Na zakończonej właśnie prezentacji Apple pokazało długo oczekiwany przez niektórych tablet. W przeciwieństwie do oczekiwań, urządzenie nie ma zastąpić wszystkich innych produktów, a jest uzupełnieniem do oferty i odpowiedzią Apple na netbooki.

9.7-calowy, dotykowy ekran jest wbudowany w dość pokaźnej wielkości ramkę ze szkła, a tył urządzenia jest aluminiowy. W środku znalazło się miejsce na nowy procesor od Apple nazwana A4 o prędkości 1GHz oraz pamięć flash od 16 do 64GB. Urządzenie posiada także Wifi w standardzie “n”, bluetooth oraz – w droższych wersjach – także moduł 3G. Ceny w stanach zaczynają się od 499 dolarów za model tylko z wifi i 16GB pamięci, a kończą na 829 dolarach za 3g+wifi z 64GB.
Urządzenie potrafi obsłużyć wszystkie 140 tys. dostępnych aplikacji w AppStore pokazując je albo 1:1 małe na ekranie, albo powiększając je dwukrotnie do pełnej wielkości iPad.
#social Wraz z tabletem Apple zaprezentowało także nową wersję iWork oraz program iBooks, oba dedykowane dla iPad. iWork ma całkowicie zmieniony interfejs, dzięki któremu łatwiej można posługiwać się rozbudowanymi opcjami programów na ekranie dotykowym. iBooks w połączeniu z umową z wydawcami prasy i książek może stać się niedługo poważnym konkurentem np. Kindle od Amazonu (Amazon przeczutając ten ruch ostatnio zaprezentował dla Kindle SDK i możliwość pisania na niego aplikacji – jednak iPad startuje od razu z katalogiem wypchanym programami oraz dodatkowymi, dedykowanymi dla niego będącymi w drodze).
Wraz z iPad w sprzedaży znajdzie się (osobno) sprytny pokrowiec pozwalający postawić lub położyć tablet lekko uniesiony oraz dock z klawiaturą, aby można było pisać wygodniej niż na ekranowej klawiaturze.
Urządzenie ma być dostępne na świecie, a więc także mam nadzieję w Polsce, do 60 dni. Jak tylko położymy na nim swoje ręce, przeczytacie na blogu obszerną recenzję. Poniżej możecie wziąć udział w ankiecie dotyczącej iPad oraz skomentować dzisiejszą nowość.