Na zakończonej godzinę temu (jak zaczynałem pisać :) konferencji zorganizowanej przez iSource przedstawiciel Apple Inc. zaprezentował wszystkie produkty Apple ujawnione tydzień temu przez Jobsa wraz z oficjalnymi cenami – jak ładnie mówił Pan z Apple “prices in zlocie” :) MB oraz MB Pro dostępne mają być od dzisiaj ale w praktyce trzeba pewnie poczekać te kilka dni, MB Air dostępny będzie na początku listopada:
- MacBook – 4599zł za model 2GHz oraz 5699zł za model 2.4GHz
- MacBook Pro – 6949zł za model 2.4GHz oraz 8499zł za model 2.53GHz
- MacBook Air – 6499zł za model 1.6GHz oraz 8899zł za model 1.86GHZ i dysk SSD
- LED Cinema Display
W sprzedaży wciąż będzie dostępny MacBook z poprzedniej generacji (biały) z napędem SuperDrive w cenie 3599zł.
Na dniach przedstawimy testy nowych komputerów, na razie relacja z konferencji.
UniBody
Apple z rzeczy generalnie kompletnie nieistotnej dla użytkownika czyli wewnętrznej konstrukcji komputera oraz procesu produkcji zrobiło hit marketingowy. O obudowie nowych MacBooków powiedziano i pokazano już wszystko. W skrócie obudowa wycinana jest z kawałka aluminium dzięki czemu ogranicza ilość potrzebnych dodatkowych elementów do budowy komputera. Obniża to koszty produkcji, wagę oraz grubość urządzenia oraz zapewnia większą sztywność. Dla kogoś kto pasjonuje się precyzyjną obróbką metalu wnętrze obudowy będzie zapewne dziełem sztuki ale my mimo wszystko z wnętrza komputera wolimy drzemiącą w nim moc :)



MacBook / MacBook Pro
Komputery robią spore wrażenie, szczególnie MacBook po zmianie obudowy na aluminiową. Komputery są cieńsze i lżejsze od poprzedniej generacji i pewnie gdyby nie wielkość gniazda ethernetowego były by jeszcze cieńsze.


Nowy touchpad – rzecz najbardziej wyróżniająca nowe komputery. Brak wydzielonego przycisku – cały obszar touchpada może być przyciskiem (minimalnie się ugina i mamy wyczuwalny klik), dzięki temu aktywna powierzchnia zwiększyła się o 39%. Co więcej nowy touchpad można konfigurować – lewy dolny obszar jako lewy przycisk myszy, a prawy dolny jako prawy przycisk. Dodatkowo nowy touchpad zyskał techologię multi-touch znaną z iPhone/iPod Touch np. powiększanie czy obracanie zdjęć dwoma palcami. Bardzo fajne i przydatne jest przeciągnięcie 4 palcami po touchpadzie (prawie jak przeczesanie :) – w zależności od kierunku w jakim to zrobimy możemy np. przywołać Expose.


Od tego momentu wszystkie komputery przenośne od Apple posiadają wyłącznie ekrany pokryte cienką warstwą szkła (poprzednio można było wybrać MB Pro z matowym ekranem), a co za tym idzie skutecznie odbijają wszystko co znajduje się dookoła :) Dodatkowo dodano wzorem iMaca czarną ramkę dookoła. Odnośnie kolorów i jasności nowe ekrany prezentują się wyśmienicie – wszystkie są podświetlane diodami LED.


W nowych modelach MB i MB Pro nie trzeba już nosić przy sobie monet aby wyjąć baterię. Teraz wystarczy nacisnąć małą zapadkę aby otworzyć fragment obudowy pod którą kryje się bateria oraz dostęp do pamięci i dysku.

MacBook Air
Ten model to zmiany wyłącznie w podzespołach – układ graficzny Intela zastąpiono o wiele bardziej wydajnym układem NVIDII (9400M), zmieniono również port miniDVI na Mini DisplayPort. Szkoda, że Air nie otrzymał nowego touchpada jak MB i MB Pro.

LED Cinema Display
Nowy monitor od Apple jest bardzo kontrowersyjnym produktem. Widać, że Apple powoli schodzi z segmentu urządzeń dla profesjonalistów – oni i tak raczej wybiorą monitor innej firmy. Ten monitor to urządzenie przeznaczone z założenia wyłącznie dla nowych MacBooków oraz raczej do zastosowań domowych – użytkownik ma teraz wybór – albo kupuje 24″ iMaka, który będzie stał wyłącznie w domu albo zestawia MacBooka i LED Cinema Display jeżeli musi zabierać komputer ze sobą.
Włącznik, a właściwie jego brak :)
Zapomniałem wcześniej napisać, że monitor nie posiada żadnego przycisku – włącza się po prostu po podłączeniu kabelka do komputera.

Monitor można podłączyć wyłącznie do komputerów posiadających Mini DisplayPort, co więcej przy okazji podłączamy zasilanie do komputera (ładuje też baterię) oraz USB – monitor posiada HUB z 3 portami USB, kamerkę iSight oraz głośniki – 2 na dole jak iMac oraz trzeci głośnik z tyłu:

Dlaczego do zastosowań domowych? Ponieważ ekran ten podobnie jak te w MacBookach to wielkie 24-ro calowe lustro, a takie ekrany z reguły nie są lubiane przez osoby profesjonalnie zajmujące się np. grafiką.

To na razie tyle, wkrótce opublikujemy testy nowych komputerów, wtedy będzie okazja napisać szerzej o szczegółach no i oczywiście o wydajności.
Podziękowania dla Dominiki Pióreckiej oraz Komila Gołdy.