Właśnie wróciłem z prezentacji nowości zaprezentowanych tydzień temu podczas Keynote na Macworld Expo. Muszę przyznać, że pierwszy raz mogłem przyjąć zaproszenie na takie spotkanie i jestem bardzo mile zaskoczony.
Prezentację poprowadził Eric Stanof i Mike Powel z Apple Europe. Podczas 70 minutowego pokazu zobaczyliśmy mniej więcej to co można było zobaczyć i usłyszeć tydzień temu z ust Steva Jobsa oraz przeczytać podczas relacji na Apple Blog (za którą jeszcze raz dzięki!).
Jeśli chodzi o zdjęcia liczę na szybką reakcję M@kowca :) Paweł – czekam! Są zdjęcia :)
Time Machine i Time Capsule
Po pochwaleniu się numerkami (5 milionów sprzedanych leopardów co stanowi 20% wszystkich makowych systemów komputerów które nie miały tego systemu od razu) przeszliśmy do bezprzewodowej wersji obudowy na dysk twardy.
Jeśli mnie pamięć nie myli, to podczas relacji Keynote z WWDC w czerwcu zeszłego roku zgłaszałem uwagi, że Time Machine może nie być szczególnie wygodne dla użytkowników komputerów przenośnych, którzy nie zawsze będą mieć możliwość podłączenia kabelka.
Teraz Apple wychodzi także im na przeciw i prezentuje dobrze znany Airport Extreme z wbudowanym dyskiem twardym w dwóch rozmiarach – 500 i 1000GB. Stacja prezentuje się na prawdę interesująco. Time Capsule posiada wszystkie funkcje znane z Airport Extreme:
- 3 porty Ethernet
- sieć WiFi w standardzie “n”
- port USB z możliwością podłączenia huba USB a tym samym kilku dysków czy drukarek
W przeciwieństwie do Airporta Time Capsule ma zasilacz wbudowany od razu w obudowę, więc do zestawu dostaje się wyłącznie kabel do zasilania i nie trzeba szukać miejsca za wielki zasilacz.
Time Capsule jest nieznacznie większy od Airporta Extreme, ale to oczywiste przez obecność w środku zasilacza i dysku 3.5-cala. Poza rozmiarem i srebrzystym jabłkiem na obudowie zewnętrznie Time Capsule wygląda dokładnie tak samo jak Airport.
Podczas prezentacji Eric zaprezentował współpracę Time Capsule z Time Machine przywracając plik usunięty kilka dni wcześniej. W przeciwieństwie do dysku podłączonego do komputera, maszyna czasu działająca przez sieć WiFi musiała chwile poczekać na pojawienie się kopii bezpieczeństwa i całego interfejsu przenoszącego nas w tył. Czekając na połączenie z Time Capsule komputer wyświetlił znane okienko łączenia z urządzeniem WiFi.
Po prezentacji zadałem Ericowi kilka pytań dotyczących Time Capsule o które prosiliście w komentarzach pod ostatnim postem lub emailowo. Konfiguracja urządzenia sprowadza się do podłączenia do prądu i włączenia na swoim komputerze Time Machine (dosłownie jeden przełącznik, jeden krok). Tak więc rozpoczęcie kopiowania danych z domowych komputerów jest banalne – stawiamy Time Capsule na półce, podłączamy do prądu i po uruchomieniu opcji Time Machine na domowych komputerach kopie zaczynają się wykonywać.
Kolejne pytanie które zadałem dotyczyło widoczności Time Capsule jako dysk sieciowy. Okazuje się, że Time Capsule będzie widoczne na biurku jak każdy sieciowy dysk twardy i będzie na nim dostępne tyle miejsca, ile zostaje z kopią Time Machine. Można operować na dysku jak na każdym innym także używając go jako domowego serwera plików.
Znamy już polskie ceny obu urządzeń. Time Capsule z 500GB dyskiem kosztuje 1199zł brutto a z 1TB 1999zł, także brutto.
Podsumowując – Time Machine działa bardzo zgrabnie przez WiFi. Oczywiście wykonanie kopii czy jej przywracanie z backupu będzie trwało nieco dłużej przez sieć bezprzewodową, ale wygoda nie ucierpi na tym znacznie.
iPod touch 1.1.3 i iTunes Movie Rental
Kolejnym punktem prezentacji było nowe oprogramowanie iPoda touch oraz nowe opcje sklepu iTunes, niestety w większości niedostępne w Polsce.
Jak powiedział Paweł Dworniak (M@kowiec) po prezentacji, trzęsienie się ikon na wyświetlaczu iPoda touch jest jedną z jego ulubionych nowości. Mowa o możliwości przemieszczania ikon znajdujących się na biurku w dowolnej kolejności i na kolejnych ekranach. Między dokiem a ekranem z ikonami pojawiają się kropeczki sygnalizujące na którym “biurku” jesteśmy i podobnie jak zdjęcia można przesuwać ikony ruchem palca z od krawędzi ekranu do krawędzi. Można umieścić do 144 ikona w ten sposób na dziewięciu sąsiadujących ekranach. Bardzo fajne.
Nowością w iPodzie jest także możliwość tworzenia skrótów do stron internetowych od razu na biurku. Jeśli macie już nowe oprogramowanie iPoda czy iPhona możecie dodać np. Apple Blog które ma ładną ikonkę od kilku dni. Podczas oglądania nowości po prezentacji Mike jako przykład tworzenia Webclip dodał – a jakże – appleblog.pl. Co było o tyle zabawne, że stałem zaraz obok niego.
Zresztą Apple na swoich materiałach reklamowych umieszcza jako przykład Webclip z gry Bejeweled Arka Młynarczyka, gry zrobionej przez niego dla PopCap Games. Arek, jeśli czytasz, rozmawialiśmy o Tobie przez chwilę z Mikiem. Streściłem mu Twoją drogę ku sławie :)
Wspomnianą nowością w iPodzie i iPhonie jest możliwość przeglądania słów piosenki jeśli tylko plik ma je zakodowane wewnątrz. Słowa trzeba przewijać samemu, nie ruszają się wraz z melodią.
Nie znamy stanowiska Apple jeszcze w kwestii aktualizacji iPodów touch w Polsce do wersji 1.1.3. W kuluarowych rozmowach doszliśmy do wniosku, że najprawdopodobniej zostanie to rozwiązane za pomocą Gift Card (kart prezentowych) do iTunes Store. Co jednak stworzy ciekawą sytuację, bo za ich pomocą można kupować muzykę w iTunes. Kiedy tylko dowiemy się jak sprawa aktualizacji zostanie rozwiązana dla istniejących użytkowników touch, poinformujemy o tym. Nowe iPody będą miały tą aktualizację od razu na pokładzie.
Apple TV
Kilkoma słowami Mike przypomniał historię AppleTV i powiedział o nowościach związanych z tym urządzeniem. Niestety wypożyczanie filmów nie jest nam dane, ale możemy oglądnąć sobie trailery :) No niestety.
Z nowych funkcjo które będziemy mogli z powodzeniem wykorzystywać w Polsce jest np. integracja z YouTube, Flickr i galeriami .Mac. Z moich obserwacji wynika, że sporo nowych użytkowników Maków w Polsce testuje możliwości .Mac i kupuje konto po okresie próbnym. Jeszcze więcej z was posiada na pewno konta na Flickr czy wykorzystuje YouTube do rozrywki. Zasoby tych wszystkich serwisów można teraz przeglądać na ekranie telewizora.
Mike powiedział, że w tej chwili do formaty AppleTV (oraz iPoda touch i iPhone) zostały przekonwertowane niemal wszystkie dostępne filmy na YouTube.
Wraz z nowym oprogramowaniem AppleTV daje możliwość subskrybowania podcastów oraz video-castów. AppleTV wspiera teraz także jakość HD dzięki czemu można oglądać także video-podcasty w tej doskonałej jakości.
Aktualizacja oprogramowania dla Apple TV pojawi się w najbliższym czasie także dla obecnych użytkowników. Odpowiedni komunikat poinformuje o dostępności.
MacBook Air
Chyba wszyscy czekali na tą część. Mikrofon ponownie przejął Eric i pokazał nam większość slajdów które można zobaczyć w Keynote Jobsa.
Potwierdził to co mnie bardzo cieszy, czyli 5 godzin na baterii z włączoną siecią bezprzewodową. Nie był jednak w stanie odpowiedzieć na moje pytanie czy mowa jest o WiFi i Bluetooth czy tylko WiFi. Niemniej jednak 5 godzin z WiFi to jest bardzo dobry wynik i już niedługo będziemy go w stanie zweryfikować sami.
W trakcie prezentacji Eric wyjął komputer z koperty (a jakże) i podniósł do wysokości oczu – wrażenie było doskonały, ponieważ patrząc dokładnie prostopadle nie było go widać z pewnej odległości. Komputer w rzeczywistości prezentuje się dużo korzystniej niż na zdjęciach co gremialnie potwierdzili obecni. Czarna klawiatura do której miał zastrzeżenia np. Paweł Dworniak nie wygląda tak źle i pasuje do komputera. Oczywiście nie mamy porównania ze srebrną czy białą, ale to co widzieliśmy wygląda całkiem dobrze.
Komputer ma także czarne nóżki na dole obudowy, dokładnie takie samej wielkości jak te znajdujące się w MacBooku. Tutaj akurat uważam, że czarny kolor nie jest trafiony ale a) komputer rzadko ogląda się od spodu, b) wygrały pewnie względy praktyczne i c) ten komputer wygląda od spodu znacznie lepiej niż niejeden PC od góry (parafrazując reklamę iMaka sprzed lat).
Trackpad z opcją multi-touch (nagroda za polskie tłumaczenie tego zwrotu) jest genialny. Nie dość, że jest ogromny to jego obsługa jest na prawdę przyjemnością. Możliwość skalowania dokumentów, obracania zdjęć czy przeglądania kolejnych stron prezentacji za pomocą gestów palców będzie hitem. Trackpad przy swoim rozmiarze ma zadziwiająco mały (wąski) przycisk i – tak – dalej jeden. Ale nie szkodzi, bo dotykając powierzchni trackpada dwoma palcami emulujemy naciśnięcie prawego klawisza myszy.
Eric potwierdził to co pisałem wcześniej (na Twitterze chyba), że MacBook Air jest dostarczany w pudełku z dwoma przejściówkami do zewnętrznych wyświetlaczy. Dzięki nim będziemy mogli podłączyć monitory cyfrowym kablem DVI oraz analogowym VGA (np. projektory).
Nie ma w komplecie pilota, ale myślę, że dokupując do osobno dalej wyjdziemy na plus mając w garści dwie przejściówki (w Polsce te kabelki kosztują 89zł a pilot można dostać za 40zł na Allegro).
Komputer jest niesamowicie cienki. W rzeczywistości wydaje się nawet cieńszy niż w materiałach reklamowych, ponieważ do porównania mamy swoje własne dłonie. Moje wydały mi się dziś wyjątkowo duże i toporne ;)
Mimo, że komputer jest zrobiony w całości z aluminium nie czuć tego po wzięciu go do ręki. Choć to subiektywne odczucie oczywiście, Air wydaje się być z plastiku ponieważ jest tak lekki. 1.35kg! Jak zabawka w rękach a mimo wszystko pełnowartościowy komputer.
Oczywiście nie mieliśmy możliwości instalowania na nich aplikacji czy benchmarków, więc nie było opcji porównania wydajności z innymi komputerami jednak z wrażenia z tych kilkunastu minut są bardzo pozytywne. Komputer reaguje nad wyraz szybko, widać, że 2GB pamięci RAM działa tutaj znakomicie i jest na prawdę przydatne mimo wolnego dysku 4200rpm.
Podczas mojej rozmowy z Ericiem po prezentacji dowiedziałem się np. że napęd dostarczany obecnie jako opcja do MacBooka Air działa w tej chwili wyłącznie z nim. Podobnie ma się sytuacja z programem Migration Assistant, który pozwala na przeniesienie swoich danych i ustawień na Air przez sieć bezprzewodową. Wcześniej trzeba było wykorzystać do tego kabel FireWire. Migration Assistant przez WiFi jest także zarezerwowany dla MacBooka Air.
Chwilę rozmawialiśmy także na temat nowego zasilacza do Air. Jest on mniejszy od obecnego zasilacza MacBooka i ma całkowicie zmienioną końcówkę MagSafe. Po podłączeniu jej do komputera kabel jest skierowany od razu do tyłu tak więc z otwartym ekranem w ogóle go nie widać.
Rozwiałem także swoje wątpliwości na temat balansu MacBooka Air. Da się go otworzyć bez przytrzymywania dolnej części komputera co jest świetne, bo nie bylem pewien. Miałem kiedyś notebook LG, którego nie dało się otworzyć jedną ręką, bo punkt ciężkości znajdował się za blisko zawiasu i komputer podnosił się cały.
Magnetyczne zamknięcie MacBooka Air działa bardzo ładnie. Nie trzeba wielkiej siły aby go otworzyć, ale też nie ma niebezpieczeństwa, że otworzy się sam w jakiejś konkretnej pozycji.
MacBook Air będzie dostępny w Polsce do 6 tygodni i będzie kosztował w wersji 1.6GHz 6799zł. Wersja 1.8GHz z dyskiem SSD kosztuje 12 tys. z okładem.
Sidenote: na następną taką prezentację biorę osobę z kamerą i mikrofon i zrobimy prezentację jak trzeba. A co najmniej mikrofon i nagramy podcast.