Cabel Sasser na firmowym blogu Panic umieścił bardzo, bardzo ciekawy post dziś. Wiem, że dla was może to nie znaczyć wiele, ale zobaczcie jaką – powiedzmy sobie szczerze – zarąbistą tablicę mają teraz w biurze na ścianie:

To co widzicie to przemysłowy monitor (brak ramek i logotypu) wiszący na ścianie, na nim uruchomiona przeglądarka Chrome na pełnym ekranie, a w niej swoisty status bar – liczba nieprzeczytanych maili z supportu, status programów, zaangażowane osoby, przychody w porównaniu z poprzednim dniem, rozkłady jazdy i źródła z Twittera dotyczące Panic.
Jak dla mnie fantastyczny przykład jak kreatywnie stracić kilka dni z pracy :)1
- Przy okazji pokażcie mi jedną firmę produkującą oprogramowanie na PC, która tak dba o grafikę – nawet w wewnętrznych statystykach. (↩)