Przedziwna uwaga odnośnie Magic Mouse od Przemka Pająka (pogrubienie moje):
Magic Mouse może być pierwszą myszką z dotykową powierzchnią na wykonywanie gestów. Może mieć jeden z najładniejszych, o ile nie najładniejszy dizajn wśród komputerowych gryzoni. Może reprezentować sobą to, czym dopiero za kilka lat będą konkurencyjne produkty. Może mieć wszystko to, lecz ma jednak jedną podstawową wadę – stale należy mieć zapas baterii AA, bo nawet alkaliczne ich odmiany pożera w kilkanaście dni (…)
Mój gryzoń działa jakieś 14-16 godzin dziennie, 365 dni w roku. Na dwóch paluszkach ciągnę jakieś 2 miesiące. Może pora na aktualizację oprogramowania bezprzewodowej klawiatury, która rozwiązuje problem szybszego kończenia się prądu w Magic Mouse?