Mój pierwszy Mac

Przeskocz do:

Apple Blog.pl

12.01
Statystyki Adium potwierdzają nowy laptop Apple – MacBook Air

Wczoraj w sieci pojawiły się zdjęcia banerów rozwieszonych w Moscone Center gdzie będzie się odbywać Macworld Expo (relacja z keynote Jobsa już we wtorek od 18 na AB).

Jeden z banerów mówi:

2008: There’s something in the air
(2008: coś jest w powietrzu)

macworld-banner-3-1.jpg

Po opublikowaniu tego zdjęcia aplowe serwisy plotkarskie ruszyły pełną parą i zaczęto analizować to zdanie na wszelkie możliwe sposoby.

Kilka zabawniejszych interpretacji jakie wczoraj i dziś znalazłem w czytniku RSS (darmowy NetNewsWire):

  • Laptop Apple tak lekki, że unosi się w powietrzu
  • Apple kupuje własną częstotliwość sieci bezprzewodowej na której będzie się odbywać komunikacja między urządzeniami
  • WiMAX

Aby było ciekawiej, internauci odnaleźli w statystykach używania Adium taki wpis:

macbookair-adium-stat.png

Statystyki ogólnodostępne i aktualizują się automatycznie. Możecie je znaleźć w tym miejscu.

Taka pozycja oczywiście o niczym nie świadczy (na liście są też takie nazwy jak S, N, ????, 9500 czy To Be Filled By O.E.M.) ponieważ identyfikator komputera można zmienić.

Co jednak jeśli Apple postanowiło odświeżyć swoją kreatywność? Jeśli ponownie chce zmienić sposób na jaki patrzymy na komputery osobiste? Robiło to już nie raz: wprowadzając mysz do obsługi komputera czy dotykowy wyświetlacz który naprawdę działa tak jak powinien.

Myślę, że możemy spodziewać się czegoś naprawdę wyjątkowego. Apple Insider przewiduje, że Apple chce wprowadzić do swojej oferty komputer w ogóle bez kabli lub tylko z kablem zasilającym. Rzekomo komputer miałby komunikować się głównie przez różne wbudowane rodzaje sieci bezprzewodowych (WiFi, Bluetooth, WiMAX, EDGE czy HSDPA wbudowane). Jeśli konieczne by było podłączenie jakiegoś urządzenia kablem, do komputera ma być dołączana przystawka (także na sieć bezprzewodową), która będzie miała cały zestaw wejść.

Co o tym myślicie?

32 komentarzy do tego tekstu

  1. BS

    http://uk.gizmodo.com/Air_Apple.JPG ;)

  2. CoSTa

    Myślę, że nie mogę się doczekać :)
    A tak serio – mały, lekki, sensowny cenowo laptop i biorę drania koło jesieni, po tym jak już pierwsi betatesterzy się wypowiedzą ;). To nie musi być rewolucja tylko sensowny komputer do bycia pod ręką. Plis Apple, pokaż coś użytecznego!

  3. tonymontana

    Pamietajmy, ze Apple dogadal sie z providerem internetowym, ktory zamierza wprowadzic WIMAX w kilku ogromnych miastach USA (na poczatek) Moze chodzi o prawdziwy internet w powietrzu? :) Po prostu.Wszedzie.

  4. tito

    http://www.pcworld.pl/:

    Firma Asus przedstawiła na międzynarodowych targach elektroniki użytkowej CES 2008 cztery nowe interesujące komputery przenośne. Model U2E wyposażono w dysk SSD: o luksusowe maleństwo, które waży około 900 gramów, wyposażono w 11-calowy, korzystający z podświetlenia diodami LED wyświetlacz. Co najważniejsze, urządzenie – które dysponuje procesorem Core Duo ULV – oferuje użytkownikowi możliwość skorzystania z 32-gigabajtowego dysku typu Solid State Drive (SSD). Komputer ma również wbudowaną kamerę internetową współpracującą z oprogramowaniem SmartLogon (autoryzuje ono użytkownika na podstawie twarzy). Niestety, producent nie podał czasu pracy urządzenia na bateriach – ale wziąwszy pod uwagę zastosowanie flashowego dysku twardego (dzięki niemu notebook jest również mniej wrażliwy na uderzenia) oraz podświetlenia diodami LED, powinien on być na zadowalającym poziomie.

    To samo zrobi apple tylko ze swoim logo i będzie 100% więcej wycenione:-)

  5. Lack

    Przecież iMac jest już w zasadzie komputerem bez kabli.
    A dostęp przez GSM/UMTS w komputrze to znowu nic nowego.

  6. diamondjef

    A ja bym na to chciał pieniądze w powietrzu, czlowiek juz nie nadaża za tymi nowościami :D

  7. makojad

    Laptop bez kabli? Paweł, przecież już takie mamy. Co więcej, gdyby naprawdę była idea laptopa bez kabli, to co z USB? To przecież najpopularniejsze połączenie, i jeszcze długo pozostanie na kablu. Wi-Max to tylko dodanie odpowiedniej karty – ale co mieliby z tego Europejczycy?
    Ale ponieważ coś rzeczywiście wisi w powietrzu, to może ja też pofantazjuję. Może np. Apple chce oferować ludziom dostęp do szybkiego internetu z każdego punktu globu przez sieć satelit? Wystarczy tylko kupić laptopika ze specjalną technologią bezprzewodową i zapłacić abonament. Byłoby fajowo, co?

  8. Andrzej Marek

    Ja myślę, że MB bez kabli to znaczy dostajesz w zestawie urządzenie które z MB łączy się bezprzewodowo, a w tym urządzeniu porty np. dvi, usb, fw itd.

  9. makojad

    Racja Andrzej, to by miało sens. Tylko znowu – zamiast jednego urządzenia dwa. I Dwa kable zasilania. Chyba, że elektryczność z gniazdka też bezprzewodowo, co byłoby jakąś rewolucją.

  10. Lack

    Andrzej Marek : Apple do MacBooka nawet nie dodaje przejściówki do DVI/VGA a mieliby taką stację dokującą dołączyć?

  11. Macin

    @makojad:
    elektryczność bezprzewodowa to nie byłaby “jakaś rewolucja”! To byłby ogromny przełom – ale nie do zrobienia.

    Ja myślę, że ogarnia nas lekka paranoja. Analizowanie każdego najmniejszego “pierdnięcia” nie ma sensu. A może Steve dogadał się z Komisją UE w sprawie iTunes i otworzy go w Polsce – bez sensu takie analizowanie wszystkiego. Trzeba poczekać i zobaczyć.

    Ale snujcie marzenia chłopcy jak lubicie, ja tam w spokoju czekam.

  12. diamondjef

    Macin, a indukcja elektro magnetyczna? , juz starzy rolnicy o tym wiedza zakopujac cewke (a se panocku zakrecony drucik :D) pod trakcja energetyczna…

  13. pawelo81

    Pamietacie And the Beat goes on? Kiedy to mysielismy ze wprowadza beatelsow do itunes. Nie pewnie poprostu w powietrzu wisi spekulacja co do nowego komputera…

  14. Ferry rozbrojony

    jakieś 1.5 roku temu Apple prowadziło rozmowy z sirusem (satelitarna siec radiowa nie internetowa ale radiowa takie audio)moze sie dogadali i wreszcie bedzie ipod z radiem. to najlepszy typ.

    RmVycnkgcm96YnJvam9ueQ==

  15. Rita

    Hmmm iRadio? Bezprzewodowy stream iTV? Nowy Airport Extreme? Ultralekki laptop? Nie mogę się już doczekać ;))

  16. makojad

    Macin: Oczywiście, że bezprzewodowa elektryczność, przecież to możliwe. Ale naturalnie jeszcze nie teraz. Może za kilkanaście lat?
    A snujemy sobie marzenia bo chcemy i bo… to fajna zabawa. Ale, ale. 5 lat temu taki gadżet jak iPhone był jeszcze w sferze marzeń, a tu proszę…

  17. Macin

    @diamondjef:
    Indukcja owszem, ale pewnie wiesz, ze do powstania prądu potrzebne jest pole magnetyczne. Pole to nie będzie istniało tylko od cewki do cewki ale jest pewną własnością całej przestrzeni. Zapewne (nie liczyłem czegoś takiego) do wytworzenia “prądu” zdolnego “napędzić” laptopa itp., potrzebne będzie nie małe pole magnetyczne. Osobiście nie chciałbym żyć w takim środowisku, ponieważ organizm ludzki nie jest przystosowany do wysokich pól magnetycznych. Naturalne jest nawet pożądane, ale dodatkowe już nie. Nie można wszędzie ładować bezprzewodowości tylko dlatego, że się da. Tworzymy cały czas różne pola a o zdrowiu także trzeba pomyśleć.
    Odsyłam do lektur: wpływ pól elektromagnetycznych na zdrowie. Gdanie przez komórkę podgrzewa mózg!

  18. Macin

    Jeszcze dodam, że co prawda nie jestem specjalistą w dziedzinie elektryczności bezprzewodowej, ale jestem dość sceptyczny…

  19. Andrzej Marek

    @ lack: wiem że nie dodaje – sam mam MB ;]
    Ale mówiąc szczerze najbardziej cieszyłbym się z MB nano – wybrałem MB a nie MBpro ze względu na wielkość – nie potrzebuje jakiś kosmicznych parametrów, a wolałbym jeszcze bardziej mobilny/przenośny sprzęt – z chęcią poświęce napęd optyczny na rzecz mniejszej wagi i wymiarów – bo mówią szczerze – tak rzadko z niego korzystam, że nawet jakbym miał tylko zew. w domu czy w biurze, to byłoby to dla mnie w 100% wystarczjące.

  20. jaco

    Ja dokonałem takiego samego wyboru i też czekam – malutki macbook, najlepiej aluminiowy, 12-13” z większą niż 1200×800 rozdzielczością. Naturalnie bez napędu optycznego, czym cieńszy tym lepszy.

  21. Szymon Grabowski

    Elektrycznosc bezprzewodowa faktycznie jest
    pomyslem dosc rewolucyjnym, ale byly juz
    pierwsze przymiarki pod to…

    http://web.mit.edu/newsoffice/.....-0607.html

  22. Macin

    Są przymiarki – wykorzystuje się rezonans magnetyczny (promieniowanie elektromagnetyczne nie jest dobre, ponieważ jak już wspomniałem rozchodzi się we wszystkich kierunkach co powoduje olbrzymie straty). Jednak moim zdaniem wprowadzenie takiego sposobu “przenoszenia” elektryczności nie jest kwestią kilkunastu lat, ale znacznie więcej, do tego dochodzi problem oddziaływania na człowieka. Nie jest to takie proste.
    Ale blog nie o tym…
    Wracajcie do marzeń.

  23. Asabiel

    Skoro jakiś czas temu pojawiły się na macrumors.com iformacje o opatentowaniu komputera ze stacją dokującą dla laptopow to moze faktycznie, bedzie to komputer bez kabli jedynie z jakimś magicznym złączem pozwalającym go umieścić w nowej generacji iMaków, pozwalającym za pomocą niego naładować baterie jak i przenieść dane…

    O proszę: http://www.macrumors.com/2008/.....g-station/

  24. Marek

    Wątpię czy coś Apple wypuści z WiMAX-em. To nie jest tylko kwestia karty. Sprzęt WiMAX co prawda tanieje, ale jest wciąż koszmarnie drogi w porównaniu do innych rozwiązań (motorola, cisco). Wdrożenia, które znam w Polsce pokazaly jak duże są rozbieżności pomiędzy teorią, a praktyką. Z teoretycznych 60km realne są 12-15km zasięgu, przepustowości dają dużo do życzenia, do tego dochodzi konieczność opłat za koncesje na pasmo radiowe (UKE) i często sprawa wykupienia w drodze przetargów kanałów radiowych. Być może nowe implementacje standardu WiMAXa (np. IEEE 802.16e) wprowadzą sensowniejsze zmiany (np. właśnie mobilność urządzeń, coś a’la sieci kratowe – Mesh Cisco i Motoroli).
    Poczekajmy na spokojnie, co Stefan pokaże ;-)

  25. Piotr

    Słowo ‘naprawdę’ piszemy razem, a nie osobno, czyli tak, jak jest w Twoim tekście – ‘na prawdę’.
    A co do nowości Apple – pożyjemy, zobaczymy.

  26. lugar

    ja myślę że to bedzię cos w stylu MID
    http://www.engadget.com/search.....;sort=date

    platforma już jest wystarczy obudowa z logiem : )

  27. diamondjef

    Nie upieram sie przy idealnym działaniu tego, kazde pole ma wplyw na organizm, ale takie juz mamy czasy, jak nie pole eletro magnetycznie , w dawnych czasach byly smoki teraz morduje nas smog . Oczywiscie ze pole musi być duze , ja też nie jestem specjalista w tej dziedzinie i nie mam zamiaru tu gadać glupot, znam istnienie tego i tyle:)

    Wracajac do jabłuszek, licze na dobrego laptopa jakas wersje macbooka po odsysaniu tłuszczu wiecej do szczescia nie potrzebne amen. aha no i pieniądze na to wszystko. amen II

  28. iWicko

    Głupoty pieprzycie.
    WiTricity nie ma wpływu na ludzki organizm, a straty energii nie są duże, bo to to nie rozchdozi się we wszystkich kierunkach.
    http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_2976.html

    “WiTricity wykorzystuje obiekty, które rezonują. Dwa takie obiekty, których rezonans ma tę samą częstotliwość, wymieniają energię bardzo efektywnie, a jednocześnie niemal nie oddziałują z innymi obiektami.”

  29. macador

    Czy sa juz jakies konkrety z tym nowym super lekkim i wogole super…. makiem?

  30. Macin

    @iWicko
    Zanim coś napiszesz to przeczytaj uważnie. To co cytujesz to już zostało napisane (rezonans magnetyczny). Straty i oddziaływanie na ludzi dotyczyło indukcji magnetycznej.
    Poza tym pytanie moje jest: Jak dobrać częstości obiektów aby nie zakłócać otoczenia? Tzn skąd mam pewność, że częstość własna mojej komórki w mózgu nie będzie w rezonansie z jednym z urządzeń.
    Co do strat – ich brak to teoria i rzeczywistość to co innego. Poza tym urządzenia są sporych rozmiarów.
    Nadal jestem sceptyczny – może dlatego że trochę wiem o naturze samych zjawisk.

  31. Macin

    Poza tym. WiTricity wykorzystuje pole magnetyczne, które niewątpliwie jest słabsze niż potrzebne by było przy indukcji. Pole magnetyczne także rozchodzi się we wszystkich kierunkach, jedynie nie ma takich strat energii, bo energia wymieniana jest między ciałami w rezonansie. Co do braku szkodliwości. Ostatnio byłem na seminarium o wpływie bardzo małych pól magnetycznych na życie i zdrowie i sprawa nie jest tak jednoznaczna.
    PS. Mógłbyś darować sobie używanie wulgaryzmów.

  32. guilty pleasure

    http://perezhilton.com/2008-01-15-we-need-this-now

Może Cię także zainteresować: