Napisał do mnie Paweł Sołyga, student Politechniki Wrocławskiej, z pytaniem, czy znam kogoś kto wybiera się w tym roku na WWDC (start 11 czerwca).
Po chwili rozmowy dowiedziałem się, że Paweł jest jednym z trzech studentów z Polski, którzy dostali zaproszenia na Worldwide Developer Conference od Apple. Program, dzięki któremu będą mieli dostęp do wszystkich sesji konferencji, nazywa się WWDC Student Scholarship. Jeśli byliście na Tech Talk w zeszłym miesiącu w Warszawie, pamiętacie zapewne, że studenci objęci tym programem mają jeszcze dostęp do tzw. Student Sunday, czyli dodatkowego dnia konferencji, gdzie wszystkie prezentacje i laboratoria przygotowane są wyłącznie dla studentów.
Paweł dostał się do programu dzięki udziałowi w innym projekcie – Google Summer of Code 2006. Jego program, MacLibre, to odpowiednik instalatora pakietów znanego ze środowiska Linuksa (np. Fink).
O pozostałych dwóch osobach jadących na WWDC z Polski wiemy tyle, że jeden jest z Kielc, drugi z Krakowa i studiuje na AGH (chętnie się spotkam, bywam na AGH czasem :)).
Apple zapewnia bilet na konferencję, jednak dostać się do San Francisco trzeba we własnym zakresie. Na moje pytanie, czy Paweł jedzie czy nie usłyszałem “tak, chce jechać, to jest niesamowite wydarzenie”. Zgadzam się w pełni.
I pytanie od jakiego zaczęła się cała rozmowa z Pawłem: czy ktoś jeszcze jedzie na WWDC w tym roku?
Aktualizacja 25.04:
I już wiemy kto jeszcze jedzie z wspomnianej trójki. Kolejna osoba, mieszkaniec Kielc, to Tomasz Kaczmarek, student na wydziale elektrotechniki Politechniki Świętokrzyskiej. Oto odpowiedź co trzeba zrobić, żeby dostać od Apple zaproszenie na WWDC w ramach Scholarship:
Na OS X swoją przygodę z programowanie zacząłem kilka lat temu. Sprzedawałem swoje programy różnym firmom (do USA, raz Niemcy etc.). Zaczynałem od Cocoa, pisałem w Carbon, OpenGL, troche Java. Robiłem też bazy danych MySQL + PHP + html oraz PostgreSQL + skrypty CGI w C + html. Teraz skupiam się na projektowaniu małej elektroniki pomostowej i pisania driver’ow w I/O Kit, to jest to co lubie.
Nawet nie wiem co to jest elektronika pomostowa hehe :) Tomek jedzie oczywiście na WWDC jeśli tylko uda mu się wyrwać z pracy w tym czasie.