Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

10.07
Maktura 1.1 pozwala na zmianę wyglądu faktury

Bardzo dobra informacja z bloga firmowego Macoscope:

Asystent szablonów
O samym pomyśle narzędzia do tworzenia szablonów już pisałem. Wraz z wersją 1.1 oddajemy w Wasze ręce gotowego Asystenta Szablonów – narzędzie pozwalające na tworzenie i zmianę wyglądu dokumentów w Makturze. Ponieważ Asystent Szablonów jest osobnym programem, automatyczna aktualizacja Maktury nie spowoduje jego instalacji. Pierwsza instalacja asystenta wymaga więc ręcznego pobrania aktualnej wersji pliku DMG z Makturą i przekopiowania programu asystenta do katalogu Applications.

Jeśli spojrzycie w komentarze do pierwszego wpisu Maktury na blogu, dowiecie się, że możliwość zmiany wyglądu faktur była jedna z częściej wymienianych opcji.

Druga nowość to kopie bezpieczeństwa, które można teraz umieścić gdzie się chce (np. Time Capsule/zewnętrzny dysk).

Pełen wpis dotyczący wersji 1.1 Maktury.

9 komentarzy do tego tekstu

  1. Kamil

    Chyba w koncu zdecyduje sie na Makture.

  2. wilduser

    Czy ci ludzie są poważni ? Albo inaczej, czy oni kierują swój produkt do poważnego klienta ? do przedsiębiorstw, do firm które ew. mogą zrezygnować z dotychczasowego oprogramowania i przesiąść się na ich ?
    Jeśli tak – to dlaczego do ciężkiej cholery prezentacja produktu jest zrobiona przez jakiegoś niedojrzałego nastolatka ?
    Przykład,
    wpis widoczne w screenach i prezentacji:
    “czarne interesy”, “Suternerstwo i Lichwa ul. Psubrata”, “Pranie brudnych banknotów”

    Co to jest ? Fajne żarty czy realny biznes ?
    Dla przedsiębiorcy ten przekaz jest jednoznaczny – “jak dorosną niech dadzą znać !”

  3. Daw

    Tylko szkoda iż ma niezbyt oryginalne logo:

    http://www.photoshoplady.com/

  4. jaco

    @wilduser: ojojojoj, to straszne! Bo w przedsiębiorstwach pracują maszyny bez poczucia humoru i na pewno na nic innego nie patrzą niż przykładowe opisy na screenie… Zejdź na ziemię, to nie jest soft dla korporacji tylko mikro-mikro przedsiębiorców i freelancerów z DG.

  5. Mirx

    @jaco: Ale zgodzisz się, że Maktura to nie kolejna gra planszowa czy serwis z dowcipami, tylko program do wystawiania faktur? Akurat mi podane przez wildusera przykłady nie przeszkadzają, jednak ich użycie nie było chyba potrzebne, bo psuje (przynajmniej podświadomie) wizerunek producenta. Jak chcę się pośmiać, to mam kilka innych pomysłów niż wejście do programu fakturującego. Choć przyznam, że czasem nazwa kontrahenta potrafi rozwalić, że wspomnę Biuro Podatkowe “Manko”. :-)

  6. jaco

    @Mirx: Ale zgodzisz się również, że w żadnej, nawet średniej firmie takie oprogramowanie się nie sprawdzi ;) Nawet jeżeli pracuje na macach dużo taniej (nie mam na myśli kosztu aplikacji tylko tego co potrafi zrobić) jest kupić tego jednego peceta i wyspecjalizowany program, który zarządza wszystkim i na dodatek wysyła wszystkie dane do biura rachunkowego, sam.

    W grupie docelowej makutry nie widzę nikogo kogo taki tekst mógłby urazić, wręcz przeciwnie. Jeżeli kogoś się zrazi to chyba nawet dla autorów lepiej – naturalna selekcja zgredów ;)

    Pomijam już efekt marketingowy takich smaczków, po prostu się o nich mówi i zapamiętuje. Niestety niektórzy potrafią tylko zrzędzić i uczyć wszystkich dookoła jak powinno się robić ;)

    (PS. Nie kupiłem maktury i nie mam najmniejszego zamiaru ;p)

  7. Patrycjusz Szubryt

    cala maktura to takie mlodziezowe pierdoly…pozostaje faqt ktory zostal wykonany dla przdsiebiorcow a nie nastolatkow z blogami.

  8. Paweł Nowak

    Trochę chyba przeginacie pałę, wiecie?

    Rozumiem konstruktywną krytykę, ale to co robicie trochę się tej definicji wymyka. Sam Maktury używam mimo, że wcześniej miałem pięknie przygotowany projekt w Pages, który wszystko sam liczył. I oczywiście Pages też kupiłem wcześniej.

    Nie wiem w jakich wy firmach pracujecie, ale moja ma jednego pracownika i wystawiam 15 faktur miesięcznie. I doskonale mi szło robienie tego ręcznie, ale dzięki Makturze oszczędzam kilka godzin miesięcznie, które wcześniej poświęcałem na sprawdzanie 3x czy się nie walnąłem w wyliczeniach, nazwach firm, produktach, numerach faktury, itd.

    Nie mam magazynu, księgowej wożę faktury co miesiąc sam i dam sobie rękę obciąć, że takich firm jak moja są dziesiątki tysięcy. Tak więc proszę przestać obrażać wszystkich w koło, ok?

  9. Piotrek

    Ja też używam z powodzeniem Maktury w firmie, w której zatrudniam kilka osób. Chłopaki wykonali kawał dobrej roboty i jeśli dalej będą rozwijać ten soft w takim tempie to za jakiś czas będzie to na prawdę super aplikacja. Malkontenci morda w kubeł, nie podoba się to stawiajcie jakiś kombajn na PC, albo zróbcie konkurencyjny lepszy soft. Co do Faqt, to ten soft pisali jacyś straszni ignoranci, którzy nigdy nie widzieli Apple Human Interface Guidelines – stworzyli takiego koszmarka, że szok.

Może Cię także zainteresować: