sam na nim pracuję, ma animację ale prostą), jest Z-Brush (www.pixologic.com) jest Maya oraz Houdini (www.sidefx.com), a także Cinema 4D… Jest też profesjonalny symulator płynów RealFlow, itp.itd…

  5. cizu

    A jakby kogoś interesowało to: http://discussions.apple.com/ miało dziś update i przez pół dnia naszym oczom ukazywało się http://discussions.apple.com/static/discussionsbacksoon.html

  6. Patrycjusz Szubryt

    w grach, filmach, programach audycjach wszedzie to dziala…widzialem nawet ogloszenia mniejszych firm starajacych sie o klientele ;)

  7. Mariusz Ostrowski

    Romanek: Maya dla OSX jest w tej samej wersji jak wersja dla Win, LightWave 9.x jest również dla OSX, a co do renderingu to Pixar używa własnego Rendermana (dostępnego również w sprzedaży). Akurat w grafice 3D niczego nie brakuje (no pewnie po za 3DS Max). Jedyną dziedziną w której brakuje programów dla OSX (a właściwie ich nie ma) to CAD/CAM/CAE – na tym polu przepaść dzieli OSX i Windows.

  8. tobiks

    a czy product placement nie jest przypadkiem w polsce zakazany? cos mi sie obilo o uszy kiedys ze nie można w polskich produkcjach stosować tego typu reklamy…
    Jesli ktos wie cos wiecej na ten temat to dajcie znac :)

  9. M.

    tobiks: Niestety, product placement jest jak najbardziej w Polsce dozwolony – wystarczy popatrzec na polskie seriale i filmy. Amerykanie potrafia „wtopic” reklamowane produkty w film, tak ze istnieja w filmie, ale nie sa pierwszoplanowe, w Polsce – niestety, ta magiczna sztuka producentom filmu sie nie udaje (podobnie jak same filmy – ale to nie w temacie).

    Romanek: Sporo firm jednak pracuje w Polsce obrabiajac materialy na FCS. Na pewno – jak pisalismy – TVN, C+ rowniez, w Polsacie rowniez mozna odszukac FC. Sporo firm niezaleznych rowniez uzywa FCS do obrobki. Owszem – AVID jest bardziej popularny, chociaz imho moim zdaniem za taki sam pakiet programow w przypadku AVID’a trzeba zaplacic wiecej i sa one gorzej zintegrowane ze soba. Sa pewne momenty, kiedy AVID wygrywa mocno z FCS (zarzadzanie mediami na dysku na ten przyklad). Ma jednak tez sporo ograniczen (raz, ze wynikajacych z systemu Windows – te AVIDy na makach to kompilacja z PC a nie natywnie stworzony program) a dwa – wynikajacych z monopolizmu firmy AVID, wymuszania na urzydkownikach pracy ze sprzetem zalecanym lub produkowanym przez AVID’a oczywiscie. Do tego dochodzi zamkniety format plikow (kiedys OMF, teraz MXF) i koniecznosc konwersji do wewnetrznego formatu AVID’a. Moim zdaniem FCS jest bardziej przyjazny i daje wiecej mozliwosci i sposobow doazenia do oczekiwanego efektu.

    Co do softu 3D – niestety, nie ma co ukrywac, ale 3DS kroluje na rynku i jest standardem podobnie jak AutoCad. Oczywiscie, ze na maki jest sporo programow do 3D (podobnie jak do CAD’a), ale nie ma 3DS i AC i niestety nie zmieni sie to.

    Pixar oczywiscie uzywa w swojej RenderFarm’ie Rendermanow, pocieszajace jest tylko to, ze sa to specjalizowane komputery dzialajace pod kontrola linux’a ;) A wiec wspolne dla OSX korzenie. Nie-pocieszajace jest to, ze modelowanie scen dla tych urzadzen przebiega w …. 3DS.

  10. M.

    osz… użytkownikach miało być ;) za dużo FCS dzisiejszego dnia ;)

  11. Marek Kujawa

    @Mariusz Ostrowski: no tak do końca nie jest, że jest przepaść – pod OSX jest ArchiCAD z zaawansowanym modelowaniem 3D (pliki wymienne z AutoCADem) – jak najbardziej profesjonalny program – polska stronka: http://www.archicad.pl jest też wersja EDU i Trial – można potestować.

    A LightWave, Cinema4D czy też Imagine oraz Real3D były w dawnych czasach prehistorii komputerowej nawet na Amidze (AmigaOS) pewne prawie nikt z Was tego już nie pamięta. Szkoda, że nie ma pod OSX. ;-)

  12. LMPogoda

    LightWave był z Amigi, potem przenieśli na Maki i Windows i tak jest do dziś, a Modo został napisany przez twórców LightWave, którzy odeszli z NewTeka.

    3DS jest bardzo często spotykany przy produkcji gier komputerowych, ale to samo można powiedzieć o Maya. Kiedyś 3DS był bodajże tańszy od Maya, ale niewiele dało się w nim zrobić bez pluginów, teraz jest chyba na odwrót, chociaż nadal początek pracy z Maya jest trudny. A czy 3D Studio Max jest standardem? Pewnie, że kiedyś Maya rządziła np. w produkcji filmowej, a teraz Max ją zastępuje, ale w sumie oba programy wydaje teraz Autodesk, więc w sumie to bez znaczenia.

    Houdini od niedawna jest dostępny dla Mac OS X, kiedyś był tylko dla Linuxa i Windows. Widać jednak zmianę w taktyce firmy, Houdini był niegdyś jednym z najdroższych systemów/workflow, przede wszystkim używanym do efektów specjalnych — teraz dopiero jego ceny jakoś tak podejrzanie spadły i narzędzia do animacji się poprawiły.

  13. Lutecki

    Najwięcej maków jest o dziwo w… TVP.

    ITI ma porządną instalację jedynie w TVN24, gdzie pracuje się na FCS. Z chęcią korzystaliby z Express’a, ale z powodu ograniczeń obsługiwanych formatów – odpada. Cała reszta TVN’u leci na Avidach, ja sam pracując na FCS, muszę później konwertować projekty do Avida, żeby mogli coś stamtąd wyciągnąć.

    Zgadzam się z kolegami, co to tego, iż Apple nie daje sprzętu postprodukcji. Jak już zostało powiedziane, nikt nie tworzy zaplecza postprodukcyjnego do każdego filmu, który powstaje. Albo ma się swoje, albo zleca się firmom zewnętrznym jak np. ITI Film Studio.

  14. Romanek

    Nie mam specjalnej wiedzy o tym, co się dzieje w Polskich firmach medialnych. Znam jednak rynek animacji w UK i Stanach i z tego co wiem 3D robi się wyłącznie na PC. Głównie 3D Studio Max, Maya i Lightwawe. I zapewne się to nie zmieni zbyt szybko, bo w branży funkcjonują stereotypy: chcemy montaż, kupujemy Mac’a z FCP, robimy animację 3D – kupujemy 30 kompów Dell’a.
    W mojej firmie wszystkie montażownie (6) są na FCP, ale biuro już siedzi na PC, bo tam mają Outlooka i Office’a i nie rozumieją, że mogą to mieć także na Macu… W biurach kupuje się Mac’a tylko na recepcję, bo ładniej wygląda od pieca, zwłaszcza z tyłu. Przyzwyczajenia są silniejsze od zdrowego rozsądku!

  15. Lutecki

    P.S. Krystian, pozdrów Remika ;)

  16. Lutecki

    Romanek: Problem jest też tego typu, że w Polsce, wiele szkół filmowych uczy na Avidach. I później jest płacz jak ludzie przychodzą i mają robić na FCP. Fakt, że sama filozofia się nie zmienia, ale obsługa programów jest dość różna.

    Paweł: Pomyśl o udostępnieniu możliwości edycji komentarzy.