Ten post jest częścią serii o Polakach piszących programy na iPhone lub Maki. Jeśli jesteś/znasz taką osobę, daj znać. Wszystkie posty tej serii znajdziesz w tym miejscu.
Marcin Maciukiewicz wydał już Calineczkę, swój program do obsługi Blip.pl. Aplikacja jest od kilku dni w AppStore, więc śpieszę o niej przypomnieć czytelnikom. Słowami autora:
„Calineczka” jest przyjaznym dla użytkownika i miłym dla oka klientem Blip’a na platformę iPhone/iPod Touch.
Poświęcilismy sporo pracy, żeby zaprojektować aplikację która jak najlepiej będzie spełniala wymagania użytkowników. Pomimo podobieństw do Twittera, Blip ma swój charakter który wymaga do nas więcej niż tylko przygotowanie produktu bazującego na istniejących aplikacjach mikrobloggingowych. Dobrym przykładem są Blip’owe tagi, bardzo popularne wśród użytkowników. W odpowiedzi na to zapotrzebowanie, wyposażyliśmy edytor w przycisk umożliwiający szybki rozpoczęcie pisania nazwy tagu. To tylko jedno z wielu udogodnień które sprawiają, że blipowanie w tramwaju/autobusie/na ulicy czy gdziekolwiek indziej jest wygodne i przyjemne.
Obszerniejszy kawałek tekstu znajdziecie w archiwum bloga, kiedy Calineczka została pierwszy raz zapowiedziana.
Zgodnie z obietnicą, po wydaniu programu macie szansę wygrać jedną z trzech licencji na aplikację. Żeby nie było tak łatwo, musicie dziś zrobić dwie trzy rzeczy:
- Dodać autora aplikacji do obserwowanych na Blipie. Login Marcina to ^ciukes.
- Dodać mnie.
- Napisać komentarz pod tym tekstem, żebym wiedział wśród kogo losować.
Zgodnie z tradycją, losowanie z ostatniego konkursu EasyCash. Trzy osoby, to których wędrują licencje, to: Imperfspirit, Parker i Michał. Gratulacje!
Calineczkę znajdziecie w AppStore pod tym adresem w cenie 3 eurosów.