Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

8.08
Numbers – ktoś chętny?

numbers-icon1.png

Do opisania tego programu? Interesuję się arkuszami kalkulacyjnymi jak zeszłorocznym śniegiem. Nie mam więc perspektywy ani punktu odniesienia. Mogę jedynie przepisać specyfikację ze strony apple.com, ale nie o to chodzi i chyba nie do tego was przyzwyczaiłem?

Jeśli ktoś jest chętny, proszę o email na adres redakcja@domena.tej.strony z informacją. Zakładki kontakt i napisz swój tekst na górze tej strony również mogą być przydatne.

Dostępny jest 30 dniowy trial iWork, więc nie ma problemu z dostępnością pakietu. Więcej na blogu Przemka.

8 komentarzy do tego tekstu

  1. Pemmax

    To ja może coś poradzę w tym temacie – http://www.macworld.com/2007/0...../index.php

  2. zakrzes

    …no, ja bardzo chętnie, ale jest mały problem. Net mam przez komórkę, nie ściągne tego choćby nie wiem co. Pomimo że NeoOffice działa jak muł i wygląda jak kołkiem ciosany, a Tables wyprowadza mnie z równowagi swoją niekompatybilnością z Excelem, poczekam na wersję na CD ze sklepu. To ponad moje siły….

  3. Paweł Nowak

    W akcie desperacji możesz iść do kafejki internetowej (są jeszcze takie?) albo mogę CI wysłać CD pocztą :)

  4. G.O.

    Kilka uwag co do Numbers.

    1. Import dokumentów Excela:
    a) Jeśli w Excelu został zmodyfikowany jakiś element wykresu (np ustawiony na inny niż standardowy rozmiar czcionki w tytule) to ta modyfikacja przechodzi do Numbers. Pozostałe elementy są zmieniane automatycznie.

    b) czcionki Calibri i Cambria obecne w MS Office 2007 są zamieniane na Arial. Szkoda że nie na Helveticę.

    2. Eksport dokumentów
    a) brakuje możliwości eksportu w ściśle zdefiniowanym formacie np Excel 97. Skoro ta opcja jest w MS Office 2004 to Apple mogło się tu bardziej postarać.

    b) brak wsparcia dla formatu OpenDocument to wielki minus.

    3. Wykresy
    a) Brakuje możliwości zmiany rozmiaru “punktu danych” na wykresach liniowych.
    b) wykresy domyślnie nie mają tła
    c) można określić schemat kolorów dla tylko sześciu serii danych w wykresie, jeśli jest ich więcej to siódma seria ma kolor pierwszej, druga ósmej itd.
    Excel a szczególnie 2007 jest tu znacznie lepszy automatycznie proponując zawsze inny kolor niż mają pozostałe serie. Oczywiście w Numbers można zmienić kolor serii samodzielnie.
    d) brakuje możliwości definiowania stylu dla wszystkich elementów wykresu, zmiana wyglądu serii danych i typu wykresu to za mało. Chciałbym jednym wyborem zmienić czcionki tytułowe, legendy, tła itd.
    Jak dla mnie to duża niedoróbka, szczególnie że taka możliwość istnieje przy definiowaniu tabel.
    e) legenda nie jest powiązane z wykresem. Jeśli zaczniemy przesuwać wykres, legenda zostaje w poprzednim miejscu. Co ciekawe tytuł wykresu przesuwa się wraz z nim. Jeśli przerzucimy wykres na inny arkusz przeniesie się z legendą.

    4. Formuły
    a) Brakuje kilku formuł z Excela ale tych rzadziej używanych.
    b) są błędy w samych formułach, przykład
    wg pomocy formuła =RANDBETWEEN(1, 10) powinna zwrócić liczbę losową od 1 do 10 . Taka formuła jest błędna , zamiast “,” powinien być znak “;” wtedy działa.
    c) formuły generujące liczby losowe są wykonywane za każdym razem gdy zmieniamy typ zawartości jakiejkolwiek nawet innej komórki.

    5. Skalowanie elementów.
    Przy powiększeniu 100% (typowe 1:1) znak błędu w formule jest bardzo mały. Przy rozdzielczości 1440×900 (iMac 17″) ma on ze cztery piksele w pionie. Dopiero przy powiększeniu 300% można zobaczyć że jest to trójkąt z żółtym wykrzyknikiem.

    6. Powiązanie wykresu z danymi.
    Jeśli przeniesiemy wykres na inny arkusz niż ten z tabelą danych to pomimo że jest on nadal z nią związany nigdzie nie jest to pokazane. Wybieram wykres , wracam na arkusz z tabelami a dane dla tego wykresu nie są zaznaczone.

    Ogólne wrażenie mam jednak bardzo pozytywne, zaimportowane dokumenty wyglądają lepiej niż gdy wrzucam je do NeoOffice. Jak na wersję 1.0 to program jest naprawdę bardzo dobry.

  5. microust

    http://www.macplug.org/viewtopic.php?id=3452 – całkiem zgrabny opis.

  6. MarcinWitek

    Apple ma gdzieś OpenDocument. Poparło syfiasty (pełny błędów) niby otwarty format mikrosoftu. Ogólnie jestem zadowolony i odruchowo wolę otworzyć iWorka niż Open, NeoOffice czy Apple Work. Na pierwszy rzut oka najbardziej podobają mi się w Pages narzędzia modyfikacji grafiki. Przedtem trzeba było to robić w innym programie i kombinować – konkretnie chodzi mi o narzędzie Alpha – Efekt z przezroczystym cieniem … Mimo to żałuję że wydałem 329 zł. Jak Apple wprowadzi ODT zmienię zdanie.

  7. MarcinWitek

    Nawiasem mówiąc: Apple intensywnie korzysta z usług programistów OpenSource – popieranie formatu microsoftu w takiej sytuacji jest kompletną PARANOJĄ !!!

  8. macin

    Pierwsze spotkanie z Numbers. Szukałem programu alternatywnego do Offica Microsoftu. OpenOffice strasznie powoli chodzi i pod X11 co nie napawa optymizmem. Neooffice już lepiej. Pracuję aktualnie na pliku, który ma 19000 komórek. Numbers tego nie otworzy, wyskakuje błąd – to po co mi taki program?

Może Cię także zainteresować: