Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

27.05
Polskie programy: Play i Zając Mroku, niestety także z typowo „polskim” akcentem

Ten post jest częścią serii o Polakach piszących programy na iPhone lub Maki. Jeśli jesteś/znasz taką osobę, daj znać. Wszystkie posty tej serii znajdziesz w tym miejscu.

Na blogu Play (tym nieoficjalnym) autor poinformował przed chwilą, że do sklepu AppStore trafiła gra Zając Mroku (Rabbit of the Doom). Siadłem do pisania od razu posta z serii „polskie programy”, jednak doczytałem komentarze u ddluk-a do końca i oto co znalazłem.

żebym kurde nie opublikował przypadkiem wavek ze ściezką dźwiękową na jednym serwisie z torrentami. za to, że do tej pory nieopłacono mi projektów związnych z zajcem, a które osobiście nagrywałem. amen.

Prostując nieco: człowiek (który się z oczywistych względów nie podpisał z imienia i nazwiska) zrobił do gry muzykę/podkład/coś z dźwiękiem w każdym razie (:P) i jeszcze nie dostał za swoją pracę pieniędzy.

Taki niemiły akcent niestety, jeśli jest prawdą. Gra jest w AppStore, jeśli chcecie ją kupić…

9 komentarzy do tego tekstu

  1. Pan Jan

    Polska rzeczywistość się kłania. Wszyscy by wszystko chcieli i najlepiej za darmo. Jeden drugiego oszuka, żeby tylko nie musieć nic zapłacić. >.<

  2. makojad

    Panie Janie, ja bym to trochę inaczej sformułował: “Wszyscy chca kasy, a oszukać kogoś, okłamać, zrobić w ciula dla swej korzyści i zysku, to szczyt specyficznie pojmowanej zaradności i powód do dumy dla niektórych.”
    A jeśli chodzi o “za darmo” – na ogół na świecie jeśli coś jest za darmo, to jest za darmo (a ile rzeczy jest darmowych, proszę otworzyć Google, ile tam aplikacji, ile gier za friko, w AppStore również, nie doliczysz się). W Polsce zaś, nawet gdy coś jest “za darmo”, to najczęściej bywa, iż nie jest za darmo.
    Podam przykład na gorąco. 2 dni temu dostałem maila od home.pl (nota bene firmy reklamowanej na AB) z informacją o promocji – rejestracja domeny “za darmo dla wszystkich” na rok. Wchodzę na stronkę, czytam regulamin, wykonuję określone czynności, co się okazuje: domenę można owszem zarezerwować na 2 tyg za 0zł (tzn. kliknąć bez obciążenia karty kredytowej), ale aby ją skutecznie zarejestrować i stać się prawnym właścicielem, trzeba przesłać home.pl – uwaga – kserokopię dowodu osobistego (chodzi im o PESEL, a tożsamość, drodzy Polacy, nie jest za darmo, kiedy to wreszcie zrozumiecie). Ale nie tylko to. Otrzymałem informację, że m.in. “wysłane zostały na podany adres dokumenty służące do uiszczenia należności”. Wysłany został także automatycznie na e-mail link służący do aktywacji rejestracji. W momencie gdy ktoś aktywuje rejestrację przed wysłaniem ksera dowodu i zajęciem się “dokumentami uiszczenia opłaty”, nie ma wyboru, musi dopełnić wszelkich formalności w ciągu 5 dni, jakiekolwiek “formalności” przyjdą pocztą. Jeśli tego nie zrobi, zostanie obciążony kosztami rejestracji domeny. Przy czym koszta, czy te “w dokumentach”, czy te “regulaminowe” mogą być grubo > 0zł, bo rezerwując (nie rejestrując, zauważcie) domenę nie otrzymuje się absolutnie żadnego rachunku na 0zł, nie ma więc żadnego potwierdzenia dokonania zakupu za 0zł. Wytrawne kombinatorstwo, moim zdaniem.
    A jak to jest na świecie? Domeny kupuję w USA. Czy myślicie, że ktoś żąda ode mnie przesłania kserokopii passportu? Wolne żarty. Co więcej, gdy dostanę ofertę promocji $0, to zapłacę $0, otrzymam produkt i fakturę o wartości $0. Proste? Bo istnieją firmy dla których promocje to również inwestycje, a nie “wymiana towaru”. Dlatego wolę zapłacić w tym przypadku za domenę w USA, niż mieć w Polsce “za darmo”. “Sidorowicz, bardzo mi przykro.”

  3. Łukasz Adamczak

    Oszustwa nie są typowe dla Polaków. Oszustwa są typowe dla oszustów.

  4. Łukasz

    @makojad
    Polecam amm.pl wszystko on-line bez kłopotu, choć nie za 0zł.

  5. nostah

    “Prostując nieco: człowiek (który się z oczywistych względów nie podpisał z imienia i nazwiska) zrobił do gry muzykę/podkład/coś z dźwiękiem w każdym razie (:P) i jeszcze nie dostał za swoją pracę pieniędzy.”

    to ma być prostowanie? to jakaś śmieszna nadinterpretacja tekstu zamieszczonego przez kogoś, kto bał się podpisać. nie rozumiem, co to za “oczywiste względy” – skoro go ktoś oszukał, to chyba nie ma się czegoś bać, prawda? raczej powinien się bać i wstydzić ten co oszukuje.

    w tej sytuacji (brak podpisu) “oczywiste względy” = gościu łże i tyle. gdyby mówił prawdę, to sprawa byłaby już na wokandzie i każdy portal by o tym pisał.

  6. Paweł Nowak

    “Każdy portal” to chyba lekka przesada.

  7. piractwo piractwo

    Już prostuję odnośnie tamtego komentarza umieszczonego na blogplay.eu. Nie chodzi tu o ścieżkę dźwiękową do samej gry a o nagraną muzykę do zeszłorocznego wakacyjnego Zająca Mroku. Na zlecenie K2 Internet Agency razem z jednym zespołem nagraliśmy ścieżkę. Idzie o pieniądze. Patrząc jak P4 zbija kasę na mojej robocie (vide Zając na komórkę, muzyka napisana przez zespół, z której nie czerpiemy zysków. W umowie, niestety, nie zrzekliśmy się do praw autorskich do muzyki, więc P4 musi, musi, musi płacić. A widząc, że P4 zarobiło baaaaaaaaaaaaardzo dużo, nie omieszkam się opublikować mp3 + hq wav przy najbliższej okazji na jakimś serwisie torrentowym. Za zamieszanie i wprowadzenie w konsterację przepraszam.

  8. Pan Jan

    @makojad
    Oczywiście zgadzam się z Tobą. Dzięki takiej dyskusji międzyblogowej zauważyłem, że mam problem z jasnym wyrażaniem myśli. Natomiast nie możemy tłumaczyć Twoimi argumentami faktu, że człowiek nie otrzymał wynagrodzenia za swoją pracę.

  9. Khazeray/twórcy muzyki

    Witam

    Chcielibyśmy się odnieść do wpisu “piractwo piractwo” i sprostować, że K2 Internet wywiązała się z umowy którą zawarła na wykonanie muzyki w 100%. Wszystkie płatności związane z nagrywaniem zostały uregulowane.
    Jeżeli chodzi o muzykę i naszą współprace z autorem wpisu – myśleliśmy, że ta kwestia tez została dogadana, ale najwidoczniej się myliliśmy. Ta osoba uczestniczyła w próbach gdyż chcieliśmy nawiązać z nią stała współprace, niestety nasze drogi się rozeszły i myśleliśmy że wszystko zostało dogadane.

    W razie wątpliwości bardzo proszę Cię o bezpośredni kontakt z którymś z nas a na pewno wszystko sobie i tobie wyjaśnimy.

More in Software (502 of 1735 articles)