Przeskocz do:

Apple Blog.pl

28.10
2009
10:00
O co chodzi z Apple&TomTom i potrzebą posiadania nawigacji na iPhone?

Na WWDC w czerwcu tego roku TomTom zapowiedział nawigację na iPhone, wraz z towarzyszącym uchwytem do samochodu:

(…) W trakcie pokazów aplikacji wykorzystujących iPhone OS 3.0 na scenie pojawił się m. in. TomTom, firma, która od wielu lat robi nawigacje satelitarne. Zaprezentowali natywną aplikację dla iPhone, która pokazuje trasę do celu na zasadzie znanej z samochodowych nawigacji – zakręt po zakręcie. Opcjonalnie do telefonu można dokupić od TomTom uchwyt do samochodu. Nawigacja pojawi się w sklepie w wakacje i będzie zawierać w sobie międzynarodowe i lokalne mapy (zobaczymy jak z Polską).

(c) TomTomZe sporym opóźnieniem, ale nawigacja w zeszłym tygodniu trafiła do AppStore i faktycznie działa tak, jak zapowiadano. W sklepie online Apple pojawił się także uchwyt do montażu telefonu w samochodzie – polepsza odbiór sygnału GPS, posiada wbudowany głośnik przez który odtwarzane są instrukcje, ładuje telefon, może być połączony z systemem car-audio i nawet wycisza muzykę kiedy zadzwoni telefon. ((I kiedy wyłączy się nawigacja. Ale do tego wrócimy, czytajcie dalej…))

Brzmi fantastycznie, prawda? No więc nie jest. Uchwyt będzie dostępny dopiero za enigmatyczne 2-3 tygodnie (nie zmieniło się nic od zeszłego tygodnia) i kosztuje niesamowite 129 120 ((Walnąłem się podczas pisania i podwyższyłem cenę uchwytu o 10 dolarów. Teraz zostawię już tak jak jest, żeby nie mieszać wyliczeń, bo i tak dojdą różne podatki i wyjdzie w tych okolicach…)) dolarów. Tak jest, 365zł licząc dziś. A to nie koniec wydatków, bo aplikacji do nawigacji w komplecie nie ma. Jest w AppStore za 70 euro, czyli 294zł. Razem daje 659zł za możliwość używania telefonu jako nawigacji.

Gdzie jest w tym interes? Staram się zrozumieć ludzi kupujących nawigację za 294zł na iPhone. Ba! Nawet spędziłem ćwierć piwa po „ABTV na żywo” dyskutując na ten temat. I jestem na etapie, gdzie potrafię zrozumieć kupno aplikacji, aby mieć wszystko w jednym miejscu. Ale 659zł?

W tej cenie w moim sklepie z nawigacjami ((Reklama „społeczna” z mojej strony, ale jestem bardzo zadowolony.)) oglądałem wczoraj, a jakże, TomTom XL Europe. Model posiada wbudowane szczegółowe mapy całej Europy ((Wyliczone 659zł to cena uchwytu + aplikacji z mapami Europy wschodniej. Jeśli chcielibyście mieć takie pokrycie jak model XL TomToma, musicie wydać jeszcze 100€ na zachodnią część mapy. I pytanie techniczne: jak wtedy ustalić trasę z Polski do Hiszpanii? Przez dwie aplikacje?)), 4,3-calowy dotykowy ekran i nawet łudząco podobne mocowanie do szyby. Mapy zresztą też są te same.

I teraz po tym przydługim wprowadzeniu w mój tok rozumowania pytanie: dlaczego Apple promuje TomTom tak bardzo? Ich aplikacja w AppStore ma dodatkowy marketing ze strony Apple. Car-kit jest jedynym uchwytem do iPhone do nawigacji, który trafił do Apple Store i można go kupić w sklepach na całym świecie. Jaki mają w tym interes? Czy są to zobowiązania wynikające z umów, czy może wpakowali się w promocję marki podczas WWDC i teraz niezręcznie jest się wycofać? Czy na pewno takie działanie jest korzystne dla użytkownika i konkurencji w AppStore?

W tej chwili bardzo niedobrze oceniam tę współpracę. Użytkownicy widzą świat przez pryzmat swoich portfeli i już w tej chwili można garściami przebierać w negatywnych opiniach o TomTom. Apple na tym traci, bo niejako ręczy za nich swoją reputacją. A powiedzmy sobie to szczerze: mają drogą i spóźnioną aplikację do nawigacji i akcesoria z cenami z kosmosu.

Z tej samej beczki: Navigon sprzedaje też swoje mocowanie do samochodu. Wiele o nim nie wiadomo poza tym, że kosztuje 40 euro (168zł, czyli ponad dwa razy mniej niż TomTom).

A co Wy myślicie o nawigacji na telefonie? Czy taki zakup ma sens, biorąc pod uwagę wyliczenia powyżej? Komentarze są do waszej dyspozycji!

26 komentarzy do tego tekstu

  1. Łukasz

    Uchwyt jest taki drogi, bo ma wbudowany normalny, 100% odbiornik GPS, nie jakąś antenę do polepszania sygnału. Dziwne raczej to, że skoro jest tam drugi GPS to nie działa toto z iPhonem 2G

  2. iSeb

    @Łukasz: A wiadomo coś o współpracy z iPodem Touch? (skoro jest w uchwycie antena)

  3. iSeb

    @Łukasz: Na swojej stronie TomTom podaje, że ten uchwyt współpracuje ze wszystkimi modelami iPhone’a (z softem 3.0) http://www.tomtom.com/products/section.php?ID=939&Section=766&Lid=1&Category=2

  4. Sebcio

    Też uważam, że TomTom mocno przesadza z cenami. Zwłaszcza, że jego aplikacja w porównaniu chociażby z Navigonem wypada dość blado. Brak automatycznego przełączalnia się w tryb nocny, brak sterowania iPodem bez wychodzenia z aplikacji. Wysyłanie lokalizacji docelowej przez maila do innych iPhonów. To tylko niektóre z jego braków.
    A odnośnie uchwytu od Navigona to jest on tańszy od TomTom’a, ale nie posiada żadnych funkcji dodatkowych, jak choćby ładowanie (nie mówię tu o dołączanym kablu).

  5. Grabus

    @iSeb: Uchwyt jest kompatybilny ze wszystkimi modelami iPhone’ów, ale już aplikacja działa tylko na 3G i 3GS

    „The Car Kit dock is compatible with all iPhone models, but the Car Kit app only works with iPhone 3GS and iPhone 3G”

    źródło: http://store.apple.com/us/product/TX672LL/A?fnode=MTY1NDA0MQ&mco=MTA4MzQ2MjY

    Nie wiem czy inne aplikacje do nawigacji działają na starszych modelach.

  6. Kris

    Paweł Nowak zmienia co rok komputer na nowy i go stać. Dlaczego więc nie stać Pawła na nawigację TomTom do iPhone’a? Jeśli Cię nie stać to nie kupuj, proste!

  7. Grabus

    @Kris tu nie o to chodzi, czy kogoś stać na taką nawigację czy nie, tylko jak już kogoś stać na wydanie takiej kwoty na nawigacje, to są lepsze rozwiązania jak dedykowane urządzenia. Które mają większy wyświetlacz, dokładniejszy GPS itp.

  8. dntst

    no tak, ale jednak integracja z telefonem to wartość dodana. Jeśli ten uchwyt działa jak zestaw głośnomówiący, to chyba warto :)

  9. Peti

    Twoje myślenie jest dosyć zbieżne z moim. Właśnie wczoraj zamówiłem wspomnianego XLa Europe. Pomijając ceny to budzi moje obawy sprawa kiedy podczas nawigacji ktoś do nas dzwoni a akurat jesteśmy ja jakimś strategicznym skrzyżowaniu. Jakoś nie do końca chce mi się wierzyć, że wszystko płynnie się odbędzie i będziemy mogli bez kłopotu nawigować i rozmawiać jednocześnie. Moim zdaniem jeśli ktoś ma już zestaw bluetooth w samochodzie to lepszym rozwiązaniem są oddzielne urządzenia. Do spacerów google maps wystarcza w zupełności.

  10. Jakubat

    Szkoda że nikt nie oferuję opcji dokupienia map osobno. Np nie potrzebuję całej Europy. Wystarczyła by mi tylko mapa Polski. Niech „pusta” aplikacja kosztuje np 5 ojro zł a każda mapa po 10 ojro. Gdy będę potrzebował rozszerzyć funkcję mojego programu to dokupię tyle ile będę potrzebował w obrębie jednej aplikacji! Taki wydatek jest dla mnie do zaakceptowania. Za około 300zł można kupić prostszą nawigację(całe urządzenie) z mapami.

  11. Karol

    Co do postępowania Apple’a w tej kwestii… Przypadek TomToma nie jest pierwszym, który sugeruje, że niektóre firmy (czy poszczególni deweloperzy) traktowane są w AppStore w szczególny sposób bez racjonalnej przyczyny… Zapewne dużo tutaj dzieje się „pod stołem”…

  12. Falafel

    Hm, nie do konca rozumiem argumentacji o cenach – przeciez rownie dobrze mozna to samo powiedziec o Apple – ze sprzedaje to samo co inni 3x drozej. A co do samych map i nawigacji – jesli chcesz pojechac gdziekolwiek na zachod od naszego pieknego kraju to TT cie nie zawiedzie. U nas odrabiaja szybko lekcje i mapy nie ustepuja konkurencji. PRzynajmniej mnie nie zawiodly.
    A to ze akcesoria i aplikacje sa drogie i jaki sens? chociazby po to aby nie przydarzylo sie to co mi – ze dedykowane urzadzenie zlodzieje wyjeli mi z auta. I dedykowany TT730 za 900 pln poszedl sie czesac. Wolalbym miec to za 659 pln. Przynajmniej wciaz mialbym

  13. oli

    Sprawdzilem nawigacje w telefonei i osobna, i zaden tel. nei zastapi osobnego urzadzenia do nawigacji, przedewszystkim wygoda. Dodatek dobru jak to w przypadku aparatu czesto sie przydaje, ale nigdy nei zastapi dedykowanego urzadzenia, a za te pare stow to lepiej kupic osobno , a nie sam plastik , ktory w razie awarii iphone bedzie bezużyteczny

  14. SebaSonido

    Szczerze mówiąc to bym wolał osobną nawigację, bo podczas jazdy jak zadzwoni telefon to GPS przerywa swoje działanie przez co może wnosić niepotrzebne zamieszanie. Poza tym cena – śmiać się czy płakać?

  15. Biker

    Po pierwsze – wiadomo że posiadacze iPhonów są gotowi wydawać więcej na akcesoria i oprogramowanie od pozostałych (ogólnie – użytkowicy Apple’a, widziałem wyniki badań dotyczących akcesoriów do ichnich notebooków), więc pewnie odpowiedni poziom cen to decyzja także marketingowa.
    Co do specjalizowanych urządzeń – o telefonie się nie zapomni wysiadając z auta, no i głupio bym wyglądał nawigując takim podczas pieszej wycieczki :)

  16. oaks

    Tak a propos: http://www.tvn24.pl/-1,1626124,0,1,google-da-darmowa-nawigacje-gps-androidom,wiadomosc.html

  17. Master

    Wszyscy tylko mowia drogo drogo. Ja i tak kupię po pierwsze b. dobry uchwyt do auta dedykowany do iPhona kosztuje a tu mamy dwa w jednym w polaczeniu z najlepsza nawigacja na rynku.

  18. Olek

    Cena uchwytu wraz z aplikacją TomTom jest absurdalnie wysoka.
    Sam uchwyt (GPS) zaś działa ze wszystkimi modelami iPhone, również z innymi aplikacjami nawigacyjnymi, jego działanie można obejrzeć na YouTube.

  19. przemek

    Ja w ogóle nie rozumiem po co ludziom w samochodzie TOM-TOM. Czy na prawdę każdy z nas jest aż tak strasznie mobilny, że musi w samochodzie mieć nawigację? Z reguły poruszamy się po utartych szlakach. Praca-dom-znajomi. Po co więc włączać nawigację skoro i tak wiemy jak dojechać na miejsce? Ja w moim życiu mnóstwo jeżdżę w wiele różnych miejsc i zawsze jakoś udawało mi się dojechać. Na czas i na właściwe miejsce. I NIE mam żadnego systemu nawigacji w samochodzie. I mieć nie będę

  20. iSeb

    @przemek: No właśnie po to wymyślili nawigacje samochodowe, aby można było łatwo trafić do celu, jeżeli ktoś na przykład często jeździ w nowe miejsca gdzie jest ciężko trafić tak po prostu.

  21. ariuso

    Uchwyt może i użyteczny, ale co będzie jak pojawi się nowy standard zasilania (właściwie został zatwierdzony).
    I co zrobię z tym uchwytem jak w przyszłym roku pojawi się nowy iphone i wcale nie wykluczone, że z nowym złączem zasilania oczywiście nie pasującym do aktualnego złącza? Uchwyt za kilka stów na śmietnik?

  22. MACiek

    Ja mam 2 nawigacje – 1 duzą – ktora zabieram w dalekie trasy, 2 w telefonie, bo zawsze moze sie przydac.. i nie raz sprawdzalo sie takie rozwiazanie.. Dlatgo tez od czasu jak mam iPhone czekalem na ciekawe rozwiazanie z mapa.. TomTom jest ciekawy – trzeba pomyslec o zakupie..

  23. Janek

    Hmm… Mam wrażenie że sporo osób które się tu wypowiadają jeszcze nie ma navi w telefonie i nie wie o co chodzi. Żadna aplikacja Navi nie pozwoli na wykonywanie połączeń i równolegle prowadzenie nawigacji bo nie można uruchamiać kilku aplikacji na iPhone na raz!!
    Tom Tom jest drogi, a mapy ma podobnej jakości jak kilku innych dostawców urządzeń do nawigacji, no chyba że się kupi w stanach urządzenie z mapami świata w rozsądnej cenie. Uchwyt tom tom jest super bo ma GPS w środku choć nadal jest o 100EUR za dużo. Uchwyt od navigonu za 40EUR to też jakieś nieporozumienie. Kupiłem uchwyt do iPhona nie dedykowany za 40zl, kabel Dock-USB za drugie tyle i mam w pełni funkcjonalny uchwyt z ładowaniem do iPhona.
    A co do potrzeby posiadania navigacji w odrębnym urządzeniu to życzę powodzenia z kablami w samochodzie, ja mam tylko dwa telefony i już czasami mi się kabelki plączą a jak bym dołożył jeszcze navi to bym po prostu nie widział deski rozdzielczej. Do puki te urządzenia nie będą zasilane bezprzewodowo albo w desce rozdzielczej będą montowane gniazda USB ja wybieram opcję jak najmniej urządzeń na przedniej szybie = więcej widzę, większe bezpieczeństwo.
    W pełni popieram Sebcia i punkty o których wspomniał, a które na prawdę powodują że Navigon to w tej chwili najlesze „value for money” rozwiązanie na iP według mojej opini.

  24. Shastorm

    No cóż, ja nie będę marudził. Wręcz powiem, że czekam z utęsknieniem na gadżet od TT.

    Jak już ktoś wspomniał wcześniej i u mnie najlepiej się sprawdza model 2x nawigacja. Dalekie trasy, w szczególności zagraniczne to zadanie dla dużego TT. Zaś w mieście, szczególnie jak „zgugluję” miejsce docelowe to do tej pory iPhone mi radził jak dojechać.

    Trzymak dla iPhone’a od TT widzi mi się jako najlepsze rozwiązanie w kwestii – co zrobić z iPhone’em w samochodzie. W dodatku ten dodatkowy moduł GPS. A jak już jest trzymak to pora i na lepszy soft do nawigacji niż googlemaps :)

    Co do cen zaś to może i TomTom drogo się liczy ale jak do tej pory ich interfejs użytkownika jest dla mnie najlepszy. I dziwię się nam „makowcom” niechęci do jakości za cenę :D Przecież iPhone’a wybraliśmy dla interfejsu między innymi :)

  25. Master

    @shastorm
    swiete slowa :)


Strony, które pisały o tym tekście

  1. blog.fotogenia.info » Nuvifone - system i aplikacje

    […] itd.) oraz oczywiście także funkcjonalną i sprawną nawigację. Wszystko to w cenie telefonu co przy cenach takich aplikacji i akcesoriów w AppStore daje na starcie przynajmniej paręset złotych […]