Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

13.10
Nowa wersja Google Docs

Autorem tekstu jest Marek Kujawa. Twój tekst na Apple Blog?


W ubiegłym tygodniu Google przebudował i całkowicie zmienił obsługę dokumentów w swojej usłudze Google Docs. Także wygląd GUI edytora tekstu i arkusza kalkulacyjnego zyskały zupełnie nowe oblicze. Zostały uproszczone, ale moim skromnym zdaniem wyglądają teraz bardziej estetycznie.

Google postawiło całkowicie na automatyzację pewnych procesów, np. po utworzeniu dokumentu i nadaniu mu nazwy, zostaje on cały czas na bieżąco automatycznie zapisywany podczas pracy (wcześniej trzeba było włączać to ręcznie), nie ma również opcji “zapisz i zamknij”, wystarczy się wylogować – sprawę załatwia autozapis.

Najważniejsza sprawa dotycząca Safari (pod OS X) – nareszcie dokumenty, zwłaszcza arkusze kalkulacyjne są obsługiwane prawidłowo. Nie zauważyłem żadnych problemów, które zdarzały się na wcześniejszej wersji (nie były to drastyczne błędy, ale upierdliwe w trakcie codziennej pracy). Problemów nie ma również pod Firefoxem.

Usługę Google Docs używamy z zespołowej pracy praktycznie od początku jej pojawienia się w Google. Przyznać muszę, że ewoluuje dosyć szybko, zwłaszcza na korzyść Safari i OS X (na początku wcale nie działały np. arkusze kalkulacyjne). Wartym odnotowania jest też fakt (ważny dla niektórych użytkowników), że GUI jest w języku polskim (należy ustawić to w indywidualnych preferencjach konta Google).

Polecam, pracuje się bardzo wygodnie i sprawnie, zwłaszcza w kilka osób jednocześnie nad tym samym dokumentem.


Używacie Google Docs? Czy uważacie je za 100% alternatywę Office lub iWork?

11 komentarzy do tego tekstu

  1. Sylwester

    Odpowiadajac na pytanie dot. Google Docs i iWork/Office. Jako alternatywe nie, jednak jako uzupelnienie. Szczegolnie przy dokumentach na ktorych pracuje kilka osob jednoczesnie. Pewnie tak wypowiedz nic znaczacego nie wnosi – ale wydaje mi sie, ze wiekszosc osob tak powie…

  2. ephp.pl

    To wszystko zależy do czego używać Office… Jak dla mnie, spreedsheet całkowicie zastąpił desktopowy program tego typu… Do googlowego Word’a nie jestem jeszcze przekonany :)

  3. Marek Kujawa

    Tak jak napisałem używamy (usługi GoogleDocs) jej zwłaszcza do pracy zespołowej, z różnych stron świata i na różnych OS i do tego się b.przydaje. Nie zastępuje to dla mnie ani iWork, ani wszelkiej maści office. Jednak do stworzenia szybko wspólnie dokumentu nadaje się wyśmienicie. Taki dokument można oczywiście później redagować i ozdabiać już w iWork. ;-)
    Nie dodałem jeszcze, że dla OS X jest bardzo fajny dodatek: Precipitate ( http://code.google.com/p/precipitate/ ), który powoduję, że systemowy Spotlight uwzględnia w wynikach wyszukiwania dokumenty GoogleDocs powiązane z naszym kontem Google. Szybko i spranie nawet to działa.

  4. ma

    z google docs korzystam od przynajmniej roku (pisalem w nim prace mgr) jednak nie moge sie dopatrzyc nowosci o ktorych tu piszesz. wydaje mi sie ze wszystko bylo dostepne juz od dawna.. zwlaszcza to autozapisywanie. byc moze zostalem losowo wybrany na googlowego beta testera o czym nie wiedzialem. piszesz rowniez ze nie ma opcji save&close kiedy na twoich screenach ewidentnie widac, ze jest :D i ma sie dobrze po prawej stronie arkusza. co do kompatybilnosci z safari to chyba racja. wczesniej faktycznie wystepowaly pewne problemy, ostatnio nic takiego nie zauwazylem.

  5. Monika_M

    Kiedyś intensywnie pracowałam na GoogleDocs, a właściwie współpracowałam z WinUserami, czyli tymi co nie mogę przekonać do OSX, ale prawie całkowicie przeszłam na Zoho. Według mnie, bardziej rozbudowany przed wszystkim Edytor i świetna współpraca z innymi aplikacjami Pakietu, oraz co dla mnie ważne, ładniejszy i ładniejsze dokumenty mogę tam tworzyć. Również zapewnia współpracę wielu osób nad jednym dokumentem).
    iWork jest nie do zastąpienia, ale w prywatnych przedsięwzięciach, choć często przesyłam po zrzuceniu na pdf. – No ale to kończy współpracę, to produkt końcowy, często właśnie z GoogleDocs lub Zoho.
    Marku – dziękuję za Precipitate

  6. cheniek

    Używam GD do wystawiania faktur, ale tylko dlatego, że można mieć do nich dostęp online – do poważniejszej edycji jeszcze się to nie nadaje :) Ale bardzo fajnie, że jest. Mogliby jeszcze dołączyć jakiś prosty sposób na backup wszystkich dokumentów do zipa, którego można by ściągnąć na swój komputer.

  7. Monika_M

    Ale po co ściągać na na swój komputer, dla mnie dodatkową wartością jest to, że sobie trzymam dokument w Necie. Sądzę, że lepiej się nim opiekują niż ja na swoim dysku. I tak wszystko wypycham do “składnic plikowych”

  8. przemekspider

    Google docs traktuję jako główne narzędzie pracy w mojej firmie, gdzie trzech/czterech ludzi wykonuje pracę zdalnie. Komputera używam do back-upu danych z Google docs.

    Nowy layout jest fajny.

  9. Dominique

    warto też wspomnieć, że w końcu dostępne jest też GoogleGears dla Safari i można przyspieszyć pracę z google docs a nawet korzystać z nich offline :-)

  10. orbis

    GD jest rewelacyjne…jednak brakuje filtrow, tak jak w najnowszym office na winde. Bez tego ani rusz w mojej pracy. Wiec parallels i office 2007. A do domowych zastosowan GD daje rade.

  11. Cjneq

    Co do Google Docs, to używam dość i często. Według mnie może spokojnie konkurować z używanymi przez mnie OOo czy też ABW.

More in Software (758 of 1735 articles)