Apple w oficjalnej informacji na swojej stronie napisało, że styczniowy Macworld będzie ostatnią konferencją, na której będą się wystawiać. Dodatkowo prezentację otwierającą konferencje poprowadzi Phil Schiller w zamian za Steva Jobsa.
W informacji prasowej Apple napisało, że w tej chwili jest tak dużo możliwości dotarcia do klientów, że nie ma już potrzeby wystawiania się na targach. Nie omieszkali się pochwalić tym, że każdego tygodnia przez ich sklepy na świecie przewija się trzy i pół miliona klientów.
Decyzja o wycofaniu się Apple z wystawiania na Macworld będzie miała na pewno bardzo duży wpływ na kolejne edycje tego wydarzenia, jeśli w ogóle będzie się jeszcze odbywać. Konferencje Macworld zawsze były miejscem premiery nowości Apple – czy to sprzętowych czy oprogramowania.
W tej chwili w kalendarzu pozostanie tylko jedna wielka konferencja w roku ze znaczącym udziałem Apple, mianowicie odbywający się w czerwcu zjazd programistów o nazwie WWDC. Więcej o WWDC.
Co myślicie o wycofaniu się Apple z Macworld? Czy pociągnie to za sobą likwidację konferencji w następnych latach czy raczej przesunie uwagę na mniejszych graczy?
Ktoś bardzo szybko zareagował na wydarzenie i przygotował stronę pod domeną AppleCanceledChristmas.com czyli AppleZamykaGwiazdkę.com (w wolnym tłumaczeniu). Oczywiście treść notki prasowej została dostosowana do podbiegunowych klimatów.
Przed chwilą podano, że Apple Expo odbywające się co roku we wrześniu w Paryżu już się nie odbędzie. Przypomnijmy, że w tym roku Apple wycofało się z tej imprezy. W 2004 roku tam premierę miał iMac G5, niestety w kolejnych latach było co raz słabiej, a tegoroczna edycja przeszła właściwie bez echa.