Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

3.09
Mam uczulenie na Apple

Konferencję prawie na żywo można było zobaczyć na Apple Blogu, gdzie trzech celebrytków polskiego appleświatka pomagało zrozumieć, co dzieje się na ekranie, choć generalnie bardziej starali się zwrócić uwagę na siebie. Bardzo dżezi i trendi chłopaki. Oczywiście na blacie leżały i lansowały się iPhony, iPad i inny drobiazg. Spożywana była woda zlewana z butelek niedokończonych przez Steve Jobsa – tylko to tłumaczy entuzjastyczne nastroje. Zgodnie z moimi przewidywaniami 2/3 załogi miało kwadratowe okularki, a jeden w golfie nie zdążył się ogarnąć po przejeździe bez kasku na skuterze przez huragan Katrina w towarzystwie Che Guevary. Ale do rzeczy…

Do rzeczy na applefobii. Z komentarzy można się dowiedzieć, że jestem fanbojem.

24 komentarzy do tego tekstu

  1. Karol

    Fanboju niedobry ty :D

  2. Lichurec

    Co jak co, ale opis Włodka jest jak najbardziej adekwatny..

  3. Silesianin

    Może poza profilem waszych osób z reszta się zgadzam.

    Lubie, Apple, używam ich produktów (sztuk: 6), ale po ostatniej konferencji mam identyczne odczucia.

    Fajnie to ubrał w słowa :) usmialem się ;)

  4. Rouio

    Aplefobia, choroba oparta na uprzedzeniach i stanach okoloshizofrenicznych.

  5. dope

    Rouio – pięknie powiedziane.

  6. mich

    Ma racje. Przez pierwsze 10 minut was oglądałem ale tak pajacowaliście że było to nie do zniesienia i w ostateczności oglądałem sama konferencję.

  7. Schizofrenik89

    applefobic no cos podobnego … nie bede pytal co taki ktos robil na relacji z keynote. Ani dlaczego czytacie jego bloga.

    @Rouio wypraszam sobie ;)

  8. black

    Nie rozumiem tego wpisu. Liczysz, że zbojkotujemy te słowa czy jak? Polecam obejrzeć swoją relacje z konferencji i ponownie przeczytać zamieszczony przez was wpis. Nie zrozumcie mnie źle. Lubie appleblog, ale to co odwaliliście na pseudo relacji to szkoda słów. Odniosłem wrażenie , że ta relacja to był tylko pretekst by zrobić z siebie idiotów na oczach swoich czytelników. Zresztą poziom co niektórych na czacie dorównywał waszemu. Przykro mi ale ta relacja była jak to się mówi poniżej poziomu podłogi.

  9. xvs

    Podłoga jak podłoga, zawsze może być sufitem sąsiada z dołu, bardziej chodzi Ci chyba o kreta na Żuławach.

  10. Maciek

    I ja się z chłopem zgadam. Nic dodać, nic ująć.

  11. ogrodnik

    @Rouio:
    Jakie “około”, jakie “około”? To czysta schiza… Dorzuć jeszcze moczenie nocne i podwiązki z bumperów, a będziesz miał całego ogrodnika :-))

  12. Paweł Nowak

    @black nie lubię wyjaśniać swoich wpisów, interpretację zostawiając czytającym.

  13. Oops2k

    Ooo. I rzeczony gardenmeister się pojawił. No to jak na fobie przystało to raczej nie powinieneś tu zaglądać bo to może zaszkodzić na twoje zakończenia nerwowe :)
    A na przyszłość proponuje przeczytać definicje fobii zanim zaczniesz tytulowac blog
    http://pl.m.wikipedia.org/wiki.....ected=true

  14. ogrodnik

    @Oops2k:
    Zaglądanie tutaj raczej inspiruje niż szkodzi :-)
    A applefobię traktuję jako naturalną odwrotność do applemanii (oczywiście nie chodzi o bloga Applemania). Taka prosta gra słów.
    PS. Wikipedię mam całą nagraną na dyskietkę, więc spoko…

  15. Karol

    Ludzie wy macie jakieś kompleksy :D Facet sobie jaja robi a wy to na poważnie bierzecie :D

  16. Thomas Percy

    Fobia, fajny pomysł, wykonanie grafomańskie.

  17. iSeb

    @black: 100% racji

  18. Kamil

    @ogrodnik Myślałem, że tylko Chuck Norris może mieć Wikipedię nagraną na dyskietkę…:D

  19. Dominik

    Ja tam <3 Apple Blog

  20. Przemek S

    po ostanim “rocking design” ipod nano, wybrykach z ios vs flash…
    zaczalem traktowac Apple jak kazda inna firmę, a wręcz jedną z najbardziej zachłannych i chciwych do tego coraz bardziej niechlujnych i po najmniejszej linii oporu (aptrz ipod nano – ipod zaprojektowany przez księgowych czy sprzątaczke? )

  21. ogrodnik

    @Kamil:
    Odkupiłem floppy z Wikipedią od Chucka. Dorzucił jeszcze gratis zasięg do iPhona :-)

  22. dope

    dawno nie słyszałem bardziej suchego żartu

  23. wiciowy

    A ja patrze na to tak:faktycznie Panowie pajacujecie na ekranie – co dla mnie jest faktem bezspornym. Tak samo bezsporne jest to, że komuś może się to podobać i tak samo bezsporne jest to, że ktoś Was może wyśmiać. I tyle. Dorabianie do tego głębszych ideologii zarówno z jednej jak i z drugiej strony jest żałosne… no może trochę mniej żałosne ze strony bloga-fobii – wszakże istotą jego istnienia jest tego właśnie typu konfrontacja.
    Tak więc – zmieńmy temat i zajmijmy się tym, co kto tam lubi najbardziej… to na zdrowie wszystkim wyjdzie.


Strony, które pisały o tym tekście

  1. playr / I am the Geek (Show)

    [...] The Geek Show. Zastąpił go więc nowy prowadzący, który – choć nie może się pochwalić czupryną a’la Che Guevara – będzie się starał mu dorównać, w miarę swoich możliwości i walki z lenistwem. [...]

More in Miniblog (304 of 695 articles)