Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

22.06
Service Pack 2008-001 dla OS X

Bartek Skowronek na swoim blogu umieścił bardzo ciekawe spostrzeżenia dotyczące Snow Leoparda, którego określił mianem… pierwszego service packa dla OS X :)

Moja teza brzmi – Snow to gigantyczna aktualizacja Leoparda a nie prawdziwa nowa wersja systemu. Przyjrzyjmy się z bliska przemawiającym za tą teorią poszlakom. Nazwa tak mocno nawiązująca do poprzednika nie jest w gruncie rzeczy niewinna – to pierwszy jasny sygnał że 10.6 będzie w gruncie rzeczy wielką poprawką. A być może nawet tym czym Leopard miał być od samego początku…

Więcej w tekście pod tytułem “Zima” na blogu Bartka.

ps już za 75 minut losowanie dwóch szczęśliwców, którzy dostaną grę Spore – ostatnia szansa na zgłoszenie!

17 komentarzy do tego tekstu

  1. Łukasz

    No coś w tym jest – OS X im bardziej robi się popularny tym bardziej przypomina Windowsa – gdybym teraz switchował pewnie bym nie złapał zajawki na tą całą jabłuszkową zabawę.. eh

  2. makojad

    No ale Bartek, przecież nie od parady Apple tak a nie inaczej oznacza OS 10.? – kolejne cyfry po kropce są kolejnymi aktualizacjami. I to, z całym szacunkiem, nie jest Twoja teza, ale pomysł Apple. Każdy kolejny kot oznaczony numerem po dziesiątce jest aktualizacją OS X. To są słowa Jobsa.

  3. neverfree

    Wszystko słowa ;). Jakby nie patrzeć, kolejne wersje Windows to też tylko aktualizacje. 98, Me, X, Vista – we wszystkich wersjach nastąpiły widoczne zmiany, ale bazujące na tym samym “rdzeniu”. Podobnie jest z Mac OS X – Tiger i Leopard to niby oddzielne systemy, ale jednocześnie aktualizacje. Różnica w przypadku Snow Leopard jest jednak zbyt niewielka – stąd te wszystkie domniemania…

  4. makojad

    ad neverfree: Jeśli dokładnie przeczytasz fragment zacytowany, to Bartek tam właśnie stara się odróżnić aktualizację od nowej wersji systemu (już w pierwszym zdaniu). Aktualizacją ma być wg Bartka Snow Leopard właśnie przez niby-niewielkie różnice.
    A tak naprawdę czy niewielkie różnice? Brak wsparcia dla PowerPC, ZFS itp. to nie są “niewielkie różnice”. To całkiem duże kroki naprzód, które pozwolą na postawienie podwalin na rozwój w kolejnej aktualizacji 10.7
    Moim zdaniem poprzez nazwę Snow Leopard Apple chciało zaznaczyć, że zmiany będą dotyczyć elementów, które być może dla przeciętnego użytkownika pozostaną niezauważone. Co nie znaczy, że ich nie będzie czy że nie zasługują na następny numerek :-)

  5. tacka

    od kiedy to 98 i Me pracują na tym samym “rdzeniu” co XP i Vista? :D

  6. neverfree

    @makojad – i właśnie ta nieistotność zmian względem zwykłego użytkownika tworzy tę dyskusje ;).

    @tacka – nieprzypadkowo użyłem cudzysłowu (nie jestem pewien co do odmiany).

  7. Andrzej Marek

    Wszystko fajnie, aktualizacja czy nowy system – jak dla mnie podstawową różnica jest jedna – koszt! Za “nowa cyferkę” zaraz po kropce przyjdzie nam zapłacić, a gdyby nowa byłby tylko po 10.5 mielibyśmy darmowy pakiet aktualizacji. Więc wolałbym zostać przy dodaniu tylko kolejnej cyferki na 2 miejscu po kropce.

  8. makojad

    ad neverfree: Jak napisałem, wg mnie nie są to nieistotne zmiany. Kolejny raz przekręcasz znaczenie :)

    ad Andrzej Marek: To producent decyduje o cenie i o tym jak określa swój produkt. Myślę, że przy premierze okaże się, iż kolejny numerek nie jest z powietrza. Pociesz się, że niektorzy płacą za Vistę, a Ty za najlepszy na świecie komercyjny OS. Poza tym nikt nie byl zmuszony do kupna Leoparda, można było zostać przy Tygrysie i czekać na to, co się wydarzy. Teraz wiem, że dobrze zrobiłem.

  9. neverfree

    @makojad – ależ nie! :D Nie podejmuję się dyskusji dotyczącej “istotności” tychże zmian; brakuje mi do tego odpowiedniej wiedzy. Podkreślam jedynie, iż niektórzy nie postrzegają ich jako ważnych, a tym samym tworzą się właśnie takie dyskusje ;).

  10. makojad

    ad neverfree: Rozumiem. Tak czy inaczej to jedna strona medalu, bo niektórzy postrzegają je jako ważne. I tak na rezultat końcowy jeszcze poczekamy.
    A dyskusja “10.6 to aktualizacja czy nowy system?” dla mnie bezprzedmiotowa, gdyż posługuje się fałszywą przesłanką.

  11. Andrzej Marek

    @ makojad – muszę przyznać ci w 100% rację. I z przesiadki na Leo się cieszę – chociaż dobrze, że dodałeś komercyjny, ponieważ czasem chętnie “adoptowałbym” jakiś ficzer z Linuxa. Ale wracając do sedna – nie ma o czym mówić, skoro tak naprawdę jeszcze nie wiemy co przyniesie “pierwszy śnieg” … pozostaję poczekać i dopiero wtedy zacząć ocenia istotność wprowadzonych zmian i nowości.

  12. neverfree

    @makojad – zgadzam się z Tobą, choć niezupełnie. Dla mnie temat tej dyskusji jest zaledwie ciekawostką i pozwala nawiązać interesującą polemikę – ale to wszystko! Bezprzedmiotowy byłby dla mnie spór w tej sprawie. Jeśli zaś chodzi o samą dyskusję to nie widzę w niej nic “zdrożnego” :P.

    Pozdrawiam :)

  13. makojad

    ad neverfree: Wypowiedź bardzo rozumna. Masz rację, na polemikę zawsze jest miejsce, a ja rzeczywiście powinienem był w miejsce “dyskusji” wstawić “spór”.

    ad Andrzej Marek: Dobre określenie: “pierwszy śnieg” :-)

  14. gajos

    Ja jak zwykle nieco anty ;-)
    “niektorzy płacą za Vistę, a Ty za najlepszy na świecie komercyjny OS” – znaczy sie za jaki? Bo chyba ciagle nie zostalo jasno ustalone ktory to system :-)
    Czy w “nowym” systemie duze zmiany? Moznaby tak mowic biorac pod uwage nowy system plikow i… I to w sumie wszystko. Wyrzniecie wsparcia dla platformy PPC? Toc dzis sa aplikacyjki ktore z paczek wycinaja czesc dla PPC. To nie zaden upgrade. Juz z pewnoscia nie cos, o czym powinni wspominac jako “feature”.
    To cos jak… nowy model auta – Szanowni Panstwo! Dotychczas oferowalismy ten model ze skrzynia 6biegowa – teraz ten model sprzedajemy ze skrzynia 5biegowa!
    Gdyby obydwa modele byly dostepne na rynku w tej samej cenie i z ta jedna roznica – ile osob zakupiloby “nowosc”? Pomijam fakt ze zaden producent nawet by nie napomknal o tej “aktualizacji”.
    Jedynie ZFS daje tez wlasciwie mozliwosc sprzedawania tego jako nowa wersje systemu – moga po prostu nie drukowac plyt z 10.5 zawierajacym ta aktualizacje. Nawet zainstalowanie aktualizacji dodajacej to wsparcie nie daje szansy na instalacje systemu na tym fsie.

  15. makojad

    panie gajos, rozbawiłeś mnie:
    1.) nie wiesz który najlepszy komercyjny system? to o czym my tu rozmawiamy? no chyba o OS X
    2.) porównanie do auta zupełnie nieudane – jak to odjęcie jednego biegu? to już raczej można by porównać do opon – teraz są uniwersalne, a potem będą zoptymalizowane wyłącznie do “konkretnego klimatu”, co ma dać “lepszą przyczepność” – ale i tak nie rozumiem po co na siłę porównywać, skoro o aucie jeszcze niewiele wiadomo
    3.) polecam Ci lekturę strony Apple o Snow Leopard – przeczytaj jak producent określa nowości, to producent decyduje jak wyglądają aktualizacje i dlaczego tak
    4.) a przede wszytkim polecam Ci cierpliwość, bo do premiery jeszcze ho, ho, a Ty już dziś niepotrzebnie się szarpiesz; wielu z nas w komentarzach doszło wcześniej do wniosku, że trudno na tym etapie oceniać sam system
    5.) można być “jak zwykle anty”, ale z głową ;-)
    Pozdrowienia

  16. exp (Tomasz Miłecki)

    @neverfree

    Co do tych Windowsów, to Windows 9x a Windows NT (czyli NT 3.x, NT 4.0, 2000, XP, Vista) to zupełnie inna rodzina systemów, inaczej zbudowana. Łączy je jedynie wspólne GUI.

    Co do Snow Leoparda – prędzej jestem w stanie zapłacić za zmiany obiecywane w Snow Leoprad, niż jakieś nowe “ficzery”.
    Mam tylko nadzieje, że będzie jakaś zniżka dla obecnych użytkowników OS X 10.5 (co rok wydawać na system 500zł, to jednak przesada ;) ).

  17. macin

    Nie sądzę abyśmy w tym roku ujrzeli Snow Leoparda, szczególnie biorąc pod uwagę termin wydania Leoparda – obiecany a faktyczny.
    Co do ceny to porównując z Windowsem to i tak bardzo tanio – oczywiście zawsze można zainstalować coś darmowego – Ubuntu.
    Co do Snow Leoparda -piękny kot – marzyłoby mi się aby Apple wraz z nazewnictwem włączyło się w ochronę tych wszystkich pięknych kotów.

More in News (726 of 1276 articles)