Rodzielczość 72dpi (punktow na cal), uznawana od długiego czasu za “standardową” wśród ekranów komputerowych szybko się starzeje – szczególnie, że wszystkie obecnie sprzedawane Maki oferują rozdzielczość 100dpi i wyższą. Obraz na takich ekranach jest wyrażniejszy i gładszy, niestety wszystkie elementy o wielkości określonej w pikselach stają się mniejsze.

Apple wychodzi naprzeciw temu problemowi projektując od nowa cały interface użytkownika w o wiele większym rozmiarze (np. gigantyczne ikony o wymiarach 512×512 pikseli – tak duże, że widać nawet treść listu będącego ikoną programu TextEdit!).

Leopard miał być pierwszym systemem korzystającym w pełni z tego rozwiązania (niektóre funkcje były już obecne w Tigerze, jak wynika z notatki w sekcji dla developerów).
Jeśli zapowiedź Apple się potwierdzi, będziemy musieli przygotować się na sporą dawkę nowych wrażeń wizualnych :)