Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

24.03
Przekrój na iPada

Przed chwilą wyszedłem z konferencji prasowej Przekroju, na której przedstawiciele Wydawnictwa i redakcji prezentowali nowy sposób sprzedaży tworzonych treści.

Nie kupuję przekroju, ponieważ większość, albo bardzo dużo, tekstów jest dostępne online na ich stronie www

To cytat ze znajomego, który Przekrój lubi, ale nie widział usprawiedliwienia dla okładkowej ceny papierowego wydania. Teraz sytuacja się zmienia, po pod rządami Grzegorza Hajdarowicza, nowego właściciela Przekroju, tygodnik zamyka całą generowaną treść za ścianą w postaci abonamentu.

Zarówno treści na stronie jak i w nowej aplikacji na iPada są dostępne w abonamecie. Na urządzeniu można czytać Przekrój za 0,79€ tygodniowo lub 24,99€ płacąc za rok z góry. Dostęp przez stronę www będzie kosztował nieco mniej bo 3,69zł za tydzień, 30,75zł za kwartał i 99zł za rok.

Po wykupieniu dostępu oprócz treści z papierowego wydania czytelnicy mają dostęp do

  • nowej sekcji z filmami (trzy autorskie produkcje specjalnie dla Przekroju; takie ABTV czy Webshake tylko wewnątrz aplikacji)
  • rysunkami Raczkowskiego
  • sławnymi krzyżówkami Przekroju
  • całego magazynu Sukces (ten sam wydawca)
  • oraz sekcji „Twój Przekrój” w której wydawca ma nadzieje zbudować społeczność na około wydań online

Ruch z zamknięciem treści za płatną ścianą jest bardzo odważny, ale właściciel Przekroju wierzy, że za 3 lata będzie sprzedawał 80 tys. subskrypcji online i 50 tys. papierowego wydania i ja szczerze w to wierzę. Moja wiara rodzi się bardziej z obserwacji rynku prasy/prasy na tabletach, niż akurat tego konkretnego przykładu, ale moje odczucia są bardzo podobne.

W tej chwili, jeśli jakaś gazeta decyduje się na zrobienie wersji mobilnej swoich treści, statystyczna średnia sprzedaż to 1% papierowego wydania. Ale jesteśmy dopiero na samym początku drogi, tablety pojawiły się dopiero rok temu, a prawdziwy boom zaczyna się właśnie teraz, kiedy nie tylko Apple produkuje sprzęt ale tuziny innych firm.

Wierzę, że Przekrój odniesie Sukces (rozumiecie, Sukces, sukces? ech…) bo nie tylko jest pierwszy na naszym rynku, ale też jest wykonany całkiem rozsądnie. To nie jest kwestia bycia pierwszym lub najlepszym, tylko pierwszym i całkiem, całkiem dobrym.

Papierowy Przekrój nieco zmniejsza objętość, a także cenę do 3,99zł. Hajdarowicz i cała redakcja zażegnuje się, że papierowe wydanie nie odchodzi w cień i będzie tak samo intensywnie rozwijane jak wersje online.

Jedna rzecz którą Przekrój koniecznie musi dopracować to model sprzedaży: jeśli kupuję online, chciałbym mieć też dostęp do aplikacji mobilnej.

Update: jeśli chcecie pobawić się nowym Przekrojem za friko, na stronie przekroj.pl/promocja wymienicie swojego maila na tygodniowy dostęp.

More in Miniblog (42 of 695 articles)