<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Nieco o HTML5, czyli H.264 vs. Theora</title>
	<atom:link href="http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora</link>
	<description>Blog o komputerach i systemie operacyjnym Apple. Nowości, premiery i porady w jednym miejscu. Książka Apple OS X - Poradniki dla początkujących.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 10:43:55 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>By: WoliX</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45707</link>
		<dc:creator>WoliX</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 12:58:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45707</guid>
		<description>Czekam, az wreszcie duzi gracze zrobia przegladarke HTML5
najlepiej TYLKO html5 i np. binarny format tagow. Wygenerowany jakims programem. Kzda strona byla by sprawdzona programem weryfikujacym i mozna by bylo miec o wiele szybsza przegladarke. Oczywiscie dla chetnych. A nie zamiast/.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czekam, az wreszcie duzi gracze zrobia przegladarke HTML5<br />
najlepiej TYLKO html5 i np. binarny format tagow. Wygenerowany jakims programem. Kzda strona byla by sprawdzona programem weryfikujacym i mozna by bylo miec o wiele szybsza przegladarke. Oczywiscie dla chetnych. A nie zamiast/.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jurek Markowicz</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45632</link>
		<dc:creator>Jurek Markowicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 17:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45632</guid>
		<description>@makojad: Też tak uważam. Osobiście nie mam naprawdę nic przeciwko Theora, w szczególności najnowszym wersjom 1.1, tyle tylko że nie dostrzegam w niej potencjału do podbicia Internetu. Mówiąc mniej okrężnie, nie widzę powodów dla których Google oraz Apple chciałyby się nawrócić na Theorę i z tego względu wolałbym &quot;z dwojga złego&quot; kibicować H.264. Poza tym masa urządzeń jest zgodna z H.264 i wspiera go sprzętowo. 
@Arek: Theora rozwija się dynamicznie, ale H.264 zaprezentowany został bodaj w 2003 roku. W czasie kiedy Theora starała się i nadal stara dogonić rok 2003, H.264 zdobywał wsparcie softu i sprzętu. &quot;Most casual users&quot; nie widzą i nie zobaczą żadnej różnicy między Theora a H.264, dlatego ważniejsze jest to co &quot;widzą&quot; (myślą) Google i Apple. Porównania &quot;In this single test in this configuration I declare&quot; nie mają zbytniego sensu. Może nowsze wersje Theora pobiją jakościowo H.264, zobaczymy. 
.
Podsumowując, osobiście wolałbym implementację obu kodeków w ramach tagu video, a jeśli nie będzie to możliwe, to preferuję dostosowanie się Mozilli do H.264, co być może rozwiązałoby cały spór i pozwoliło na szybszą adaptację HTML5.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@makojad: Też tak uważam. Osobiście nie mam naprawdę nic przeciwko Theora, w szczególności najnowszym wersjom 1.1, tyle tylko że nie dostrzegam w niej potencjału do podbicia Internetu. Mówiąc mniej okrężnie, nie widzę powodów dla których Google oraz Apple chciałyby się nawrócić na Theorę i z tego względu wolałbym &#8220;z dwojga złego&#8221; kibicować H.264. Poza tym masa urządzeń jest zgodna z H.264 i wspiera go sprzętowo.<br />
@Arek: Theora rozwija się dynamicznie, ale H.264 zaprezentowany został bodaj w 2003 roku. W czasie kiedy Theora starała się i nadal stara dogonić rok 2003, H.264 zdobywał wsparcie softu i sprzętu. &#8220;Most casual users&#8221; nie widzą i nie zobaczą żadnej różnicy między Theora a H.264, dlatego ważniejsze jest to co &#8220;widzą&#8221; (myślą) Google i Apple. Porównania &#8220;In this single test in this configuration I declare&#8221; nie mają zbytniego sensu. Może nowsze wersje Theora pobiją jakościowo H.264, zobaczymy.<br />
.<br />
Podsumowując, osobiście wolałbym implementację obu kodeków w ramach tagu video, a jeśli nie będzie to możliwe, to preferuję dostosowanie się Mozilli do H.264, co być może rozwiązałoby cały spór i pozwoliło na szybszą adaptację HTML5.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arek</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45618</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 16:29:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45618</guid>
		<description>@Jurek: Mój błąd - zasugerowałem się kodekiem źródła; możemy się zgodzić że źródła oryginalnego porównania którego użyłeś są bezstratne. Tym niemniej, test z przed 15 miesięcy nie odwzorowuje bieżącego stanu  &quot;Theora vs. H.264&quot; i na to głównie chciałem zwrócić uwagę.

Co do porównania Grega Maxwella - dla pełni obrazu aż prosi się żeby zdanie które przytaczasz w punkcie 2 powyższego komentarza nie odrywać od dalszej części wypowiedzi Grega: &quot;[...] I expect that most casual users would be unlikely to express a preference or complain about quality if one was substituted for another&quot;. (N.b. o ile mi wiadomo Greg nie jest pracownikiem lecz jednym z bardziej aktywnych członków społeczności i fundacji Xiph.Org)

Co do postu Asy Dotzlera, cytowanego w punkcie 1 - myślę że bardziej ciekawy i pomocny jest tam odnośnik do kolejnego porównania:

http://people.xiph.org/~maikmerten/youtube/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Jurek: Mój błąd &#8211; zasugerowałem się kodekiem źródła; możemy się zgodzić że źródła oryginalnego porównania którego użyłeś są bezstratne. Tym niemniej, test z przed 15 miesięcy nie odwzorowuje bieżącego stanu  &#8220;Theora vs. H.264&#8243; i na to głównie chciałem zwrócić uwagę.</p>
<p>Co do porównania Grega Maxwella &#8211; dla pełni obrazu aż prosi się żeby zdanie które przytaczasz w punkcie 2 powyższego komentarza nie odrywać od dalszej części wypowiedzi Grega: &#8220;[...] I expect that most casual users would be unlikely to express a preference or complain about quality if one was substituted for another&#8221;. (N.b. o ile mi wiadomo Greg nie jest pracownikiem lecz jednym z bardziej aktywnych członków społeczności i fundacji Xiph.Org)</p>
<p>Co do postu Asy Dotzlera, cytowanego w punkcie 1 &#8211; myślę że bardziej ciekawy i pomocny jest tam odnośnik do kolejnego porównania:</p>
<p><a href="http://people.xiph.org/~maikmerten/youtube/" rel="nofollow">http://people.xiph.org/~maikmerten/youtube/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45617</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 16:20:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45617</guid>
		<description>@Jurek Markowicz, @Arek
Wg mnie sprowadzanie użycia HTML5 video do &quot;wojny formatów&quot; jest bezcelowe. Sprawdziłem link Jurka z komentarza, porównałem i cóż - pomimo, że moim zdaniem definitywnie Ogg/Vorbis ma subtelną ale wyraźną przewagę jakościową nad H.264/AAC, to &lt;i&gt;de facto&lt;/i&gt; standardem stał się i stanie H.264 O czym świadczą także przedstawione przez Ciebie komentarze, które są sprytnie dyplomatyczne i potwierdzają tylko, iż komentujący mają świadomość przewagi H.264, nie jakościowej, ale liczebnej. 
Spór ten przypomina np. bezsensowne porównania MP3 do WMA. Przy takim samym (ale zawsze niskim) bitrate są to różnice jeszcze bardziej subtelne niż w przypadku zaprezentowanych video. Niskiej rozdzielczości materiał jest niskiej rozdzielczości materiałem, niezależnie od tego np. jakiej wielkości jest video czy jaki system kompresji został użyty. Dlatego tak wiele zależy od jakości transportu mediów. A tutaj różnica między flash, a np. HTML5 jest olbrzymia i należy się cieszyć, że coraz więcej ludzi wybiera to drugie rozwiązanie.  
Cały spór Theora vs H.264 dotyczy więc &lt;b&gt;nie jakości&lt;/b&gt; materiałów video/audio (która jest wprost proporcjonalna do zwiększania bitrate, a więc zwiększania ilości informacji zawartej), ale tak naprawdę &lt;b&gt;kompatybilności&lt;/b&gt;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Jurek Markowicz, @Arek<br />
Wg mnie sprowadzanie użycia HTML5 video do &#8220;wojny formatów&#8221; jest bezcelowe. Sprawdziłem link Jurka z komentarza, porównałem i cóż &#8211; pomimo, że moim zdaniem definitywnie Ogg/Vorbis ma subtelną ale wyraźną przewagę jakościową nad H.264/AAC, to <i>de facto</i> standardem stał się i stanie H.264 O czym świadczą także przedstawione przez Ciebie komentarze, które są sprytnie dyplomatyczne i potwierdzają tylko, iż komentujący mają świadomość przewagi H.264, nie jakościowej, ale liczebnej.<br />
Spór ten przypomina np. bezsensowne porównania MP3 do WMA. Przy takim samym (ale zawsze niskim) bitrate są to różnice jeszcze bardziej subtelne niż w przypadku zaprezentowanych video. Niskiej rozdzielczości materiał jest niskiej rozdzielczości materiałem, niezależnie od tego np. jakiej wielkości jest video czy jaki system kompresji został użyty. Dlatego tak wiele zależy od jakości transportu mediów. A tutaj różnica między flash, a np. HTML5 jest olbrzymia i należy się cieszyć, że coraz więcej ludzi wybiera to drugie rozwiązanie.<br />
Cały spór Theora vs H.264 dotyczy więc <b>nie jakości</b> materiałów video/audio (która jest wprost proporcjonalna do zwiększania bitrate, a więc zwiększania ilości informacji zawartej), ale tak naprawdę <b>kompatybilności</b>.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jurek Markowicz</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45588</link>
		<dc:creator>Jurek Markowicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 14:29:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45588</guid>
		<description>@Arek: Materiał źródłowy jest bezstratny zarówno video jak i audio. Jeśli uważasz przeciwnie, powinieneś napisać do twórcy porównania oraz autorów avc1, iż ich profil lossless nie działa. Tutaj masz z kolei nowsze porównanie: http://people.xiph.org/~greg/video/ytcompare/comparison.html 
. 
Tyle tylko, że komentarze są następujące: 
1. When it comes to the H.264+AAC comparison, I think things are a lot closer and I personally prefer the H.264 video (i to pisze pracownik Mozilla, czyli zwolennika Theory). 
2. In the case of the 499kbit/sec H.264 I believe that under careful comparison many people would prefer the H.264 video (a to pisze sam autor porównania, nota bene pracownik Xiph, czyli twórcy Theory 1.1). 
. 
Jeśli znajdziesz lepsze porównanie, to podziel się w komentarzu. Wszyscy na tym skorzystają. Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Arek: Materiał źródłowy jest bezstratny zarówno video jak i audio. Jeśli uważasz przeciwnie, powinieneś napisać do twórcy porównania oraz autorów avc1, iż ich profil lossless nie działa. Tutaj masz z kolei nowsze porównanie: <a href="http://people.xiph.org/~greg/video/ytcompare/comparison.html" rel="nofollow">http://people.xiph.org/~greg/v.....rison.html</a><br />
.<br />
Tyle tylko, że komentarze są następujące:<br />
1. When it comes to the H.264+AAC comparison, I think things are a lot closer and I personally prefer the H.264 video (i to pisze pracownik Mozilla, czyli zwolennika Theory).<br />
2. In the case of the 499kbit/sec H.264 I believe that under careful comparison many people would prefer the H.264 video (a to pisze sam autor porównania, nota bene pracownik Xiph, czyli twórcy Theory 1.1).<br />
.<br />
Jeśli znajdziesz lepsze porównanie, to podziel się w komentarzu. Wszyscy na tym skorzystają. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jurek Markowicz</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45587</link>
		<dc:creator>Jurek Markowicz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 14:24:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45587</guid>
		<description>@Arek: Piszę specjalnie, by Cię odrozczarować. Materiał źródłowy jest zakodowany bezstratnie, zarówno video jak i audio. Jeśli uważasz przeciwnie, powinieneś poinformować autora porównania oraz twórców avc1 iż profil bezstratny nie działa. Jeśli jesteś zainteresowany nowszym porównaniem gdzie nie ma aż tylu kodeków, to zajrzyj tutaj: http://people.xiph.org/~greg/video/ytcompare/comparison.html 
. 
Tyle tylko, że komentarze są następujące: 
1. When it comes to the H.264+AAC comparison, I think things are a lot closer and I personally prefer the H.264 video. (i to pisze pracownik Mozilla, czyli zwolennika Theory http://weblogs.mozillazine.org/asa/) 
2. In the case of the 499kbit/sec H.264 I believe that under careful comparison many people would prefer the H.264 video. (a to pisze sam autor porównania  pracujący dla Xiph, czyli twórcy Theory 1.1 http://people.xiph.org/~greg/video/ytcompare/comparison.html) 
.
Jeśli znalazłeś ciekawsze porównania, to podziel się w komentarzu. Wszyscy na tym skorzystają.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Arek: Piszę specjalnie, by Cię odrozczarować. Materiał źródłowy jest zakodowany bezstratnie, zarówno video jak i audio. Jeśli uważasz przeciwnie, powinieneś poinformować autora porównania oraz twórców avc1 iż profil bezstratny nie działa. Jeśli jesteś zainteresowany nowszym porównaniem gdzie nie ma aż tylu kodeków, to zajrzyj tutaj: <a href="http://people.xiph.org/~greg/video/ytcompare/comparison.html" rel="nofollow">http://people.xiph.org/~greg/v.....rison.html</a><br />
.<br />
Tyle tylko, że komentarze są następujące:<br />
1. When it comes to the H.264+AAC comparison, I think things are a lot closer and I personally prefer the H.264 video. (i to pisze pracownik Mozilla, czyli zwolennika Theory <a href="http://weblogs.mozillazine.org/asa/)" rel="nofollow">http://weblogs.mozillazine.org/asa/)</a><br />
2. In the case of the 499kbit/sec H.264 I believe that under careful comparison many people would prefer the H.264 video. (a to pisze sam autor porównania  pracujący dla Xiph, czyli twórcy Theory 1.1 <a href="http://people.xiph.org/~greg/video/ytcompare/comparison.html)" rel="nofollow">http://people.xiph.org/~greg/v.....ison.html)</a><br />
.<br />
Jeśli znalazłeś ciekawsze porównania, to podziel się w komentarzu. Wszyscy na tym skorzystają.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Arek</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45577</link>
		<dc:creator>Arek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 13:08:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45577</guid>
		<description>Artykuł który ma w tytule &quot;H.264 vs. Theora&quot; niestety rozczarowuje jeżeli jedyny odnośnik do &quot;faktów&quot; (&quot;... Tutaj możecie sami porównać jakość H.264 vs. Theora.&quot;) odsyła nas na stronę która oferuje porównanie efektów pracy kodeków w wersji sprzed 15 miesięcy oraz wykorzystuje materiał źródłowy (&quot;LosslessTouhou.mkv&quot;) który jest &quot;lossless&quot; tylko w kwestii audio (FLAC)  bo wizja jest już zakodowana tym samym h.264.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł który ma w tytule &#8220;H.264 vs. Theora&#8221; niestety rozczarowuje jeżeli jedyny odnośnik do &#8220;faktów&#8221; (&#8220;&#8230; Tutaj możecie sami porównać jakość H.264 vs. Theora.&#8221;) odsyła nas na stronę która oferuje porównanie efektów pracy kodeków w wersji sprzed 15 miesięcy oraz wykorzystuje materiał źródłowy (&#8220;LosslessTouhou.mkv&#8221;) który jest &#8220;lossless&#8221; tylko w kwestii audio (FLAC)  bo wizja jest już zakodowana tym samym h.264.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Wolix</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45518</link>
		<dc:creator>Wolix</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 14:11:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45518</guid>
		<description>Faktycznie formaty to wielki problem. Ile trzeba bylo czekac by choc zaistniala mozliwosc wymieniania formatu w plikach tekstowych. Gdyby nie sam M$ , ktory sam ze soba nie jest kompatybilny nawet OOfice nic by nie dal. 

Formaty graficzne ida ciagle do przodu. Juz leciwy jpeg2000 jest o niebo lepszy od png, ktory niby mial sie rozwijac ale sie nie rozwija. Do dzis nie ma adaptowalnych czsci, animacji, czy przexroczystości alfa. Oczywiście jest chya conajmniej jeden nastepca jpeg2000 a do tego mnostwo innych formatow bardzo dobrych. Niestety nikt nie chce ich udostepnic lub kupic. 

Akurat apple walczy z wolnym oprogramowaniem linuxem i iinym wolnymi ideami, ale skoro srodowisko potrafilo wykupic blendera to dlaczego nie jakis format?
Na dzien dzisiejszy taka zrzutka na format wideo, dobry program OCR (na maka , qnx, solarisa, czy symbian) czy rozpoznawania dziweku bylby bardzo pomocny. Sam bym zaplacil.

Wydaje mi sie, ze po prostu nie ma chetnych do sprzedania. A nie chcetnych do kupienia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Faktycznie formaty to wielki problem. Ile trzeba bylo czekac by choc zaistniala mozliwosc wymieniania formatu w plikach tekstowych. Gdyby nie sam M$ , ktory sam ze soba nie jest kompatybilny nawet OOfice nic by nie dal. </p>
<p>Formaty graficzne ida ciagle do przodu. Juz leciwy jpeg2000 jest o niebo lepszy od png, ktory niby mial sie rozwijac ale sie nie rozwija. Do dzis nie ma adaptowalnych czsci, animacji, czy przexroczystości alfa. Oczywiście jest chya conajmniej jeden nastepca jpeg2000 a do tego mnostwo innych formatow bardzo dobrych. Niestety nikt nie chce ich udostepnic lub kupic. </p>
<p>Akurat apple walczy z wolnym oprogramowaniem linuxem i iinym wolnymi ideami, ale skoro srodowisko potrafilo wykupic blendera to dlaczego nie jakis format?<br />
Na dzien dzisiejszy taka zrzutka na format wideo, dobry program OCR (na maka , qnx, solarisa, czy symbian) czy rozpoznawania dziweku bylby bardzo pomocny. Sam bym zaplacil.</p>
<p>Wydaje mi sie, ze po prostu nie ma chetnych do sprzedania. A nie chcetnych do kupienia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: adremja</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45499</link>
		<dc:creator>adremja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 20:37:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45499</guid>
		<description>http://blogs.adobe.com/conversations/2010/02/open_access_to_content_and_app.html#comment-2137153

to ciekawy komentarz odnośnie naszych narzekań na wydajność na macu ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogs.adobe.com/conversations/2010/02/open_access_to_content_and_app.html#comment-2137153" rel="nofollow">http://blogs.adobe.com/convers.....nt-2137153</a></p>
<p>to ciekawy komentarz odnośnie naszych narzekań na wydajność na macu &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: halucjan</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45497</link>
		<dc:creator>halucjan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 19:49:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45497</guid>
		<description>makojadzie, poczekamy do kwietnia, potem mozesz sie zastanowic nad wysylaniem wiencow do siedziby adobe. Trolle internetowe maja to do siebie ze ich slawa, niekoniecznie musi byc traktowana jako chluba. Gdybys odniosl sie do jednego konkretu zamiast po prostu cwiczyc retoryke, byloby pewnie wiecej pozytku z tej dyskusji. Po raz kolejny powtorze, bo autentycznie nie dociera do ciebie, ze air/flash/flex to jedna technologia adresowana do roznych typow uzytkownikow/platform. Niezaleznie jak bedziesz wykrecal kota ogonem to sie nie zmieni, takie realia, po reszte zapraszam na wikipedie badz gdzie indziej. moze zrozumiesz jaka jest roznica wobec (jeszcze nie standardu) html5, glownie wlasnie w zakresie &quot;transportu mediow&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>makojadzie, poczekamy do kwietnia, potem mozesz sie zastanowic nad wysylaniem wiencow do siedziby adobe. Trolle internetowe maja to do siebie ze ich slawa, niekoniecznie musi byc traktowana jako chluba. Gdybys odniosl sie do jednego konkretu zamiast po prostu cwiczyc retoryke, byloby pewnie wiecej pozytku z tej dyskusji. Po raz kolejny powtorze, bo autentycznie nie dociera do ciebie, ze air/flash/flex to jedna technologia adresowana do roznych typow uzytkownikow/platform. Niezaleznie jak bedziesz wykrecal kota ogonem to sie nie zmieni, takie realia, po reszte zapraszam na wikipedie badz gdzie indziej. moze zrozumiesz jaka jest roznica wobec (jeszcze nie standardu) html5, glownie wlasnie w zakresie &#8220;transportu mediow&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45480</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 11:54:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45480</guid>
		<description>&lt;b&gt;@halucjan&lt;/b&gt;
&lt;i&gt;&quot;Byc moze rozumiesz okreslenie transport mediow chociaz tutaj raczej mowa jest o transporcie video, co jest dosc skromnym wycinkiem calosci&quot;&lt;/i&gt; Jestem pełen uznania dla przenikliwości tego zdania. Gdybyś nie zaliczył video do mediów, pewnie ani ja, ani nikt inny nie domyśliłby się co kryje się za terminem &lt;i&gt;transport mediów&lt;/i&gt;.

&lt;i&gt;&quot;jednak ciagle jeszcze masz problem ze zrozumieniem, ze flash/air/flex to praktycznie ta sama technologia&quot;&lt;/i&gt; Absurd, bracie. Piszesz po raz kolejny o niebieskich migdałach, o czymś co Ci się wydaje, a nie co wynika z moich wypowiedzi. Po prostu produkt Twojej wyobraźni, który bardzo pasuje do przyjętego przez Ciebie założenia w tej rozmowie,. Gdybym tego nie rozumiał, nie pisałbym o AIR, który ma takie same problemy technologiczne w transporcie mediów, jak popularne flashowe &quot;playery&quot;. Jeśli więc pisałem o AIR jako o &quot;międzyplatformowym gniocie&quot;, to również w tym konktekście. Jaki więc masz kłopot z logicznym wnioskowaniem, skoro najpierw piszesz, że &lt;i&gt;&quot;flash/air/flex to praktycznie ta sama technologia&quot;&lt;/i&gt;, by zaś potem robić mi wyrzuty, że wyraziłem swoje zdanie o AIR, a wg Ciebie nie powinienem, bo chodzi flash? Wg mnie kłopot ogromny.
Kolejne Twoje stwierdzenie można zaliczyć do kategorii &quot;banały dyskusji&quot;: &lt;i&gt;&quot;jednak okreslanie braku istnienia na rynku aplikacji jako &#039;zawilosci technologicznej&#039; jest dla mnie godna wystepu przed komisja hazardowa&quot;&lt;/i&gt;. Nie wiem w jaki sposób można racjonalnie dojść do takiego wniosku czytając mój ostatni komentarz. To wielka zagadka Twojego rozumowania.

Napisałeś &lt;i&gt;&quot;Ze swojej strony koncze, gdyz twoja slawa jest dla mnie dosc przytlaczajaca&quot;&lt;/i&gt; Ja mam wrażenie, że Cię wręcz przygniotła, bo nie jesteś w stanie wydusić z siebie czegoś, co przekraczałoby schematyczną umysłowość przeciętnej klasy informatyka. Wchodzisz na blog, który określasz jako niewart Twojej uwagi, po czym składasz publiczne zażalenie na fakt, że nie wszyscy kochają flash, a popierasz to swoją wyjątkową jego znajomością i każesz się rozmówcom edukować. 
Ja rozumiem, że chcesz wyrazić poparcie dla swojej ukochanej technologii i masz takie prawo, ale dobrze byłoby przy tej okazji nie kierować się jedynie resentymentem wobec tych, którzy mają inne zdanie i potrafią je sprawnie wyłożyć nie zaglądając do książek, które Ty polecasz. Dobrze byłoby też gdybyś zechciał zauważyć, że wskazywanie na kłopoty technologii flash z odtwarzaniem mediów nie oznacza pogardy dla istnienia tej technologii jako takiej. Jeśliby nawet jedynym powodem jej istnienia było zainteresowanie nią ludzi takich jak Ty, niech sobie istnieje. W transporcie mediów technologia flash od początku nie spełniała założeń krytycznych tej funkcji i będzie na szczęście powoli wypierana w miarę jak HTML5 video będzie zyskiwać na popularności. Z pożytkiem dla użytkowników takich serwisów jak np. &lt;i&gt;YouTube&lt;/i&gt;
&lt;b&gt;@MWL&lt;/b&gt;
Chybione porównanie. Przeciętny użytkownik sieci nie ma pojęcia o tym czy strona na którą wchodzi używa CSS 2 czy CSS 3. Potrafi za to rozpoznać różnicę w jakości i płynności odtwarzania filmiku video na YouTube. Twoja analogia jest wyrazem rozumowania, które wg mnie wkrótce może okazać się anachroniczne, tzn. myślenia, iż wybór popularnej przeglądarki warunkuje rozwój i dostępność technologii. Otóż w najbliższych latach jest szansa na zmianę punktu ciężkości -  jeśli takie serwisy jak YouTube czy Facebook będą lepiej obsługiwane przez przęglądarki wspierające nowe rozwiązania, użytkownicy mogą stopniowo zacząć korzystać z tych przeglądarek, ponieważ Facebook czy Youtube będą na nich &quot;lepiej chodzić&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>@halucjan</b><br />
<i>&#8220;Byc moze rozumiesz okreslenie transport mediow chociaz tutaj raczej mowa jest o transporcie video, co jest dosc skromnym wycinkiem calosci&#8221;</i> Jestem pełen uznania dla przenikliwości tego zdania. Gdybyś nie zaliczył video do mediów, pewnie ani ja, ani nikt inny nie domyśliłby się co kryje się za terminem <i>transport mediów</i>.</p>
<p><i>&#8220;jednak ciagle jeszcze masz problem ze zrozumieniem, ze flash/air/flex to praktycznie ta sama technologia&#8221;</i> Absurd, bracie. Piszesz po raz kolejny o niebieskich migdałach, o czymś co Ci się wydaje, a nie co wynika z moich wypowiedzi. Po prostu produkt Twojej wyobraźni, który bardzo pasuje do przyjętego przez Ciebie założenia w tej rozmowie,. Gdybym tego nie rozumiał, nie pisałbym o AIR, który ma takie same problemy technologiczne w transporcie mediów, jak popularne flashowe &#8220;playery&#8221;. Jeśli więc pisałem o AIR jako o &#8220;międzyplatformowym gniocie&#8221;, to również w tym konktekście. Jaki więc masz kłopot z logicznym wnioskowaniem, skoro najpierw piszesz, że <i>&#8220;flash/air/flex to praktycznie ta sama technologia&#8221;</i>, by zaś potem robić mi wyrzuty, że wyraziłem swoje zdanie o AIR, a wg Ciebie nie powinienem, bo chodzi flash? Wg mnie kłopot ogromny.<br />
Kolejne Twoje stwierdzenie można zaliczyć do kategorii &#8220;banały dyskusji&#8221;: <i>&#8220;jednak okreslanie braku istnienia na rynku aplikacji jako &#8216;zawilosci technologicznej&#8217; jest dla mnie godna wystepu przed komisja hazardowa&#8221;</i>. Nie wiem w jaki sposób można racjonalnie dojść do takiego wniosku czytając mój ostatni komentarz. To wielka zagadka Twojego rozumowania.</p>
<p>Napisałeś <i>&#8220;Ze swojej strony koncze, gdyz twoja slawa jest dla mnie dosc przytlaczajaca&#8221;</i> Ja mam wrażenie, że Cię wręcz przygniotła, bo nie jesteś w stanie wydusić z siebie czegoś, co przekraczałoby schematyczną umysłowość przeciętnej klasy informatyka. Wchodzisz na blog, który określasz jako niewart Twojej uwagi, po czym składasz publiczne zażalenie na fakt, że nie wszyscy kochają flash, a popierasz to swoją wyjątkową jego znajomością i każesz się rozmówcom edukować.<br />
Ja rozumiem, że chcesz wyrazić poparcie dla swojej ukochanej technologii i masz takie prawo, ale dobrze byłoby przy tej okazji nie kierować się jedynie resentymentem wobec tych, którzy mają inne zdanie i potrafią je sprawnie wyłożyć nie zaglądając do książek, które Ty polecasz. Dobrze byłoby też gdybyś zechciał zauważyć, że wskazywanie na kłopoty technologii flash z odtwarzaniem mediów nie oznacza pogardy dla istnienia tej technologii jako takiej. Jeśliby nawet jedynym powodem jej istnienia było zainteresowanie nią ludzi takich jak Ty, niech sobie istnieje. W transporcie mediów technologia flash od początku nie spełniała założeń krytycznych tej funkcji i będzie na szczęście powoli wypierana w miarę jak HTML5 video będzie zyskiwać na popularności. Z pożytkiem dla użytkowników takich serwisów jak np. <i>YouTube</i><br />
<b>@MWL</b><br />
Chybione porównanie. Przeciętny użytkownik sieci nie ma pojęcia o tym czy strona na którą wchodzi używa CSS 2 czy CSS 3. Potrafi za to rozpoznać różnicę w jakości i płynności odtwarzania filmiku video na YouTube. Twoja analogia jest wyrazem rozumowania, które wg mnie wkrótce może okazać się anachroniczne, tzn. myślenia, iż wybór popularnej przeglądarki warunkuje rozwój i dostępność technologii. Otóż w najbliższych latach jest szansa na zmianę punktu ciężkości &#8211;  jeśli takie serwisy jak YouTube czy Facebook będą lepiej obsługiwane przez przęglądarki wspierające nowe rozwiązania, użytkownicy mogą stopniowo zacząć korzystać z tych przeglądarek, ponieważ Facebook czy Youtube będą na nich &#8220;lepiej chodzić&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: MWL</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45476</link>
		<dc:creator>MWL</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 11:15:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45476</guid>
		<description>Szczerze, niby dużo się zmienia, ale to tak jak z CSS. Pamiętacie ile było hałasu o CSS 3. I co? Oczywiście, stosuje się cienie, zaokrąglenia itd. ale najczęściej są to tylko dodatki i webdeveloperzy starają się stosować je sensownie (Internet Explorer i starsze przeglądarki). Teraz robi się hałas o HTML 5, a kto w pełni poza chrome (chociaż z tego co wiem to też nie do końca w pełni) wspiera ten język? No właśnie... Jeśli dojdzie do naprawdę poważnych zmian, to stanie się to nie wcześniej jak za 3 lata, a wtedy już będzie po 2012 :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szczerze, niby dużo się zmienia, ale to tak jak z CSS. Pamiętacie ile było hałasu o CSS 3. I co? Oczywiście, stosuje się cienie, zaokrąglenia itd. ale najczęściej są to tylko dodatki i webdeveloperzy starają się stosować je sensownie (Internet Explorer i starsze przeglądarki). Teraz robi się hałas o HTML 5, a kto w pełni poza chrome (chociaż z tego co wiem to też nie do końca w pełni) wspiera ten język? No właśnie&#8230; Jeśli dojdzie do naprawdę poważnych zmian, to stanie się to nie wcześniej jak za 3 lata, a wtedy już będzie po 2012 :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jankes</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45474</link>
		<dc:creator>Jankes</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 10:50:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45474</guid>
		<description>Nieaktualne są w/w dywagacje :) Iran piep.. bomba atomową a internet będzie wspomnieniem przy ognisku trzymając kije i kamienie :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nieaktualne są w/w dywagacje :) Iran piep.. bomba atomową a internet będzie wspomnieniem przy ognisku trzymając kije i kamienie :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: netruner</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45473</link>
		<dc:creator>netruner</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 10:45:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45473</guid>
		<description>No to chyba patentu to nie ma się co bać. http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/MPEG-LA-nbsp-H-264-bez-oplat-licencyjnych-do-konca-2016-roku-922786.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to chyba patentu to nie ma się co bać. <a href="http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/MPEG-LA-nbsp-H-264-bez-oplat-licencyjnych-do-konca-2016-roku-922786.html" rel="nofollow">http://www.heise-online.pl/new.....22786.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Jankes</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45472</link>
		<dc:creator>Jankes</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 10:43:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45472</guid>
		<description>AIR jest fajny sam z niego korzystałem ale wątpię by odniósł taki sukces jak flash. Swoja droga bardzo  dużo spędziłem czasu na naukę flasha ActionScriptu i chyba to już wiedza do kosza :D. Swoja droga najbardziej szkoda mi dzielnych amigowców którzy dzielnie przepisują na Amigaos 4  Liska i próbują flasha na swój system  a tu klops</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>AIR jest fajny sam z niego korzystałem ale wątpię by odniósł taki sukces jak flash. Swoja droga bardzo  dużo spędziłem czasu na naukę flasha ActionScriptu i chyba to już wiedza do kosza :D. Swoja droga najbardziej szkoda mi dzielnych amigowców którzy dzielnie przepisują na Amigaos 4  Liska i próbują flasha na swój system  a tu klops</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: halucjan</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45464</link>
		<dc:creator>halucjan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 05:36:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45464</guid>
		<description>Byc moze rozumiesz okreslenie transport mediow chociaz tutaj raczej mowa jest o transporcie video, co jest dosc skromnym wycinkiem calosci, jednak ciagle jeszcze masz problem ze zrozumieniem, ze flash/air/flex (ten ostatni znany ci doskonale) to praktycznie ta sama technologia (to po pierwsze),
Po drugie, cytat: &quot;&lt;i&gt;nie zrozumiałeś dlaczego odniosłem się do mnóstwa aplikacji na iPhone w porównaniu do liczby aplikacji AIR. Wziąłeś to dosłownie, schematycznie, zacząłeś przytaczać zawiłości technologiczne&lt;/i&gt;&quot; Zrozumialem doskonale, jednak okreslanie &lt;b&gt;braku&lt;/b&gt; istnienia na rynku aplikacji jako &quot;zawilosci technologicznej&quot; jest dla mnie godna wystepu przed komisja hazardowa, a nie na takim zwyczajnym blogu. Na koniec stwierdzanie, ze flash jest cytowany w kontekscie video po czym uzywanie sobie na AIR, ktory z zalozenia jest dedykowany aplikacjom standalone (ipla i inne) swiadczy po raz kolejny o tym samym... Ze swojej strony koncze, gdyz twoja slawa jest dla mnie dosc przytlaczajaca, i zdaje sobie sprawe, ze dyskusja moze byc prowadzona w nieskonczonosc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Byc moze rozumiesz okreslenie transport mediow chociaz tutaj raczej mowa jest o transporcie video, co jest dosc skromnym wycinkiem calosci, jednak ciagle jeszcze masz problem ze zrozumieniem, ze flash/air/flex (ten ostatni znany ci doskonale) to praktycznie ta sama technologia (to po pierwsze),<br />
Po drugie, cytat: &#8220;<i>nie zrozumiałeś dlaczego odniosłem się do mnóstwa aplikacji na iPhone w porównaniu do liczby aplikacji AIR. Wziąłeś to dosłownie, schematycznie, zacząłeś przytaczać zawiłości technologiczne</i>&#8221; Zrozumialem doskonale, jednak okreslanie <b>braku</b> istnienia na rynku aplikacji jako &#8220;zawilosci technologicznej&#8221; jest dla mnie godna wystepu przed komisja hazardowa, a nie na takim zwyczajnym blogu. Na koniec stwierdzanie, ze flash jest cytowany w kontekscie video po czym uzywanie sobie na AIR, ktory z zalozenia jest dedykowany aplikacjom standalone (ipla i inne) swiadczy po raz kolejny o tym samym&#8230; Ze swojej strony koncze, gdyz twoja slawa jest dla mnie dosc przytlaczajaca, i zdaje sobie sprawe, ze dyskusja moze byc prowadzona w nieskonczonosc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45463</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 03:57:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45463</guid>
		<description>&lt;b&gt;@halucjan&lt;/b&gt;
&lt;i&gt;&quot;pamietam jeszcze dyskusje o flex o ktorej rowniez pojecia nie miales&quot;&lt;/i&gt; Zapewniam Cię, że o przebiegu samej dyskusji miałem pojęcie (zapewne chciałeś napisać &quot;o którym&quot;), a co ważniejsze - w przeciwieństwie do Ciebie - miałem wtedy i mam dziś pojęcie o &lt;b&gt;przedmiocie dyskusji&lt;/b&gt;. Przedmiotem dyskusji wtedy, jak i dziś jest (napiszę na grubo, może zadziała) &lt;b&gt;zastosowanie technologii alternatywnej do flash w transporcie mediów&lt;/b&gt;. Ja mówię więc o technologii flash w kontekście. Ja rozumiem, że się znasz, że jesteś developerem Adobe AIR. Ja zaś jestem Smokiem Wawelskim, ale takim, który rozumie termin &lt;b&gt;transport mediów&lt;/b&gt;, którego to terminu Ty zdajesz się zupełnie nie pojmować lub kompletnie ignorować - tak teraz, jak i wtedy.
Piszesz bardzo symptomatycznie w moim kierunku: &lt;i&gt;&quot;Gdzies dzwonia ale nie wiadomo w ktorym kosciele.&quot;&lt;/i&gt; Widzisz, jedynym, który nie wie w którym kościele dzwonią jesteś Ty. 
Kolejny przykład: nie zrozumiałeś dlaczego odniosłem się do mnóstwa aplikacji na iPhone w porównaniu do liczby aplikacji AIR. Wziąłeś to dosłownie, schematycznie, zacząłeś przytaczać zawiłości technologiczne, które nie mają nic wspólnego z moim porównaniem. Moje porównanie miało na celu wskazanie: &quot;spójrz, rzeczywistość pozbawiona zastosowania technologii AIR obfituje w olbrzymią ilość aplikacji, do stworzenia których AIR nie było po prostu potrzebne&quot;. Ale Ty nie pojmujesz takiej alegorii, przytaczasz to, co wiesz, tylko dlatego że... wiesz. 
I po raz kolejny każesz swojemu rozmówcy czytać. To ja Ci w odpowiedzi oznajmię, że u mnie student, który wyczytał i wykuł na blachę, ale nie umie wyjść poza to co przyswoił i abstrahować od schematycznej wiedzy jaką ciężkim wysiłkiem nabył, może mieć co najwyżej tróję. Jeśli tej alegorii też nie zrozumiesz, to wyjaśniam prosto z mostu: samo czytanie nie załatwia sprawy, szczególnie tam gdy rzecz dotyczy namysłu i dyskusji nad konkretnym zagadnieniem niekoniecznie opisanym w książkach.
Podsumowując - niezależnie od tego, że może uważasz technologię AIR i flash za najszlachetniejszą, bez której ludzkość nie może się obyć, zechciej w końcu zauważyć, że tutaj mowa o flash &lt;b&gt;w kontekście konkretnego zastosowania&lt;/b&gt;. A to jest bardzo ważne uszczegółowienie, które upoważnia do wypowiedzi &lt;b&gt; i myślenia&lt;/b&gt;(!) nie tyle profesjonalistów flash, ale choćby tych, którzy media serwują oraz ich odbiorców czyli tych którzy korzystają, np. z pospolitego, nieksiążkowego &lt;i&gt;YouTube&lt;/i&gt;. 
&lt;b&gt;@grzegor&lt;/b&gt;
Chodziło mi o bardzo konkretną ideologię, pod tytułem: &quot;FF jest najlepszą przeglądarką, bo jest lepsza od IE&quot;. Nie ma to nic wspólnego z tym co napisałeś, a więc z &lt;i&gt;&quot;konsumpcjonizmem, moralnością i ogólnie człowieczeństwem&quot;&lt;/i&gt;. Jest to po prostu dość prymitywna idea &quot;bycia lepszym od gorszego&quot;, na której jak napisałem nie sposób zbyt długo &quot;jechać&quot; i to wiadomo dlaczego - bo zawsze znajdzie się w takiej sytuacji &quot;lepszy od lepszego&quot;. W tym przypadku Chrome i Safari. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>@halucjan</b><br />
<i>&#8220;pamietam jeszcze dyskusje o flex o ktorej rowniez pojecia nie miales&#8221;</i> Zapewniam Cię, że o przebiegu samej dyskusji miałem pojęcie (zapewne chciałeś napisać &#8220;o którym&#8221;), a co ważniejsze &#8211; w przeciwieństwie do Ciebie &#8211; miałem wtedy i mam dziś pojęcie o <b>przedmiocie dyskusji</b>. Przedmiotem dyskusji wtedy, jak i dziś jest (napiszę na grubo, może zadziała) <b>zastosowanie technologii alternatywnej do flash w transporcie mediów</b>. Ja mówię więc o technologii flash w kontekście. Ja rozumiem, że się znasz, że jesteś developerem Adobe AIR. Ja zaś jestem Smokiem Wawelskim, ale takim, który rozumie termin <b>transport mediów</b>, którego to terminu Ty zdajesz się zupełnie nie pojmować lub kompletnie ignorować &#8211; tak teraz, jak i wtedy.<br />
Piszesz bardzo symptomatycznie w moim kierunku: <i>&#8220;Gdzies dzwonia ale nie wiadomo w ktorym kosciele.&#8221;</i> Widzisz, jedynym, który nie wie w którym kościele dzwonią jesteś Ty.<br />
Kolejny przykład: nie zrozumiałeś dlaczego odniosłem się do mnóstwa aplikacji na iPhone w porównaniu do liczby aplikacji AIR. Wziąłeś to dosłownie, schematycznie, zacząłeś przytaczać zawiłości technologiczne, które nie mają nic wspólnego z moim porównaniem. Moje porównanie miało na celu wskazanie: &#8220;spójrz, rzeczywistość pozbawiona zastosowania technologii AIR obfituje w olbrzymią ilość aplikacji, do stworzenia których AIR nie było po prostu potrzebne&#8221;. Ale Ty nie pojmujesz takiej alegorii, przytaczasz to, co wiesz, tylko dlatego że&#8230; wiesz.<br />
I po raz kolejny każesz swojemu rozmówcy czytać. To ja Ci w odpowiedzi oznajmię, że u mnie student, który wyczytał i wykuł na blachę, ale nie umie wyjść poza to co przyswoił i abstrahować od schematycznej wiedzy jaką ciężkim wysiłkiem nabył, może mieć co najwyżej tróję. Jeśli tej alegorii też nie zrozumiesz, to wyjaśniam prosto z mostu: samo czytanie nie załatwia sprawy, szczególnie tam gdy rzecz dotyczy namysłu i dyskusji nad konkretnym zagadnieniem niekoniecznie opisanym w książkach.<br />
Podsumowując &#8211; niezależnie od tego, że może uważasz technologię AIR i flash za najszlachetniejszą, bez której ludzkość nie może się obyć, zechciej w końcu zauważyć, że tutaj mowa o flash <b>w kontekście konkretnego zastosowania</b>. A to jest bardzo ważne uszczegółowienie, które upoważnia do wypowiedzi <b> i myślenia</b>(!) nie tyle profesjonalistów flash, ale choćby tych, którzy media serwują oraz ich odbiorców czyli tych którzy korzystają, np. z pospolitego, nieksiążkowego <i>YouTube</i>.<br />
<b>@grzegor</b><br />
Chodziło mi o bardzo konkretną ideologię, pod tytułem: &#8220;FF jest najlepszą przeglądarką, bo jest lepsza od IE&#8221;. Nie ma to nic wspólnego z tym co napisałeś, a więc z <i>&#8220;konsumpcjonizmem, moralnością i ogólnie człowieczeństwem&#8221;</i>. Jest to po prostu dość prymitywna idea &#8220;bycia lepszym od gorszego&#8221;, na której jak napisałem nie sposób zbyt długo &#8220;jechać&#8221; i to wiadomo dlaczego &#8211; bo zawsze znajdzie się w takiej sytuacji &#8220;lepszy od lepszego&#8221;. W tym przypadku Chrome i Safari. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: halucjan</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45462</link>
		<dc:creator>halucjan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 02:57:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45462</guid>
		<description>makojad, jezeli piszemy juz o niezrozumieniu tematu, (pamietam jeszcze dyskusje o flex o ktorej rowniez pojecia nie miales), smiesznie sie sklada bo sam pisze aplikacje AIR, a jest to po prostu flash z dodanymi funkcjonalnosciami charakterystycznymi dla aplikacji desktopowych typu obsluga plikow jak rowniez nieco lepszy niz w pierwowzorze, rendering html, obsluga clipboarda, drag&#039;n drop i pare innych. 
Po pierwsze wspomniany przez ciebie AIR w appstore, aplikacji jest niewiele, glownie z racji tego, ze opieraja sie na BETA wersji, ktora pewnie pojawi sie wraz z premiera flash cs5, czyli okolo kwietnia. Co wiecej, flash jako taki (czyli bez funkcjonalnosci AIR) ROWNIEZ bedzie mogl eksportowac aplikacje w kontenerze czytelnym przez iphone, pozwoli nam to na przyklad (o ile developerzy to zrobia) zagrac w samorosta, jednak nie pozwoli zobaczyc streamingu flv, gdyz tego typu funkcjonalnosci zostana wylaczone z eksportu. AIR paradoksalnie, ma mniejsze szanse wykorzystania na iphone/ipad wlasnie z racji ograniczen obslugi plikow systemowych (pytanie czego jeszcze, w zwiazku z umowami miedzy apple i adobe) 

Po raz kolejny musze powiedziec, ze masz zerowe pojecie o flashu jako takim ktore probujesz przykryc dosc gladkim slowotokiem, bo jak inaczej okreslic stwierdzenie &quot;flash nie wyrósł z fazy szczeniackiej i tkwi głęboko w latach 90-tych&quot; ? Gdzies dzwonia ale nie wiadomo w ktorym kosciele. Proponuje poczytac nawet tak podle zrodlo informacji jak wikipedia powinno rozjasnic nieco ten chaos slowa kluczowe to ecma script 4, mxml, i tak naprawde domyslam sie jak musi bolec, ze video w sieci zostalo spopularyzowane przez zamknietego flasha z zamknietym formatem plikow, a nie jego otwarte aplowe przeciwienstwo (coz za paradoks). 
Jeszcze slowo o AIR, jak wspomnial grzegor, korzysta z ipli na maca, o to wlasnie chodzi, ze AIR pozwala na uruchomienie tego samego kodu na roznych maszynach, nie ma potrzeby generowania roznych aplikacji dla osobnych systemow. Oczywiscie nie jest to system doskonaly, ale obok javy, jeden z nielicznych dzialajacych (i podobnie jak java dosc zasobozerny). Gdybys makojadzie przeczytal ze zrozumieniem mojego posta, zamiast koncentrowac sie na emisji swoich przemyslen, w ostatnim zdaniu ktore napisales w poscie, znalazlbys dokladne zaprzeczenie tego co piszesz o flashu/air.

grzegor
Moja kobieta gra w to nieszczesne farmwille na macu, jakos specjalnie sie nie skarzy, uzywa jednak wylacznie opery. osobiscie sklaniam sie ku hipotezie ze flash w bardzo malym stopniu wykorzystuje dodatkowe mozliwosci systemu (zwlaszcza leo), koncentrujac sie glownie na mocy procesora (tak jak to zawsze robil director), kwestia wspomagania hardwarem kart graficznych chociazby niestety we flashu lezy i kwiczy, pozostaje pytanie, ktore juz niedlugo zyska na waznosci, czy h264, ze zdublowanym streamem na 120 hertzowych monitorach 3d bedzie zazynal w takim samym stopniu flasha jak i silniki przegladarek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>makojad, jezeli piszemy juz o niezrozumieniu tematu, (pamietam jeszcze dyskusje o flex o ktorej rowniez pojecia nie miales), smiesznie sie sklada bo sam pisze aplikacje AIR, a jest to po prostu flash z dodanymi funkcjonalnosciami charakterystycznymi dla aplikacji desktopowych typu obsluga plikow jak rowniez nieco lepszy niz w pierwowzorze, rendering html, obsluga clipboarda, drag&#8217;n drop i pare innych.<br />
Po pierwsze wspomniany przez ciebie AIR w appstore, aplikacji jest niewiele, glownie z racji tego, ze opieraja sie na BETA wersji, ktora pewnie pojawi sie wraz z premiera flash cs5, czyli okolo kwietnia. Co wiecej, flash jako taki (czyli bez funkcjonalnosci AIR) ROWNIEZ bedzie mogl eksportowac aplikacje w kontenerze czytelnym przez iphone, pozwoli nam to na przyklad (o ile developerzy to zrobia) zagrac w samorosta, jednak nie pozwoli zobaczyc streamingu flv, gdyz tego typu funkcjonalnosci zostana wylaczone z eksportu. AIR paradoksalnie, ma mniejsze szanse wykorzystania na iphone/ipad wlasnie z racji ograniczen obslugi plikow systemowych (pytanie czego jeszcze, w zwiazku z umowami miedzy apple i adobe) </p>
<p>Po raz kolejny musze powiedziec, ze masz zerowe pojecie o flashu jako takim ktore probujesz przykryc dosc gladkim slowotokiem, bo jak inaczej okreslic stwierdzenie &#8220;flash nie wyrósł z fazy szczeniackiej i tkwi głęboko w latach 90-tych&#8221; ? Gdzies dzwonia ale nie wiadomo w ktorym kosciele. Proponuje poczytac nawet tak podle zrodlo informacji jak wikipedia powinno rozjasnic nieco ten chaos slowa kluczowe to ecma script 4, mxml, i tak naprawde domyslam sie jak musi bolec, ze video w sieci zostalo spopularyzowane przez zamknietego flasha z zamknietym formatem plikow, a nie jego otwarte aplowe przeciwienstwo (coz za paradoks).<br />
Jeszcze slowo o AIR, jak wspomnial grzegor, korzysta z ipli na maca, o to wlasnie chodzi, ze AIR pozwala na uruchomienie tego samego kodu na roznych maszynach, nie ma potrzeby generowania roznych aplikacji dla osobnych systemow. Oczywiscie nie jest to system doskonaly, ale obok javy, jeden z nielicznych dzialajacych (i podobnie jak java dosc zasobozerny). Gdybys makojadzie przeczytal ze zrozumieniem mojego posta, zamiast koncentrowac sie na emisji swoich przemyslen, w ostatnim zdaniu ktore napisales w poscie, znalazlbys dokladne zaprzeczenie tego co piszesz o flashu/air.</p>
<p>grzegor<br />
Moja kobieta gra w to nieszczesne farmwille na macu, jakos specjalnie sie nie skarzy, uzywa jednak wylacznie opery. osobiscie sklaniam sie ku hipotezie ze flash w bardzo malym stopniu wykorzystuje dodatkowe mozliwosci systemu (zwlaszcza leo), koncentrujac sie glownie na mocy procesora (tak jak to zawsze robil director), kwestia wspomagania hardwarem kart graficznych chociazby niestety we flashu lezy i kwiczy, pozostaje pytanie, ktore juz niedlugo zyska na waznosci, czy h264, ze zdublowanym streamem na 120 hertzowych monitorach 3d bedzie zazynal w takim samym stopniu flasha jak i silniki przegladarek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: grzegor</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45461</link>
		<dc:creator>grzegor</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 02:51:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45461</guid>
		<description>„Na ideologii nie da się zbyt długo &quot;jechać&quot;”
a to już filozoficzna kwestia na temat konsumpcjonizmu, moralności i ogólnie człowieczeństwa które - że zacytuję klasyka - określa właśnie ideologia.

Ok, ja już podziękuję w dyskusji bo zeszła w całości na dywagacje. Co miałem do powiedzenia z technicznej strony medalu przekazałem. W inne nie mam ochoty się pchać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>„Na ideologii nie da się zbyt długo &#8220;jechać&#8221;”<br />
a to już filozoficzna kwestia na temat konsumpcjonizmu, moralności i ogólnie człowieczeństwa które &#8211; że zacytuję klasyka &#8211; określa właśnie ideologia.</p>
<p>Ok, ja już podziękuję w dyskusji bo zeszła w całości na dywagacje. Co miałem do powiedzenia z technicznej strony medalu przekazałem. W inne nie mam ochoty się pchać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45460</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 02:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45460</guid>
		<description>@halucjan
Oto dajesz popis niezrozumienia o czym mowa. A mowa, jak nadmienił adremja, nie o śmierci technologii flash, ale o rozwoju zastosowania innych rozwiązań, przede wszystkim w dziedzinie transportu mediów, w której to dziedzinie flash nie wyrósł z fazy szczeniackiej i tkwi głęboko w latach 90-tych. Flash sam w sobie jest wg mnie technologią średniej jakości i średniego pożytku dla końcowego użytkownika. O ile nadaje się do wielu rzeczy i z pewnością wielu developerom gładko tworzy się aplikacje flashowe, o tyle do transportu mediów flash po prostu nie bardzo się nadaje. Jego tak szerokie panowanie w tej dziedzinie jest sztuczne i przejściowe, moim zdaniem.
Piszesz: &lt;i&gt;&quot;Paradoksalnie ten wykpiwany w poscie wyzej AIR robi wiecej dla kompatybilnosci roznych platform niz aplikacje na iphone.&quot;&lt;/i&gt; Kompatybilność różnych platform nie  jest celem samym w sobie, to jeden z mitów wczesnego internetu, gdy wielu ludzi miało płonne nadzieje na jakąś nadzwyczajną homogeniczność technologiczną nowego medium. Lecz to nie kompatybilność stawia największe wymagania przed technologią. Apple to rozumie i dlatego postanowili zamiast kompatybilności wydawać na świat jakość i innowacje - są o wiele większym motorem rozwoju niż kompatybilność, którą Adobe opanowało do perfekcji - i co z tego, skoro ich produkty nie potrafią sprostać współczesnym wymaganiom. iPhone&#039;y są wspaniale niekompatybilne w dziedzinie mediów oraz przeglądania internetu i jest to ich największa zaleta, bo używa się ich z przyjemnością i z pożytkiem.
P.S. Masz rację, że dobrze jest wiedzieć czego się wystrzegać. Ja na przykład wystrzegam się plug-in&#039;u flasha w Safari - wyłączyłem go na dobre prawie rok temu i od tamtej pory nie słyszałem wiatraczków podczas przeglądania internetu. 

@grzegor
&lt;i&gt;&quot;Już parę razy słyszałem uśmiercanie FF i jakoś nadal się nieźle trzyma.&quot;&lt;/i&gt; Ja też uważam, że FF będzie się wciąż trzymał i jestem przeciwny &quot;uśmiercaniu&quot; tej przeglądarki. Co więcej, osobiście chciałbym, by się rozwijała i mogła konkurować z WebKit. Niestety, rzeczywistość pokazuje, że może być to trudne i nie chodzi tylko o h.264 (ja akurat nie postrzegam tego jako głównego problemu), ale o wydajność obsługi zaawansowanych aplikacji i jakość wyświetlania. Mimo to FF wciąż dla wielu jest symbolem zwycięstwa nad IE i wielu dlatego właśnie używa FF, a nie dlatego, że jest to &quot;najlepsza przeglądarka na rynku&quot;, bo już nią nie jest - powiedzmy to szczerze. Na ideologii nie da się zbyt długo &quot;jechać&quot;, dlatego Safari i Chrome mają ogromną przewagę potencjału i mam wrażenie, że to WebKit właśnie będzie coraz częściej wybierany jako docelowa platforma dla aplikacji sieciowych. Naturalnie nie oznacza to, że w ciągu kilku lat dajmy na to połowa internautów przejdzie na Safari, to na pewno nie nastąpi (chociaż iPad pomoże). Ale zbliżają się powoli czasy, moim zdaniem, gdy coraz mniej będzie się liczyć przeglądarka jako taka, a coraz więcej aplikacje, których będzie można używać. I to aplikacje będą przyciągać do platformy, nie jej nazwa czy pochodzenie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@halucjan<br />
Oto dajesz popis niezrozumienia o czym mowa. A mowa, jak nadmienił adremja, nie o śmierci technologii flash, ale o rozwoju zastosowania innych rozwiązań, przede wszystkim w dziedzinie transportu mediów, w której to dziedzinie flash nie wyrósł z fazy szczeniackiej i tkwi głęboko w latach 90-tych. Flash sam w sobie jest wg mnie technologią średniej jakości i średniego pożytku dla końcowego użytkownika. O ile nadaje się do wielu rzeczy i z pewnością wielu developerom gładko tworzy się aplikacje flashowe, o tyle do transportu mediów flash po prostu nie bardzo się nadaje. Jego tak szerokie panowanie w tej dziedzinie jest sztuczne i przejściowe, moim zdaniem.<br />
Piszesz: <i>&#8220;Paradoksalnie ten wykpiwany w poscie wyzej AIR robi wiecej dla kompatybilnosci roznych platform niz aplikacje na iphone.&#8221;</i> Kompatybilność różnych platform nie  jest celem samym w sobie, to jeden z mitów wczesnego internetu, gdy wielu ludzi miało płonne nadzieje na jakąś nadzwyczajną homogeniczność technologiczną nowego medium. Lecz to nie kompatybilność stawia największe wymagania przed technologią. Apple to rozumie i dlatego postanowili zamiast kompatybilności wydawać na świat jakość i innowacje &#8211; są o wiele większym motorem rozwoju niż kompatybilność, którą Adobe opanowało do perfekcji &#8211; i co z tego, skoro ich produkty nie potrafią sprostać współczesnym wymaganiom. iPhone&#8217;y są wspaniale niekompatybilne w dziedzinie mediów oraz przeglądania internetu i jest to ich największa zaleta, bo używa się ich z przyjemnością i z pożytkiem.<br />
P.S. Masz rację, że dobrze jest wiedzieć czego się wystrzegać. Ja na przykład wystrzegam się plug-in&#8217;u flasha w Safari &#8211; wyłączyłem go na dobre prawie rok temu i od tamtej pory nie słyszałem wiatraczków podczas przeglądania internetu. </p>
<p>@grzegor<br />
<i>&#8220;Już parę razy słyszałem uśmiercanie FF i jakoś nadal się nieźle trzyma.&#8221;</i> Ja też uważam, że FF będzie się wciąż trzymał i jestem przeciwny &#8220;uśmiercaniu&#8221; tej przeglądarki. Co więcej, osobiście chciałbym, by się rozwijała i mogła konkurować z WebKit. Niestety, rzeczywistość pokazuje, że może być to trudne i nie chodzi tylko o h.264 (ja akurat nie postrzegam tego jako głównego problemu), ale o wydajność obsługi zaawansowanych aplikacji i jakość wyświetlania. Mimo to FF wciąż dla wielu jest symbolem zwycięstwa nad IE i wielu dlatego właśnie używa FF, a nie dlatego, że jest to &#8220;najlepsza przeglądarka na rynku&#8221;, bo już nią nie jest &#8211; powiedzmy to szczerze. Na ideologii nie da się zbyt długo &#8220;jechać&#8221;, dlatego Safari i Chrome mają ogromną przewagę potencjału i mam wrażenie, że to WebKit właśnie będzie coraz częściej wybierany jako docelowa platforma dla aplikacji sieciowych. Naturalnie nie oznacza to, że w ciągu kilku lat dajmy na to połowa internautów przejdzie na Safari, to na pewno nie nastąpi (chociaż iPad pomoże). Ale zbliżają się powoli czasy, moim zdaniem, gdy coraz mniej będzie się liczyć przeglądarka jako taka, a coraz więcej aplikacje, których będzie można używać. I to aplikacje będą przyciągać do platformy, nie jej nazwa czy pochodzenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ClassicGOD</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45459</link>
		<dc:creator>ClassicGOD</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 01:41:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45459</guid>
		<description>Panowie nie krzyczcie o DailyMotion bo moze i Theore wspieraja ale z dostepem z iPhone tez nie ma problemu ;) wszystkie filmiki ladnie smigaja a sama strona posiada wersje iPhone Friendly.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panowie nie krzyczcie o DailyMotion bo moze i Theore wspieraja ale z dostepem z iPhone tez nie ma problemu ;) wszystkie filmiki ladnie smigaja a sama strona posiada wersje iPhone Friendly.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: grzegor</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45458</link>
		<dc:creator>grzegor</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 01:10:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45458</guid>
		<description>@majoad
Produkty z działki research Microsoftu mimo całej mojej niechęci do programów tej firmy uważam za wyjątkowo - jak na MS - udane.
AIR osobiście nie lubię, co nie zmienia faktu, że jest trochę aplikacji w tym napisanych — przeważnie desktopowe wersje klientów do różnych usług. I napisałem o tym tylko jako kontrargument do „powrotu pozycji sprzed wykupu macromedii”. Prócz flasha coś jeszcze rozwinęli jednak i to miałem na myśli (zresztą i sam flash to już trochę co innego niż gdy go przejmowali). Ubolewam, że sam go muszę mieć na dysku ale nie posiadam TV a czasem na ipla coś obejrzę (na maka klient właśnie tylko w AIR).
Opera dla mnie ma zbyt niespójną politykę, żeby na dłuższą metę coś wskórali. Taki to kombajn co krawat wiąże i usuwa ciążę a i tak
większość korzysta z podstawowej funkcjonalności (w życiu nie słyszałem, żeby ktoś z moich znajomych używających opery przesyłało
np. pliki fantastycznym protokołem omijającym ograniczenia NATów). A Firefox zostanie -  w najgorszym wypadku - zepchnięty z piedestału do niszy linuxowców którzy zawsze będą potrzebowali 20 pluginów tudzież z ideologicznych względów (wiem, bo za czasów bycia developerem jądra jeszcze 2.4.x dokładnie tak się zachowywałem). Już parę razy słyszałem uśmiercanie FF i jakoś nadal się nieźle trzyma. Dlatego napisałem, że boje się iż ludzie się od niego odsuną jak pod naciskami na wprowadzenie h.264 nie zdecydują się na ten krok (który będzie bardzo bolesny dla Mozilli bo będą musieli prosić o pomoc w utrzymaniu na zasadzie Wikipedii). Ideologia stojąca za projektem Mozilli jest jest naprawdę szczytna i przyniosła nam dużo dobrego. Tylko, że kto na to popatrzy „gdy mi filmik nie chodzi”?

@halucjan
Też mi się lata temu zdarzyło directorem bawić. Zresztą był wtedy bardzo popularny, większość „multimedialnych” content-managerów (np. na płytkach czasopism) z tego korzystała wtedy. Niestety flash wygrał z shockwave wielkością generowanych b-kodów a to były czasy modemów 36,6kbps i płacenia za czas połączeń.
Ale co do wydajności Flash&#039;a muszę polemizować. Na makach on autentycznie zabija procesor (wersja 10.0 stabilna i 10.1 beta). Znam osoby, które przełączają się do windowsa żeby sobie w takie durne farmville pograć, bo na maku przy jakiejś-tam ilości zwierząt nie mogą nic zrobić. Więc się proszę nie dziw, że na tym konkretnym blogu spotkasz się z większą krytyką Flasha niż gdziekolwiek indziej w sieci.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@majoad<br />
Produkty z działki research Microsoftu mimo całej mojej niechęci do programów tej firmy uważam za wyjątkowo &#8211; jak na MS &#8211; udane.<br />
AIR osobiście nie lubię, co nie zmienia faktu, że jest trochę aplikacji w tym napisanych — przeważnie desktopowe wersje klientów do różnych usług. I napisałem o tym tylko jako kontrargument do „powrotu pozycji sprzed wykupu macromedii”. Prócz flasha coś jeszcze rozwinęli jednak i to miałem na myśli (zresztą i sam flash to już trochę co innego niż gdy go przejmowali). Ubolewam, że sam go muszę mieć na dysku ale nie posiadam TV a czasem na ipla coś obejrzę (na maka klient właśnie tylko w AIR).<br />
Opera dla mnie ma zbyt niespójną politykę, żeby na dłuższą metę coś wskórali. Taki to kombajn co krawat wiąże i usuwa ciążę a i tak<br />
większość korzysta z podstawowej funkcjonalności (w życiu nie słyszałem, żeby ktoś z moich znajomych używających opery przesyłało<br />
np. pliki fantastycznym protokołem omijającym ograniczenia NATów). A Firefox zostanie &#8211;  w najgorszym wypadku &#8211; zepchnięty z piedestału do niszy linuxowców którzy zawsze będą potrzebowali 20 pluginów tudzież z ideologicznych względów (wiem, bo za czasów bycia developerem jądra jeszcze 2.4.x dokładnie tak się zachowywałem). Już parę razy słyszałem uśmiercanie FF i jakoś nadal się nieźle trzyma. Dlatego napisałem, że boje się iż ludzie się od niego odsuną jak pod naciskami na wprowadzenie h.264 nie zdecydują się na ten krok (który będzie bardzo bolesny dla Mozilli bo będą musieli prosić o pomoc w utrzymaniu na zasadzie Wikipedii). Ideologia stojąca za projektem Mozilli jest jest naprawdę szczytna i przyniosła nam dużo dobrego. Tylko, że kto na to popatrzy „gdy mi filmik nie chodzi”?</p>
<p>@halucjan<br />
Też mi się lata temu zdarzyło directorem bawić. Zresztą był wtedy bardzo popularny, większość „multimedialnych” content-managerów (np. na płytkach czasopism) z tego korzystała wtedy. Niestety flash wygrał z shockwave wielkością generowanych b-kodów a to były czasy modemów 36,6kbps i płacenia za czas połączeń.<br />
Ale co do wydajności Flash&#8217;a muszę polemizować. Na makach on autentycznie zabija procesor (wersja 10.0 stabilna i 10.1 beta). Znam osoby, które przełączają się do windowsa żeby sobie w takie durne farmville pograć, bo na maku przy jakiejś-tam ilości zwierząt nie mogą nic zrobić. Więc się proszę nie dziw, że na tym konkretnym blogu spotkasz się z większą krytyką Flasha niż gdziekolwiek indziej w sieci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: adremja</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45457</link>
		<dc:creator>adremja</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 00:30:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45457</guid>
		<description>@halucjan wszyscy tutaj piszą o końcu flasha jako video playera ...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@halucjan wszyscy tutaj piszą o końcu flasha jako video playera &#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: halucjan</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45456</link>
		<dc:creator>halucjan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 00:26:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45456</guid>
		<description>Paradoksalnie ten wykpiwany w poscie wyzej AIR robi wiecej dla kompatybilnosci roznych platform niz aplikacje na iphone.
Wczesniej juz wspomnialem, flash raczej do piachu nie pojdzie, wprost przeciwnie, w kwietniu iphone zdobedzie troche nowego softu/programistow kiedy flash bedzie juz eksportowal aplikacje do konteneru iphone (tak, tak to ten brzydki air maczal w tym palce). I sporo ludzi polubi flasha jeszcze bardziej, bo bedzie moglo zarabiac pieniazki. Oczywiscie flash na iphonie bedzie wykastrowany conieco, zeby przypadkiem nie zabral apple klientow, ale plus jest taki, ze z flasha bedzie mozna wypuscic aplikacje zarowno dla iphone/ipad jak i dla softu pod windows.
A co do wydajnosci i &quot;grzania&quot;, jako programista jeszcze leciwego directora w wersji 5, zawsze podobalo mi sie jak malo wymagajace dla systemu aplikacje mozna bylo tworzyc, flash nigdy taki nie byl, jednak nowy, przepisany core pod as3.0 oferuje juz duzo wieksze mozliwosci. I zupelnie inna wydajnosc.
Swoja droga smieszne sa te wieszczace smierc flasha prognozy, albo panowie nie poczytali specyfikacji html5.0, albo po prostu klasyczny applowy owczy ped (zreszta nie tylko applowy) to juz wlasciwie krucjata. Najpierw iphone zagarnal swait komorek, teraz ipad zagarnie swiat czytnikow ebookowych, czekam na przejecie rynku konsol i komputerow osobistych. Od bycia fanem do fanatyzmu niedaleka droga, cale szczescie ze istnieja takie blogi, czlowiek wie czego sie wystrzegac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Paradoksalnie ten wykpiwany w poscie wyzej AIR robi wiecej dla kompatybilnosci roznych platform niz aplikacje na iphone.<br />
Wczesniej juz wspomnialem, flash raczej do piachu nie pojdzie, wprost przeciwnie, w kwietniu iphone zdobedzie troche nowego softu/programistow kiedy flash bedzie juz eksportowal aplikacje do konteneru iphone (tak, tak to ten brzydki air maczal w tym palce). I sporo ludzi polubi flasha jeszcze bardziej, bo bedzie moglo zarabiac pieniazki. Oczywiscie flash na iphonie bedzie wykastrowany conieco, zeby przypadkiem nie zabral apple klientow, ale plus jest taki, ze z flasha bedzie mozna wypuscic aplikacje zarowno dla iphone/ipad jak i dla softu pod windows.<br />
A co do wydajnosci i &#8220;grzania&#8221;, jako programista jeszcze leciwego directora w wersji 5, zawsze podobalo mi sie jak malo wymagajace dla systemu aplikacje mozna bylo tworzyc, flash nigdy taki nie byl, jednak nowy, przepisany core pod as3.0 oferuje juz duzo wieksze mozliwosci. I zupelnie inna wydajnosc.<br />
Swoja droga smieszne sa te wieszczace smierc flasha prognozy, albo panowie nie poczytali specyfikacji html5.0, albo po prostu klasyczny applowy owczy ped (zreszta nie tylko applowy) to juz wlasciwie krucjata. Najpierw iphone zagarnal swait komorek, teraz ipad zagarnie swiat czytnikow ebookowych, czekam na przejecie rynku konsol i komputerow osobistych. Od bycia fanem do fanatyzmu niedaleka droga, cale szczescie ze istnieja takie blogi, czlowiek wie czego sie wystrzegac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: makojad</title>
		<link>http://appleblog.pl/nieco-o-html5-czyli-h264-vs-theora#comment-45453</link>
		<dc:creator>makojad</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 23:45:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/?p=10898#comment-45453</guid>
		<description>@grzegor
Jankes ma sporo racji, mimo że może zbyt obcesowo ją wyraził. Internet wg Adobe (do spółki z MS) to powoli przeżytek. Przeglądarki oparte o WebKit, a więc Safari i Chrome, będą powoli zdobywać coraz większą część rynku, bo niosą ze sobą rozwój technologiczny - coś co opisana wyżej konkurencja zna tylko ze wspomnień, a fani Firefoxa i Opery z niespełnianych obietnic. Sieć ma już za sobą okres bzdetnych gierek flashowych i pixelozowatych filmików, syczących kompresją jak sto wężów. 
Adobe zaś nie nadąża, bo - jak słusznie zauważył Jobs i zgadzam się z nim - po prostu się lenią. A lenią się, bo mają leniwców za wzór - sędziwych panów z MS. Microsoft to firma która dysponuje olbrzymimi środkami, gdyby pracowali jak trzeba i stawiali na rozwój, ich produkty byłyby dziś przed konkurencją. Ale ci co tam jeszcze zostali żyją swoją legendą, wystarczy spojrzeć na szefa MS, który psychotycznie rozdaje autografy na wszystkim co mu wejdzie w ręce (MacBook), pewnie podpisałby też wahadłowiec NASA, gdyby mu podsunięto. ;)
Wspomniałeś o AIR - to jest właśnie przykład międzyplatformowego gniota. Wg Ciebie jest tak rozchwytywany, że z internetu bez AIR korzystać nie można? Bądźmy realistami. Choć zgadzam się z Tobą w jednym - lepiej o AIR poczytać (niż używać). A jeśli lubisz liczyć, to polecam wejść do AppStore i policzyć aplikacje, które z AIR NIE korzystają. A potem od tej liczby odjąć liczbę tych, które korzystają i popatrzeć sobie na sześciocyfrowy wynik. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@grzegor<br />
Jankes ma sporo racji, mimo że może zbyt obcesowo ją wyraził. Internet wg Adobe (do spółki z MS) to powoli przeżytek. Przeglądarki oparte o WebKit, a więc Safari i Chrome, będą powoli zdobywać coraz większą część rynku, bo niosą ze sobą rozwój technologiczny &#8211; coś co opisana wyżej konkurencja zna tylko ze wspomnień, a fani Firefoxa i Opery z niespełnianych obietnic. Sieć ma już za sobą okres bzdetnych gierek flashowych i pixelozowatych filmików, syczących kompresją jak sto wężów.<br />
Adobe zaś nie nadąża, bo &#8211; jak słusznie zauważył Jobs i zgadzam się z nim &#8211; po prostu się lenią. A lenią się, bo mają leniwców za wzór &#8211; sędziwych panów z MS. Microsoft to firma która dysponuje olbrzymimi środkami, gdyby pracowali jak trzeba i stawiali na rozwój, ich produkty byłyby dziś przed konkurencją. Ale ci co tam jeszcze zostali żyją swoją legendą, wystarczy spojrzeć na szefa MS, który psychotycznie rozdaje autografy na wszystkim co mu wejdzie w ręce (MacBook), pewnie podpisałby też wahadłowiec NASA, gdyby mu podsunięto. ;)<br />
Wspomniałeś o AIR &#8211; to jest właśnie przykład międzyplatformowego gniota. Wg Ciebie jest tak rozchwytywany, że z internetu bez AIR korzystać nie można? Bądźmy realistami. Choć zgadzam się z Tobą w jednym &#8211; lepiej o AIR poczytać (niż używać). A jeśli lubisz liczyć, to polecam wejść do AppStore i policzyć aplikacje, które z AIR NIE korzystają. A potem od tej liczby odjąć liczbę tych, które korzystają i popatrzeć sobie na sześciocyfrowy wynik. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

