Ponad dwa lata temu poruszałem już na blogu temat podłączenia większej liczby monitorów do Maka mini lub np. MacBooka. Wtedy proponowałem rozwiązanie łączące dwa monitory tak, że komputer myślał, że ma podpięty jeden duży (szeroki).
Dziś przypadkiem znalazłem dość ciekawe rozwiązanie od OWC. Z tego co wyczytałem, jest to nowość w ofercie tej firmy, ale podobne rozwiązania można już było kupić na rynku wcześniej. Mowa o karcie graficznej na USB, pozwalającej na podpięcie dodatkowego monitora. Pudełeczko OWC wspiera rozdzielczość do 1600x1200px i – tu nowość w porównaniu z konkurencją – można tych urządzeń podłączyć nawet cztery do Maka.

W efekcie, oprócz standardowo podłączonego monitora do mini czy MacBooka można podłączyć jeszcze cztery wyświetlacze. Oczywiście to ekstremalna wersja, bo adapter kosztuje 99 dolarów, więc zabawa z czteroma monitorami może być odrobinę kosztowna.