Słów kilka o Time Machine
Kosma Appel, 28.11.2007 6.01
Tworzenie kopii bezpieczeństwa za pomocą Time Machine jest z pewnością proste, czasem nawet za proste, niektórzy skarżą się na brak dodatkowych funkcji, czy możliwości szczególnych ustawień dla dokonywanych kopii. Na moim iBooku G4 933mhz z 512Mb RAMu, każdy backup z Time Machine zajmuje tyle mocy procesora, że niemal nie da się pracować. To zrozumiałe, skoro mój komputer jest niemal najwolniejszym, dozwolonym modelem dla Leoparda, nie miałbym jednak z Time Machine większych problemów, gdyby nie ustawiona domyślnie częstotliwość tworzenia kopii bezpieczeństwa, która wynosi 3600 sekund (1 godzina).
Mi wystarczyłoby, jeśli system tworzyłby kopię co 6 godzin. Ale jak to zmienić, skoro w panelu ustawień Time Machine nie ma takiej opcji?
Pierwsze rozwiązanie to edycja pliku, który znajduje się w System/Library/LaunchDaemons. W pliku tym należy znaleźć następujące linie :
Wartość przerwy pomiędzy kopiami jest wyrażona w sekundach, wystarczy ją zmienić, aby zwiększyć np na
Drugie rozwiązanie to mały program Time Machine Schedulder, który pozwala na permanentne ustawienie częstotliwości tworzenia kopii zapasowych (maksymalny przedział pomiędzy to 12 godzin).

Jak widać program jest prosty i przyjazny, w tej chwili niemal niezbędny,.. dopóki Apple nie da nam odrobiny kontroli nad ustawieniami Time Machine.
Często wśród użytkowników nowego kota pojawia się kwestia tworzenia kopii bezpieczeństwa na dysk w sieci. Jak pamiętamy możliwość ta pojawiła się w prezentacji Steve Jobsa podczas WWDC 2007, tymczasem nie ma jej w oficjalnej wersji Leoparda. Różne istnieją domysły na temat odstąpienia Apple od dodania tejże możliwości, jednakże najbardziej przekonujące jest dla mnie zdanie Daniela Dilgera, który zwraca uwagę na to, iż brak tej opcji wynika z błędu w oprogramowaniu stacji Airport; w sytuacji kiedy podczas tworzenia kopii bezpieczeństwa dysk sieciowy zostanie nagle odłączony, program uznaje, że dokonano kopii wszystkich plików, a nie tylko ich części, co mogłby doprowadzić do utraty plików podczas backupu, tak więc nie jest to wina Time Machine, tylko raczej oprogramowania stacji bazowych.
Jeśli jednak nie straszna wam wizja nagłego odcięcia dysku sieciowego, to możecie sami odblokować tę funkcję wpisując odpowiednie polecenie do terminala:
defaults write com.apple.systempreferences TMShowUnsupportedNetworkVolumes 1
albo jeśli wam terminal straszny, to możecie użyć dwóch skryptów, które znajdziecie pod nazwą TM Manager.
-
W sieci pojawił się kolejny programik uruchamiający tę funkcję; iTimeMachine
Blip
Flaker
Twitter
Facebook