Uwaga: czuję się zobligowany poinformować was, że poniższy tekst może nie być w pełni obiektywny, ponieważ telefon jest częścią pakietu reklamowego Nokii (drugą częścią jest box po prawej stronie). Zostaliście ostrzeżeni.
Pierwsza część tekstu, czyli wrażenia po kilku dniach używania, znajdziecie w tym wpisie na blogu. Dziś tematem przewodnim będzie połączenie Nokii z Makiem oraz synchronizacja danych.
Szybkie odpalenie iSync uświadomiło mi, że telefon nie jest wspierany przez Apple jeszcze. Niestety out-of-the-box można tylko użyć Nokii jako modemu do komputera i nic ponadto.
Niezrażony odpaliłem program promowany przez producenta telefonu, czyli Nokia Multimedia Transfer. Program był opisywany na Apple Blog. Już informacja na stronie, gdzie na liście wspieranych sprzętów nie ma E75 nie wróżyła dobrze. Po pobraniu programu i podłączeniu telefonu kablem, przywitał mnie taki komunikat:

Dla niewładających językiem: E75 jest niewspierana i nic się nie da zrobić. Sugestię uruchomienia połączenia przez Bluetooth odrzuciłem, bo już to przerabiałem (patrz wyżej). Dodane, bo kilka osób stara się mnie złapać za słowo w komentarzach: telefon jest w trybie PC Suite i pojawia się mimo wszystko ten komunikat. Tak samo jak w trybie „Nokia”.
Kolejnym przystankiem był Nokia iSync plug-in, czyli dodatek do systemowego programu iSync. Znajdziecie go tutaj. Po ściągnięciu i odpaleniu instalatora sytuacja zaczęła się klarować.

Po instalacji i uruchomieniu iSync, włączeniu poszukiwania Bluetooth i chwili cierpliwości telefon pojawił się na liście.

Po połączeniu iSync pokazuje ładnie ikonę z telefonem oraz wszystkie możliwe opcje.

Tutaj standardowa uwaga: proszę uważnie wybierać opcje, aby nie napisać sobie przypadkiem kontaktów gdzieś.
iSync z plug-inem bardzo ładnie współpracuje z telefonem. Po wybraniu przycisku „synchronizuj” telefon zapytał o potwierdzenie połączenia i po chwili kontakty i kalendarze zaczęły lecieć w obie strony.

Przesłanie wszystkich kontaktów zajęło niemal 10 minut, ale ustawiłem przesłanie wszystkich 1155 wizytówek. Sprawdziłem i jako jeden plik mają raptem 264KB, więc po czasie przesyłania spodziewam się, że plug-in wysyła kontakty pojedynczo i za każdym razem czeka na odpowiedź z telefonu.
Telefon można przeglądać przez Bluetooth i w ten sposób dostać się do wykonanych zdjęć i filmów, jednak dużo wygodniej (i zdecydowanie szybciej) jest połączyć urządzenia kablem USB. Po podpięciu telefonu identyfikuje się on jako aparat fotograficzny i automatycznie odpala się iPhoto. Za pomocą tego programu można pobrać z telefonu zarówno zdjęcia jak i filmy.
Podsumowując: po kliku minutach pracy, spędzonych głownie na obserwowaniu jak plug-in pobiera się ze strony Nokii, telefon może w pełni synchronizować dane z Makiem. Pierwsza synchronizacja trwa dość długo, ale każda następna powinna zająć kilka sekund. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do iPhone synchronizacja odbywa się bez udziału kabli.
Następny przystanek: możliwości multimedialne telefonu.