Przeskocz do:

Apple Blog.pl

24.02
Maktura – program do fakturowania na Maku, pierwsze wrażenia

Jak każdy zapisany beta-tester dostałem przed chwilą maila z informacją, że program Maktura jest do pobrania z ich strony. Oto moje pierwsze wrażenia oraz dość szczegółowy opis programu.

FRU

Punkt ode mnie za przygotowanie bardzo zmyślnego systemu powiadomień o błędach. Chłopaki z Macoscope poświęcili trochę czasu na napisanie tego systemu oraz na przygotowanie odpowiednich instrukcji dla użytkowników.

Link do wpisu o Formularzu Raportowania Uciążliwości.

Download

Program w obecnej wersji zajmuje jedynie 5.8MB (spakowany 2.8MB), więc jest dość kompaktowy – to dobrze. Z doświadczenia z ABlipem wiem, że najwięcej ważą dodatki do programu jak Sparkle (1.6MB) czy RegexKit (1.2MB). Przeglądając zasoby aplikacji znalazłem dwie rzeczy, które rzuciły mi się w oczy:

  • Sporo grafik jest przygotowanych w oszczędnym formacie pdf – albo to wypadek przy pracy, albo Panowie mają na uwadze niezależność od rozdzielczości, którą może kiedyś zobaczymy w systemie operacyjnym.
  • Na ikonie Maktury jest – oczywiście – faktura, ale ma jutrzejszą datę. Czyżby beta przed terminem? Tak czy inaczej, miły szczegół.

Dodatkowe punkty za ładny obraz dysku.

Pierwsze uruchomienie

Po raz pierwszy program uruchamia się błyskawicznie, co zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Zobaczymy później, ale w tej chwili jest bardzo dobrze.

Okno programu wygląda przejrzyście.

W tej chwili mogę przyczepić się tylko do paska po lewej stronie, ponieważ odnoszę wrażenie, że nic się tam nie dzieje ciekawego. Chwilę szukałem także ikony dodawania nowej faktury. Znalazłem ją na dole okna pod „różdżką” i wydaje mi się, że w tym miejscu powinna znaleźć się inna ikona – może znaczek faktury używany w innych miejscach z drobnym plusem w narożniku?

Podczas dodawania pierwszej faktury w polu „sprzedawca” jest pusto, a w narożniku widać wyraźnie przycisk „edycja”. Bardzo dobry ruch, aby nie zmuszać użytkownika do karkołomnej konfiguracji, tylko od razu dać możliwość zobaczenia jak się dodaje fakturę. Przy okazji i tak się kliknie „edycja” i uzupełni dane.

Uzupełnianie danych

Kolejny plus za weryfikację wprowadzanych danych. Sprawdziłem i wygląda na to, ze weryfikowane są następujące pola:

  • Pole adresu musi zawierać co najmniej jedno słowo i jedną cyfrę
  • NIP nie musi być odpowiednio sformatowany, ale musi zawierać 10 znaków

Weryfikacja przebiega w trakcie wpisywania znaków, więc podczas wprowadzania adresu zobaczycie następujące stany:

obrazek-10.png
obrazek-111.png
obrazek-121.png

Bardzo sprytne. Mimo pojawienia się wykrzykników można przejść dalej, więc jeśli ktoś wprowadza specyficzne wartości, to nie utknie w tym miejscu programu.

Po uzupełnieniu danych zobaczyłem, że numer faktury to 1, czyli inny niż stosuję obecnie u siebie. Nie myśląc długo kliknąłem w numer faktury i Maktura spytała mnie, czy chcę ręcznie edytować numer faktury. Dobrze, że taka opcja się pojawiła, ale ja udałem się do ustawień programu i szybko odnalazłem zakładkę „Numeracja” gdzie za pomocą szablonów wprowadziłem mój sposób numeracji faktur.

Wracam do wprowadzania danych do faktury.

Podczas uzupełniania danych odbiorcy, wprowadzane znaki także podlegają weryfikacji, więc łatwo uniknąć błędów. Raz wprowadzone dane są zapamiętywane i następnym razem istnieje możliwość wybrania nabywcy z listy.

Program automatycznie uzupełnia datę wystawienia i sprzedaży (dziś) oraz datę i sposób płatności, zgodnie z tym, co ustali się w preferencjach. Obok daty płatności znajduje się bardzo przydatny przycisk z menu jak na zdjęciu. Wystawiający faktury wiedzą jak „za tydzień” ułatwia zadanie.

Dodawanie pozycji do faktury wydaje się być dziecinnie proste – klikamy przycisk z plusem, wpisujemy potrzebne dane a program oblicza odpowiednie wartości. Nieco dziwi mnie kolorowanie „wartości VAT” na czerwono, jeśli wybrałem zerową stawkę. To pewnie będzie poprawione w kolejnej wersji.

Program sumuje pozycje z faktury do globalnego podsumowania. Jeśli na fakturze znajdują się pozycje z rożnymi stawkami podatku VAT, program nie pokazuje ich a jedynie sumuje wartość podatku. Po wygenerowaniu podglądu stawki są pokazywane, ale wydaje mi się, że powinny być widoczne już na etapie tworzenia faktury.

Do faktury można dodać swoje uwagi, które będą uwzględnione na wydruku. Po zakończeniu edycji można fakturę podejrzeć, wystawić lub „wrócić”. Przycisk „wróć” mnie nieco zmylił. W pewnym momencie chciałem zacząć drugą fakturę i przez dobra chwilę szukałem czegoś jak „zapisz i zamknij”. Tymczasem twórcy Maktury postanowili zastosować model „otwartych dokumentów” – w dowolnej chwili mogę kliknąć „wróć” lub „dokumenty w edycji” i pojawi się początkowy ekran. Faktura, nad którą pracowałem jest cały czas zapisywana i jeśli tylko chcę, mogę do niej wrócić wybierając odpowiednią pozycję z listy.

Podgląd

Tutaj mam najwięcej zastrzeżeń do Maktury. Podgląd faktury – mimo, że zawiera wszystkie wymagane dane, jest po prostu mało estetyczny. Nie wiem jak wy, ale ja dbam o to, jak wyglądają moje faktury. Czasy drukarek igłowych minęły dawno temu i faktura nie musi wyglądać jak kwitek z poczty – masa tabelek i drobny druczek.

Oto jak wygląda w tej chwili faktura wystawiona przez Makturę. (Kliknij po większy plik).

obrazek-17-kopia.png

Program ładnie drukuje dwa egzemplarze – oryginał i kopię.

W preferencjach Maktury nie doszukałem się opcji formatowania wyglądu faktury. Mamy możliwość dodania własnego logo, co jest ok, jednak brakuje graficznego edytora layoutu faktury. Lub choćby możliwości przygotowania wzoru w HTMLu czy PDFie i wgrania do programu.

To jest właściwie moje największe zastrzeżenie w tej chwili do programu. Jeśli Maktura nie będzie dawać możliwości swobodnego kształtowania wyglądu faktury, nie znajdzie miejsca u mnie na dysku. Doskonale zdaję sobie sprawę, że to beta i do finalnej wersji wiele może się zmienić.

Ogólnie program spełnia prawie wszystkie moje oczekiwania. Jeśli do listy możliwości dojdzie możliwość dowolnego kształtowania wyglądu faktury oraz opcja wystawiania korekt, to zdecydowanie się przenoszę z zestawu Pages+Ksiażka adresowa.

Gorąco polecam przetestować program. Możecie to zrobić zapisując się na newsletter na stronie głównej projektu.

Jeśli chcecie przeczytać zapis rozmowy z autorami Maktury, zapraszam do tego wpisu na Apple Blog.

18 komentarzy do tego tekstu

  1. LMPogoda

    W NIPie jest suma kontrolna, program MUSI wręcz go sprawdzać!

    http://wipos.p.lodz.pl/zylla/ut/nip-rego.html

  2. przemekspider

    A co to za Pan Paweł Nokwa? ;-)

  3. tozwierz

    A jest mozliwosc wystawienia faktury korygujacej?

  4. Paweł

    Niestety e-maile są przesyłane w turach co kilka dni według kolejności zgłoszeń, a chętnie bym już przetestował program.

  5. Tomek

    Mam nadzieję, że brak formatowania wyglądu faktury to kwestia tego iż jest to beta. Również lubię ładnie wyglądające faktury :) To pewnie efekt skali, mało się drukuje ich w ciągu miesiąca to i się chce aby ładnie wyglądały :D

    Przydałaby się też opcja druku oryginał/kopia na jednej kartce po połówce dla oszczędności papieru.

  6. Patrycjusz Szubryt

    i ta stopka…niestety dyskwalifikuje to u mnie ten program

  7. Paweł Nowak

    Myślę, że stopka jest w becie, nie spodziewam się takiej funkcjonalności w wersji 1.0.

  8. BS

    program bardzo mily a poprawki to pewnie tylko kwesta czasu. ciesze sie ze wreszcie ktos z polski zaczal pisac taki soft dla osx

  9. jahoo

    Fajny program. Brakuje tylko eksportu do pdf’a…

  10. Paweł Nowak

    @jagoo jest eksport.

  11. niewiesznic

    Hmmm.. bez możliwości posiadania własnych wzorów ? Słabo. I w dodatku podstawowy wzór jest brzydki.

  12. Kamil

    Wiem, że należy wyrażać się krytycznie, bo to pozwoli ludziom od Makfaktury stworzyć bardzo dobry końcowy produkt, ale trochę pochwał Panowie. Jak dla mnie program jest na prawdę rewelacyjny! Piękny program na Maca. Proszę mnie poprawić, ale jest to chyba jedyny napisany całkowicie przez polską firmę program na Maca… a już na pewno tak ładny to pierwszy ;).

  13. Łukasz

    Stopka na fakturze – to standard producentów i sposób promowania programu – wątpię aby zniknął i generalnie nie przeszkadza.
    Co do kolorowania faktur oczywiście fajny ‘feature’ ale na miłość boga nie wieszasz tego na ścianie, tylko przeglądasz w celu znalezienia i interpretacji wartości. Czytelność i przejrzystość takiego dokumentu to podstawa.
    Poza tym programy fakturujące są przeznaczone dla firm, które wystawiają dziesiątki, setki i tysiące faktur, a nie dla osób wystawiające okazjonalnie parę faktur na miesiąc. Tak na marginesie to producenci muszą zadbać o dobrą promocję tego programy jeśli po prostu chcą na nim zarabiać – trudna rola bo i rynek nie taki chłonny (mac). – I to jest właśnie powodem nie dodania w wersji ‘podstawowej’ kolorowania dokumentów.

  14. Piotr

    Stopka, z tak kretyńskim tekstem u mnie przekreśla program. Czy wygląda ładnie faktura, czy nie – raczej mi to zwissa. Klient ma zapłacić i już, a nie wieszam tego (jak powiedział przedmówca) na ścianie. Ale ta stopka! litości! Jakby program był darmowy to ok, ale w płatnym sofcie?????

  15. Przemysław Frąc

    Witam serdecznie
    Ciekawy artykuł,przyda się z pewnością,dziękuje

    Pozdrawiam

    Przemysław Frąc

  16. Jaromir

    Nie taki ładny (choć to kwestia gustu) i nie taki mały (70MB po rozpakowaniu), ale działa i już wiele potrafi (a kolejne wersje w produkcji) :)
    http://www.faqt.pl

    ;)

  17. Piotrek

    Deal breaker:

    1. Brak korekt.
    2. Brzydki szablon faktury i brak możliwości dodania własnego.
    3. Stopka z reklamą producenta (w komercyjnym produkcie?!)
    4. Brak bazy kontrahentów, produktów – autouzupełnianie ma swoje ograniczenia.
    5. Ograniczenia w numeracji faktur, np. nie można ustawić 01/02/2009 – czyli poprzedzania zerem numerów od 1-9.


Strony, które pisały o tym tekście

  1. blog.fotogenia.info » Maktura 1.1

    [...] teraz bo sądze, iż warto wspierać rodzime produkcje… Jeśli interesują was szczegóły obszerną recenzję Maktury znajdziecie na appleblog.pl a komplet aktualnych informacji i wersję trail na stronach Macoskope. [...]

Zostaw swój komentarz

Może Cię także zainteresować: