Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

19.01
Nowy numer Mojego Jabłuszka

Styczniowy numer magazynu dla użytkowników Maków Moje Jabłuszko pojawił się w weekend online. Dominik Łada, odpowiedzialny za projekt, napisał na stronie głównej mojejabluszko.pl kilka słów po roku pracy nad gazetą:

W zeszłym roku wystartował magazyn dla polskich użytkowników komputerów Apple, zatytułowany „Moje Jabłuszko”.

Wielu nie dawało mu szans na przetrwanie, jednak projekt rozwinął się i stał się widocznym oraz znaczącym, a przede wszystkim opiniotwórczym, medium. Świadczy o tym zainteresowanie użytkowników oraz ciągle wzrastająca ilość pobrań magazynu – osiągnęliśmy pułap 6000 pobrań miesięcznie!

Wśród noworocznych zmian, jedną jest pojawienie się konieczności podania swojego maila, aby pobrać magazyn. Mimo argumentacji, że maile potrzebne są do weryfikacji ilości czytelników, uważam ten pomysł za nietrafiony. Podanie adresu email oznacza z punktu widzenia reklamodawcy dokładnie tyle samo ile cyfry na liczniku pobrań magazynu – to, że posiadamy mail w bazie nie oznacza automatycznie, że ktoś magazyn przeczytał od deski do deski.

Jestem przeciwnikiem tego typu rozwiązań w jakiejkolwiek dziedzinie i wiem doskonale, jak może się takie działanie skończyć – sam byłem kilka razy pytany na przestrzeni ostatnich lat o sprzedaż bazy danych maili czytelników.1 Nie mówię, że MJ „sprzeda” nasze maile komuś, ale jednak niesmak pozostaje.

Proponuję więc znaleźć inną drogę przekonania reklamodawców do swojej wiarygodności, bo da się.

Dla wszystkich niestrasznych o swoją pocztę, zapraszam pod adres mojejabluszko.pl po najnowszy numer.


  1. Głównie maili z komentarzy, bo na newsletter Apple Blog zapisało się raptem 200 osób. Oczywiście się na to nigdy nie zdecydowałem, bo sam nie chciałbym aby mój mail był niepotrzebnie spamowany. ()

18 komentarzy do tego tekstu

  1. darek

    No ja niestety nie byłem chętny do pobrania, ale, że MJ czytać lubię to się zdecydowałem, podałem maila który jest przypisany tylko i wyłącznie do nich. Więc jak zacznie coś przychodzić to podziękuję MJ i zablokuję adres.

    Co do aktualnego wydania to tylko rzuciłem na nie okiem. Problem backupowania jest mi dobrze znany (a od ponad miesiąca korzystam z mozy).

    Taki magazyn nie powinien być poświęcony niemal w całości na jeden temat. Bo część osób nie będzie miała po prostu co czytać i nie zauważy tych reklam. Ja chyba żadnej nie zobaczyłem bo skakałem po stronach jak szalony. Gdyby tematyka była bardziej zróżnicowana na pewno ostrożniej przekładałbym strony.

  2. pejot

    Równie dobrze można zarzucić Tobie Pawle, że trzeba przy komentowaniu tego wątku podpisać się mailem, choćby wymyślonym, ale jednak :)
    Ja już dawno przestałem się tym przejmować, szczególnie jeśli dotyczy to pewnego źródła, do którego zaliczam MJ.

  3. Joanna (Typoagrafka)

    W aktualizacji jest napisane (i jest podany link bezpośrednio do pdfa), że można ściągać jednak bezpośrednio ze wzgl. na “problemy techniczne i wygodę czytelników” i że ściąganie przez newsletter będzie działało od lutego.

  4. Paweł Nowak

    @pejot – oczywiście, ale u mnie to jest raczej pragmatyzm: jeśli otworzę komentarze bez żadnego zabezpieczenia to zamiast ok. 100 komentarzy dziennie będziemy mieć pewnie kilka tysięcy. Już teraz, mimo zabezpieczeń, na stronie ląduje ok. 20 spamowych komentarzy dziennie.

    No i należy zwrócić uwagę, że możesz przeczytać teksty na AB _bez_ podawania maila :)

  5. pejot

    Pawle: Nie to, żebym bronił specjalnie MJ, bo mi nawet nie wypada, ale wydaje mi się, że nie masz racji i czepiasz się trochę na siłę (dołączyłeś do stada:).
    To, że tu mamy komentarze, a tam czytankę do ściągania nic nie zmienia. MJ ma prawo wiedzieć kto ściąga ich pismo. Jest to “cena” za nie, chyba niewielka. W obu przypadkach można, na upartego, mówić o zbieraniu bazy danych. Teraz udowodnij, że nie jesteś wielbłądem i nie sprzedajesz naszych maili ruskim :)

    “pejot – głos rozsądku w Twoim wątku” (TM)

    :)

  6. kolargol

    z tymi mailami to bez przesady – wystarczy założyć sobie alias np. na gmailu i odpowiednio kierować ruchem zmierzającym na tą skrzynkę za pomocą regułek :) w razie czego – usuwamy alias i po sprawie.

  7. Paweł Nowak

    Jednak wydaje mi się, że nie masz racji. Ceną za to, że mamy pismo za darmo, to reklamy w nim zawarte. I ten układ jest akceptowalny przez czytelników (patrz Apple Blog).

    Myślę, że różnica między podawaniem maila tutaj a na MJ, jest taka, że tutaj czytasz za darmo (za reklamy, de facto) a jeśli chcesz skomentować – musisz podać email, żebym wiedział, że nie jesteś spamerem.

    Zresztą ten sposób funkcjonował już na MJ, bo przecież jest forum, na którym trzeba się rejestrować, aby skomentować, prawda?

    Oczywiście redakcja MJ zrobi jak chce, bo to ich magazyn i to też rozumiem. Nie czepiam się, zwracam uwagę, że to nie fair w stosunku do użytkowników.

    A jeśli chcesz wiedzieć więcej o swoich czytelnikach, umieszczasz ankietę (patrz – ponownie – na Apple Blog) i masz swoje dane. Jeśli użytkownicy są lojalni i zadowoleni, to uzupełnią ankietę.

  8. Andrzej

    rozwiązanie tego jest proste i nie wiąże się z narażeniem na zaspamowanie. Jeden adres do rejestracji na stronach internetowych, a drugi do poczty. Wilk syty i owca cała;-)

  9. pemmax

    Przepraszam, a ta reklama w prawym rogu strasznie mnie razi podczas czytania. Reklama, ta reklama, a nawet dwie. Nie noooo totalnie za free tu czytamy. Baza danych maili z komentarzy zapewne masz potężną. Może kiedyś trafi się oferta, która Cię zadowoli? A wówczas… spamujemy! Czepiam się… skądże idę Twoim tokiem rozumowania Pawle.

    Wszystko chyba zostało wyjaśnione tutaj – http://mojejabluszko.pl/?p=580

    PS. Dziwie Ci się Pawle… bardzo.

  10. Paweł Nowak

    Przemek, nie krytykuję gazety przecież, tylko wybrany sposób dystrybucji. Wyjaśnienia Dominika nie są dla mnie wystarczające z kilku powodów:
    * głownie dlatego, że sam prowadzę podobną działalność i jakoś moje „liczniki pobrań” są respektowane przez reklamodawców i sponsorów. Może kwestia innego podejścia?
    * post wcześniej Dominik napisał zdanie – tu cytat – „Z nowości wprowadzamy newsletter, dzięki któremu będziecie mogli być na bieżąco z nowościami z naszej strony oraz ze świata Apple.”. Więc albo newsletter ze strony www, zamiast kanału RSS albo do dystrybucji magazynu.

    Nie dziw się Przemku, bo każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania na ten temat. Moje poznaliście.

  11. pemmax

    Ja się właśnie dziwię, bo prowadzisz podobną działalność i znasz brutalność rynku. Ale nic, każdy łaskawiej patrzy na swój ogródek niż sąsiada.

  12. Monika_M

    Nie chodzi o w końcu drobiazg jak podanie maila. Pewnie każdy może podać jeszcze ze dwa lub trzy adresy i to takie które mają dobre filtry anty spamowe. To raczej chodzi o zasady. W tym roku podać Mail, a przyszłym? Trzy przysiady czy może zaświadczenie od spowiedzi z mojej parafii każdorazowo przed kolejnym wydaniem?
    Zgadzam się zatem z Autorem Postu. Cóż, będą mieli jedną czytelniczkę mniej. Trochę mi szkoda, ale nam swoje zasady, że nie łamie się zasad.
    Pozdrawiam M.
    PS. Choć jedną zmianę byłabym gotowa zaakceptować: “Dobra było free, teraz za kasę, roczna subskrypcja to tyle a tyle pln.” To było by OK. lub przynajmniej dla mnie zrozumiałe. Natomiast to, że od dziś tylko na za mail lub potwierdzenie od księdza o spowiedzi raczej nie rozumiem.

  13. Czerwek

    A wedlug mnie liczba czytelnikow spadnie, bo nie kazdy bedzie chcial w ten sposob pobierac numery…

    Skonczy sie pewnie tym, ze ktos to umiesci w sieci, bez wymaganego maila. i tyle…

  14. pemmax

    @Moniko_M rozumiem, że dbasz o swojego maila jak nikt inny na świecie. I dobrze. tylko co on robi wyeksponowany na Twojej stronie www?
    Zmiana godna zaakceptowania według Ciebie to płacenie kaski za czytanie MJ? Nie rozśmieszaj mnie. Szkoda Ci podać adres e-mail, który i tak wszyscy znajdą klikając w Twój komentarz, a co dopiero mówić o wydaniu złotóweczki.

    @Czerwek mam nadzieję, że tak się nie stanie, aczkolwiek zawsze istnieje takie ryzyko. Będzie to tylko zależeć od nas – Czytelników.

    Tutaj jest ciekawa dyskusja. Zapraszam – http://makowe.pl/viewtopic.php?id=6174

  15. herbu

    ja też się brzydzę takimi zagrywkami :( i jak widzę: podaj maila, to tak jak by Cię prosili: nachyl się :p

    tu się Paweł zgadazm z Tobą

    ale MJ i ludzi, którzy to tworzą cenię sobie bardziej i w tym konkretnym wypadku trzeba być po prostu ponad TO.

  16. Monika_M

    @pemmax, z całą pewnością już wiem, że nie jesteś w stanie zrozumieć najprostszego tekstu, a już tego, że nie o adres mi chodzi przede wszystkim. Wydawało mi się, że napisałam wyraźnie i do zrozumienia tego co napisałam nie potrzeba matury.
    Chodziło mi o podejście do czytelnika i mnożenie zasad.
    Mogę sobie wyobrazić, że Redakcja zwraca się do czytelników, że np. jak chcecie nam pomóc to zapisujcie się na naszą listę subskrypcji podając mail, bo to lub tamto, a w zamian zostaniecie powiadomieni o nowym numerze zaraz jak tylko będziemy gotowi. Lub coś w tym rodzaju. To bym zrozumiała, ale tworzenie nowych warunków. Zwłaszcza jak ktoś mi pisze, że jak coś tam nie zrobię – to dupa idź sobie dziecinko i poskarż się mamusi lub pisz na Berdyczów. Zatem nie o mail mi chodzi, jak sam byłeś uprzejmy zresztą zauważyć nie jest ani tajny i nie przejawiam specjalnej o niego troski.
    Dokładnie jest tak jak napisał Paweł Nowak, czyli o dobry smak. Nie rozumiesz tego, i jak dla Ciebie “dobry smak” to tylko schabowy w kapuście, to nie zabieraj głosu. Bo nie chodziło mi o ochronę Maila, tylko o świadectwo od księdza, że byłam u spowiedzi, co podejrzewam, że może być wymogiem, za tydzień lub miesiąc, a może za rok – nie wiem, ale przecież może się zdarzyć, jak się teraz zdarzyło, że MJ od 14-stego numeru wyłącznie poprzez subskrypcję.
    Dodam jeszcze, że wymaganie czegoś, na dodatek bez przygotowania (http://mojejabluszko.pl/?p=541.....comment-87 – fajna dyskusja prawda) to już nie tylko błąd, to kompromitacja. Ale może nie znam się na tym i jako osobnik o nieco przyćmionej inteligencji nie jestem dla MJ pożądanym czytelnikiem więc może i i lepiej.

    Ale pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesu MJ i osobistego również i miło mi, że Cię rozśmieszyłam.

  17. quattro

    pemmax strasznie się zdenerwował a to o czymś świadczy,

    ja nie podam maila i nie poczytam nowych numerów mj mimo, że zawsze czytałem,

    popieram Monikę, wolałbym zapłacić, bo to bardziej uczciwe, płacę – wymagam a w przypadku podawania maila ciągle ktoś twierdzi, że to pismo jest za darmo, nie jest, tak samo jak gadugadu nie jest za darmo ale jak widać nie każdy jest w stanie to zrozumieć

    sytuacja staje się podobna do tej jaka miała miejsce z macworld, jakieś cuda wianki z pobieraniem zinoreader, itp. a jak to się skończyło to zainteresowani wiedzą i oby mj tak nie skończyło, bo piszą do niego ludzie których szanuję i naprawdę cenię za to co robią

    teraz na myapple muszą mieć kupę zabawy z tej całej historii :-)
    posądzani byli i są i dyktatorstwo a teraz proszę, uczeń dogania mistrza ;/

  18. pemmax

    @quattro Toś Ty chyba nie widział pemmaxa zdenerwowanego ;-) Patrzę na to z przymrużeniem oka, bo możemy sobie wymieniać poglądy, ścierać się wyzywać. Bo jeśli nie potrafimy docenić tego, że powstają nowe pomysły promujące środowisko Makowe to cóż ja mogę więcej powiedzieć? Nie chcesz podawać e-maila, nie piszesz tu komentarzy, nie jesteś na forum, nie robisz zakupów i … nie przeczytasz MJ. To jest Twój wybór, który ja szanuję. Ale proszę… bez demagogi.

Może Cię także zainteresować: