Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

11.03
Recenzja książki „Być Jak Steve Jobs”

Zrzut-ekranu-2010-03-09-godz.-20.53.33-11-165748.jpgFragment recenzji pochodzi z bloga Book z Nami, gdzie gorąco odsyłam aby doczytać całość. Książka dostałą od autorów ocenę 4/5:

W świecie zdominowanym przez jego zabawki, wstyd nie wiedzieć, kim jest. Steve Jobs. W końcu to on stworzył pierwszy komputer osobisty dla zwykłego użytkownika. To on upowszechnił myszkę. Zmienił rynek animacji dla dzieci dzięki Toy Story i późniejszym produkcjom jego studia Pixar. Wywrócił o stoosiemdziesiąt stopni rynek muzyki, wprowadzając iPoda z iTunes Music Store. Później to samo zrobił z telefonią komórkową, którą już dziś dzieli się na erę “przed iPhonem” i “po iPhonie”. Zmienił myślenie o projektowaniu sprzętu i opro­gramowania. A w ciągu kilku lat sprawi zapewne, że netbooki zastąpimy iPadami.

(…) Uważam jednak, że dla osób zainteresowanych współczesnym światem jest to lektura obowiązkowa, z której można dowiedzieć się wiele na temat najwięk­szych firm IT. Ale polecam ją również wszystkim zainteresowanym psychologią człowieka albo po prostu tym, którzy lubią czytać motywujące historie o wielkich karierach mających swój początek w przydomowym garażu. No i – oczy wista oczywistość – użytkownikom produktów Apple.

Przy okazji: wkrótce do rozdania będą właśnie te książki na blogu oraz w Apple Blog TV, więc trzymajcie rękę na pulsie.

8 komentarzy do tego tekstu

  1. k-kolacz

    Literówka => “(…) dostałą”. Książka naprawdę godna polecenia każdemu. Uświadamia o wielu rzeczach, choć podsumowania rozdziałów w stylu “Jak być szczęśliwym” trochę denerwują.

    Pzdr.

  2. Piotrek

    Też czytałem, trochę chaotyczna i momentami nie wydaje się wiarygodna, ale bardzo ciekawa. :)

  3. Pirs

    Polskie tłumaczenie tytułu jest troszkę mylące i jak na mój gust raczej nie zachęca do zakupu . Ze względu że jestem przed zakupem pierwszego maca, zainteresowałem się tematem i postanowiłem ją kupić …..bardzo dobra decyzja bo książka dokładnie przedstawia jaka jest polityka firmy ( charakter i usposobienie S.J. człowieka do którego zawsze należy ostatnie słowo )…to dobra inwestycja przed zakupem sprzętu za jak dla mnie nie małe pieniądze . Zgodzę się z Piotrkiem książka troszkę chaotyczna ( przeskoki w czasie opisywanych zdarzeń wprowadzają delikatną dezorientację )….czy wiarygodna ? hmm kwestia oceny :) Polecam .

  4. Mateusz

    ksiazki jeszcze nie czytalem, ale Pirs -> tytul to luzne nawiazanie do slynnego filmu “Byc jak John Malkovich”, w kazdym badz razie tak mi sie wydaje :-)

  5. dredzik

    książka ciekawa, tylko czytając pamiętajcie żeby nie czytać zielonych ramek na końcu każdego rozdziału; bo wtedy książka z ciekawej zamienia się w naiwnie dziecinną

  6. Zales

    Książka dość ciekawa, choć osoby które od kilku lat śledzą newsy o Apple wiele ciekawgo nie znajdą. Przekład słaby. Wg tłumacza Philips to firma duńska (w oryg. “Dutch”) a Wozniak był “hakerem nad hakery”.

  7. TomekM

    IMO Książka pod koniec robi się nudna, podobnie zreszta jak inna książka – IWoz.
    Wiele faktów jest opisywanych po kilka razy (mam wrażenie aby wypełnić strony – żeby było ich więcej…). Warto przeczytać przynajmniej po to aby poukładać sobie kilka faktów.

    BTW:
    Zales: Woz był hakerem! zobacz prawdziwą (a nie medialną) definicję słowa haker.

  8. Zales

    @TomekM: Zgadza się. Chodziło mi o to, że w książce jest “haker nad hakery”, a powinno być “haker nad hakerami”. Niechlujnie jest napisana.

Może Cię także zainteresować: