Jeszcze dwa lata temu w Polsce programistów piszących w Objective-C można było policzyć na palcach jednej dłoni. I do tego większość z nich pisała soft za darmo i po godzinach. Co się od tego czasu zmieniło? Sporo.
Pojawił się iPhone i wielu, wielu Polaków zobaczyło swoją szansę na dorobienie odrobiny gotówki. W niektórych przypadkach pisanie aplikacji do AppStore poszło tak dobrze, że w tej chwil jest to jedyne źródło utrzymania (i to całkiem dobre).
W 2001 roku, kiedy pojawił się oryginalny iPod, wiele osób mających kontakt z tym urządzeniem pierwszy raz dowiedziało się o komputerach Apple i postanowiło się przesiąść. Podobnie od roku z hakiem jest w Polsce, tylko z iPhonem. Ogromna popularność telefonu przekłada się na coraz większą popularność Maków, co z kolei prowadzi do pojawienia się pierwszych stricte makowych firm (Macoscope, moja).
A co zmieniło się w rynku polskich programistów Objective-C? Jest ich znacznie więcej, to raz. Dwa, że pojawiają się pierwsze transfery i mariaże. I tak właśnie kilka dni temu Bartek Bargiel, twórca niezrównanego iGTD, przeszedł do Cultured Code, firmy odpowiedzialnej za program Things. A dziś, dosłownie 10 minut temu Macoscope ogłosiło, że Marcin Maciukiewicz dołączył do ich składu.
Ile jest ostatecznie osób piszących w Objective-C w Polsce? Trudno podać dokładne cyfry, bo jest wiele firm, które robią soft specjalistyczny, zamknięte systemy i generalnie mało popularne tematy. Jednak w tej chwili wszyscy programiści których przez lata prowadzenia bloga poznałem, pracują „w temacie”.
ps nasz program już w tym miesiącu trafi w ręce pierwszych testerów. Taki teaserek z mojej strony :)