<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Przyczajony Apple, ukryty Leopard</title>
	<atom:link href="http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard</link>
	<description>Blog o komputerach i systemie operacyjnym Apple. Nowości, premiery i porady w jednym miejscu. Książka Apple OS X - Poradniki dla początkujących.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Apr 2012 21:03:24 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: naresh</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8226</link>
		<dc:creator>naresh</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Jun 2007 23:30:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8226</guid>
		<description>FireWire jest wymagane ze wzgledu na warianty &quot;migracji&quot;. Po zainstalowaniu swierzego systemu mozemy kablem FireWire z innego (np. naszego starego maca) importowac wszystkie ustawienia/dokumenty itd. Ot stad wymog FireWire, z reszta FW ma chyba nawet PowerMac G3, i iMac G3. Jakby nie patrzyl FireWire to wynalazek Apple i chyba wszystkie ich komputery (poza prawdziwymi archaikami) maja ten port. Zaden &quot;unik&quot; czy zabieg wyparcia sie uzytkownikow starej maszyny. To tak jak miec zazle M$ ze nie wspiera win xp na komputerze z zegarem 66MHz i max 32MB ramu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>FireWire jest wymagane ze wzgledu na warianty &#8220;migracji&#8221;. Po zainstalowaniu swierzego systemu mozemy kablem FireWire z innego (np. naszego starego maca) importowac wszystkie ustawienia/dokumenty itd. Ot stad wymog FireWire, z reszta FW ma chyba nawet PowerMac G3, i iMac G3. Jakby nie patrzyl FireWire to wynalazek Apple i chyba wszystkie ich komputery (poza prawdziwymi archaikami) maja ten port. Zaden &#8220;unik&#8221; czy zabieg wyparcia sie uzytkownikow starej maszyny. To tak jak miec zazle M$ ze nie wspiera win xp na komputerze z zegarem 66MHz i max 32MB ramu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Dawid, MacDada</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8216</link>
		<dc:creator>Dawid, MacDada</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Jun 2007 18:40:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8216</guid>
		<description>Ach te wstrętne google ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach te wstrętne google ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michał Pukacz</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8161</link>
		<dc:creator>Michał Pukacz</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 20:18:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8161</guid>
		<description>To jak by ktoś chciał poczytać - http://72.14.209.104/search?q=cache:blog.wired.com/monkeybites/2007/06/screenshots_mac.html

m_p</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jak by ktoś chciał poczytać &#8211; <a href="http://72.14.209.104/search?q=cache:blog.wired.com/monkeybites/2007/06/screenshots_mac.html" rel="nofollow">http://72.14.209.104/search?q=.....s_mac.html</a></p>
<p>m_p</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michal</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8159</link>
		<dc:creator>Michal</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 19:33:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8159</guid>
		<description>@Marek

Nie do konca dziala to tak jak RAID1. RAID1 nie pamieta co bylo na dysku wczoraj.

Time Machine tworzy kopie dysku w momencie 1. W kazdym nastepnym momencie tworzy odnosnik (Unixowy link) do kazdego pliku, ktory sie nie zmienil oraz kopie wszystkich plikow, ktore zostaly zmienione. 

W kazdej chwili mozemy powiedziec: pokaz mi stan dysku z momentu 2 i zobaczymy obraz, ktory odnosi sie fizycznie do plikow z momentu 1 + nowych plikow z momentu 2.

Innymi slowy objetosc tej kopii zapasowej rosnie z kazdym zmienionym plikiem (a nie na przyklad z kazdym dniem).

HTH,

Michal</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Marek</p>
<p>Nie do konca dziala to tak jak RAID1. RAID1 nie pamieta co bylo na dysku wczoraj.</p>
<p>Time Machine tworzy kopie dysku w momencie 1. W kazdym nastepnym momencie tworzy odnosnik (Unixowy link) do kazdego pliku, ktory sie nie zmienil oraz kopie wszystkich plikow, ktore zostaly zmienione. </p>
<p>W kazdej chwili mozemy powiedziec: pokaz mi stan dysku z momentu 2 i zobaczymy obraz, ktory odnosi sie fizycznie do plikow z momentu 1 + nowych plikow z momentu 2.</p>
<p>Innymi slowy objetosc tej kopii zapasowej rosnie z kazdym zmienionym plikiem (a nie na przyklad z kazdym dniem).</p>
<p>HTH,</p>
<p>Michal</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marek Wojtaszek</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8157</link>
		<dc:creator>Marek Wojtaszek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 18:50:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8157</guid>
		<description>@dadaista: sprytne rozwiązanie, ja bym na coś takiego nie wpadł, dzięki za odpowiedź.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@dadaista: sprytne rozwiązanie, ja bym na coś takiego nie wpadł, dzięki za odpowiedź.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: dadaista</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8154</link>
		<dc:creator>dadaista</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 18:38:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8154</guid>
		<description>@ Marek

Zapewne FireWire podane zostało w specyfikacji tylko po to, by ograniczyć liczbę komputerów, na których może zostać zainstalowany Mac OS X tylko do najnowszych modeli. Support Apple&#039;a po prostu nie ma ochoty na &quot;użeranie&quot; się z użytkownikami starych makówek. To często stosowany przez Apple wybieg.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Marek</p>
<p>Zapewne FireWire podane zostało w specyfikacji tylko po to, by ograniczyć liczbę komputerów, na których może zostać zainstalowany Mac OS X tylko do najnowszych modeli. Support Apple&#8217;a po prostu nie ma ochoty na &#8220;użeranie&#8221; się z użytkownikami starych makówek. To często stosowany przez Apple wybieg.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marek Wojtaszek</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8152</link>
		<dc:creator>Marek Wojtaszek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 18:23:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8152</guid>
		<description>Dlatego ciekawiło mnie w jaki sposób jest rozwiązany problem pojemności składowanych danych. Widzę, że działa to w pewnym sensie jak RAID1.

Z kopiami zapasowymi to jest oczywiste, że nie składuje się ich w tym samym miejscu, z którego owa kopia jest robiona, jednak o &quot;przywracaniu systemu&quot; nie można powiedzieć, że jest to sposób zabezpieczenia danych. Dane faktycznie są składowane na dyskach lokalnych, ale efekty &quot;odzyskiwania&quot; systemu są na tyle niezadowalające, że nie warto poświęcać miejsca na dysku na operacje &quot;zabezpieczenia systemu&quot;. Nie życzę nikomu, aby musiał się o tym przekonać po ewentualnym crashu systemu, bo może się srodze rozczarować :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dlatego ciekawiło mnie w jaki sposób jest rozwiązany problem pojemności składowanych danych. Widzę, że działa to w pewnym sensie jak RAID1.</p>
<p>Z kopiami zapasowymi to jest oczywiste, że nie składuje się ich w tym samym miejscu, z którego owa kopia jest robiona, jednak o &#8220;przywracaniu systemu&#8221; nie można powiedzieć, że jest to sposób zabezpieczenia danych. Dane faktycznie są składowane na dyskach lokalnych, ale efekty &#8220;odzyskiwania&#8221; systemu są na tyle niezadowalające, że nie warto poświęcać miejsca na dysku na operacje &#8220;zabezpieczenia systemu&#8221;. Nie życzę nikomu, aby musiał się o tym przekonać po ewentualnym crashu systemu, bo może się srodze rozczarować :).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Michal</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8151</link>
		<dc:creator>Michal</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 17:15:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8151</guid>
		<description>Zewnetrzny (albo przynajmniej drugi) dysk to bardzo dobry pomysl. W sumie to zadna kopia zapasowa, jesli jest na tym samym dysku, a ten dysk padnie.

&quot;Analiza dysku&quot; umozliwia odzywskiwanie danych tylko do momentu, kiedy to miejsce na dysku nie zostanie wykorzystane na zapis innego pliku. Celem Time Machine jest zachowanie pelnej kopii calego dysku w dowolnym momencie w przeszlosci. Oczywiscie potrzebne jest do tego sporo miejsca, ale nie na dysku systemowym. Jesli Windows wykozystuje na &quot;Przywracanie&quot; partycje systemowa, to jest to kolejna glupota z Redmont. :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zewnetrzny (albo przynajmniej drugi) dysk to bardzo dobry pomysl. W sumie to zadna kopia zapasowa, jesli jest na tym samym dysku, a ten dysk padnie.</p>
<p>&#8220;Analiza dysku&#8221; umozliwia odzywskiwanie danych tylko do momentu, kiedy to miejsce na dysku nie zostanie wykorzystane na zapis innego pliku. Celem Time Machine jest zachowanie pelnej kopii calego dysku w dowolnym momencie w przeszlosci. Oczywiscie potrzebne jest do tego sporo miejsca, ale nie na dysku systemowym. Jesli Windows wykozystuje na &#8220;Przywracanie&#8221; partycje systemowa, to jest to kolejna glupota z Redmont. :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Paweł Nowak</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8149</link>
		<dc:creator>Paweł Nowak</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 16:54:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8149</guid>
		<description>O Time Machine pisał bardzo obszernie Paweł Dworniak (M@kowiec) tutaj: 
http://dworniak.com/mac/?p=664

Do działania Time Machine zalecany będzie zewnętrzny dysk. A zalecanym złączem jest FireWire :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O Time Machine pisał bardzo obszernie Paweł Dworniak (M@kowiec) tutaj:<br />
<a href="http://dworniak.com/mac/?p=664" rel="nofollow">http://dworniak.com/mac/?p=664</a></p>
<p>Do działania Time Machine zalecany będzie zewnętrzny dysk. A zalecanym złączem jest FireWire :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Marek Wojtaszek</title>
		<link>http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8148</link>
		<dc:creator>Marek Wojtaszek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 16:47:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://appleblog.pl/przyczajony-apple-ukryty-leopard#comment-8148</guid>
		<description>Dziwi mnie trochę obecność wbudowanego złącza FireWire na liście niezbędnych komponentów do instalacji systemu, wie ktoś, po co jest ono niezbędne ?

Ciekawi mnie również w jaki sposób rozwiązano problem składowania kopii dokumentów, które można odzyskać za pomocą Time Machine. Jeżeli TM odzyskuje dokumenty z kopii (a nie na podstawie analizy dysku, tak jak programy do odzyskiwania danych), to przecież gdzieś te kopie muszą być trzymane. Przypuszczam, że to będzie powodowało &quot;puchnięcie&quot; systemu, podobnie jak to ma miejsce w Win XP (i nowyszch) przy włączonym Przywracaniu systemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziwi mnie trochę obecność wbudowanego złącza FireWire na liście niezbędnych komponentów do instalacji systemu, wie ktoś, po co jest ono niezbędne ?</p>
<p>Ciekawi mnie również w jaki sposób rozwiązano problem składowania kopii dokumentów, które można odzyskać za pomocą Time Machine. Jeżeli TM odzyskuje dokumenty z kopii (a nie na podstawie analizy dysku, tak jak programy do odzyskiwania danych), to przecież gdzieś te kopie muszą być trzymane. Przypuszczam, że to będzie powodowało &#8220;puchnięcie&#8221; systemu, podobnie jak to ma miejsce w Win XP (i nowyszch) przy włączonym Przywracaniu systemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

