Dwa dni temu pisałem o projekcie 10/GUI w temacie oczekiwanego tabletu od Apple, a serwis Gizmodo twierdzi, że dotarł do materiałów prezentujących interfejs tabletu (chociaż to zła nazwa dla tego urządzenia) Courier przygotowywanego przez Microsoft. Courier ma być urządzeniem przypominającym tradycyjny dziennik, pamiętnik, kalendarz czy notes – zarówno fizycznie (przypomina książkę) jak i pod kątem obsługi. Bez wątpienia zarówno Courier jak i mityczny tablet od Apple będą jednymi z najbardziej (o ile nie najbardziej) oczekiwanymi urządzeniami na rynku.
Od razu przyznaję, że na ile te materiały są prawdziwe i ile z tego znajdzie się w finalnym urządzeniu to dla mnie to co szykuje Microsoft robi bardzo duże i bardzo pozytywne wrażenie szczególnie, że oferuje bardzo naturalne podejście do tematu podręcznego komputero-przeglądarko-notatnika. Dodam tylko jeszcze, że po odtwarzaczu Zune HD to może być kolejne bardzo udane urządzenie od Microsoftu. Ogólnie świetnie, że konkurencja nie śpi i szykuje się ciekawa batalia o klienta, a na tym skorzystają użytkownicy.
Film koncepcyjny:
Główna część Couriera to strony jak w klasycznym dzienniku, które możemy zapełniać tekstem, zdjęciami, notatkami i na co tam jeszcze oprogramowanie zapewne pozwoli. Między ekranami widać wzorem iPhone przycisk Home.

Szybki przegląd wszystkich stron.

Do pisania oraz rysowania służy piórko, podobnie jak w tabletach Wacoma po drugiej stronie jest gumka, jeden z przycisków na piórku to undo, drugi przełącza funkcję długopis/marker.


W przeglądarce internetowej ostatnio odwiedzane strony prezentowane są w widoku “cover flow z góry”. Lewy ekran Couriera to widok przeglądarki, prawy to nasze strony do zapełniania…

… np. elementami ze stron www, wystarczy dany element przerzuć z ekranu na ekran.

Ciekawie wygląda funkcja udostępniania, możemy podzielić się wybraną stroną z kimś zdalnie i ta osoba będzie mogła u siebie poprzez przeglądarkę internetową nanosić komentarze o których zostaniemy powiadomieni.
Umieszczanie zdjęć z wbudowanej kamerki na stronach dziennika.
