Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

16.12
Microsoft pisze programy na iPhone? Nie ma sprawy

Od wczoraj na wielu makowych stronach panuje swojego rodzaju przerażenie pomieszane z podekscytowaniem. Oto okazuje się, że wróg1 numer jeden Apple, tj. Microsoft zaczął pisać programy na iPhone.

Aktualnie Microsoft Corporation wypuściło online tylko jeden program i jest to zmniejszona na potrzeby iPhone wersja programu Seadragon. W komputerowej wersji program pozwala, za pomocą technologii Silverlight przeglądać ogromne archiwa fotograficzne np. biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych lub map. Ponieważ Silverlight nie trafi na iPhone z tych samych powodów co Flash, Microsoft przygotował wersję napisaną w Objective-C i muszę przyznać, że działa całkiem sprawnie.

Na przykładzie powyżej widzicie powiększony (wielokrotnie) fragment mapy przedstawiający Kraków.2 Aby w pełni zrozumieć program polecam go ściągnąć i poprzeglądać zasoby wspomnianej już biblioteki Kongresu – coś pięknego.

Komentarze do sytuacji są najróżniejsze od „piszą programy na iPhone bo łatwiej to robić niż naprawiać Vistę” po „umieścili jeden program w AppStore dla zmyłki bo projektują własny smartphone”. Ja myślę, że Microsoft nie ma żadnych ukrytych tajemnych planów związanych z iPhone a jedynie chce uszczknąć trochę z blasku jaki od niego bije. I nie ma w tym nic złego!

Kliknij tutaj, aby otworzyć iTunes na stronie programu Seadragon. Tutaj znajdziesz wersję na komputery osobiste.

A! Jeszcze jeden komentarz przeczytałem w sieci: być może Microsoft testuje SDK dla iPhone bo przygotowuje się do przeportowania swojego Office na to urządzenie. Jakkolwiek brzmi to stwierdzenie, nie jest pozbawione sensu. W tej chwili na iPhone można zainstalować kilka malutkich programików jak edytory tekstu czy arkusze kalkulacyjne, ale dalej brakuje programów z prawdziwego zdarzenia. Co najmniej takich, jakie istnieją na Blackberry…


  1. To żart dla osób mniej obytych z ironią i realiami. ()
  2. Microsoft nie zapomniał, że w iPhone jest możliwość zlokalizowania urządzenia i po wejściu w opcję przeglądania mapy zapytał mnie, czy Seadragon może sprawdzić gdzie się aktualnie znajduję. ()

4 komentarzy do tego tekstu

  1. bart

    Nie chce mi się wierzyć w portowanie Office na iPhone’a – pakiet Office to jedyny sensowny selling point Windows Mobile.

  2. makojad

    W informacji prasowej Microsoftu na temat tej aplikacji wyczytać można, że MS zamierza przystosować tę technologię do wszystkich platform mobilnych. Zatem wydaje się, że to jest jak na razie jedyną istotną przyczyną pojawienia się tej aplikacji na iPhonie. Nie należy więc chyba traktować SeaDragon Mobile jako wstęp do “ofensywy” Microsoftu na iPhone. Chociaż oczywiście kolejne aplikacje MS mile widziane, to nie ma obecnie żadnych przesłanek by sądzić, że jakiekolwiek kolejne powstaną.
    Jeśli chodzi o Office – kilka miesięcy temu MS zapowiedział stworzenie Web Office czyli aplikacji sieciowej dostępnej z poziomu przeglądarki, także Safari na iPhone. Miło byłoby ujrzeć Office natywnie na iPhonie, ale to chyba obecnie jedynie pobożne życzenie. Bardzo dobra uwaga barta – czy można wierzyć, że MS zrobi Office na iPhone, wiedząc, że z założenia będzie działał lepiej niż na Windows Mobile? :)

  3. Dawid

    @bart: równie dobrze można napisać: “po co Microsoft wypuścił Office na Maki?”.

  4. makojad

    ad Dawid: Dawidzie, współpraca między Apple a MS, której wynikiem był Office na Mac, była podejmowana w czasach kiedy Maki były znacznie, ale to znacznie mniej popularne, gdy nie było iPodów i iPhone’ów. Poza tym umowa o współpracy nie była bezinteresownym gestem ze strony MS w kierunku Apple. Lata temu, gdy taka umowa miała miejsce, pojawiały się informacje w sieci, że MS udostępnił Office na Maca w zamian za udostępnienie mu przez Apple nowych technologii i rozwiązań.
    iPhone to inna platforma i inna sytuacja – teraz wydaje się być stosowne pytanie: czy opłaca się MS wspierać rozwój iPhone’a tak, jak opłacało wesprzeć Office na Makach? Osobiście uważam, że minie jeszcze sporo czasu zanim MS pomyśli w ogóle o Office na iPhone’a. Co więcej, mam osobiście nadzieję, że MS skupi się nieco bardziej na swoich systemach, gdyż uważam, że jeśli konkurencja też pójdzie do przodu (bo na razie stoi albo się cofa), dobrze to zrobi Apple, a nam wszystkim wyjdzie na zdrowie. :)


Fatal error: Allowed memory size of 67108864 bytes exhausted (tried to allocate 71 bytes) in /home/ergoappc/public_html/appleblog.pl/wp-includes/cache.php on line 505