Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

17.03
Paczka Macbuzzer, czyli jak nie dać się naciąć na paczki z oprogramowaniem

Kilka lat temu z dużych paczek oprogramowania na Maka był przeciekawy (głównie ze względu na zagadki) MacHeist i Macupdate Promo. Później zaczęły dołączać wszelkie MacZoty, MacPacki, TheMacSale, Santa Bundle i Macbuzzery.

Właśnie w ramach tej ostatniej paczki – Macbuzzer – jeszcze przez 6 dni można za darmo ściągnąć program Rucksack do kompresowania (i od-kompresowania) plików. Program potrafi kilka jeszcze rzeczy, jak dzielenie plików na kawałki i łączenie ich w jedną całość.

Zrzut Ekranu 2010 03 16 (Godz  22 39 42) 16 225122

Dlaczego więc „nie dać się naciąć” w tytule? Chodzi mi mianowicie o rodzaj promocji, jaki nam ostatnio serwują autorzy paczek: taki Rucksack o ile jest fajny i na pewno wartościowy, to jednak nie potrafi znacznie więcej od darmowych, zupełnie znośnych narzędzi dostępnych już na Maka. A ile kosztuje poza „promocją”? Ano szokujące 29 dolarów!

Zrzut ekranu 2010-03-16 (godz. 22.39.38)-16-230552.pngJa rozumiem, że CSSEdit czy Transmit może kosztować 30 dolarów. Ba! Cena Ergo, które piszemy już w tej chwili 14 miesięcy, też została ustalona na te $29.95. Ale interface do systemowego odpakowywania i pakowania plików? Serio?

A o nacinanie chodzi, bo w kilku poprzednich paczkach – o których pisałem na blogu, bo taka moja rola – można było znaleźć wśród zawartych programów, właśnie takie „wartościowe” programy, gdzie ich największa wartość, to szokująca cena.

Macbuzzer z darmowym (jeszcze przez 6 dni wow) Rucksach znajdziecie na stronie macbuzzer.com. Informację podesłał na Blipie ^wwiktorr, dzięki!

23 komentarzy do tego tekstu

  1. vinci

    Ale ma bardzo ładną ikonkę :D

  2. appologia

    jeśli aplikacja jest rozdawana za darmo, po co wypominać jej cenę przed promocją? to ma jej umniejszyć?a może chciałeś po prostu skrytykować system promocji nieznanych, drogich aplikacji i Rucksack wydał się idealnym przykładem? jeśli tak, to ok, wiele aplikacji jest za droga, ba, niektóre są nawet zbędne, ale bez przesady- gratis to gratis.
    zalety samej aplikacji? korzystając z Rucksack możesz zrezygnować z dwóch innych- dla mnie porządek wśród programów jest ważną rzeczą. i ma cały zestaw ładnych ikonek :)

  3. Macadore

    Z tego co widzę – to nie jest darmowe rozdawnictwo – tylko 14dniowa wersja próbna. Po załadowaniu tego cuda pojawiło mi się okienko z możliwością natychmiastowego zakupu ewentualnie użycie próbne przez 14 dni. A może coś niedopatrzyłam?

  4. Janek

    Ja się zgodzę z Pawłem. Większość aplikacji z darmowych paczek jest psu na budę. I czasem aż dziw bierze że są ludzie skłonni zapłacić za coś co ma swoje darmowe odpowiedniki o takiej samej funkcjonalności.

  5. Tets

    Jest tez nowy MacUpdate (http://www.mupromo.com/?ref=7963).
    Co myslicie?

  6. iSeb

    @Macadore: Żeby otrzymać licencję musisz kliknąć czerwony przycisk get now a potem zalogować się na swoje konto Twittera – lub założyć nowe jeśli nie posiadasz.

  7. iSeb

    @Paweł Nowak: Wiesz, zawsze się znajdą jakieś darmowe odpowiedniki o tych samych lub bardzo podobnych funkacjach. To że niektórzy napiszą aplikację do pakowania i rozpakowywania plików i rzucą ją w sieci za darmo nie oznacza, że inni też tak mają robić. Wczoraj była bardzo fajna dyskusja na macUpdate przy okazji promocji na program PhotoPresenter. Ktoś w komentarzach napisał, że ekipa z Boinx to strasznie dużo sobie życzy za swoje programy a jeszcze do tego wymaga aktywacji przy pierwszym uruchomieniu. No to jeden pan z załogi Boinx odpisał, że ceny są takie a nie inne bo to jest ich praca i w ten sposób zarabiają na utrzymanie rodziny a aktywacja jest od tego żeby nikt nie używał pirackich kopii. Moim zdaniem nie można zakładać że praca wykonana przez programistów na przykład z Panic jest więcej warta bo napisali klienta FTP a ekipa od Rucksack ‘tylko’ aplikację do pakowania plików.

  8. Krusia

    A dla tych, którzy jeszcze nie otrzymali numeru przygotowali taką stronę: http://www.macbuzzer.com/lookup.php

  9. Bartek Nowakowski

    @Tets:
    Jak byś był chętny na bundle to szukam osób do grupowego zamówienia http://blip.pl/s/55767852 wychodzi $37,49 za bundle wtedy [;.

  10. SebolNowy

    A ja sprzedaję te programy pojedyńczo jak ktoś chce :) http://www.myapple.pl/programy.....zakup.html

  11. Kroniu

    @Tets:
    Dzięki za info! Widzieliście, że w paczce jest Parallels?

  12. byte

    A który darmowy program ma możliwości choćby zbliżone do Rucksack? Z wyborem algorytmu kompresji i wyrzucaniem z archiwum makowych śmieci?

  13. Paweł Nowak

    @byte wyrzucanie Makowych śmieci: YemuZIP. Wybór kompresji: Terminal. Odpakowywanie UnRarX, The Unarchiver, system.

  14. quaint

    @Paweł

    widzisz ile programów wymieniłeś? widzisz różnicę? za wygodę się płaci, ot co. zwłaszcza użytkownik maka powinien to wiedzieć.

  15. Jurek Markowicz

    No i mam Rucksacka, polecam. Bardzo fajnie przemyślane GUI.

  16. stoodi

    W życiu bym nie dał 29$ za Ruckstack, ale za darmo zastępuje mi Keka (która jest w wersji beta i się czasem wywala) i Unarchivera.

  17. iSeb

    Ja 2,5 roku temu kupiłem po promocyjnej cenie BetterZipa i to wersję familijną, która normalnie kosztuje niecałe $25 (wersja normalna $19.95). Polecam http://macitbetter.com/

  18. Paweł Kata

    Przyklejanie etykietki z ceną na to, co jest za darmo, to stary jak świat chwyt marketingowy. Ale żeby tyle narzekania było na bardzo fajną aplikację, która przecież jest za free… oj, źle się dzieje…

  19. pendowski

    oj zeby ci Pawle nie wypomnial ktos po wypuszczeniu Ergo twojego oburzenia cena.. albo nie okazal zdziwienia, ze ponad 14 miesiecy zajelo wam napisanie takiej prostej aplikacji, ktora do tego ma darmowe odpowiedniki. np. w postaci np. Terminala..

  20. Michał Żadkowski

    Łoj, flejm się szykuje.

  21. Paweł Nowak

    @pendowski – przed napisaniem tego posta skonsultowałem czy napisanie Rucksack jest pracochłonne. Nie jest.

    A odnośnie Ergo – konkurencyjne programy kosztują właśnie tyle + nie ma odpowiednika w terminalu (znaczy da się to zrobić, ale jednak jest bez sensu klepanie 100 komand).

  22. pendowski

    @pawel – ja rozumiem i troche przesadzilem specjalnie w komentarzu – domyslam sie, ze jezeli pisze sie cos 14 miesiecy to jest to troche bardziej skomplikowane niz packer/unpacker, ale:
    - nie zmienia to faktu, ze ktos moze narzekac na ergo, ot tak – po prostu. i znajdzie argumenty odnosnie ceny – a to, ze w polsce taniej sie pisze niz np. w ameryce, ze program jest nowy, wiec powinien byc tanszy, ze nie ma takiej i takie funkcji itd.
    - cena nie jest odzwierciedleniem ilosci poswieconego czasu – jest odzwierciedleniem tego ile ludzie sa gotowi za cos zaplacic. i tak np. aplikacje na iphone’a czesto zajmuja wiecej czasu do napisania niz np. mniejsze appki na mac’a, ale specyfika appstore powoduje ze kosztuja 1-5 dolarow, czyli taniutko jak na programy na mac’a
    - sorry ale argument, ze alternatywa jest Terminal zabrzmial – przyznasz – troche “linuxowo”. i to na poziomie flamewar’ow. albo bardziej z naszego podworka – jak porownywanie jakiegos lapka do macbookow (pod wzgledem ceny i mozliwosci).

    zeby bylo jasne – tez uwazam, ze 30 baksow za aplikacje do pakowania/wypakowywania to duzo. zwlaszcza, ze aktualnie licza sie moze ze 2-3 formaty, a obsluga formatow z amigi wyglada smiesznie i jest bezuzyteczne dla przecietnego apple usera. niemniej jednak bitching odnosnie ceny na badz co badz powaznym i szanowanym blogu wyglada troche dziwnie – jakby autor mial zly dzien, albo mu sie przelalo widzac kolejny za drogi program i musial wyladowac frustracje – przynajniej dla mnie.
    tak wiec – to nic osobistego – po prostu miloby nie schodzic z pewnego poziomu dyskusji i babrac sie w blocie.

  23. MarcinWitek

    Płaci się za wygodne GUI. Nie widziałem darmowego z takim … Musieli by dać Parallels za darmo ale przypuszczam że wtedy znalazły by się marudy bo VMWare ma to a Parallels nie :P

More in News, Software (281 of 2574 articles)